Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką

IP: *.chello.pl 02.02.10, 09:19
Nie rozumiem dlaczego się ograniczają. Powinni dać stawkę 10 mld dolarów za
kilometr.
    • Gość: hart szybciutko przjedzie tym zlodziejom... IP: 213.180.137.* 02.02.10, 09:21
      jak im ktos szyby powybija i dostana po japie...
      • Gość: franek Czegos nie rozumiem IP: 188.33.168.* 02.02.10, 10:59
        Przeciez na usługe obowiązuje umowa dwustronna. Kierowca ryzykuje
        tak jak pasażer, jeśli wczesniej się nie umówili co do ceny. On może
        chcieć 100 zł a ja mogę dawać 1 zł. Mamy takie same prawa.

        Przewóz osób zwalczany jest przez taksówkarzy, bo jeżdżą taniej niż
        oni i stąd ten sponsorowany artykuł.
        • Gość: koks Re: Czegos nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:46
          zanim wsiąde za parę dni (a mam już ochotę) do takiego "przewozu osób" napiszę
          sobie najpierw na koszulce "darmowe znieczulanie" - żeby nikt potem nie miał
          pretensji...
          • manhu Re: Czegos nie rozumiem 02.02.10, 14:59
            Re: Czegos nie rozumiem
            Ja też nie rozumiem, bo np. kiedyś w Teleudio nie można było dać stawki 370 zł/ minutę (podobnej do standardowej 3.70), a to takie samo oszustwo - ukrycie realnych kosztów (skorzystanie z nieuwagi osoby).

            >Powinni dać stawkę 10 mld dolarów za kilometr.
            To by nie przeszło, zaś np.37.0 w Teleaudio tak bo TP by ściągnęła to dla złodziei.
        • ventus_historicus Zapłata się nie należy i to zgodnie z prawem! 02.02.10, 12:37
          "Jeżeli wsiada do takiego auta, to tak, jakby podróżowała autostopem, ale na
          końcu musi za niego zapłacić - usłyszeliśmy w UOKiK." Za co ci ludzie w UOKiK
          pobieracją wynagrodzenie?! Wykazują kompletną nieznajomość obowiązującego w
          Polsce prawa.

          Zgodnie z prawem, zakazane jest stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych
          (praktyki rynkowe wprowadzające w błąd)i za taką usługę nie należy się zapłata!

          USTAWA z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
          rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206.)

          Art. 3.
          Zakazane jest stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych.

          Art. 5.
          1. Praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli
          działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez
          przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

          Art 5. ustęp 3. punkt 5.
          ustęp 3. Wprowadzające w błąd działanie może w szczególności dotyczyć: punkt 5)
          ceny, sposobu obliczania ceny lub istnienia szczególnej korzyści cenowej;
          • kontonaspam Re: Zapłata się nie należy i to zgodnie z prawem! 02.02.10, 13:22
            Jak to kto? Urzędnicy tam pracują....
      • Gość: wzburzony Re: szybciutko przjedzie tym zlodziejom... IP: *.devs.futuro.pl 02.02.10, 11:35
        gdyby mi ktorys wyjechal, ze mam mu zaplacic 90 zl za km to taki by dostal
        opie.... ze dlugo by sie niepozbieral. Od razu dzwonilbym na policje i mowil o
        oszustwie.
        • Gość: ass no właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:53
          pokażcie mi idiote, który zapłacił za taki kurs
          • manhu Re: no właśnie 02.02.10, 15:00
            Niestety policja staje po ich stronie (tak kiedyś czytałem) i to oni wzywają policję (zapewne trzymając klienta).
            • Gość: Gościu Re: no właśnie IP: *.serv-net.pl 03.02.10, 01:05
              A po czyjej stronie ma stawać? Cennik na szybie jest wywieszony. Nieważny jego
              rozmiar - nieznajomość cennika nie zwalnia z obowiązku uiszczenia opłaty za
              kurs. W lepszych restauracjach z menu bez cen też nie płacicie jeśli podadzą wam
              kurczaka za 50 złotych, który w waszym mniemaniu warty był 10?
          • Gość: kraqs Re: no właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 17:27
            A ja pokażę. Wraca emeryt/ka z sanatorium. Bierze "taksówkę" spod dworca, bo ma
            walizkę i ledwo chodzi. Jest osoba samotna, wiec nikt jej nie spotyka. I co,
            będzie się szarpać z chamskim byczkiem??
        • Gość: ewa Re: szybciutko przjedzie tym zlodziejom... IP: *.acn.waw.pl 02.02.10, 17:27
          A policjant by Ci powiedział, że musisz zapłaci, bo że ty czegoś nie przeczytałeś to Cię nie usprawiedliwia i że trzeba było jechać taksówką. Wiem dokładnie bo mi tak powiedział. Przewoźnicy mogą narzucać taką cenę jaką tylko chcą. Niestety prawo jest po stronie naciągacza
        • ramkrk Re: szybciutko przjedzie tym zlodziejom... 02.02.10, 18:23
          dzwoniąc na policje nic nie wskórasz...policja rozłoży ręce i powie żebyś sobie
          z cywila skarżył-po prostu prawo jest kulawe-o to m .in.burzą sie(i
          słusznie)taksówkarze..
          • cbk-kbc Re: szybciutko przjedzie tym zlodziejom... 02.02.10, 19:24
            Prawo kulawe, a jego interpretacja tendencyjna.
            Na zdjęciu widać, że
            - "taksówki" stoją na płatnych miejscach parkingowych w strefie C, a stoją bez
            opłaty parkingowej. Już za to można by ich potraktować mandatami. Co na to
            "Kontrola Strefy"?
            - początek pseudo-postoju oznacza czerwony maluch. Maluch ma porozbijane szyby i
            stoi na cegłówkach. Nawet jeśli nie jest to wrak, to opłata za 24 godzinny
            postój w strefie... Co na to "Kontrola Strefy"?
            Nawiasem mówiąc ta "Kontrola Strefy", to bardzo ciekawa instytucja. W tymże
            rejonie, jeszcze w czerwcu pojawiły się dwa fiaty 500, z logo HOME BROCER, o
            numerach rejestracyjnych PZ 6134L i PZ 6135L. I parkują sobie owe fiaty całymi
            dniami bez żadnych dowodów opłat. I Kontrola Strefy mija je jakby śmierdziały,
            wokół mandaty, a fiacikom nie.

    • emeryt21 Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 09:28
      Ciekawe czy ktos im zaplacil????
      • asteroida2 Czemu w artykule nie ma nazwiska i zdjęcia? 02.02.10, 11:10
        Przecież ten naciągacz sam twierdzi, że nie robi nic nieuczciwego.
        Powinno mu zależeć na jak najszerszym rozreklamowaniu swojej działalności.
      • Gość: Kaban Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.zamosc.mm.pl 02.02.10, 11:11
        Niestety swojego czaus jak wprowadzalem sie na studia do warszawy mialem wiele
        bagarzy jechalem pks-em, ktory zatrzymal sie na stadionie i trafilem na cos
        podobnego jak "przewoz osob" z tym, ze w warszawie ta firma nazywala sie "TAKI"
        i za kurs 7km zaplacilem ponad 350zl... Bylem mlody i glupi kierowca wygladal na
        groznego i niestety wyszlo jak wyszlo. Moge nawet dodac, ze "TAKI" byl
        zaparkowany na postoju dla taksowek... MOJA RADA - MIEJCIE OCZY SZEROKO OTWARTE
        • Gość: bad samaritan Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 12:31
          Niestety swojego czaus jak wprowadzalem sie na studia do warszawy
          mialem wiele
          > bagarzy...
          Bagarzy? A co to za studia były?
          • hanishl Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 16:18
            Daj głos na temat a nie siedź schowany za komputerem z myślą jak komu
            dokopać .
            "entelegent" pewnie - co ?
        • Gość: Daniel Nie wiedzialem, ze w Warszawie mozna spotkac...... IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.10, 12:34
          Nie wiedzialem, ze w Warszawie mozna spotkac studentow, ktorzy
          slowo "bagaz" pisza przez "rz" a slowo "Warszawa" z malej litery. Wstyd.
          • hanishl Re: Nie wiedzialem, ze w Warszawie mozna spotkac. 02.02.10, 16:19
            No to już wiesz .
            Daj głos na temat a nie siedź schowany za komputerem z myślą jak komu
            dokopać .
            "entelegent" pewnie - co ?
        • ventus_historicus Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 12:42
          Żądanie zapłaty za usługę, w wysokości znacząco odbiegającej od normalnie
          przyjętej, jest bezprawne w przypadku gdy konsument nie został prawidłowo i
          czytelnie poinformowany o cenie usługi w momencie zawierania umowy (wsiadanie do
          pojazdu w tym przypadku).

          Podstawa prawna - USTAWA z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu
          nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206.)
        • Gość: chautor Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: 195.69.214.* 02.02.10, 16:07
          > w warszawie ta firma nazywala sie "TAKI"

          Aaaa! Mialem raz nieszczescie jechac z tym zlodziejem! (albo jednym z nich,
          jesli jest ich wiecej). Byla noc i ten TAKI ***syn stal na postoju taksowek.
          Kogut z napisem TAKI wygladal tak samo jak TAXI wiec wsiadlem nie podejrzewajac
          niczego zlego (oczywiscie nazwe TAKI zobaczylem dopiero wysiadajac). Na
          szczescie moja wscieklosc na koncu kursu przewyzszyla moj strach i zrobilem
          oszustowi porzadna awanture. Stanelo na tym ze zaplacilem tyle co za kurs
          normalna taksowka. Trzeba miec oczy bardzo szeroko otwarte...
          • tege TAKI 03.02.10, 13:15
            Niestety również miałam przygodę z takim oszustem.
            Ale najśmieszniejsze jest to, że spytałam się o cenę kursu, a cham mnie
            zwyczajnie okłamał.
    • Gość: Anchor Prędzej czy później skończy się porządnym laniem. IP: *.nsystem.pl 02.02.10, 09:30
    • Gość: Jonek Al Capone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 09:33
      Wiecie za co został skazany Al Capone? Za podatki. We Wrocławiu też paru
      facecików chciało rozkręcić taki interes, nie informowali pasażerów o stawkach
      i na końcu trasy szok, bo za kilkukilometrowy kur liczyli sobie tyle co za
      bilet lotniczy do Warszawy. Ale zawsze im mięknie rura gdy usłyszą, że pasażer
      życzy sobie pokwitowania. Pokwitowanie można sobie policzyć jako koszt w
      swojej firmie ale także jest wskazówką dla urzędu skarbowego, ze "taksówkarz"
      powinien to sobie zaksięgować jako przychód. Chcecie zwalczyć oszukańcze
      przewozy osób? Wykorzystajcie do tego urzędy skarbowe. W każdej taksówce jest
      kasa fiskalna. A zwróćcie uwagę, ze w "przewozach" takich kas nie ma. Oni nie
      płaca podatków od tych 90zł za kilometr.
      • Gość: karol Re: Al Capone IP: *.bas.roche.com 02.02.10, 15:42
        niestety wielu wystawia rachunki, pozatym co to za problem zaplacic i 40% podatku od tych 300zl za 4 kilometrowy kurs? i tak takiego zlamanego ch**** kurs kosztowal 15zl w realnych kosztach...(czas, benzyna i amortyzacja auta).

        na nich sposob jest jeden, przyuwazyc gdzie jedzie i zalatwic mu samochod tak, ze naprawa zabierze mu miesieczny zysk z takiego cwaniackiego procederu...
    • Gość: Praktyk Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.220.120.174.dsl.dynamic.eranet.pl 02.02.10, 09:33
      Jak zwykle, prawo może cwaniakom nagwizdać, ponieważ prężne,
      stanowcze i skuteczne jest tylko do małych i uczciwych. OTO CAŁA
      POLSKA.
    • Gość: Kubas Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 09:38
      Moze i wyjde na dresiarza, ale jak Boga kocham, gdyby na mnie trafilo, to chyba
      najzwyczajniej w swiecie bym taryfiarzowi stlukl twarz.
      • Gość: wika63 Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.236.spine.pl 02.02.10, 10:00
        Naprałbyś po pysku gnidzie, a odpowiadałbyś za .... człowieka.
      • Gość: klient Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 10:37
        Nie, nie wyszedłeś na dresiarza. Jesteś normalny i tyle:)
      • Gość: wkurzony wnusio Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:36
        normalnie czuje, ze sie przejde w tym tygodniu na Lubicz, wybiore jednego
        cwaniaka i przejade tą taksowka kawalek.
        Zanim taki sk.. nabierze moją czy Twoją babcie, niech sobie wstawi nowe zeby!!!
        i policzy czy mu sie ten chamski interes oplaca.
        • ramkrk Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 18:56
          Gość portalu: wkurzony wnusio napisał(a):

          > normalnie czuje, ze sie przejde w tym tygodniu na Lubicz, wybiore jednego
          > cwaniaka i przejade tą taksowka kawalek.
          > Zanim taki sk.. nabierze moją czy Twoją babcie, niech sobie wstawi nowe zeby!!!
          > i policzy czy mu sie ten chamski interes oplaca.
          to nie jest taksówkarz to ten przewóz z chorągiewką!!!!!!!
      • Gość: RE Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.toya.net.pl 02.02.10, 14:28
        Wiesz, nie tak łatwo skuć mordę człowiekowi mafii. Widziałeś kiedyś co się
        dzieje jak ktoś dymi w taksówce? W 10 minut na miejscu jest ich 50. A jak ktoś
        dymi w taksówce mafii? Oni maja akumulator pod ręką, a z akumulatorem na jajach
        to zapłacisz wszystko, czego sobie zażyczą. Może nawet zrzekniesz się mieszkania
        albo udzielisz im nisko oprocentowanej pożyczki?
      • Gość: ewa Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.acn.waw.pl 02.02.10, 17:34
        To nie taryfiarz tylko przewoźnik. W taksówce to kierowca ma obowiązek ci dac paragon i jesli cos sie na nnim nie zgadza, to idziesz z awanturą do miasta, bo kazde miasto reguluje i pilnuje taksówkarzy. W taksówce to ty masz prawa, wsiadajac do takich przewozów się praw pozbawiasz
    • Gość: yourij Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: 195.212.79.* 02.02.10, 09:40
      Pierdoły wciskają nie ma licencji uprawniającej na zbieranie osób z ulicy tak,
      jak taksówki.. to samo się tyczy każdej innej firmy typu "przewóz osób" -
      zresztą nawet na 5 minut by nie stanął, bo by wpierdziel dostał od taksówkarzy,

      nie wierzę w ani jedno słowo w tym artykule
    • abhaod warszawski burdel, obliczony na prowincjuszy 02.02.10, 09:41
      kpiny z klientów
      • Gość: lol Re: warszawski burdel, obliczony na prowincjuszy IP: *.171.79.219.static.crowley.pl 02.02.10, 11:09
        warszawski w Krakowie. ciekawe. czytanie ze zrozumieniem się kłania.
    • Gość: eberhard Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 09:50
      nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że to taksówkarze robią taką ściemę,
      żeby psuć wizerunek iCar'a...
      • Gość: wika63 Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.236.spine.pl 02.02.10, 10:01
        Przecież to nie chodzi o ICara!
      • Gość: lopata Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: 213.180.137.* 02.02.10, 10:04
        dokladnie to samo mialem napisac. stoja na postojach przy aprobacie
        kolegow i psuja marke iCarowi. ale to i tak sie jeszcze odbije czkawka
        cwaniakom od tych przewozow jak i taksiarzom...
      • ramkrk Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 19:01
        he,he powiedz to tym co musieli tyle zapłacić a nie rób reklamy icarowi-bo to
        też przewóz i podlegają tym samym przepisom...
    • Gość: ??? Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: 62.233.168.* 02.02.10, 10:01
      Pisze się tyle o uszczelnianiu przepisów i karaniu 'złodziei', a ja
      uważam, że jak człowiek jest bezmyślny i/lub ślepy i wsiada do
      takiego samochodu, to niech późnie za głupotę swą płaci.
      • Gość: sg Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.lublin.mm.pl 02.02.10, 11:09
        Teraz jesteś cwany bo przeczytałeś artykuł (ten czy jakiś wcześniej) i wiesz o
        co chodzi, jakbyś nie przeczytał i by ci jako następna podjechała przy postoju
        dla taxi byś wsiadł i jechał. I zapłacił. Dziwne że nikt jeszcze im nie spalił
        tych aut. Albo poderżnął gardła, nie byłoby mi ich żal.
      • luni8 Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 11:53
        Zasadniczo dziwię się że ktoś im zapłacił kiedyś w tej taryfie.
        Na przejechanie kilometra to nikt by taryfy nie brał a kilkuset złotych nikt normalny ze sobą nie nosi.
        A bez pytania ile to będzie mniej-więcej kosztowało jadę tylko kiedy wracam lekko napruty do siebie.

        Prawdopodobnie ściema.


        Więc albo ściema
    • Gość: Michał Dziwne, że się nie boją IP: *.pl 02.02.10, 10:07
      Przecież prędzej czy później jakiś oszukany klient się wkurzy i nie
      tylko znisczy takiemu oszustowi samochód, ale i go obije. Czy
      naprawdę warto narażać zrdowie tylko i wyłącznie dlatego, żeby kogoś
      oszukać?
    • Gość: quest "niedługo z kolegami będziemy jeździć i za 200" IP: *.multimo.pl 02.02.10, 10:23
      "nie będę jeździł za 3 zł za km, bo mi się to nie opłaca. Jeżdżę za 90 zł, i
      to jest dobra cena. A niedługo z kolegami będziemy jeździć i za 200 - zaznacza."
      Panowie po co macie się tak ograniczać ?! Proponuje 1000zł za km kursu , a w
      taryfie nocnej nawet i 2000zł :o
    • Gość: złotówa Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.10, 10:30
      Pan Szanduła opowiada bzdury , skoro " przewozów " nie obowiązują
      takie przepisy jak taksówkarza , to jakim cudem wyrok będzie
      podstawą do odebrania licencji ? Licencję musi mieć taksówkarz , "
      przewóz " , nie . A skoro mają licencję a tylko chwilowo
      przemalowali się na " przewozy " , to obowiązuje ich cennik ustalony
      przez tzw.Radnych , czyli max. 2,80 za 1 km . Na mnie w podzięce ,
      że pracuję na pensję dla pana Szanduły , płacąc podatki i spełniając
      wszystkie kretyńskie przepisy / odległość logo firmy od numeru
      bocznego itd./ pan Szanduła nasyła : Straż Miejską , Policję , ITD .
      Wszystko to oczywiście dla dobra klienta ! Ja mam w aucie na
      widocznym miejscu identyfikator ze zdjęciem , nazwiskiem , numerem
      bocznym , numerem licencji , na pieczątce jest mój adres , numer
      telefonu , numer rejestracyjny ..../ ustawa o ochronie danych
      osobowych ? / . " Przewozy " nie muszą tego mieć i są jak z tej
      mętnej wypowiedzi widać NIETYKALNE . Jak to się stało , że Miasto
      udzieliło " przewozom " zgody na wjazd do stref ? Chyba najwyższy
      czas podziękować panu Szandule i panom radnym za tak solidną i
      niewdzięczną pracę . Taksówkarze ! Obudźcie się ! Ci ludzie nas
      wykończą !
      • Gość: taxiarz Ci ludzie, znaczy kto? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 12:12
        Rozumiem, że urzędnicy. Ściągnij koguta, tak jak ja i zarabiaj! U
        siebie w sieci weź bezpłatny nie nabijaj kasy szefom, urzędasom itd.
    • ewa12321 Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie 02.02.10, 10:33
      miesiac temu. W necie wyczytalam, ze kurs z dworca do hotelu
      powinien kosztowac jakies 150 koron. Za 12 minut jazdy zaplacilam
      jednak prawie 600 (ca. 60€). Wszystko wedlug taksometru. W Szewcji
      takze kazda taksowka musi nalepic na szybie cennik, ale ja na to
      nie zwrocilam uwagi, zreszta nie przypuszczalam, ze na to trzeba az
      tak zwracac uwage.
      • gojek75 Re: Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie 02.02.10, 10:45
        wielkie k...stwo ale coz zawsze znajda sie cwaniacy... a mnei zastanawia raczej
        co taki gnoj robi gdy pasazer odmawia zaplacenia (bo nie wierze coby wszyscy od
        razu wyjmowali mu kase i dawali - zreszta nie znam zbyt wielu ludzi co nosi w
        portfelu wiecej niz 200/300pln, a to niestety starcza na jakies 3km (bo pewnie
        za zamkniecie drzwi tez sobie licza ze 200pln...:) wiec co wtedy taki gnoj robi
        (wzywa kolegow, podwozi klienta do bankomatu-oczywiscie na koszt pasazera, czy
        tez wolaja gliny-a jak juz to w jaki sposob podchodza gliniarze do tego typu
        zfgloszen - bo mim zdaniem powinni ignorowac takich gnoi co wykorzystuja ufnosc
        pasazerow...) jezeli ktos ma info n aten temat to pls let me know..
        • Gość: góral Ponoć jest wzywanie kolegów, zastraszanie a nawet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:27
          wywózka na peryferie - trzeba na sk..nów uważać, zwłaszcza jak się
          jest na bani i nie bardzo człowiek kontaktuje
          • Gość: zfvsdf Re: Ponoć jest wzywanie kolegów, zastraszanie a n IP: 217.147.104.* 02.02.10, 12:40
            Gość portalu: góral napisał(a):

            > wywózka na peryferie - trzeba na sk..nów uważać, zwłaszcza jak się
            > jest na bani i nie bardzo człowiek kontaktuje

            Na bani może być problem bo człowiek wolno kojarzy. Na trzeźwego to
            wysiadam tam, gdzie chcę a jak mnie próbuje gdzieś wywieźć to
            wyciągam przy nim telefon i dzwonię na policję - zgłaszam PORWANIE i
            podaję szczegóły.
            Zawsze masz prawo zakwestionować usługę, cenę, cokolwiek, ale ŻADEN
            baran nie ma prawa Cię za to wywieźć gdziekolwiek.

            P.S. Czy ktoś wie, czy "użyczenie" jeszcze obowiązuje? :P
        • Gość: Ivy Re: Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie IP: *.acn.waw.pl 02.02.10, 17:43
          Niestety, ale policjant kaze ci zapłacić i poradzi Ci tylko żebyś wsiadał do taksówek, wszystko jest zgodne z prawem, przewoźnik nie ma ograniczeń jak taksówkarz, za przejazd może brać ile mu się podoba, nawet w dzień w centrum miasta może jeździć na różnych taryfach.
      • pozarski Re: Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie 02.02.10, 10:56
        ewa12321 napisała:

        > miesiac temu. W necie wyczytalam, ze kurs z dworca do hotelu
        > powinien kosztowac jakies 150 koron. Za 12 minut jazdy zaplacilam
        > jednak prawie 600 (ca. 60€). Wszystko wedlug taksometru. W Szewcji
        > takze kazda taksowka musi nalepic na szybie cennik, ale ja na to
        > nie zwrocilam uwagi, zreszta nie przypuszczalam, ze na to trzeba az
        > tak zwracac uwage.

        Do ktorego hotelu? Ja pare lat temu z dworca w Uppsali do domu pare minut dalej
        zaplacilem ponad 200 koron,to znaczy troche mniej niz zaplacilem za bilet
        lotniczy z Pragi do Sztokholmu. Okazalo sie,ze nastapily olbrzymie podwyzki
        taryf. Byc moze i tobie sie to przydarzylo.
        • Gość: wera Re: Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:39
          pewnie Polak kierował :)

          niem to jak wzajemna pomoc za granica....
      • Gość: titta Re: Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie IP: *.botany.gu.se 02.02.10, 11:24
        Moze gosc wlaczyl ci taryfe nocna na strefy podmiejskiej? W Szwecji
        (i chyba wszedzie) bardzo trzeba zwracac uwage. Nawet jak taksowka
        firmowa i z nalepka. Najlepiej dzwoniac po taksowke od razu sie
        pytac dyspozytaora ile kurs pownien kosztowac i potem pyta kierowcy,
        czy za tyle zaiwezie. Taksowkami czesto kieruja ludzie dobrze
        wykrzalceni,z krajow nieszczegolnie lubiacych cywilizacje
        zachodnioeuropejska.
      • Gość: gosc Re: Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 13:25
        W Szwecji kto może ten unika taksówek - usługi wszelkie są bardzo drogie. Chyba
        że ma się duże bagaże, ale normalnie to lepiej korzystać z metra lub innych
        środków komunikacji miejskiej. Poza tym Szwedzi mają tendencję zmieniać cenniki
        z dnia na dzień. Ceny biletów za pociąg też mogą się niesamowicie różnić.
        • ewa12321 Re: Identycznie wrobiono mnie w Sztokholmie 03.02.10, 12:31
          Jechalismy w trojke z dworca centralnego do hotelu Scandic Ariadne,
          To jakies 7 km. Akurat przylecielismy, mielismy bagaze, wszedzie
          pelno sniegu. Jak tu sie pchac z walizkami?
          Teraz jestem madrzejsza.

          Pokazalam tez prawidlowo wydrukowany rachunek (chyba z tureckim
          kierowca) w recepcji. Ta zglosila i przefaksowala to gdzies dalej.

          Moim postem chcialam tylko wskazac, ze podobne rzeczy mozna spotkac
          wszedzie. Do glowy mi jednak nie przyszlo, ze w Szwecji takze.
    • Gość: klient Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 10:35
      A co na to uczciwi taksówkarze?

      Mając świadomość, że po mieście krążą złodzieje z "przewozu osób", nie wsiądę
      do żadnej taksówki. Wolę męczyć się autobusem, nawet nocnym, niż ryzykować że
      się pomylę. Choćbym nie wiem jak był zmęczony. A jak zmęczony, to i o pomyłkę
      łatwiej.

      Jeśli więcej potencjalnych klientów taksówek będzie tak rozumować, zaczną
      tracić uczciwi taksówkarze. Przyjdzie dzień, sklepią złodziejom parszywe ryło.

      Oczywiście można zadzwonić po taksówkę. To w zasadzie usuwa ryzyko.
      • Gość: krk zawsze umawiaj się na cenę maksymalną IP: 217.147.104.* 02.02.10, 10:57
        ryzyka nie ma jedynie z ICarem - dzwoniąc od razu podają Ci cenę. Choć ostatnio taksówki też zmądrzały i na prośbę podają, choć ta ich cena nie jest chyba wiążąca (czyli nadal ten kot chowa się w worku).
        • ramkrk Re: zawsze umawiaj się na cenę maksymalną 02.02.10, 19:10
          Gość portalu: krk napisał(a):

          > ryzyka nie ma jedynie z ICarem - dzwoniąc od razu podają Ci cenę. Choć ostatnio
          > taksówki też zmądrzały i na prośbę podają, choć ta ich cena nie jest chyba wią
          > żąca (czyli nadal ten kot chowa się w worku).
          srutututu-moja koleżanka z chłopakiem zamówili auto na pawią i jechali na
          wrocławską-pani wyceniła na 9 zeta a na koniec usłyszeli 24zeta i zrobiła sie
          afera bo chłop doliczył sobie 15 za narty-i ma prawo bo to jego firma a icar
          tylko mu zlecenia daje
          • Gość: icar Re: zawsze umawiaj się na cenę maksymalną IP: *.chello.pl 02.02.10, 19:34
            chyba taxi jechali, czyli twoją firmą
            krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,7435521,Za_narty_doplata_jak_za_drugi_kurs.html
    • Gość: widzyk34 a co na to fiskus, przecież może wyliczyć IP: *.acn.waw.pl 02.02.10, 10:58
      8 godz dziennie, z czego jazda 50% tj. 4 godz minus 1 godz na rozliczenie z
      klientem, co daje 3 godz jazdy, prędkość w mieście 20 km/godz tzn. czyli 60 km
      dziennie a 90 PLN = 5400 PLN/dzień, a zatem szybkie przekroczenie progu VAT i
      jazda bez kasy fiskalnej i niepłacenie VATu - to są przestępstwa skarbowe a
      dodatkowo wyliczony prawidłowo podatek co da bardzo okrągłą sumkę dla skarbu u
      państwa, pytanie dlaczego fiskus pomniejsza dochody budżetu o tak wielkie kwoty
      • Gość: rtyer Re: a co na to fiskus, przecież może wyliczyć IP: 217.147.104.* 02.02.10, 12:44
        Fajnie liczysz ale sęk w tym, że takiemu kretynowi wystarczy jeden
        krótki kurs w dniu i żyje dostatnio. Poza tym niektórzy klienci w
        porę się orientują w grze, co skraca czas jeżdżenia a wydłuża
        czas "nęcenia" jeleni.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 11:09
      Oczywiście że płacić takim oszustom nie trzeba, i podlegałoby to pod co
      najmniej kilka paragrafów.

      A wypowiedz UOKIK jest skandaliczna. Bo z tego wynika że równie dobrze mogliby
      wpisać sobie w cennik 1 mln złotych za km, a po przejechaniu przystępować do
      licytacji domu przewiezionego.

      Wbrew temu co twierdzi UOKIK cen nie można sobie ustalać z kosmosu a potem
      próbować ich egzekwować.
    • jan_telecki Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 11:18
      puszka farby w sprayu
      i w 30 sekund na karoserii moze pojawic sie
      CZYTELNY napis informacyjny: 90zł/km

      graficiarze do roboty!

    • Gość: vinner Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 11:34

      ja proponuję takiemu oszukanemu pasażerowi kurs na najbliższy komisariat policji,nie poruszam się taryfami ale bym tak zrobił,a któregoś wieczora wylał puszkę olejnej na autko ,,zaradnego kierowcy,,
    • Gość: jan Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.ghnet.pl 02.02.10, 11:41
      Po co tworzyc prawo o przewozie osob autami niebedacych taxi!? Wielu
      taksowkarzy dziala podobnie jak ci z przewozu osob i maja swoje
      stawki czyli prawdopodobnie odpowiednio ustawione taksometry. Za ten
      sam kurs w Krakowie roznice moga dochodzic do 50%! w jednym z postow
      Ewa skarzy sie na taxi w Sztokholmie. Na szwedzkim lotnisku Skavsta
      w Nykoping wisi przy wyjsciu duzy napis informujacy o maksymalnej
      cenie do centrum czyli 190.-koron, ale zanim go powisili, to raz
      placilem 190.-, a raz 300.-. I tak bylo na liczniku i na kwicie.
      Jedyna obrona jest dokladne ustalanie zasad oplaty przed kursem.
      • Gość: Izunia Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.acn.waw.pl 02.02.10, 18:02
        Jeśli chodzi o taksówki, to taryfiarze mają kasy fiskalne, na paragonie masz wszystko wypisane, ile kilometrow, na jakiej taryfie itp Jak ci sie coś nie zgadza to zgłaszasz to miastu. Mogą takiego oszusta licencji pozbawić. Przewóz to inna historia, bo oni magą sobe ustalać stawki jakie chcą, mogą sobie robić co chcą. Do tego jest to zgodne z prawem
        • Gość: Be Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 20:10
          W taxi na kasie fiskalnej jest także możliwość zastosowania umówionej stawki. Tak więc można się również przed kursem dogadać.
    • Gość: ormo Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:47
      A czy nikt nie zastanowił się, że to ruch "złotów" żeby zdyskredytować Icara i
      nastawić negatywnie klientów do tej firmy? Przecież nie bez kozery oznakowania
      są łudząco podobne do tych na samochodach Icara - głównego konkurenta taksówek.
      • Gość: Krk Re: Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką IP: *.2-0.pl 02.02.10, 16:32
        To może być też robota icara,dawno nic o nich nie było w prasie.Icar też jeździ za ile chce raz tanio raz drogo,taksówki maja limit ceny za km, a oni nie.
    • Gość: ass Jak miał bym dobry dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:54
      i się spieszył , rzucił bym mu dwie paki i cześć
    • pboecker Juz chyba nic mnie nie zdziwi w panstwie bezprawia 02.02.10, 12:16
      W Polsce juz nic mnie nie zdziwi.Wsiadajac do Taxi bedac w Polsce zawsze
      pytam o cene za kilometr,tez mam nauczke.Chcial mnie raz taryfiarz naciagnac z
      Balic do Karmelickiej 350 PLN,potraktowalem go gazem bo wyciagnal jakas breche
      gdy nie chcialem zaplacic tak wysokiej ceny.Zostawilem na siedzeniu 50 PLN
      abym nie wyszedl na bandziora i zostawilem goscia zasmarkanego.....!
    • ulanzalasem Uwaga! 90 zł za kilometr pseudotaksówką 02.02.10, 12:20
      Niech się nie zdziwią jak ktoś im powybija szyby albo poprzecina opony;]
Pełna wersja