msygula
09.03.10, 14:16
zauważyłem, że kierowcy SUV-ów w Krakowie są szczególnie pobudzeni. Nie ma
dnia abym nie zauważył na bronowickiej kierowcy mijającego pasem do skrętu
sznur pojazdów aby wcisnąć się na samych światłach. Jednak taka scena mnie
zadziwiła: tłum ludzi czeka wczoraj pod bagatela aż kierowca tramwaju otworzy
drzwi a tu artysta wciska gaz do dechy i mija trzy wagony aby zdążyć
przejechać na zielonym świetle. Cud że nikt nie wszedł na jezdnię. I teraz
pytanie: co siedzi w głowie naszych rajdowców