Parkowanie w centrum krakowa

07.02.10, 14:45
Co sądzicie o problemie parkowania w centrum, o cenach płatnych parkingów i o
kłopocie mieszkańców strefy którzy nie mają miejsca na zaparkowanie pod
własnym domem?
    • szto_tawariszczi Re: Parkowanie w centrum krakowa 07.02.10, 14:49
      Aż zerknąłem w egzemplarz Konstytucji RP
      /przysłany do domu jak i wszystkim Polakom przez Ukochanego
      Prezydenta Aleksandra/....


      i .... i ...

      nic tam nie ma o prawie do zaparkowania pod własnym domem...

      przy okazji - nie wszystkie domy są "własne"...
      • tttomash Re: Parkowanie w centrum krakowa 07.02.10, 15:08
        czyli przez to mam rozumieć, że Pan nie parkuje pod własnym domem, (lub tez
        wynajmowanym) woli Pan parkować np. 2 km od domu???
      • kaczynska.ja Re: Parkowanie w centrum krakowa 09.02.10, 10:37
        Ja też to odczułem na własnej skórze. U nas , w 3mieście też jest płatne. Ale
        chyba trochę taniej, a po drugie - znam miasto, wiem jak się poruszać, wiem
        gdzie nie ryzykuję stając na 20 czy 30 min bez biletu... Krótko mówiąc
        "oswoiłem" już jakoś ten temat. A wczoraj byłem w Krakowie i wybuliłem 6 zeta za
        2 godziny... I nawet na tej ulicy nie było parkometru, ani przy wjeździe na
        ulicę znaku, że płatny parking. Ale pan z obsługi grzecznie poinformował mnie,
        że to cała strefa jest płatna... U nas są dość gęsto te automaty, jakoś łatwiej.
        No, ale trudno, Kraków ma wiele innych zalet. Bardzo wiele. :)
    • barnacle.bill.the.sailor Mieszkańcy strefy nie potrzebują samochodów, aby 07.02.10, 16:37
      dostać się do centrum, więc mogą parkować poza nią. A jak chcą jechać gdzieś
      dalej, to mogą dotrzeć do swoich aut piechotą lub MPK, tak jak radzą przybyszom
      do centrum...
    • kr_kr Re: Parkowanie w centrum krakowa 07.02.10, 17:13
      Problem z parkowaniem "pod własnym domem" mają nie tylko mieszkańcy ulic
      powstających w czasach dorożek konnych, ale i innych rejonów miasta które
      powstały w czasach późniejszych - takich, kiedy samochód był uważany za luksus.
      Ale i na nowych osiedlach nie każdy decyduje się na zakup garażu i/lub miejsca
      parkingowego - przez jakiś czas mieszkając na takim obserwowałem wojny parkingowe.
      Bo miejsc było za mało.

      Jeżeli piszesz o "parkowaniu pod własnym domem" to jeszcze napisz może, że
      chodzi Ci tak naprawdę o parkowanie pod kamienicą, w której masz mieszkanie.
      Kamienicą, która nie ma możliwości wjazdu na podwórko, a na 15 mieszkań w
      kamienicy na ulicy przed nią są trzy miejsca parkingowe.
      Sorry - taki urok mieszkania w ścisłym centrum. Mając nieco ponad 10 lat temu
      możliwość zakupienia mieszkania przy Felicjanek właśnie ten problem (w
      powiązaniu z pracą wymagającą wówczas podróży po całej Polsce = konieczność
      posiadania samochodu) przeważył na decyzji - ścisłe centrum odpada. Niestety,
      Stare Miasto i okolice to Stare Miasto - ze swoją specyfiką i ograniczeniami. I
      liczenie na to, że jak KAŻDY z mieszkańców kupi sobie samochód to miejsca
      parkingowe nagle się same znikąd zrobią - takie liczenie to można między bajki
      włożyć.
      • entrada Re: Parkowanie w centrum krakowa 09.02.10, 11:23
        Zgadzam się z Tobą. Jeżeli ktoś się decyduje mieszkać w centrum, to
        albo niech kupi mieszkanie w kamienicy z garażem, albo niech jeździ
        autobusem. Mieszkanie w centrum ma swoje przywileje, ale również
        wady.

        BTW. Stąd też pewnie pomysł radnych, żeby rozszerzyć strefę C
        rejonie Lubicz...
        • al675.39312 Re: Parkowanie w centrum krakowa 10.02.10, 16:23
          Strefa powinna obejmować wszystkie ulice w tzw. IV obwodnicy a
          obwodnica powinna obejmować teren w granicach Aleje Słowackiego.
          Mickiewicza, ul. Podzamcze, Dietla, Grzegórzecka, Rondo Mogilskie.
          to zdecydowanie załatwi w Krakowie sprawę bezustannych korków i
          problemu parkowania dla mieszkańców. Należy to dokonać jak
          najszybciej, bo Kraków zaczyna się dusić od samochodów, powietzre
          jest rakotwórcze a komunikacja zbiorowa nie może funkcjonować
          prawidłowo.
Pełna wersja