Przed sąd za pogryzienie przez psa

IP: *.ver.abpl.pl 03.03.10, 14:48
7 miesięcy czasu prokuratura potrzebowala na skierowanie wniosku do
sądu w tak oczywistej sprawie ... przerażajaco długo to wszystko
trwa.
    • Gość: bolek Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 14:54
      to kobita ma już przesrane, niebedzie sie mogła wypłacić za to
    • Gość: kukn Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.devs.futuro.pl 03.03.10, 15:06
      "Wynagrodzić"? Jak ta kobieta ma zamiar wynagrodzić dziecku traumę, szramy,
      awersję do psów i trudne życie? Dzięki takiemu bzdetnemu przyznaniu dostanie 2
      lata w zawieszeniu, zamiast 10 lat w zamkniętym zakładzie. Kundle też należałoby
      uśpić!
      • Gość: piokuk Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.tktelekom.pl 03.03.10, 18:14
        Na początek pomyśl nad własnym uśpieniem. Stała się tragedia, zarówno dla
        dziecka, jak również dla właścicielki. Sama się wsadź do zakładu karnego na 10
        lat za wypisywanie głupot na forum.
        • Gość: miłośnik psów przywrócić instytucję rakarza natychmiast IP: *.chello.pl 03.03.10, 20:38
          psy w mieście to jakieś nieporozumienie
          zamykane w paru metrach kwadratowych, kaganiec, smycz
          bez ruchu bez możliwości pobiegania
          zwyczajne znęcanie się nad zwierzęciem
          pseudomiłośnicy psów

          ponadto pies rasy niebezpiecznej, a nawet mieszaniec może być nieobliczalny i groźny jak odbezpieczona broń palna

          dlatego należy je wyłapywać żeby nie stanowiły zagrożenia
          właściciela zaś który źle nadzoruje psa do paki na dwa lata

          będzie porządeczek z pieskami zaraz
          • Gość: ada Re: przywrócić instytucję rakarza natychmiast IP: *.chello.pl 03.03.10, 20:46
            Jak jesteś specjalistą od tak zwanych ras niebezpiecznych, to
            odpowiedz, dlaczego w 96% gryzą te bezpieczne ba zagryzają.I powiedz
            dlaczego w Nienczech rasa niebezpieczna jest bezpieczna w Anglii i
            na odwrót.a amstaff nigdy nie był uznany za rasę niebezpieczną.
            • Gość: mikufiku Re: przywrócić instytucję rakarza natychmiast IP: *.chello.pl 03.03.10, 21:59
              ok. masz rację
              nie znam się na psach, niebezpieczny może być każdy

              należy wszystkie psy traktować jako POTENCJALNIE NIEBEZPIECZNE
              • Gość: ada Re: przywrócić instytucję rakarza natychmiast IP: *.chello.pl 03.03.10, 22:10
                Ale jako potencjalnie niebezpieczne, można traktować różne rzeczy w
                życiu, jak byś o nich wszystkich myślał, to nie wychodził byś z
                domu, a i tam może się wydarzyć jakiś wypadek.
                • hugow Re: przywrócić instytucję rakarza natychmiast 03.03.10, 23:19
                  nie ważne czy bezpieczne czy nie - wpakowuje sie w kaganiec i smycz i
                  jest bezpiecznie
                  natomiast faktem jest znęcanie się nad psami - nie powinno się
                  trzymać psów, jeśli nie ma się dla nich odpowiednich zdrowych
                  warunków do życia, przeznaczonego tylko dla psa pomieszczenia o
                  powierzchni 5 krotności metrów w relacji do kilogramów zwierzęcia
                  oraz własnego tylko dla tego psa ogrodu o powierzchni nie mniejszej
                  niż dwukrotność powierzchni lokalu (czyli 11 kg pies mógłby być
                  trzymany, jeśli właściciel zapewniłby mu 55 metrowe lokum i 110
                  metrowy ogród).
                  • Gość: ada Re: przywrócić instytucję rakarza natychmiast IP: *.chello.pl 03.03.10, 23:35
                    Właśnie te z duzych posesji są nie przewidywalne, jak się z takiej
                    wydostaną odczułam to na własnej skórze.Widokiem powszechnym jest
                    duża posesja, a na niej pies zakuty w 1 metrowy łańcuch.Tak sobie
                    wyobrażasz obcowanie z psami?W państwach cywilizowanych można z psem
                    wejsc do sklepu i kawiarni nikt się nie interesuje kagańcem.
          • q-ku z kim następnie proponujesz zrobic "porzadeczek"? 03.03.10, 21:24
            za przechodzenie na czerwonym świetle?
            potem kogo się powsadza jednolitej wysokości wyrokiem automatycznym?


            tacy już tu rządzili, podziękowaliśmy im 20 lat temu
            • Gość: fikumiku z kretynami forumowymi IP: *.chello.pl 03.03.10, 21:58
              no cóż

              skoro ktoś uważa, że w zmianie systemu 20 lat temu chodziło o możliwość przechodzenie na czerwonym świetle i nie rozumie że nieodpowiedzialność właściciela psa może spowodować czyjąś śmierć, kalectwo itd. to nie ma sensu dalsza polemika
        • Gość: hihotka Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.40.177.71.sub.mbb.three.co.uk 03.03.10, 21:59
          dla wlascicielki to sie tragedia stanie jak po wyroku bedzie nastepny z
          zaszadzony odszkodowaniem. Tak mnie wku..... ci wszyscy pieskowi
          wlasciciele co to ich piesek nigdy nic nie zrobi bo on zawsze taki
          lagodny przeciez. Pies to zwierze i nie powinien by trzymany na paru
          metrach kwadratowych i na dodatek otoczony przerazliwy zgielkiem i
          bieganina ludzi. Wszystkiemu winna wlascicielka... a psy i tak trzeba
          uspic, buehehehe
        • Gość: Lehoo Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.globalconnect.pl 04.03.10, 00:02
          Uśpić. Już raz pogryzły. Uśpione nie pogryzą więcej.
          • Gość: wera uśpić? IP: *.chello.pl 04.03.10, 00:07
            Nie pogryzły, tylko jeden pogryzł, a to jest okolicznośc
            łagodząca.Bechawiorysta stwierdził, że nie są agresywne i mogły
            wrócic do właścicielki.Uśpione nie będą na 100%
            • Gość: Gość Re: uśpić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:08
              Interesujące. Przerażające. Fajny ten behawiorysta
      • zigzaur Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa 03.03.10, 21:16
        Knajpa w Krakowie i to na Starym Mieście jest jednak coś warta. Sprzeda knajpę,
        wypłaci odszkodowanie i rozpocznie interes (być może ponownie) od budki z hot
        dogami (może z tych amstaffów właśnie).
    • Gość: 154toni Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.21.201-77.rev.gaoland.net 03.03.10, 15:08
      Oj to bedzie wlascicielke psow drogo kosztowac, i slusznie;
      Toni
      • Gość: ja Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.ghnet.pl 03.03.10, 18:35
        niestety nie będzie...
        takie prawo mamy. przez "obrońców" zwierząt pisane a nie ludzi.
        powinno być tak, że każde, powtarzam, każde wyprowadzenie psa bez kagańca i
        smyczy poza obręb własnej posesji powinno być traktowane jak usiłowanie
        zabójstwa. niezależnie od rasy psa.
        • Gość: tino Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.chello.pl 03.03.10, 19:12
          To wyprowadż sie na ksężyc, tam psów jescze nie dowieżli.
        • Gość: wowo Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.chello.pl 03.03.10, 19:15
          Nie pisz bzdur.Nie ośmieszaj się.Zobacz co bydło ludzkie robi na
          ulicach dostaniesz nożem za nic.
        • zigzaur Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa 03.03.10, 21:17
          Czy znane jest ci takie słowo jak "powództwo cywilne"?
        • Gość: kkl Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 22:38
          > smyczy poza obręb własnej posesji powinno być traktowane jak usiłowanie
          > zabójstwa. niezależnie od rasy psa.

          uważaj, zeby pekińczyk cie nie zamordował
    • Gość: wenge Pytanie tylko o wyrok!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 15:36
      Orzeczenie w tej sprawie jest jednoznaczne więc trudno się
      dziwić ,że właścicielka przyznaje się do winy- zapewne po to by
      wyrok był łagodniejszy. Wyrok jest problemem !!!! - gdyż polskie
      prawo jest kulawe w tych sprawach i baardzo łagodne - więc co
      najwyżej będzie "wyrok w zawiasach" i drobne "zadośćuczynienie" .
      A tu przydałoby się :
      1.Kara grzywny w najwyższej wysokości
      2.Bezwzględne pozbawienie właściciela praw do zwierząt - które
      powinny być odizolowane praktycznie do końca życia ( o ile nie
      uśpione)- zwierzę które dokonało SKUTECZNEGO ataku na człowieka nie
      zawaha się przed jego powtórzeniem .
      3.Odszkodowanie dla pokrzywdzonej
      4.Comiesięczna renta płacona pokrzywdzonej na leczenie ,
      rehabilitację i poniesione szkody .
      Na szczęście po wyroku sprawą zajmą się także adwokaci rodziny
      dziewczynki , którzy po wyroku z powództwa cywilnego ściągną takie
      odszkodowanie ,że będzie to PRAWDZIWA KARA a również nauczka na
      przyszłość dla wszystkich "niefrasobliwych" właścicieli psów ras (
      rasopodobnych) niebezpiecznych.
      Zadziwiająca jest nonszalancja właścicieli psów ras grożnych którzy
      zostawiają swoich pupilów bez opieki i bez kagańca na ulicy
      przywiązanych do "słupka" przed sklepem nie mówiąc już o
      spuszczaniu ich ze smyczy bez kagańca w trakcie spacerów .


      • Gość: Gość Re: Pytanie tylko o wyrok!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:14
        Zgadzam się z Tobą. Tragedia dla dziewczynki i jej rodziny. Pomijam
        fakt, że przez takie historie ludzie zaczynają sie bac psów w ogóle,
        nie tylko tych niebezpiecznych. Dopóki nie było bulowatych w Polsce,
        nie było takiego negatywnego nastawienia do psów. Ugryzie ast a
        obrywają po głowie wszyscy psiarze. A głupie lalunie będą wypisywać
        na forach, że asty to psy do miziania i kochające ludzi. Jeden taki
        jest, inny nie. Wystarczy kilka przypadków, aby stwierdzić, że są to
        psy niebezpieczne. A najgorsze jest to, że są kupowane przez mlodych
        ludzi, często z zerowym doświadczeniem kynologicznym.
        • Gość: wowo Re: Pytanie tylko o wyrok!! IP: *.chello.pl 04.03.10, 15:21
          Przestań pieprzyc, to właśnie jak inny ugryzie, albo zagryzie to
          zaraz się mówi o Astach.To jest doskonała pożywka dla medów z tego
          żyją.Sprawcami 96% pogryzień są mieszanki wilkowate i tego faktu nie
          podważysz.
        • Gość: zium Re: Pytanie tylko o wyrok!! IP: *.chello.pl 04.03.10, 16:08
          Jeżeli twierdzisz, że wystarczy tylko kilka przypadków, aby
          stwierdzić, że są to psy niebezpieczne, to w takim razie nie ma
          wogle bezpiecznych ras.Kilka przypadków zdarzyło się w kazdej rasie,
          pomijam rasy pokojowe tak zwane mini
    • Gość: Maciek Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.111.148.235.static.crowley.pl 03.03.10, 16:08
      Ciekawe ile jeszcze musi się wydarzyć tragedii związanych z takimi
      rasami, żeby się coś zmieniło? Na takie psy powinno się mieć:
      -pozwolenie (w tym opinie od psychologa)
      -zaświadczenie o ukończonym kursie szkolenia takiego kundla
      -kaganiec ZAWSZE poza domem. Również na smyczy bo to bardzo silne
      genetycznie modyfikowane zwierzęta.

      Ja osobiście głosowałbym rękami i nogami za całkowitą i nieodwracalną
      eksterminacją kilku ras psów. Po co one komu? Jakoś się nie słyszy o
      atakach sznaucerów, bokserów, owczarków weimarskich i innych.
      Amstafy to dresiarskie psy. Stawiam znak równości między nimi, łysą
      pałą w dresie, bmw i kijem bejsbolowym.

      Mam nadzieję, że Jolanta O. będzie skamleć o litość i do końca życia
      bulić dziewczynce, później dziewczynie i później kobiecie rentę!!
      • Gość: wowo Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.chello.pl 03.03.10, 16:55
        A może powiesz ile takich tragedii jest z takimi rasami, to jest
        znikomy procent może 2% w stosunku do reszty.Poza tym ten pies nie
        był rasowy.
        • Gość: gosc Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 17:13
          ciekawe kiedy dojdzie do tragedii z udziałem amstafów mieszkających na
          Szewskiej. Psy wielokrotnie bywały agresywne, właścicielka bagatelizowała te
          ataki, straż miejsca przybywała po...godzinie.
          • Gość: rejs Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.chello.pl 03.03.10, 17:27
            A skąd wiesz że to amstaffy, a nie pit bule, albo mieszańce bulo
            podobne.
            • Gość: MK Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.chello.pl 03.03.10, 18:46
              Przestańcie już pie... jeden z drugim, że nie były rasowe. Nie był to jamnik,
              tylko amstaff. Jak mu podrzesz metryczkę to też stanie się mieszańcem?
          • Gość: krakus Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 21:54
            Mowimy o tych samych psach, pobudka.
        • Gość: Gość Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:18
          Taaaak, jak idzie debil z pseudoastem bez papierów to się chwali, że
          ma asta. Jak taki kundel pogryzie, to wtedy mówi : to nie jest ast.
          Wszystko zależy od sytuacji, tak? Nawet na bullowatych forach
          internetowych są działy: asty z rodowodem, asty bez rodowodu. Więc
          jak to w końcu jest?
          • Gość: ziki rodowód IP: *.chello.pl 04.03.10, 15:29
            Pies nie musi mieć rodowodu, aby był rasowy, wystarczy że ma metrykę
            czyli świadectwo pochodzenia.Kupując psa rasowego zawsze taką się
            dostaje, a czy się wystąpi o wydanie rodowodu,to jest każdego
            osobista sprawa.Natomiast pies nie rasowy nie ma żadnych dokumentów.
      • Gość: pinki Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.limes.com.pl 03.03.10, 19:19
        Gratulacje wiedzy na temat psów... I nie tylko bullowatych - gdyby kolega miał
        pojęcie o psach, wiedziałby że nie ma takiej rasy jak "owczarek weimarski", są
        za to wyżły weimarskie, specjalisto od siedmiu boleści.

        Jak zwykle za ekspertów mają się ci, którzy amstaffa widzieli w telewizji albo
        na pierwszej stronie "Faktu". "Psy genetycznie modyfikowane", no umrę ze
        śmiechu. Może jeszcze sterowane telepatią?
        Dla tych, którzy dotąd karmili się papką informacyjną z mediów: amstaffy i
        pitbulle NIGDY nie były hodowane pod kątem agresji do człowieka!
        Te psy były stworzone jako rasa do walk, owszem, ale walk z innymi psami.
        Dlatego właściciel psa musiał mieć nad nim pełną kontrolę, możliwość
        odciągnięcia go w czasie walki od przeciwnika, zapanowania nad nim w 100%.
        Osobniki przejawiające jakąkolwiek agresję do ludzi były eliminowane. Więc to,
        że bullowate mają w genach agresję do ludzi, to jedna wielka bzdura, na którą
        nie ma ŻADNYCH dowodów. Agresja do innych zwierząt - owszem, zdarza się często
        (choć i jej można zapobiec przez odpowiednie wychowanie).

        Następna sprawa: niestety moda na te psy zrobiła swoje i często można zobaczyć
        przypakowanego dresa szpanującego amstaffem i cieszącego się z jego agresji.
        Nienawidzę tego widoku, bo faktem jest że taki pies w nieodpowiednich rękach
        idioty może być niebezpieczny dla otoczenia. Na szczęście coraz więcej jest
        właścicieli rozsądnych, odpowiedzialnych, i zapewniam że nie są to dresiarze!

        Miałam w życiu osobistą styczność z wieloma psami, wszystkie były to psy po
        przejściach, porzucone, odebrane ludziom którzy znęcali się nad nimi,
        pozostawione samym sobie w schroniskach. Przez te dziesiątki psów przewinęło się
        też kilkanaście amstaffów którymi zajmowałam się osobiście, jako z początku obca
        dla nich osoba wychodziłam z nimi na spacery, bawiłam się, spędzałam mnóstwo
        czasu. Nigdy żaden z amstaffów nie był dla mnie agresywny. JEDYNY pies który
        pogryzł mnie w schronisku był kundlem w typie owczarka niemieckiego.

        Co do opisanego przypadku, ewidentna jest wina właścicielki i jak najbardziej
        zgadzam się z surową karą finansową dla niej. Pozostawienie psów bez kagańca w
        miejscu publicznym jest skrajną nieodpowiedzialnością.
        • Gość: wenge Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 01:08
          Ciekawy tekst pinki godny polemiki. Więc zacznijmy od końca .
          Naszczęście zgadzasz się z tym że amstaffy , pitbule , rotwailery i
          inne psy ras "bojowych" (tak może lepiej brzmi) powinny być pod
          stałym nadzorem a właściciele powinni być wyjątkowo zrównoważeni,
          równocześnie o silnym charakterze potrafiącym zdominować takiego psa-
          więc bez komentarza.Reszta to niestety dziwna "obrona" tych ras .
          Jedyny pies,który cię ugryzł to kundel w typie "owczarka
          niemieckiego" - to ja się pytam i co dalej było? czy ten owczarek
          wpadł w "szał bojowy" będąc nieczułym na wszelkie reakcje z zewnątrz
          z kopniakami ,ciągnięciem za uszy ,wciskaniem palców w oczodoły itd -
          jednym słowem działaniami związanymi z bólem włacznie , nie
          wspominając o komendach i standardowym działaniem wobec psa? Jestem
          przekonany ,że tak niebyło!!!
          I tu tkwi problem każda "bojowa rasa" była hodowana właśnie w tym
          celu aby była odporna na ból a równocześnie maksymalnie agresywna
          wobec swojego "wroga" i jeśli taki pies obróci swoją agresję
          przeciwko człowiekowi to zareaguje tak samo jak wobec każdego
          innego "wroga". Tu nie trzeba być specjalistą wystarczy
          przeczytać "białego Kła" J. Londona a dowiemy się jak to wyglądałoi
          jak rzekomo w tych rasach eliminowano agresję wobec człowieka - to
          kolejny absurd Twojej wypowiedzi- eliminowano agresję wobec
          właściciela ( przewodnika stada) a nie wobec ludzi te psy nie miały
          styczności z innymi ludźmi.
          Idąc dalej tropem Londona uwierzę że taki pies może się zmienić pod
          wpływem właściwej tresury i wychowania ale to nie upoważnia do
          traktowania takich psów jako "bezpieczne", które nie zrobią nikomu
          żadnej krzywdy.
          Kontynuując wyśmiewanie komentarza o "genetycznej modyfikacji" jest
          chyba nie na miejscu , bo genetyczna modyfikacja to właśnie
          wielopokoleniowy dobór psów w wyniku której wykształciła się dana
          rasa i tak to należy czytać , a nie jako pracę panów którzy wycinają
          albo wklejają odpowiednie łańcuchy DNA w komórce macierzystej nowej
          rasy. Gdyby takie działania ktoś podjął to już dawno mielibyśmy
          amstaffy o psychice labradora i problem by nie istniał.
          Nie wiem czemu uczestnicy dyskusji mają w zwyczaju wyszydzać wiedzę
          autorów wypowiedzi( specjalista od siedmiu boleści), które
          komentują - co niestety jest DOWODEM na to , że agresja jest nie
          tylko cechą psów .
          Osobiście odróżniam wyżła weimarskiego od owczarka niemieckiego i
          myślę, że tu tkwił bład osoby którą skomentowałaś co nie upoważnia
          traktowania takiej osoby z pogardą .
          Według mnie pies rasy "bojowej" jest absolutnie nienadającym się do
          życia w "zwartym środowisku ludzkim" jakim jest miasto i stanowi
          hopotetyczne zagrożenie dla ludzi i innych psów ( co sama zauważyłaś
          w swojej wypowiedzi) . Jeśli ktoś potrzebuje obrońcy dla "samego
          siebie" to spokojnie mu wystarczy Owczarek Niemiecki z odpowiednim
          szkoleniem i wychowaniem .
          A na koniec weżmy pod uwagę ,że komentujemy artykuł ,który omawia
          pogryzienie przez psa dziewczynki w wyniku którego założono jej 90
          szwów i to przez psa który był "ledwo" wyrośniętym szczeniakiem - i
          to nie był kundel "owczarkopodobny"-bo o takich się nie mówi a
          tymbardziej nie pisze gdyż nie są to pogryzienia tak spektakularne.
          • Gość: wowo panie wenge IP: *.chello.pl 04.03.10, 12:11
            Po pierwsze panie wenge rotwailler nie jest w grupie psów
            bojowych.Po drugie Amstaff prawdopodobnie zniknie z grupy psów
            bojowych, jest to nowa rasa psa zarejestrowana przez FCI dopiero w
            1973r. i do końca zastanawiano się do jakiej grupy go przpisać.Po
            trzecie Owczarki mają na swoim koncie niestety pogryzienia
            śmiertelne i to nie jedno.Amstaffy jak dotąd nie.Poza tym w Polsce
            każdy mieszaniec bulowaty i pręgowany nazywany jest
            amstaffem.Kompletny brak wiedzy.
            • Gość: Gość Re: panie wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:22
              Asty i atoidy mają na koncie kilka zagryzień. Na Pradze na przykład.
              Bez znaczenia, czy miały papiery czy nie.
              • Gość: wowo Re: panie wenge IP: *.chello.pl 04.03.10, 15:13
                Na Pradze pamietam doskonale był to mieszaniec pit bula przywieziony
                z Ukrainy, wystawiany do nielegalnych walk.A papiery są bardzo
                ważne, bez papierów wogle ne można mówić o rasie psa.Kupie psa na
                targowisku i sam stwierdzam, że mam amstaffa trochę śmieszne.Moi
                znajomi mają mieszańca stafford bul teriera i tez mówią, że to
                amstaff nikt im nie zabroni, ale to nie prawda.Tylko rodowód lub
                metryka potwierdzająca pochodzenie psa daje podstawę do nazywania go
                amstaffem lub pekińczykiem.
    • Gość: Przechodzień Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.cityconnect.pl 03.03.10, 17:07
      Miesiąc po wypadku Właścicielka nonszalancko wprowadziła psy ponownie do lokalu
    • Gość: Gosc Matoly z psami IP: 147.153.157.* 03.03.10, 17:34
      No tak
    • akkj Przed sąd za pogryzienie przez psa 03.03.10, 18:18
      Powinna zostać oskarżona o usilowanie zabójstwa i dostać kilka lat.
      A te dwie bestie powinno się zatłuc.
    • Gość: qqq Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.legnica.vectranet.pl 03.03.10, 18:27
      I nie wiedzieć czemu, mam takie wrażenie iż tylko fakt, ze
      poszkodowaną jest dziewczynka pochodząca z innego kraju spowodował, ze
      w ogóle doszło do sprawy karnej ??!!
      • Gość: dziadek Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.xdsl.centertel.pl 03.03.10, 18:56
        Do uśpienia właścicielka razem z tymi psami.Ludzi niebezpiecznych należy
        eliminować ze społeczeństwa.
    • Gość: Olsen Czy to prawidłowość? IP: *.net.inotel.pl 03.03.10, 19:17
      Od dawna obserwuję taką oto prawidłowość: amstaffy, pitbulle i inne tego
      rodzaju "świniopsy", agresywne, hodowane poza kontrolą i sprzedawane bez
      metryk trafiają w ręce ludzi bardzo prymitywnych. Na co dzień widuję na moim
      osiedlu dresiarzy o gębach neandertali, spacerujących z psami tych ras. Im
      większy debil im z gęby patrzy, tym bardziej niebezpiecznego psa za sobą ciągnie.
      • Gość: Gosc Stuprocentowa IP: 147.153.157.* 03.03.10, 20:27
        W Stanach to samo
      • Gość: Gość Re: Czy to prawidłowość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:25
        Niestety to nie jest przypadek. Oczywiście nie jest tak w 100 %, ale
        coś w tym jest. I to nie tylko w Polsce. Im większa bida, prymityw i
        dziadowstwo, tym więcej astoidów
    • Gość: filippo Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 19:53
      Każdy pies powinien mieć kaganiec i smycz!!!Protest przeciw debilnym
      właścicielom psów!!! Pies nic nie winien bo naturalna rzecz, że zwierze nie
      myśli, ale właściciele psów- w większości to nieodpowiedzialni ludzi!!! Trzeba
      nosić gaz i bez litości- najpierw psa, a potem właściciela gazem~~
    • Gość: Gosc Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: 147.153.157.* 03.03.10, 20:42
      Kazdy nieodpowiedzialny wlasciciel psa powinien by pociagniety do
      odpowiedzialnosci prawnej. Niezaleznie od rasy (psa lub
      wlasciciela :) ). Nawet "najslodszy" pies to zwierze, ktore nigdy
      nie wiadomo jak zareaguje. Np. niedawno w jednym z zachodnich
      stanow US, trenowany owczarek policyjny zobaczyl jelenia, wyskoczyl
      z samochodu policyjnego i szukali go (przy uzyciu helikoptera) przez
      siedem godzin, bo sie bali ze kogos pogryzie i beda placic miliony.
      • zigzaur Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa 03.03.10, 21:21
        Powinno być obowiązkowe ubezpieczenie OC dla właścicieli psów. Składka powinna
        być wysoka, pokrywająca np. wypadek samochodowy po wjechaniu oponą w psie odchody.
    • Gość: polak Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.haye.cable.virginmedia.com 03.03.10, 20:45
      w kazdym normalnym kraju piesek poszedlby kominem w ciagu godziny a
      pani Jola sprzedalaby knajpe i dom i jeszcze zabrakloby na
      odszkodowanie. polska....
    • Gość: stefan Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 21:10
      Zawsze te same pokrętne i obłudne argumenty że to dobre psy tylko
      właściciel nie dopilnował , że
      nie mówi się o innych
      pogryzieniach
      .Otóż własnie problem w tych psach , są
      niebezpieczniejsze od pudelków , labradorów i innych , to
      wszystko.Lwy , tygrysy czy wilki też trzyma się w zamknięciu choć z
      pewnością są to bardzo inteligentne i a jakże miłe dla swych
      właścicieli zwierzęta więc skończcie z tą hipokryzją.Bardzo surowe
      kary , wysokie podatki za mieszańce czy też rasy uznane za
      niebezpieczne/agresywne to powinno zwiększyć bezpieczeństwo i
      ograniczyć takie przypadki.Ale co robią polscy politycy stanowiący
      prawo? bawią się w szczucie się i skakanie sobie do gardeł nawzajem.
    • zigzaur Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa 03.03.10, 21:22
      Wyobrażam sobie, jaki był porządek w kuchni tej knajpy, skoro psy sobie
      swobodnie biegały.
    • Gość: R Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.03.10, 21:59
      Ciekaw ejak chce to jej wynagrodzić. Więzienie bez zawiasów - może
      wtedy ludzie zaczną coś kapować. Codzienni mijam idiotów z psami na
      spacerze (oczywiście psy bez smyczy i kagańców), i słychać debilne
      komentarze: on nie gryzie. Wszystko do czasu.
      • magdolot Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa 04.03.10, 01:16
        Gość portalu: R napisał(a):

        > Ciekaw ejak chce to jej wynagrodzić. Więzienie bez zawiasów - może
        > wtedy ludzie zaczną coś kapować. Codzienni mijam idiotów z psami na
        > spacerze (oczywiście psy bez smyczy i kagańców), i słychać debilne
        > komentarze: on nie gryzie. Wszystko do czasu.


        Za śmiertelne rozjechanie pieszego na zebrze dają 1,5 w zawiasach.

        Ja chodzę ze psem po zbyrach z powodu idiotów, którzy zaczynają wrzeszczeć na
        widok goldka, który zajęty własnymi sprawami mija ich w odległości kilkunastu
        metrów z nosem przy ziemi. On nie podchodzi do ludzi, bo wie, że nie jestem z
        tego zadowolona. Uważam, że za psa powinien odpowiadać właściciel i że nie
        należy karać wszystkich jak leci, psów i właścicieli. Uważam, że człowiek
        widzący psa bez smyczy i kagańca powinien mieć przekonanie graniczące z
        pewnością, że ten pies go nie zaatakuje. Ja i mój pies jesteśmy za TAKIM prawem.
        Mój mąż właśnie wrócił z Wiednia - psy w metrze bez smyczy i kagańców.

        Obecne przepisy są niesprawiedliwie opresyjne dla normalnych osobników ludzkich
        i psich, a ich jedynym efektem jest łatwa kasa dla straży miejskiej. Nic
        ponadto. Mandaty nie zapobiegają wypadkom. Nasze osiedle terroryzował dog
        argentyński. I co? I nic. Na szczęście wyeksmitowano go wraz z właścicielami i
        teraz boi się inne osiedle. Właściciele też się swego pieska bali i pewnie boją
        się nadal. Trzeba skończyć z trzymaniem psów łańcuchowych i mżonkami o
        prywatnych psach obronnych w stylu "wyszkolę sobie Szarika". To są dwie
        najbardziej wypadkogenne okoliczności. Niech by tylko policja mogła trenować
        psią agresję na rozkaz i więcej nikt.

        Potrzebne są dobre przepisy hodowlane. W cywilizowanych krajach hodowca, który
        wyprodukował psią kancerę ma obowiązek przyjąć zwrot i zapewnić jej dożywocie. W
        takich okolicznościach hodowca bardziej dba cechy psychiczne przyszłego miotu,
        nie krzyżuje suczki która warczy z pieskiem który gryzie, nawet jak oba są
        śliczne. W Polsce część hodowców zawiera umowy sprzedaży psa i zachowuje się
        podobnie.
        Potrzebna jest elementarna wiedza przyszłego psiarza o tym, na co się porywa. Bo
        są psy łatwe do ułożenia i trudne. Ja wybrałam hodowcę, który sprawdzał mnie na
        okoliczność dobrych rąk. A z miotu łatwych w obsłudze goldków środkowego
        szczena, potem owego szczena wychowałam. I od sześciu lat codziennie dziękuję
        mojemu psu za to, że jest sobą. Łagodnym i zrównoważonym facetem z którym nie
        trzeba się o nic szarpać. Ale pilnie dbam o to, żeby nie stawiać go w nowych i
        dziwnych sytuacjach na które nie wiem, jak zareaguje. Mimo, że w żadnej dziwnej
        sytuacji w jakiej się znalazł nie zareagował agresją, choć można się tego było
        po psie spodziewać.

        Bym sobie nie sprawiła amstaffa, bo możliwości kopary, którą ma zamiast buzi,
        przerażają mnie, możliwość psio-psiej agresji również. Dwa psy można spokojnie
        zostawić w domu, bo one się sobą zajmą. Branie ich do pracy to
        nieodpowiedzialność. Ich właścicielka za nią zapłaci. Mam nadzieję, że to
        zdarzenie kogoś czegoś nauczy. Kogoś jeszcze poza nią. A dziecka żal straszliwie.
        • Gość: nowiko Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 11:09
          Uważam, że za psa powinien odpowiadać właściciel i że nie
          > należy karać wszystkich jak leci, psów i właścicieli. Uważam, że
          człowiek
          > widzący psa bez smyczy i kagańca powinien mieć przekonanie
          graniczące z
          > pewnością, że ten pies go nie zaatakuje. Ja i mój pies jesteśmy za
          TAKIM prawem
          > .
          > Mój mąż właśnie wrócił z Wiednia - psy w metrze bez smyczy i
          kagańców.
          >

          Taka pewność często sie kończy właśnie pogryzieniem poprzedzonym
          krzykiem właściciela "on nic nie zrobi, on nie gryzie" !
          A mąż Twój chyba nigdy we Wiedniu nie był.

          > Obecne przepisy są niesprawiedliwie opresyjne dla normalnych
          osobników ludzkich
          > i psich, a ich jedynym efektem jest łatwa kasa dla straży
          miejskiej. Nic
          > ponadto. Mandaty nie zapobiegają wypadkom. Nasze osiedle
          terroryzował dog
          > argentyński. I co? I nic. Na szczęście wyeksmitowano go wraz z
          właścicielami i
          > teraz boi się inne osiedle. Właściciele też się swego pieska bali
          i pewnie boją
          > się nadal.

          Przeczysz sama sobie. Jak to nic. przecież ich wyeksmitowali. Co
          należało zrobić? Uśpić tego doga agresywnego. Wtedy by się podniósł
          wrzask.


          Racja, ale to w Polsce idealizm i naiwność.

          I od sześciu lat codziennie dziękuję
          > mojemu psu za to, że jest sobą. Łagodnym i zrównoważonym facetem z
          którym nie
          > trzeba się o nic szarpać. Ale pilnie dbam o to, żeby nie stawiać
          go w nowych i
          > dziwnych sytuacjach na które nie wiem, jak zareaguje. Mimo, że w
          żadnej dziwnej
          > sytuacji w jakiej się znalazł nie zareagował agresją, choć można
          się tego było
          > po psie spodziewać.

          Piszesz o psie per "facet"? Co na to mąż ?

          Bym sobie nie sprawiła amstaffa, bo możliwości kopary, którą ma
          zamiast buzi,
          > przerażają mnie, możliwość psio-psiej agresji również.

          rozsądne zdanie, dlatego amstaffy powinny być zakazane.




    • Gość: nowiko Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 22:09
      Tu nie chodzi o to ile razy amstaffy pogryzły kogoś, bo jest ich
      zdecydowanie mniej niż kundli, ale o to, że amstaff jest psem
      znacznie silniejszym od większości psów i jego ugryzienie to często
      ciężkie w skutkach okaleczenie, jak to w tej restauracji. Zwykły
      kundel nie ma takiej siły w szczękach. Możesz się dobrym kopnięciem
      obronić przed większością atakujących cię psów. Spróbuj tak zrobić z
      agresywnym anstaffem lub pit bullem czy rotweilerem.
    • Gość: tomek Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.ip.netia.com.pl 03.03.10, 22:14
      Nie glupia baba idzie do pudla na jakis czas.
      Tam odpowidnio potraktuja ludzi ktorzy robia krzywde dzieciom.
      • Gość: piokuk Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.tktelekom.pl 03.03.10, 23:00
        Tobie też krzywdę ktoś wyrządził. Zastanawiam się tylko czy rodzice, czy może
        szkoła.
        • Gość: shal Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.clubnet.pl 03.03.10, 23:36
          Co przykro ci z jej powodu? Bo mi nie bardzo. Za sprytna to ona nie była.
    • Gość: zibi Taktyka mediów IP: *.chello.pl 03.03.10, 22:57
      Taktyka medialna jest prosta jak budowa cepa.A mianowicie jak
      dojdzie do wypadku pogryzienia przez niby amstaffa, to wszystkie
      stacje telewizyjne grzmią przez kilka dni.Jak robią to inne psy to
      albo nic się nie mówi, albo pokazuje się zdjęcia z amstaffami, pit
      bulami itp.że to i tak one winne.Ktoś kto nie śledzi tematu zaraz ma
      wizję i opinię gotową.
      • Gość: shal Re: Taktyka mediów IP: *.clubnet.pl 03.03.10, 23:41
        Problemem jest to ze 90% właścicieli amstafów i pitbulków to dresy,
        niektózy z nich posiadają jeszcze 20 letnie BMW taki opis ci wystarczy do
        zachowania w życiu codziennym, na drodze i ich psów;) Jak człowiek będący
        na bani większość swojego życia może mieć dobry wpływ na psa. Tyle w
        temacie.
        • Gość: ada Re: Taktyka mediów IP: *.chello.pl 03.03.10, 23:48
          Tak masz rację, tak było 10 lat wstecz coś nowego dostali w swoje
          łapy i nie wiedzieli po co.Sytacja się zmienia coraz więcej piesków
          tej rasy jest w rękach normalnych ludzi i chwała im za to.
    • Gość: nowiko Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 00:12
      No i bardzo źle.
      • Gość: wera Re: Przed sąd za pogryzienie przez psa IP: *.chello.pl 04.03.10, 00:36
        Czytałam w internecie i w prasie,oglądałam w telewizji wypadki
        pogryzień dzieci przez psa, ale takich szopek jak w tym przypadku
        się odwala to nie widziałam.Te inne wypadki powinny być tak samo
        traktowane.Prawo nie dla wszystkich jest takie samo, to bardzo żle.
        W polsce dla każdego inne.
    • Gość: wera Gadanie IP: *.chello.pl 04.03.10, 15:43
      Z tego co wiem, od czasu kiedy człowiek udomowił psa, zawsze były
      różne wypadki z pogryzieniami i z bestialskim traktowaniem tych
      zwierząt.Na całe szczęście liczba pogryzień jest bardzo
      znikoma.Takie gadanie nic nie zmieni, a tym bardziej dyskryminacja
      jednej czy trzech ras psów.W innych krajach już to dawno
      zrozumieli.Im lepsze traktowanie zwierząt, tym mniej pogryzień.U nas
      niestety jeszcze do tego daleko.
    • Gość: wowo znawcy przez małe z IP: *.chello.pl 04.03.10, 17:59
      Założę się, że ci znawcy Amstaffa co dają super rady i nawięcej
      kłapią nie poczuli nawet jak amstaff pierdną, potrafią tylko obrażać
      i siać fermęt i dziennikarzyny z brukowców też.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja