Uwolnić zdrowy rozsądek!

IP: *.chello.pl 02.02.10, 21:44
Na jedno mieszkanie powinien przypadać jeden identyfikator uprawniający do
zniżkowego parkowania w centrum (powiedzmy 20-50 PLN) miesięcznie. Nie ma
powodu, żeby osoby mieszkające w centrum nie płaciły za miejsca parkingowe, a
utrudnimy oszustwa :)
    • Gość: Olsza Skoro IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 02.02.10, 23:30
      Skoro tacy ludzie jak pan Bogusław Krzeczkowski rządzą w Krakowie, to
      nic dziwnego że Kraków wygląda tak jak wygląda oraz nic dziwnego że
      jest najbardziej zatrutym miastem w Polsce...
      • Gość: z NH a w Nowej Hucie luzik IP: 82.160.224.* 03.02.10, 15:27
        nie ma korków, jest miejsce na ścieżki rowerowe, chodniki szerokie jak ulice w śródmieściu, pas zieleni etc.

        i... tańsze mieszkania


        ha ha ha
    • Gość: sean Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.chello.pl 02.02.10, 23:56
      Pan radny nie rozumie o co chodzi. Chyba zbyt mocno "uwolnił" swój własny zdrowy rozsądek. Akcja nie jest skierowana PRZECIWKO posiadaczom samochodów ani przeciwko mieszkańcom Starego Miasta. Jest skierowana przeciwko PIRATOM DROGOWYM naruszającym przepisy i sprowadzającym na pieszych bezpośrednie zagrożenie życia. Chyba Pan Radny nie sugeruje, że naruszenie przepisów i sprowadzenie bezpośredniego zagrożenia życia pieszego jest akceptowalne, jeśli tylko dokonuje go mieszkaniec Starego Miasta?

      ------------

      przestrzen.krakow.pl
    • tomeyk Re: Uwolnić zdrowy rozsądek! 03.02.10, 00:00
      Ale to dla wszystkich mieszkańców Krakowa?
      Bo chyba nie tylko dla mieszkańców centrum. W końcu chodników i ulic to nie wykupili od miasta tylko my wszyscy je utrzymujemy.
    • Gość: krakus Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 00:01
      W ramach porzadkowania chodnikow z samochodow warto przyjrzec sie, co zrobiono
      na trawniku kosciola Franciszkanow, naprzeciwko okna JPII. Trzeba zupelnie nie
      miec wrazliwosci, albo byc wyjatkowym arogantem aby w takim miejscu zrobic
      staly parking samochodowy. Jest tym bardziej oburzajace, ze Franciszkanie
      dysponuja ogromnym parkingiem z wjazdem z placu Wszystkich Swietych.
    • Gość: jan Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.ghnet.pl 03.02.10, 00:22
      Dyskryminacja mieszkancow Starego Miasta jest problemem narastajacym
      od kilku lat. Pisalem o tym wielokrotnie w roznych dyskusjach, a
      teraz stwierdzam, ze jest coraz gorzej, bo przedziwna polityka i
      decydentow i sluzb porzadkowych prowadzi do stopniowego zmniejszania
      ilosci miejsc parkingowych m.in. przez remonty ulic i stawianiu
      nowych znakow zakazu parkowania.
      Uwazam, ze zamiast bezmyslnych prob ograniczania ruchu w centrum i
      likwidacji kolejnych miejsc parkingowych powinno sie przerabiac
      czesc chodnikow na rownolegle lub najlepiej ukosne zatoczki
      parkingowe WSZEDZIE gdzie to mozliwe oczywiscie takze poza centrum.
      Nie wszystkie chodniki musza miec 2, 3 czy wiecej metrow szerokosci.
      Jak jest ciasno, to niech bedzie ciasno wszystkim, a nie tylko
      zmotoryzowanym.
      • Gość: Bartek Re: Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.tsi.tychy.pl 03.02.10, 01:58
        Jak jest ciasno to podzielić ulicę po równo między pieszych,
        rowerzystów i kierowców. Najbardziej ucierpią ci, którzy najwięcej
        zagrabiają wspólnego.
        • Gość: góral Drogi Bartku - parę dobrych lat temu podatek od IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:26
          środków transportu tzw. podatek drogowy doliczono do ceny paliwa i
          zrezygnowano z wnoszonej przez kierowców raz w roku (dzielonej na
          dwie raty) opłaty. W momencie kiedy za swoje butki lub rower
          zaczniesz płacić ów podatek - zgodzę się na podział pasa ruchu na 3
          równe części.
          Nawiasem mówiąc wliczenie podatku do paliwa uniemożliwia jego
          ostentacyjne niezapłacenie - jako protestu w związku ze stanem
          nawierzchni w naszym kochanym mieście ;-)))
          • jukka2003 Re: Drogi Bartku - parę dobrych lat temu podatek 03.02.10, 15:01
            jak to - przeciez mozesz ostentacyjnie NIE zatankowac :) to takie
            proste.
          • Gość: Bartek Re: Drogi Bartku - parę dobrych lat temu podatek IP: *.tsi.tychy.pl 03.02.10, 16:15
            Jakby jeszcze te opłaty pokrywały koszta. Na razie to kupując
            marchewkę dopłacam do twojego autka.
          • Gość: Olsza Re: Drogi Bartku - parę dobrych lat temu podatek IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 03.02.10, 16:24
            gdybyś miał opłatę w związku ze spalanie powietrza to dopiero byłoby
            sprawiedliwie.
            Podlicz sobie teraz koszty generujące przez kierowców (zatrucie
            powietrza, dewastacja przestrzeni, koszty remontów drug, koszty służby
            zrowia etc) wtedy zrozumiesz, że podobnie jak reszta kierowców jesteś
            pasożytem społeczneństwa
            • tbarbasz Re: Drogi Bartku - parę dobrych lat temu podatek 03.02.10, 17:08
              > koszty remontów drug, koszty służby
              > zrowia etc)...
              > reszta kierowców jesteś
              > pasożytem społeczneństwa
              O jejku!!! Polska jezyk trudna jezyk...
              Z postawy społeczno-politycznej i poszukiwania "wrogich elementów
              antysocjalistycznych" - Piątka!
              Ale z polskiego - pała. Z matmy też - bo to za podatki i akcyzę w benzynie i
              oleju napędowym masz tramwajkę za 2,50 (miasto i gminy dopłacają sporo ponad
              drugie tyle). Zdajesz sobie sprawę, że litr benzyny 95 powinien kosztować z
              godziwym zyskiem ok. 1,80 zł? A tylko komuchy z Unii łupią akcyzę na swoje
              socjalistyczne zachcianki?

              Mam dla Ciebie zadanko!
              Dane znajdziesz sobie w Internecie:
              Człowiek oddychajac wydycha ok. 4-5% CO2. Poszukaj ile powietrza Ci wchodzi na
              jeden oddech, ile oddechów wykonujesz rocznie, masy molowej i pomnóż przez
              liczbe ludzi na Ziemi. Ile Ci wyszło gigaton CO2 emisji antropogenicznej?
              A teraz weź dane nowoczesnego auta (150 g/km CO2), średni przebieg (ok.
              15000-20000 km rocznie) pomnóż przez liczbę aut na Swiecie i zobacz co Ci wyszło.
              A potem pisz bzdury. Transport publiczny przegrywa konkurencję z indywidualym
              pomimo bardzo wysokich dotacji socjalistów (komunistów na szczęście już mało) -
              bo jest efektywniejszy i wygodniejszy.
              Ludzie głosują wybierając rodzaj transportu - wybierają auto! Na tym właśnie
              właśnie demokracja! Chcesz, aby wybrali rower? Wybiorą - albo z przymusu (i mamy
              KOMUNE - NKWD, STASI i różne takie) albo z własnej woli (ale to trudniej, bo
              trzeba ich przekonać!).

              Jestes typowym przypadkiem "wymieńmy społeczeństwo bo głupie" (łagodniej -
              "zmieńmy świadomośc społeczną"). Ja miałem okazję uczestniczyć w takim
              eksperymencie - i wystarczy (Chwatit!!!)
              • Gość: Bartek Re: Drogi Bartku - parę dobrych lat temu podatek IP: *.tsi.tychy.pl 03.02.10, 20:31
                Płacenie za siebie to socjalizm? Chleb też za darmo chcesz?

                Co do zadania:
                6 mld ludzi - 1,5 mld t CO2
                820 mln samochodów 2,46 mld t CO2 (same nowoczesne?)
                1 człowiek 252 kg CO2 rocznie (zero pyłów, tlenków azotu, siarki
                etc.)
                1 samochód 3000 kg CO2 rocznie (+pyły, tlenki azotu, siarki, hałas)

                Transport indywidualny jest silnie dotowany przez państwo. Do tego
                jest bardzo wygodny i dlatego wygrywa.
                • Gość: kierowca Re: Drogi Bartku - parę dobrych lat temu podatek IP: *.mynet.com.pl 17.07.10, 03:20
                  Gość portalu: Bartek napisał(a):

                  > Transport indywidualny jest silnie dotowany przez państwo. Do tego
                  > jest bardzo wygodny i dlatego wygrywa.



                  transport indywidualny jest silnie dotowany przez panstwo????????? czy ja
                  mam cos z oczami nie tak??????????
                  raczej transport indywidualny DOTUJE państwo, pomysl zanim cos napiszesz....
      • Gość: buraczek Re: Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 08:33
        Dlaczego mieszkańcy centrum mają mieć prawo do parkowania?
      • Gość: behemot Re: Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.autocom.pl 03.02.10, 11:22
        > Nie wszystkie chodniki musza miec 2, 3 czy wiecej metrow szerokosci.
        > Jak jest ciasno, to niech bedzie ciasno wszystkim, a nie tylko
        > zmotoryzowanym.

        A ile w Krakowie jest ulic z tak szerokimi chodnikami?
        Tak zrobiono na Starowiślnej - chodnik na tej, jednej z głównych ulic handlowych Krakowa, ma miejscami -po uwzględnieniu występów i ryzalitów kamienic -nawet mniej niż 1,5 metra. Piesi poruszają się tam gęsiego (np. na odcinku między Pałacem Pugetow a sceną Starego Teatru). Mimo to tam gdzie nie postawiono słupków kierowcy i tak parkują niezgodnie z przepisami, pod znakiem zakazu, ukośnie tam gdzie wyznaczono równoległe miejsca, wpychając się na wjazdy do kamienic.
        Czy tak ma wyglądać Kraków? Czy piesi mają poruszać się gęsiego po chodnikach?? Wyznaczenie miejsc parkingowych dla mieszkańców KOSZTEM zwężanych chodników to najlepszy sposób, by centrum Krakowa wymarło, a życie przeniosło się do galerii handlowych, gdzie nie trzeba przeciskać się między kamienicami a samochodami. Mieszkańcom śródmieścia będzie wygodnie. Ale czy to będzie jeszcze śródmieście?
        Co więcej, liczba samochodów w śródmieściu będzie rosnąć - w miarę jak odchodzą starsze, często niezamożne, niezmotoryzowane osoby, a ich miejsce zajmują nowi lokatorzy. Czy planem docelowym radnych dzielnicy jest zajęcie WSZYSTKICH chodników pod parkingi dla mieszkańców?
        ----------------
        przestrzen.krakow.pl
      • Gość: 666 Poprzewracało sie w d IP: 67.159.45.* 03.02.10, 11:47
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > Dyskryminacja mieszkancow Starego Miasta jest problemem narastajacym
        > od kilku lat

        A czy jest jakaś ustawa która mówi że mieszkańcom Starego Miasta maja należeć
        się miejsca parkingowe? Chcesz jeździć i parkować w centrum to płac za ten
        przywilej. Nie stać cie to trudno, pogódź sie z tym albo przeprowadź na wies,
        tam będziesz mial duzo miejsca

        Jestem za całkowitym wywaleniem aut z chodników, jak w cywilizowanych centrach
        europejskich miast

        > Jak jest ciasno, to niech bedzie ciasno wszystkim, a nie tylko
        > zmotoryzowanym.

        polactwo wyłazi... typowa katolicka zawiść
        • jukka2003 Re: Poprzewracało sie w d 03.02.10, 15:03
          > > Jak jest ciasno, to niech bedzie ciasno wszystkim, a nie tylko
          > > zmotoryzowanym.
          >
          > polactwo wyłazi... typowa katolicka zawiść

          ee tam. To czysty polski socjalizm!
    • Gość: golda gizela Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 00:27
      niech parkuja na karmelickiej.
    • stasieczek5 Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! 03.02.10, 06:33
      Aż dziw bierze, że w takiej sprawie nie wypowiada się Straż Pożarna..
      Wystarczy, w mojej okolicy, przypatrzeć się sytuacji na ulicy
      Paulińskiej. W chwili pożaru (odpukać!!!) stojące tam samochody nie
      pozwalają na WJAZD w tą ulicę, nie mówiąc juz o samej akcji
      ratunkowej. Samochód osobowy ledwie sie przeciska pomiędzy
      parkującymi po obu stronach ulicy. Ta ulica to przykład. Ale takich
      w centrum Krakowa (i na nowych osiedlach także !) nie sposób zliczyć.
      Byle nie doszło do tragedii...
    • tbarbasz Uwolnić chodniki - przestrzegać przepisów 03.02.10, 09:08
      Przede wszystkim - kontrolować sposób parkowania.
      W Krakowie praktycznie w ogóle nie istnieje policja drogowa. Samochodów
      przybyło - a na skrzyżowaniach policjanta nie uświadczysz (Milicjant
      najcześciej był!) - no to "hulaj dusza - piekła nie ma" i jazda na czerwone!
      Parkowanie na przejściach dla pieszych, na rogach ulic, na chodnikach które
      się do tego nie nadają (pomimo, że obok są wolne miejsca na parkingu - patrz
      Plac Biskupi) - i co - ano nic. Policja pilnuje konsulatu i nikt z parkujących
      nawet nie bierze pod uwagę ich obecności i parkuje 20 cm od ściany!
      Ludzie nie są aniołami - także w tych miastach, na które się powołujecie
      (Amsterdam, Londyn etc.). A w USA można nawet dostać "Ticket" ze zaparkowanie
      kołem na linii wyznaczającej miejsce na ogromnym parkingu (takim, jak na tych
      zdjęciach w poprzednim wątku) - i wszyscy stają grzeczniutko w środeczku
      swojego pola.
      Ochrona WallMartu czy 7-eleven nie dopuści do tego, aby gość stanął wprost
      przed wejściem do sklepu - od razu każą odjechać. A przed Simple na
      Mackiewicza? Często wózkiem przejechać się nie da, a ochroniarz przechadza się
      w ciepełku z radijkiem... Nie jego broszka...
      Dopóki nie będzie ostrej kontroli - chodników nie uwolnimy! Nie ma co liczyć
      na dobrą wolę i wyobraźnię.
      Skuteczne mogą być donosy obywatelskie - choćby zasypać nimi SM czy Drogówkę.
      Tak sie dzieje w Niemczech. Sąsiad patrzy się z okna z nudów i zadzwoni po
      policję - a ta już się źle zaparkowanym auteczkiem "troskliwie" zajmie.
      Ale my, Polacy nie lubimy donosów (źle się kojarzą) a poza tym np. od SM
      usłyszymy - "tak, wyślemy patrol" i możemy wypatrywać tego patrolu do
      "ruskiego miesiąca".

    • Gość: imd dogęszczanie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:02
      Jest jeszcze jeden aspekt - oto mamy rezultat działań byłego
      architekta miasta niejakiego Obtułowicza, zwanego słusznie
      Obudowiczem - czyli realizację hasła by "miasto rozwijało się od
      wewnątrz" czyli po prostu dogęszczanie zabudowy w ścisłym centrum
      miasta. Nikt później nie miał odwagi cywilnej i moralnej, by
      powstrzymać ten proces - no to mamy to co mamy: dogęszczanie
      zabudowy gdzie popadnie, na każdym wolnym skrawku trawnika. Przy
      ulicy Karłowicza wybudowano mega osiedle - nikogo nie obchodziło jak
      ludzie do niego dojadą i gdzie bedą parkować. Przy Kremerowskiej
      skwerek z ogródkiem jordanowskim - zabudowany, a przecież juz teraz
      sasiednie ulice prawie nieprzejezdna. Radisson - w miejsce parkingu,
      Multipleks przy Karmelickiej - w miejsce parkingu, a parkingi gdzie?
      U franciszkanów w ogrodzie, u Karmelitów przy ogrodzie, u Paulinów
      planowany - w miejsce ogrodu..Sprytne!
      • Gość: Arch Re: dogęszczanie miasta IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 03.02.10, 10:20
        dogęszczanie jest konieczne! Tylko w ten sposób zapobiegniemy
        rozpełzaniu się przedmieść, dewastacji terenów zielonych i problemom
        komunikacyjnym, gęste miasto można bez trudu obsłużyć komunikacją
        zbiorową i rowerową, tak jak się to dzieje w najpiękniejszych i
        najprzyjaźniejszych do życia mieszkańcom miastach świata, np w
        Kopenhadze, Amsterdamie, Dusseldorfie
        • Gość: imd Re: dogęszczanie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:44
          piszę tu o dogęszczaniu w obrębie drugiej obwodnicy - co jest chorym
          absurdem, i chyba nikt myślący nie będzie tego popierwać, o
          dogęszczaniu cennych przyrodniczo obszarów - jak otoczenie Błoń,
          uwalnianie pod zabudwę Sikornika, o dogęszczaniu istniejących,
          spójnych historycznych układów urbanistycznych jak Salwator,
          Podgórze, Debniki, o dogęszczaniu przegęszczonych juz osiedli, jak
          Żabiniec czy Ruczaj. A ty o czym piszesz? moze masz na mysli
          rewitalizację terenów poprzemysłowych?
          • Gość: behemot Re: dogęszczanie miasta IP: *.autocom.pl 03.02.10, 11:36
            Zgoda, niekontrolowane dogęszczanie (np. przez budowę oficyn w ogrodach sródkwartałowych) jest problemem. W obrębie II obwodnicy są jednak i obszary poprzemysłowe - np. Browar, zakłady tytoniowe. Jest ROZgęszczony w czasie i po II WŚ Kazimierz. Są działki pod zabudowę plombową, są tereny (jak powojskowy na Karmelickiej, gdzie zresztą miał powstać wielopoziomowy parking) gdzie naturalnym jest domykanie kwartałów. Użytkowanie działek w centrum jako placów parkingowych nie jest dla miasta lepsze, niż rozpełzanie się zabudowy na okoliczne tereny. Parkingów i tak ZAWSZE będzie za mało. Co po wielokroć udowodniono.
            • Gość: imd Re: dogęszczanie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 17:58
              Trochę to dla mnie jednak nieskładne. To są właśnie te obszary na
              których jest już teraz najwiekszy problem z parkowaniem, gdzie
              brakuje terenów zielonych, gdzie ruch jest wyjątkowo uciążliwy,
              gdzie w gruncie rzeczy coraz trudniej żyć!!! Może z tzw. wtycznych
              planistycznych wynika co innego - ale życie pisze inne scenariusze.
              Dogęszczanie wymienionych przeze mnie obszarów powinno być
              powstrzymane i już. (By wspomnieć jeszcze o nowym problemie na
              Grzegórzkach)
              Co do parkingu przy Karmelickiej, wierzę w niego tak samo jak w
              parking przy Radissonie, ile to tam miało byc miejsc? 200? kto z
              niego korzysta też zreszta ciekawe..A teraz przyszło mi do głowy, że
              w tej części miasta mamy wyjątkowo dużo parkingów obok siebie:
              Radisson, Maltański, Groble - tam to chyba w ogóle dwa parkingi -
              nieźle.
              Zakłady Tytoniowe miały byc przebudowane na kondominium, a wzdłuz
              ulicy Czarnowiejskiej miał stanąć wielki, wielopiętrowy ciąg
              mieszkalny. Toż trzeba rozumu nie mieć, by mówić - że tak będzie
              lepiej, podobnie jak z multipleksem na Karmelickiej! Dlatego własnie
              parkingów będzie zawsze mało. Czas chyba zacząć wyciągać wnioski..
              Arch wspomniał ze dogęszczanie rozowiązuje problem zieleni - tak,
              rozwiązuje, bo zamiast niej stawia sie budynki.
        • Gość: Bronio Re: dogęszczanie miasta IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.10, 11:13
          Gość portalu: Arch napisał(a):

          > dogęszczanie jest konieczne! Tylko w ten sposób zapobiegniemy
          > rozpełzaniu się przedmieść, dewastacji terenów zielonych i
          problemom
          > komunikacyjnym, gęste miasto można bez trudu obsłużyć komunikacją
          > zbiorową i rowerową, tak jak się to dzieje w najpiękniejszych i
          > najprzyjaźniejszych do życia mieszkańcom miastach świata, np w
          > Kopenhadze, Amsterdamie, Dusseldorfie

          No i mamy odpowiedź na pytanie dlaczego brakuje miejsc parkingowych.
          Jeśli nie ma woli politycznej do rozwiazania jakiegos problemu to
          zwykle dlatego, że nie ma przyzwolenia społecznego (potrzeby ) na
          jego rozwiazanie. Przeciez chodzi o skalę problemu, a nie o problem,
          który wystepuje własciwie wszędzie. W Krakowie w o wiele wiekszym
          stopniu niz gdzie indziej.
          Powiedz mi, Panie/Pani Arch czy znasz drugie takie miasto jak Kraków
          w Polsce dogęszczające zabudowę w tak nieprzemyślany sposób, a
          często po prostu szpecący otoczenie. Ja nie znam a chetnie bym
          poznał i zobaczył jak tam rozwiązuja problemy z komunikacja i
          parkowaniem.
          • Gość: Arch Re: dogęszczanie miasta IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 03.02.10, 11:22
            Niestety większość miast w RP jest zapaskudzanych lichą architekturą w
            niewłaściwym miejscu. Niewiele jest pozytywnych przykładów, chyba
            najlepszym, choć wypaczonym złymi umowami z deweloperami w sprawie
            infrastruktury drogowej i społecznej, jest Miasteczko Wilanów, tak
            powinniśmy budować, ok 5-6 kondygnacji, dość gęste kwartały, ale bez
            paranoicznych bliskości okien, a nie jakieś domki jednorodzinne, lub
            inne paskudne szeregówki, których to w Krakowie pełno (o ironio sam
            jestem jednego właścicielem).
    • Gość: sp Straż pożarna. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:10
      Ktoś tu pisał o Straży Pożarnej. Zobaczcie na ul. Śliwkową co by się stało
      gdyby np. w MPEC, czy blokach na tej ulicy wybuchł pożar. Przecież tam
      wszystko jest zastawione samochodami pracowników Philip Morris ! ALe to nie
      jedyna ulica tak zablokowana :(
    • tbarbasz Nic się nie zmieni 03.02.10, 13:26
      A ja z uporem będę powtarzać - Na nic wszelkie pomysły jeśli nie potrafimy
      egzekwować obowiązującego prawa!
      Widać, że problem nieprawidłowego parkowania na chodnikach powraca jak
      bumerang. Mnie też (choć uważam, że samochód jest dobrym wynalazkiem)
      parkowanie na chodnikach z pozosatawieniem 20 cm przejścia przeszkadza!
      No i co Szanowny Magistrat na to? Dlaczego nie pogoni swoich służb (Straży
      Miejskiej) - ale nie do wożenia się po mieście i lornetkowania piesków - tylko
      do POJEDYNCZYCH pieszych patroli ładujących mandaty na prawo i lewo za złe
      parkowanie (utrudnianie ruchu dotyczy nie tylko pojazdów!). Przepisy są -
      tylko tak po krakowsku "Ino oni nie chcą chcieć!" Zrobią akcję na jednej ulicy
      z blokadami - i usną w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. Szkoda kasy -
      wystarczy zdjęcie i mandacik. Z fotoradaru można - można, więc prosze nie
      opowiadać andronów.
      W żadnym znanym mi mieście na Swiecie (nawet 3 i 4-tym) nie panuje taka
      bezkarność w parkowaniu jak w Krakowie. No, może Włosi na prowincji - ale i
      tak sie boją tych swoich "Wigili Urbani".

      Można zbudować dowolnie wiele parkingów - a i tak bez bata sprawy sie nie
      posprząta. Np. parking strzeżony pod hotelem Cracovia - zazwyczaj nie ma
      problemu z miejscem! Pl.Biskupi - dwa parkingi, Podzamcze - też mamy parking w
      rozsądnej cenie. O Galerii Krakowskiej już wielokrotnie pisałem.
      Jak jadę do Centrum - to na tych parkingach zazwyczaj miejsce znajdę. Nie
      przesadzajmy, że się nie da parkować w rozsądnej cenie.
      Gorzej poza strefą - np. Lea, Królewska, Kalwaryjska itp. - o Syrokomli i
      przyległościach nie wspominając.
      To co się dzieje na krakowskich chodnikach to niestety przykład totalnego
      rozwydrzenia i niesubordynacji...

    • Gość: keram50 Uwolnić chodniki? Uwolnić zdrowy rozsądek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 14:10

      ...samochody na jezdnię...rowery na chodniki...
      a piesi?...na dachy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja