Wywłaszczona mieszkanka: domu nie oddam

    • Gość: Krzysztof K. Wywłaszczona mieszkanka: domu nie oddam IP: *.fema.krakow.pl 31.01.10, 01:58
      Szanowni Redaktorzy - to nie jest inwestycja Jacka Majchrowskiego, ale
      inwestycja potrzebna wszystkim mieszkańcom Krakowa, miastu, umożliwiająca jego
      dalszy rozwój cywilizacyjny. Nie piszcie Państwo z łaski swojej
      niedorzeczności pod publiczkę! Miasto musi się rozwijać, a pani W. należy
      zapewnić stosowną rekompensatę zgodnie z przepisami i kwestiami humanitarnymi.
    • Gość: Qwe Re: Wywłaszczona mieszkanka: domu nie oddam IP: *.chello.pl 31.01.10, 09:27
      W majestacie prawa, zapewniającego daleko posuniętą ochronę prawa własności
      próbowano w Polsce budować drogi od 1989 r. i co, nie udało się. Minęło 20 lat a
      Polska nie dorobiła się siatki dróg o cywilizowanym standardzie. To jest
      największa porażka tak III, jak i IV RP.
      Dlaczego, bo jedna osoba jest w stanie zablokować inwestycję. Stąd pomysł na
      szczególne zasady realizacji inwestycji drogowych, po prostu inaczej w Polsce
      dróg się nie da budować, albo inaczej dało by się budować tylko postępowania
      ogólne (śrdowiskowe, lokalizacyjne, pozwoleniowe, wywłaszczeniowe) trwało by od
      20 - 30 lat a potem jeszcze sprawa w sądzie administracyjnym.
      Pytanie czy życie i zdrowie użytkowników dróg, koszty jakie państwo ponosi na
      finansowanie ofiar wypadków drogowych nie przemawia za tym, żeby uprościć
      procedury i przyspieszyć podwyższanie standardów polskich dróg?
    • Gość: Zainteresowany Do wszystkich broniących własności IP: *.ists.pl 31.01.10, 10:41
      Z przykrością stwierdzam, że pojęcie "świętej prywatnej własności" zaślepiło wszystkich broniących wymienionej w artykule pani. Podejrzewam, że te same osoby lamentują i lżą urzędników za korki i dziury na ulicach, za brak miejsc parkingowych itp. LUDZIE! Nie może jedna (!!!) osoba blokować rozwoju milionowego państwa (z tego co wiem to z działkowcami nie ma już problemu). Przedstawiana jest jako słaba, starsza osoba, przywiązana do "ojcowizny" ale za to skutecznie porusza się w gąszczu przepisów, żeby skutecznie blokować inwestycję! A teraz nawet znalazła dojście do prasy!!! Pytam się - kto kieruje tą panią ??? A do urzędników: skoro pani nie chce współpracować to wyceńcie posiadłośc zgodnie z przepisami, przekażcie jej pieniądze i następnego dnia eksmitujcie ją do lokalu socjalnego na 3 miesiące. Pani (a właściwie jej poplecznicy) błyskawicznie kupią nowe mieszkanie lub nawet dom. Działanie proste jak budowa cepa!!!!!!!!!!
      • Gość: chudy Re: Do wszystkich broniących własności IP: 194.153.115.* 03.09.10, 13:03
        Wszystko sie zgadza ale braki w kasie miasta uniemozliwiaja wypłacenie tej pani jakiegokolwiek
        odszkodowania.
        • Gość: lolek. Re: Do wszystkich broniących własności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.10, 17:21
          maja miliony miliardy na budowe to maja na odszkodowania
    • 10iwonka10 Wywłaszczona mieszkanka: domu nie oddam 09.09.10, 13:45
      Gdyby wszyscy byli jak pani Halina to bysmy jeszcze w jaskiniach mieszkali i na osiolkach jezdzili.

      Jaki jest jej argument ? Bo to rodzinny dom i ona nie chce sie przeprowadzic. Zadnej drogi by nigdy nie wybudowano bo zawsze gdzies bylby czyjs rodzinny dom....
Pełna wersja