Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem

    • Gość: julia Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 213.134.186.* 21.01.10, 15:33
      tak samo jest na Ruczaju
    • potomekstanislawowa Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem 21.01.10, 15:34
      O tu sa trzy okienka czynne. Są urzędy z trzema okienkami i jedną
      panią, dwa pozostale sa uruchamiane po jatce ze mną. 20 lat tak samo
      sie tłumaczą brak personelu i bedzie jeszcze gorzej. Uwolnić
      konkurencje, zorganizować pracę na nowo, wprowadzić automaty do
      znaczków. To wszystko za milczącym przyzwoleniem stoiących w
      kolejce. Czasami to mi się jeszcze od nich dostanie. A panu to gdzie
      sie tak spieszy? Nie szkoda panu czasu na nerwy?
    • Gość: klient Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 156.17.73.* 21.01.10, 15:45
      Kolejki na poczcie? Tak jest w każdym mieście, miasteczku, gdzie są urzędy PP.
      Jest, obok, PKP, jedna z najgorszych instytucji państwa.
    • Gość: gość Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.chello.pl 21.01.10, 15:46
      Na Poczcie Polskiej bajzel był i jest. Jedyne co chroni tą instytucję
      to zagwarantowany ustawowo monopol na przesyłki małej wagi. Jak się
      skończy to Polska Poczta padnie, chyba że pracownicy wreszcie
      zrozumieją, że za kilka lat mogą iść na bruk i coś zmienią. Póki co
      to odwalają fuszerę na całej linii, łącznie z tym że do mnie
      listonosz potrafi zadzwonić bym go wpuścił na klatkę i wrzucić mi do
      skrzynki awizo na którym napisze że mnie nie ma w domu. A jeśli takie
      awizo to przesyłka np. z sądu lub urzędu, to awizo jest dokumentem
      urzędowym, a listonosz pisząc że mnie nie zastał poświadcza
      nieprawdę. Na drugi raz zgłoszę to do Prokuratury, jak się taki
      listonosz przejdzie na wezwanie raz i drugi to się może zastanowi.
    • Gość: mk Kazimierza Morawskiego 7!!!! IP: *.zax.pl 21.01.10, 15:57
      To jest mistrzowski urząd!!! Najpierw idiota i obibok dzwoni
      domofonem, mówi, że poczta, po czym bezczelnie wrzuca awizo do
      skrzynki,trzaska drzwiami i wychodzi. Idę z awizo na Morawskiego,
      stoję swoje pół godziny, zwracam uwagę pani w okienku, że obibok nie
      raczy zanieść przesylki do mieszkania, a ona na to: Przecież on nie ma
      czasu nosić przesyłki po schodach!!!!! (sic!) Wie Pan co by było,
      gdyby nosił wszystkie przesyłki ze sobą???? :)))) Ręce opadają! Swoją
      drogą powinni zwracać pieniądze za niedostarczenie przesylki!
      • Gość: obeznany on zarabia 1200zł IP: *.multi-play.net.pl 21.01.10, 17:13
        myślisz że za taką płacę ktokolwiek będzie się starał?

        Dopiero jak człowiek zarabia od około 5000 zł zaczyna szanować pracę
        co udowadnia przykład różnicy w zachowaniu polaków w pracy w polsce
        i na zachodzie.
        • Gość: mn :)))) IP: *.zax.pl 21.01.10, 17:47
          mnKolego mylisz pracę za 1200 ze zwykłym oszustwem. Jeżeli mu praca za
          1200 nie odpowiada niech poszuka tej za 5000. Nikt go pod pistoletem
          nie trzyma. Chodzi tylko o to, że jeżeli jest zatrudniony na tym
          stanowisku, swoje obowiązki powinien wykonywać RZETELNIE. Inaczej jest
          zwykłym oszustem!
          • Gość: wika Re: :)))) IP: *.236.spine.pl 21.01.10, 18:32
            Zgadza się!
            A o napiwkach branych przez listonoszy bez mrugnięcia oka, to jakoś
            się nie wspomina.
          • Gość: piotrrr Re: :)))) IP: 89.174.106.* 15.09.10, 17:30
            Dziewczyny na prawdę rzetelnie wykonują swoja robotę, tylko jak mają jeszcze gazety (gazety MUSZĄ sprzedać), zeszyciki, kolorwanki, książki i ch... co jeszcze, to wtedy tak to wygląda
    • tanebo Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem 21.01.10, 16:14
      Oj ludzie, ludzie. A wszystko jest takie proste. Dlaczego listonosz
      zostawia zawsze awizo? Bo gdyby musiał nosić te paczki to by tirem
      jeździł. Na wsi to on może sobie objechać rejon rowerem. Ale miasta się
      rozrosły. Powstały nowe dzielnice. A założę się że poczta nie
      zwiększyła rejonów listonoszom. No i jeszcze handel internetowy. On też
      wpłynął na zwiększenie ilości przesyłek. W dodatku rzadko zamawiamy w
      internecie listy. Są to przesyłki duże gabarytowo. Czy jest na to
      recepta? Konkurencja.
      • Gość: anty-prl Re: Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.chello.pl 21.01.10, 20:06
        tanebo napisał:

        > Oj ludzie, ludzie. A wszystko jest takie proste. Dlaczego listonosz
        > zostawia zawsze awizo? Bo gdyby musiał nosić te paczki to by tirem
        > jeździł. Na wsi to on może sobie objechać rejon rowerem. Ale miasta się
        > rozrosły. Powstały nowe dzielnice. A założę się że poczta nie
        > zwiększyła rejonów listonoszom. No i jeszcze handel internetowy. On też
        > wpłynął na zwiększenie ilości przesyłek. W dodatku rzadko zamawiamy w
        > internecie listy. Są to przesyłki duże gabarytowo. Czy jest na to
        > recepta? Konkurencja.

        ty to piszesz poważnie czy jaja sobie robisz? miasta się rozrosły? a to
        łobuzy, te miasta. Może należałoby zmniejszyć miasta odpowiednio do ilości
        urzędów pocztowych i listonoszy, bo kto to widział zwiększać zatrudnienie
        na poczcie. No i ten handel internetowy, panocku co to ludziska
        powymyślały. Zabronić! No nie no. Co za matolstwo w tym narodzie...
      • Gość: Pawel Bzdura! IP: *.chello.pl 22.01.10, 10:19
        Dostarczaniem paczek na poczcie zajmuja sie specjalen osoby, ktore je dowoza
        samochodami. Zwykly listonosz z rejonu ma do dostarczenia wylacznie listy.
        • Gość: wika Re: Bzdura! IP: *.236.spine.pl 22.01.10, 11:59
          Zgadza się.
          Od paczek są inne osoby, często z firm, z którymi poczta zawiera
          umowy.
        • pieg-uska Re: Bzdura! 22.01.10, 14:54
          Ja pracuję na Poczcie, zatrudniona jestem na 3/4 etatu i dostaję do ręki 752zł.
          Obsługuję okienko kasowo-paczkowe i mój dzień pracy rzadko kończy się po 8
          godzinach (powinien wynosić 6)a nadgodzin nie płaci nikt.
          Jest za mało pracowników na poczcie, bo gdy ktoś usłyszy ile ma zarabiać to
          śmieje się nam w twarz a jeśli już ktoś zostanie zatrudniony, to bardzo szybko
          się zwalnia.
          Przy okienku siedzę całe 6 godzin i nie mam żadnej przerwy, chyba że idąc na
          zaplecze po paczkę skorzystam z toalety.
          Wiem, jak kliencie widzą pracę pań na poczcie, ja widziałam kiedyś tak samo:
          przy okienku siedzą najwyżej 2 a po urzędzie szwednają się jeszcze ze 3, które
          nic nie robią. Ale żeby wydać jeden zakichany list,to trzeba go wpissać na 3
          różne płachty. I ktoś to musi zrobić.
          Pracuję na poczcie już rok, ale już niedługo bo mam dość.
          Wstydzę się przyznać rodzinie ile zarabiam, odpowiedzialność ogromna a zarobki
          znikome.
          A wszystkie braki w urzędzie pokrywają zatrudnione w nim osoby z własnej
          kieszeni. Za wszystkie ukradzione długopisy, kartki,koperty, gazety płaci
          pracownik. Są to kwoty kilkudziesięciu zł.
          • Gość: wika Re: Bzdura! IP: *.236.spine.pl 22.01.10, 15:39
            "Za wszystkie ukradzione długopisy, kartki,koperty, gazety płaci
            pracownik. Są to kwoty kilkudziesięciu zł."


            Klienci tak kradną ? ;)
            Włamują się przez okienko czy przystawiają broń do skroni?
    • Gość: maria Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.multi-play.net.pl 21.01.10, 16:27
      Arogancja,opryskliwośc , gigantyczne kolejki, wiecznie zamknięte
      okienka to codzienność naszej poczty.Przesyłki pocztowe IDĄCE
      tygodniami, lub nie dochodzące w ogóle. Ale dyrekcja poczty jest z
      siebie zadowolona, szczęśliwa, klient wszytsko zniesie, bo nie ma
      wyboru.
      • Gość: moinka Re: Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 16:56
        poczta na Ruczaju na Kobierzyńskiej. Młode babki są całkiem w porządku, ale ta od paczek, zaraz po prawej stronie z czarnymi włosami to masakra. Tempo ślimaka, Pedantyczna i powolna.

        wkurzajace są ciagłe przerwy, sprzedaż gazet, kremów z sadła konia i ksero. O faxie którego nigdy nie da się wysłać a ludzie stoją i czekają po pol godziny blokują okienko.

        zdarzylo mi sie tam kilka razy nie stac, jednak na ogol kolejnka wychdozi az na pole
        • Gość: ja Re: Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 17:11
          Dobra poczta jest też na ulicy Dzielskiego - otwarta od godziny 11.30 do 18!!!!!!!!!!!Żeby odebrać awizo muszę zwalniać się z pracy. Non stop do mojej skrzynki dostaję przesyłki nie do siebie, a uprzejmi sąsiedzi przynoszą mi przesyłki do mnie które trafiły do nich.. O kolejce na poczcie która jest zawsze nie wspomnę.. Prosiłam też o możliwość zostawiania mi awiza na innej poczcie w okolicy czynnej do 20- oczywiście takiej opcji nie ma....
    • Gość: Jan III Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.22.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 21.01.10, 16:51
      hen, przed laty złodziejskie, partyjne matoły dzieliły PKP, Pocztę,
      uzdrawiały Kasę Chorych...dziś oni się z nas śmieją...kasę mają, a
      my ? widać gołym okiem...
    • 31337b Zobacz film jak Poczta obsługuje 30 osób na minutę 21.01.10, 17:10
      Patrzcie na to, www.youtube.com/watch?v=PTehcSKQDVg przeczytajcie opis.
      Nic się nie zmieniło. Nic dziwnego, że wychodzi średnio 10 minut na osobę
      skoro ta poczta potrafi sobie radzić bez klientów. I to w jakim tempie!
      • new_jerry Re: Zobacz film jak Poczta obsługuje 30 osób na m 21.01.10, 18:13
        Ten film to dowód że łatwo zlikwidować kolejki. Skoro Poczta radzi sobie bez klientów można rozważyć czy klienci nie poradzą sobie bez Poczty. Wiele lat temu w Królestwie Szwecji stopniowo likwidowano urzędy pocztowe. Ten i ów poddany Jego Majestatu protestował ale jakoś poszło. Przesyłki odbiera się w pobliskim sklepiku spożywczym i tam również można nadać list albo paczkę. Płatności dokonuje się przez banki albo Internet. Znaczki sprzedawane są w kioskach z gazetami.

        Dystrybucja przesyłek pocztowych działa. Szwedzcy listonosze nie donoszą rent czy emerytur (od tego są banki), a jedynie niewielkie przesyłki (listy, prasa). Podczas reorganizacji nie przyjmowano nowego personelu i w ten sposób stopniowo zmniejszano zatrudnienie (przecież związki zawodowe pourywałyby głowy). Świat bez poczty działa i ma się całkiem dobrze. Czy potrzeba czegoś więcej oprócz odrobiny fantazji? Może warto korzystać z doświadczeń innych co uporali się z podobnym kłopotem.

    • Gość: Krzysztof K. W Bronowicach jest tak samo!!! IP: *.fema.krakow.pl 21.01.10, 17:59
      Podobna poczta jest przy ulicy Bronowickiej. Minimum 40 minut czekania przed
      okienkiem!
    • Gość: etam Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.acn.waw.pl 21.01.10, 18:03
      NAJGORSZA poczta jest w Warszawie na Filtrowej 62 tam sie stoi ponad
      GODZINE !!! masakra
    • Gość: listonosz Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.acn.waw.pl 21.01.10, 18:06
      a mnie sie nie chce zasuwac za 1400 zł na ręke .... bleeee
    • Gość: anty poczta A w administracji po 10-12 bab w KaZdym pokoju!!! IP: *.tvk.torun.pl 21.01.10, 18:39
      Bylem w budynku gdzie jest administracja--wchodze do
      dzialu"kadr"10bab siedzi(na drzwiach tabliczka z 12 nazwiskami)i
      tak:3przegladaja jakies katalogi(avon czy cos takiego),3 ploty,3 tez
      jakies"smichy-hihy"1 zajadajac ciatko gapi sie beznamietnie w
      monitor....----taka sama sytuacja w innych dzialach---po 10-12 bab w
      KAZDYM pokoju....na pytanie o prace dla
      kierowcow ,listonoszow,sortowaczy,"pracew okienku na
      poczcie"slysze:"NIKOGO NIE PRZYJMUJEMY--SAME ZWOLNIENIA--DO 2012R
      NAPEWNO NIKOGO NA TE STANOWISKA NIEPRZYJMIEMY!!"....na pytanie o
      zwolnienia w administarcji---"nie przewidziano tu ciec,ale przymowac
      tez nie beda.."..........ZAROBKI:"okienko"-ok.1000zl netto,listonosz
      ok1000zl netto......."zwykla"baba w administracji 2800NETTO,"baba co
      dluzej pracuje,niby jakies wyzsze stanowisko-ale tez siedzi
      i"robi"to samo co pozostale czyli oglada AVON lub ploty--
      ok.4000NETTO....Tak wlasnie wyglada POLSKA POCZTA--przechowalnia
      dla leniwych bab,tyrka dla fizycznych,kolejki dla klientow bo NIEMA
      KOMU ROBIC ,BO ZWOLNIENIA,BO ZA DUZE KOSZTY I ZA DUZO PRACOWNIKOW....
    • Gość: Płaszów Szczyt testowania cierpliwości na poczcie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 18:40
      obsługiwanie osób, które przychodzą kupić znaczek albo odebrać polecony, w
      tych samych okienkach, co pracowników firm, którzy w chwili dojścia do okienka
      nagle wyciągają z torby 40 paczek, każda inna.
      Komu przeszkadzało sprzedawanie znaczków w kioskach?
    • Gość: rrita Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.chello.pl 21.01.10, 18:40
      Na poczcie na Złotego Wieku odbierałam awizowaną przesyłkę w ubiegły
      piątek - zdążyłam po pracy cudem. Poczta od 4 stycznia otwarta od 9
      do 18 (!), czynne 2 okienka, a rejon duży. Na 14 osób które stały
      przede mną 12 odbierało przesyłki awizowane, czyli nie miało żadnej
      alternatywy z wyjątkiem rezygnacji z przesyłek. Ja i tak mam ten
      komfort, że co się da, przekierowuję do pracy, ale mnóstwo ludzi nie
      ma wyboru, a do tego dochodzą pisma urzędowe, emerytury itp. Muszę
      przyznać że kolejka była wyjątkowo karna (albo zrezygnowana), a
      Panie w okienkach miłe (w końcu te cięcia na Poczcie to nie ich
      wina, a na nich się wszystko skrupia)...
    • Gość: x Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.geod.agh.edu.pl 21.01.10, 18:56
      Panowie z GW - może już dość tej nachalnej, prowadzonej przez was
      już od kilku dni nagonki na Pocztę. Jak na razie prywatne
      substytuty, na przykład InPost, są znacznie gorsze!
    • Gość: zz Re: Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 213.134.187.* 21.01.10, 19:11
      w poczcie na tysiaclecia tez sa kolejki (20-30-40 minut czekania po 18)... w
      sumie co sie dziwic, na poczcie mozna kupic podpaski (tak, kiedys pani kupowala
      wielkie opakowanie), dezodoranty (tak, jakas pani chciala kupic, nawet
      sprawdzala czy ladnie pachnie, ale nie kupila), plyn do garow (tak, pani
      kupila), no i oczywiscie brak okienka dla klientow hurtowych/biznesowych - np
      allegrowicze i ich 20 pudeleczek do wyslania... a jak ktos przychodzi kupic
      tylko znaczki to odchodzi, przeciez stac nie bedzie - poczta przeciez to sklep,
      po co znaczki sprzedawac.
    • Gość: maciej to samo jest na osiedlu oświecenia..... IP: *.compower.pl 21.01.10, 19:31
      i obawiam sie ze w całym mieście.
      co do 10 min srediego czasu oczeiwania powiem może średnio i tak jest, tylko
      ze w miescie stoi sie godzine a na wsi załatwia sprawe "od reki"
      wiecej oddzialow jest na wsiach....
      dwa mieszkam na parterze i czesto dopołudnia jestem w domu....listonosz nigdy
      nie puka do drzwi-zawsze zostawia awiza (na dole w skrzynkach na listy)
      :-)
      a studenci stoja z opłatami w kolecle na poczcie, bo uczelnie wymagaja
      PIECZĄTEK nie uznając wydruków operacji ...?!?!!?

      XXI WIEK...
    • Gość: Krakuska A poczta przy Morawskiego w Krakowie jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 19:54
      Przesledzilam Wasze wpisy i wyglada na to, ze swieczke powinnam
      dziekczynna zapalic. Korystam z poczty przy Morawskiego i nie
      narzekam. Jasne, zdarzaja sie spore kolejki, szczegolnie po
      poludniu, ale panie sa mile i szybkie. (Prawda jest jednak, ze nie
      jestem tam czestym gosciem, internet jest genialnym wynalazkiem :))
      Zamawiam tez sporo rzeczy via siec i zawyczaj dostaje je do domu, co
      jak rozumiem, jest unikalne. Od lat ten sam listonosz, przynosi i
      mniejsze i wieksze rzeczy. Chyba powinnam mu jakis gift maly wrzucic
      nastepnym razem.. )
      • Gość: Krakusik Re: A poczta przy Morawskiego w Krakowie jest OK IP: *.chello.pl 22.01.10, 09:44
        Uważaj, żebyś nie poślizgnęła się na nadmiarze wazeliny ... Właśnie
        już ktoś poważnie i konkretnie skrytykował tę placówkę.
    • Gość: ggg na Grottgera to samo IP: *.chello.pl 21.01.10, 19:59
      tego pana rzecznika poczty to bym chętnie spotkał i pogadał sobie, a w
      razie konieczności po ryju dał. Łaskawca się zastanowi, ale dopiero jak
      się zapozna ze skargami. Jakby ruszył d..e na którąś pocztę to by zobaczył
      co się tam dzieje i by mu żadna skarga nie była potrzebna, bo chyba
      większość ich placówek tak działa. Ja chodzę na Grottgera, kolejki są na
      15-20 minut, są dwa okienka a w jednym ciągle tabliczka "przerwa
      technologiczna" - jak za komuny. I nieważne czy czeka 5 czy 25 osób, panie
      sobie robią przerwy żeby posegregować paczki na zapleczu, a ludzie sterczą
      nieraz na mrozie bo kolejka wychodzi na zewnątrz. Widać kto jest na
      poczcie najważniejszy - wiadomo, mentalność rodem z prl. No ale to jest
      właśnie to palikotowe przyjazne państwo - to samo poczta, to samo pkp,
      urzędy skarbowe, wszędzie pracownik najważniejszy a petent to gó.no.
    • Gość: Wasco Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.icpnet.pl 21.01.10, 21:30
      Gdzieś w tym kraju muszą życ szczęśliwcy czekający poniżej minuty,
      skoro średnia jest taka, jak podaje PP. Poznań, ul. Grochowska,
      oczekiwanie min. 20 min, przed 16 ma się rozumieć ...
    • lucylla49 Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem 21.01.10, 21:32
      podobna sytuacja jest na poczcie Nr 60 na Centrum E. Wiecznie kolejki,
      wiecznie awantury. Urzędniczki maja jedna odpowiedź "proszę dzwonić do
      dyrekcji, aby dali więcej etatów". I niby ma rację, ponieważ w Poczcie są
      wiecznie zwolnienia. Poczta Polska bogaci się kosztem klientów.
    • Gość: issas Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.zax.pl 21.01.10, 21:35
      dla mnie porażka jest poczta na ulicy wloczków (salwator) również stanie w
      długich kolejkach i panie które robią laskę ze muszą pracować
    • Gość: Wladek Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 21.01.10, 22:32
      Jezusie Poczta Polska to scierwo! Jak przesylki to tylko kurierem. I
      h wam w pupe jak tak traktujecie ludzi.
    • do100jnik Warszawa też nie ma się czego wstydzić, 40 minut 21.01.10, 22:33
      to minimalny czas czekania w urzędzie w Landzie przy Wałbrzyskiej, a swoją
      drogą dlaczego RP pozwala na taką deprecjację swoich instytucji, no bo urząd
      to świadczy o państwie
Pełna wersja