Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ...

    • Gość: H.K Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: *.modem.nowy.net.autocom.pl 24.02.10, 17:32
      no to skąd jesteś - z Woli Duchackiej czy z Kazimierza. Ty chyba jednak
      osobiscie wcale nie znasz Krakowa, sądzę z przytoczonych treści........
    • Gość: centrum Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: 83.238.173.* 24.02.10, 17:49
      Nie jestem z krakowa i dziwi mnie, że w innych miastach gazety,
      nigdy nie pisza tak źle o mieście w ktorym się znajdują, sprawa jest
      naprawde dziwna i wydaje mi się, ze ktos powinien się tym zając!

      Wolnośc slowa ok, ale to jest obrażanie mieszkańców, a na to ja bym
      sie nie zgodził!

      Pozdrawiam Kraków, nie przejmujcie sie ta gazetą w Polsce o
      krakowskim wydaniu juz takie opinie chodzą, że śmiech na sali:)

      Pozdrawiam:)
    • Gość: samarytan Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: 83.238.173.* 24.02.10, 17:52
      Zastanawiam się nad akcją rozdawania ulotek - nie kupuj gazety
      wyborczej, może jak im sprzedaz siądzie to zaczną pisac, a nie listy
      zdesperowanych dziadków publikowac!
    • Gość: pam Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: 83.238.173.* 24.02.10, 17:53
      zgadzam się z tym, że warszawa jest mrtropolią, ale po jaka cholere,
      ktoś tak wam po mieście jeździ!
    • Gość: gość To miasto umiera. Oto najnowszy przykład. IP: *.ghnet.pl 24.02.10, 19:15
      Rzeczpospolita:
      W najnowszym rankingu samorządów przygotowanym przez Rzeczpospolitą Kraków
      mocno spada do II dzisiątki. Jeżeli chodzi o POZYSKANIE FUNDUSZY UNIJNYCH na 1
      mieszkańca (podstawowe kryterium Rzeczpospolitej biorąc pod uwagę jakość
      zarządzania) to jesteśmy na szarym końcu (!) i mamy 64 zł (!!!) na osobę.

      Przykładowo Poznań pozyskał 146 zł na osobę, Wrocław 142 zł, Gdańska 88 na
      osobę, Rzeszów 283zł, na osobę i Niepołomice 420 zł na osobę (!!!).

      Wygrał Poznań, Gdańsk trzeci, Wrocław 4, Kraków na
      dalekim 15 miejscu (!!!)
      Tutaj jest link:
      www.rp.pl/artykul/163965,332101_Poznan_i_Kobylanka_ponownie_zwyciezaja.html
    • Gość: Krak Krakowianie i miasto jest normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 19:41
      Ale te artykuły G.Wybiórczej, mocno mnie denerwują. Chwilowo przestanę ją
      kupować. Dość już kalania własnego gniazda, przez marnych dziennikarzy dodatku
      krakowskiego G.W.
    • Gość: o co kaman! Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: 83.238.173.* 24.02.10, 19:57
      następna akcja wyborczej - kto wdepnął w kupe na Plantach - piszcie
      listy !
      dzielcie się wrażeniami - dalej hehehe!
      I to sie nazywa dziennikarstwo!
      jak sie nie chce pisac, tylko listy drukowac, to czas zmienic
      miejsce pracy;)
    • Gość: www Kraków - stolica kulturalna Polski? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.02.10, 19:58
      W tym roku dwie osoby urodzone, wychowane i wykształcone w Krakowie otrzymały
      Paszporty Polityki: Sandra Korzeniak
      (pl.wikipedia.org/wiki/Sandra_Korzeniak) oraz Borys Lankosz
      (pl.wikipedia.org/wiki/Borys_Lankosz). Zgadnijcie w jakim mieście
      mieszkają? Podpowiem, że tym miastem nie jest ich miasto rodzinne a pewne
      miasto na W. w samym centrum Polski.
      A gdybyście pytali dlaczego to polecam wywiady z tymi osobami w Polityce.
      I nie piszcie, że to zdrajcy krakowskiej sprawy. To po prostu zdrowy rozsądek.
      Tylko Warszawa się liczy.
    • Gość: qwerty Sama prawda... niestety IP: 109.243.211.* 24.02.10, 20:35
      Tak się składa że bywam w innych miastach i chce zaznaczyć że tam
      też są ludzie którzy mają swoje ulubione miejsca i kochają swoje
      miasto. Różnica jest tak że nikt tam tak jak w Krakowie wywyższa się
      ponad wszystkich. Świadczy to o prowincjonalizmie tego miasta.
      Poza tym Kraków niczym szczególnym nie różni się od przeciętnego
      polskiego miasta. W innych miastach też są kamienice, rynek,
      magiczne miejsca itd.
      Jeśli chodzi o inwestycje to już tradycją jest że średnie tempo
      realizacji krakowskich inwestycji wynosi 30 lat... I nie ma co się
      dziwić że dużym zaskoczeniem dla osób z poza Krakowa jest to że w
      Krakowie nadal nie ma hali widowiskowo-sportowej, centrum
      kongresowego, centrum targowego a najwyższą budowlą w mieście są
      kominy Elektrociepłowni.
      Do tego trzeba jeszcze dodać że ostatnich latach Kraków poniósł
      kilka spektakularnych porażek...
      I dlatego proszę więcej nie mówcie o wyjątkowości tego miast bo źle
      mi się robi jak to słyszę...


      • Gość: www Re: Sama prawda... niestety IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.02.10, 20:44
        wystarczy wspomnieć:
        - brak Euro 2012,
        - drugie polskie biuro Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu,
        - oddział McKinsey'a tamże.
        • Gość: qwerty I bardzo dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 10:20
          wystarczy wspomnieć:
          - brak Euro 2012, I CHWAŁA BOGU, wystarczy miejscowych morderstw kibolskich
          - drugie polskie biuro Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu,A GDZIE MA BYĆ? Czy to krakowianie wysyłają do Brukseli krówki w cudzej walizce?? Nie mieszać proszę niezgulstwa UMK z Krakowianami. Nota bene tam (czyli w UMK) mało ich zostało
          - oddział McKinsey'a tamże. NA ODLEGŁOŚĆ Wrocławia od zachodniej granicy nie mamy wpływu. Proszę poczytać kryteria atrakcyjności inwestowania w Polsce, ta odległość występuje w pierwszej piątce.
      • Gość: qwerty Publiczność głosuje nogami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 00:53
        Poczytaj statystyki.
        I się nie podszywaj, bo Twój poprzednik coś przynajmniej wiedział,
        a ty tylko androny sadzisz.
    • Gość: anty-krakauer Re: Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mni IP: *.chello.pl 24.02.10, 20:43
      Najprawdziwsze słowa o zadufanym na giga-manię Krakowie. Śmieszność nie kończy
      się na Plantach, ona ma tam swój początek. Kraków to miasto spektaklu. Szkoda
      tylko, że często tak kiepskiego. A jego akty inscenizacji wyznacza hejnał
      (tradycja), ale gdzie ten renesans? Ponoć to też tradycja? To co tutaj widzę, to
      parcie na awans w niestety pseudo-(niby)-metropolii, bo owszem Kraków może być
      metropolią (choć metra tutaj brak, a jedyny tunel z trzema przystankami niewiele
      tutaj zmienia, co najwyżej podkreśla ową śmieszność!) to bycie metropolią jest
      dla tych, którzy przybyli tutaj z tzw. wsi i widzą nagle coś dużego. Niestety
      horyzont myślowy zmieni im się wówczas, kiedy pojadą ale nie do Warszawy, tylko
      trochę dalej na Zachód, choćby do stosunkowo bliskiego Berlina, lub też do
      Wiednia, bądź Pragi, wówczas będziemy mogli zobaczyć, na ile Kraków jest metropolią.
    • Gość: Krakus Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: *.chello.pl 24.02.10, 20:47
      zgadzam sie prawie w 100 %

      musze tylko mam jedna dygresje do autora listu
      nikt cie tu nie trzyma , wyprowadz i nie przyznawaj sie ze pochodzisz z Krakowa , mam takie same zdanie ale chce zmnienic to miasto a nie uciekac z podkulonym ogonem
      • Gość: xyz Re: Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mni IP: *.chello.pl 24.02.10, 21:03
        Pytanie na ile jest w Krakowie gotowosc i chec na zmiany? Dla mnie niestety
        niewielka. Ot i tyle.
    • Gość: asiux Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: 195.205.254.* 25.02.10, 08:43
      Popieram całkowicie wypowiedz tego Krakowianina!!
    • cartahena Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... 25.02.10, 09:06
      Brak inwestycji czy zaniedbania to nie wina ogolu mieszkancow
      Krakowa, tylko jego wladz, ktore czasami wcale z Krakowa nie
      pochodza i moze maja to miasto gleboko w... powazaniu. Patrz pan
      Majchrowski z Sosnowca. Dlatego zarzucanie Krakowianom, ze sa winni
      tego czy tamtego to jest glupota i ograniczenie. Rownie dobrze
      moglbys sam sobie zarzucic, ze miasto sie nie rozwija w takim
      kierunku, w jakim chcialbys, skoro tu zyjesz. Ja tez jestem
      niezadowolona z wielu rzeczy, z wladz miasta, z pracy urzednikow,
      ale nie bede winic za to Krakowian przeciez.
      A porownywanie z Warszawa kompletnie nie na miejscu, bo Warszawa
      jest stolica i ma zupelnie inne uwarunkowania.
      • olaliya Re: Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mni 25.02.10, 13:19
        wg mnie,mieszczaństwo to określenie historyczne. Kiedyś było logiczne i miało
        swoje uzasadnienie.Nie wystarczy mieszkać w mieście, ba nie wystarczy się w nim
        urodzić. Mieszczanim podlegał prawom miejskim, płacił podatki, miał swoje
        miejsce na murach do obrony miasta. Obecnie określenie to ma zabarwienie
        pejoratywne, więc używa się określenia: klasa średnia. Ja mieszkanka od wielu
        pokoleń w krakowie, nie czuję się mieszczanką. Po prostu tu mieszkam, tak jak i
        moja rodzina. Miasto jak miasto dla mnie napewno nie magiczne. Szczególnie jak
        jadę do pracy zatłoczonym MPK.
    • tow.stalin łał, okazuje się, że nie cały zdrowy rozsadek 25.02.10, 13:48
      uciekł z Krakowa...

      pozdrawiam serdecznie,
      tow.stalin.
    • Gość: dred Powinno powstać konto na Facebooku: IP: *.fabiankeil.de 25.02.10, 16:49
      zostań fanem tego artykułu.;)
      a tak poważnie to szczera prawda, Kraków ciągle śni o tym że pół tysiąca lat
      temu był stolica i go wybudzić się może...
      .... stał sie prowincją razem z Poznaniem,Gdańskiem i Wrocławiem i z nimi może
      konkurowaćo o te "naj" w Polsce.
      • Gość: egon Re: Powinno powstać konto na Facebooku: IP: *.chello.pl 25.02.10, 18:46
        Krakow jest bardzo prowincjonalny. To powtarzanie o swojej wielkosci to
        kompleksy. Jesli jest sie wielkim, to nie trzeba o tym trabic, bo i tak inni to
        widza. Ciekawsze rozwojowo sa Gdansk, Wroclaw, Poznan, a nawet Lublin.
    • Gość: kasiaaaaa Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: *.acn.abpl.pl 25.02.10, 23:10
      Nie pochodzę z Krakowa, ale mieszkam tu już od 3 lat. Muszę zgodzić się z
      autorem artykułu, niestety Kraków ma spory kompleks Warszawy. Często bywam w
      stolicy i zauważam zasadnicze różnice w mentalności, w kulturze, w sztuce,
      codziennym życiu pomiędzy tymi dwoma miastami. Mimo iż pokochałam Kraków i
      zamierzam zostać tu na dłużej to jednak to Warszawa góruje, daje większe
      możliwości, pole manewru.
      • cartahena Re: Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mni 26.02.10, 12:43
        Zauwazylas roznice, hmmm, a to odkrywcze stwierdzenie. I juz
        mieszkasz tu od 3 lat. To faktycznie baaaaardzo dlugo. A co to
        znaczy, ze Warszawa "goruje". To chyba taki skrot myslowy mial byc.
        Faktycznie "goruje" na przyklad w mozliwosciach pracy jako urzednik
        ministerialny, parlamentarny, centrali bankow i firm. W Krakowie
        tych mozliwosci nie ma, bo Krakow NIE JEST STOLICA!
    • Gość: krakus Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... IP: *.geofizyka.pl 26.02.10, 12:30
      Artykół w żaden sposób nie podchodzi obiektywnie do sprawy krakowa,
      jest to artykół bez płciowy..
    • setlers5 Listy. Nie jestem tu na zawsze. To miasto mnie ... 03.03.10, 22:54
      W Polsce nie ma metropolii z prawdziwego zdarzenia. Warszawa jak na wielkość
      kraju to nic w porównaniu do Wiednia czy nawet Budapesztu, które dominują pod
      każdym względem w swoim kraju. A Krakowa, mojego miasta nie znoszę za
      konserwatyzm, choć paradoksalnie to co w nim najpiękniejsze należy do
      kościoła. Nie zapominajmy, że Kraków był w II RP średnim miastem, ledwie 5
      największym. Bardziej znaczące były między innymi Lwów, Poznań czy Łódź (o
      Warszawie nie wspominając). To właśnie PRL-owi Kraków zawdzięcza swój
      wielkomiejski charakter, żadne miasto nie rozrosło się tak bardzo (z tych
      większych). Do nowych osiedli przeprowadzali się oczywiście z prowincji. Nie
      mamy prawa wspominać nawet, że Warszawiacy to głównie ludność napływowa - bo w
      całej Polsce nie ma drugiego takiego miasta, gdzie ludność napływowa stanowi
      tak wielki procent. Statystyki nie kłamią !

      1939
      Kraków - 259 tys. mieszkańców
      Poznań - 272 tys. mieszkańców

      2009
      Kraków - 755 tys.
      Poznań - 556 tys.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja