Rada Dzielnicy I chce zamykać letnie ogródki o ...

    • Gość: Radny Dzielnicy I Re: Rada Dzielnicy I chce zamykać letnie ogródki IP: *.tera.pl / 81.21.194.* 11.02.04, 19:59
      Szanowni Państwo!
      Jestem radnym Dzielnicy I i przewodniczącym Zespołu "Bezpieczny Kraków" w
      Dzielnicy I. Chciałbym sprostować kilka rzeczy. Artykuł został napisany moim
      zdaniem w formie nieco sensacyjnej, by sprowokować dyskusję. Są jednak w nim
      pewne nieścisłości. Nie ma żadnej propozycji zamykania ogródków piwnych o godz.
      22! Mówi się o róznych pomysłach, najprawdopodobniej ma to być godz. 24, jak to
      jest w większości - podkreślam! - większości cywilizowanych miast w Europie.
      Tak mają Niemcy, Anglicy, Irlandczycy, u których piwo jak zawpewne
      zainteresowani wiedzą, leje się strumieniami. Powód? Otóż z pewnością można
      przyznać rację tym, którzy widzą urok spotkań w ogródkach, sączenia drinków,
      piwa itp. A także i tym, którzy - jak sądzę słusznie - podkreślają znaczenie
      dochodów dla miasta z takiej działalnosci. Jednakże proszę pamiętać: Rada
      Dzielnicy została wybrana przez mieszkańców, którzy - niestety - najbardziej
      dotkliwie odczuwają ujemne skutki działalności lokali. Mapa zagrożeń w
      Dzielnicy I opracowywana przez zespół który prowadzę (każdy drugi wtorek
      miesiąca o 17.00) pokazuje jednoznacznie, że sprzedaż i podawanie alkoholu
      generuje w sąsiedztwie lokali najwięcej problemów: rozboje, pobicia, wymuszenia
      ("daj pan na piwko..." to wszyscy znamy). , zakłócenia ciszy nocnej,
      zanieczyszczanie odchodami ulic i placów. Pytam każdego przyjezdnego spoza
      Dzielnicy i spoza miasta: byłoby Panu przyjemnie w takim SYFIE mieszkać?
      Myslę, że każdy sprawiedliwy mieszkaniec miasta przyzna rację: trzeba pogodzić
      interes wszystkich. Puby, ogródki, kawiarnie zostać muszą. Ich właściciele (z
      przez opłaty także i miasto) zarabiać muszą. Miasto dzięki temu żyje, przyciąga
      turystów. Z drugiej jednak strony mieszkańcy muszą spać (także starsi oraz
      chorzy, których w dzielnicy nie brakuje). Dogadajmy się więc wreszcie!
      Podawanie alkoholu do godz. 23 (najdalej 24) i koniec! Albo ewentualnie po 24
      również, ale tylko wewnątrz lokali. A poza tym po 22 (ustawowa cisza nocna!)
      zakaz jakiejkolwiek muzyki w ogródkach - kto wie, czy to najbardziej nie
      przeszkadza.
      A "Gazecie" proponuję mniej manipulacji w sondażach (patrz: "Nasza sonda") -
      nie kelnerzy potrzebują snu, ale mieszkańcy. A Panu Mancewiczowi -
      Europejczykowi, jak mniemam (komentarz w: "Zobacz także") - życzę doświadczneia
      samych prostytutek mieszkających w sąsiedztwie jego mieszkania świadczących
      usługi w okolicznych pubach i przyległych korytarzach (nie życzę Panu czegoś
      złego, ale tego jedynie, żeby miał Pan okazję przejrzeć na oczy).
      Tyle mojego głosu w dyskusji.
      Pozdrawiam wszystkich!
      Stefan Suliński
      Kontakt: sts.kr@interia.pl
      • o13y O ! 11.02.04, 20:55
        Dotychczas udzielał sie tu tylko radny B.K.
        To pocieszajace, że Panowie zaczynają zaglądać na forum komentarze.
        Wybiórcza niestety zazwyczaj nie grzeszy ani dokładnością przekazu cudzych
        wypowiedzi, ani znajomością tematów o których pisze :-(
    • Gość: Pe W prowincjonalnym małym mieście IP: *.crowley.pl 11.02.04, 21:40
      W kolejnych decyzjach naszego Magistratu ujawnia się głęboki prowincjonalizm i
      zaściankowość. Utrącanie co ciekawszych, a odważniejszych pomysłów, promowanie
      jarmarcznej sztuki (pomnik Skargi, rzeźby Mitoraja), niemożność podjęcia
      istotnych decyzji (ile lat trwają przymiarki do budowy gmachów Filharmonii czy
      Opery, nie wspominając już o żałosnym procesie decyzyjnym w sprawie nowego
      miasta i dworca PKS) - to tylko kilka przykładów. Pomysł uśpienia Rynku po 22
      wpisuje się w logikę pracy naszych groteskowych rajców miejskich.
    • Gość: ZOMO Re: Rada Dzielnicy I chce zamykać letnie ogródki IP: 195.116.22.* 11.02.04, 23:23
      I jeszcze godzine policyjna! :P Co to wogole znaczy? Krakow przeciez jest
      miastem gdzie spora czesc zycia towarzyskiego toczy sie noca. Poza tym z tego co
      widze, to mieszkancow na np. rynku jest coraz mniej, a mieszkania sluza coraz
      czesciej za siedziby firm, dzialajacych do 17:00.
    • Gość: a jak nowy sacz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 23:31
    • Gość: MJM Składka na wywóz wsioków z centrum Krakowa IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 12.02.04, 11:36
      "wielu z nich to osoby starsze, które nie z własnej woli mieszkają od
      kilkudziesięciu lat w centrum miasta". A kto im kazał wprowadzać się do
      mieszkań, z których wyrzucono właścicieli? Wywalić kolaborantów! Komuniści
      sprowadzili ich ze wsi, oderwali od pługa, a ci się teraz chcą rządzić!
      • Gość: Wojtek Re: Składka na wywóz wsioków z centrum Krakowa IP: *.tera.pl / 81.21.194.* 12.02.04, 19:09
        Biedny człowieku! Ty chyba komuny nie pamiętasz! To ich tam własnie komuna
        wsadziła, a nie sami chcieli. Wtedy nie było wolnego wyboru mieszkań jak teraz.
        Weź sobie jakieś lekarstwo na pamieć, jak było, albo, zapytaj rodziców, jak
        jesteś małolatem!
    • yabol428 Re: Rada Dzielnicy I chce zamykać letnie ogródki 13.02.04, 18:25
      Ja bym proponował raczej zamknąć wszystkie rady dzielnic. I nie od 22, ale raz
      na zawsze. Bo tylko ci radni kosztują podatników, a zajmują się uchwalaniem
      bzdur. Powinna być jedna rada miasta Krakowa, licząca nie więcej niż 20
      radnych, i koniec.
Pełna wersja