Gość: juzio IP: *.blich.krakow.pl 20.02.04, 00:17 Proszę o podanie nazwisk radnych chcących decydować o moim wolnym czasie. Chcę wiedzieć kogo ja mam poświęcić. I wcale nie lubie hipermarketow, jakby sie ktos chcial czepiac. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Red Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.02.04, 00:38 Gazeta powinna ustanowić nagrodę złotego młotka dla tych polityków, którzy powinni puknąć się w głowę. Na dzień dobry krakowscy radni są najlepszymi kandydatami. Jakim prawem owi radni chcą decydować o moim wolnym czasie? Rozumiem, że być może oni pracują 10 godzin w tygodniu i mają mnóstwo czasu na rozkoszne wycieczki po hipermarketach w ciagu tygodnia, ale większośc nas ciężko pracujących na swoje pensje jedynie w czasie weekendu może sobie pozwolić na zakupy, i to najczęściej rodzinne. Czyżby 'wycieczkę' z całą rodziną nie można było zaliczyć jako wypoczynek? Z całym szacunkiem dla bpa Nycza, powinien on czasem wyjżeć poza swój radosny idealizm i spojrzeć na realia w jakich przyszło nam żyć. Z kim chce nas ksiądz porównywać? Z Niemcami, których PKB jest wielokrotnie wyższe od Polskiego i ten czynnik w połączeniu z wyższą wydajnośćią pracy nad wymiar rozbudowanym systemem socjalnym pozwala im na ograniczenie czasu pracy. Jakie są tego rezultaty wystarczy spojrzeć teraz - recesja w państwie 'trzeciej drogi'. Teraz panowie radni, panie Biskupie - powiedzcie tym pracownikom, współpracownikom i dostawcom hipermarketów, że tak bardzo dbacie o ich dobro, iż ową uchwałą zapewnicie im nadzwyczaj korzystne zwolnienie z pracy lub zmniejszenie dochodów. Trudno opisać tego projektu inaczej jako przynoszącego wstyd temu wspaniałemu miastu. O godności polityków już nie wspominam, chociaż ta dawno sięgnęłą już trotuaru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rydzyk knajpy też zamknąć w niedzielę !! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 12:17 w końcu w niedzielę należy zjeść porządny,domowy obiad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dondiegooo Re: knajpy też zamknąć w niedzielę !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:14 Niech cały Kraków zamkną. A jak Wisełka będzie miała grać w niedzielę to niech stadion zamkną. Zapraszam do Szczecina na zakupy i na Pogoń, jak rano wstaniecie to na rano w poniedziałek do pracy zdążycie. A ja myślałem, że tylko Jurczyk u nas taki głupi. Bahaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 12:31 ty a może chciałbyś popracować w niedzielę tak przez 12 h bo potrzeba do pierwszego, co??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurwiony Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:29 a co moze powinni ci ludize pierdolnąć robotą już teraz? Bo nie kumam co miałeś innego na myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Ja popieram ten pomysł. IP: *.copy2000.com.pl 20.02.04, 15:14 Mam gdzieś nowobogackich którzy majty gubią w tygodniu żeby nachapać się kasy. Ja też mam prawo do odpoczynku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlk Re: Ja popieram ten pomysł. IP: *.pl / *.77.classcom.pl 20.02.04, 15:33 ty idioto nikt Ci nie karze chodzic w nidziele do hipermarketu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurwiony Re: Ja popieram ten pomysł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:33 TO spadaj odpoczywac i nie marudź... Albo olej pracę... Albo załóż własny business i pogadamy jak będziesz traktować ludzi. Albo stul sie i wez do roboty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Amerykanizacja IP: *.tac.net 20.02.04, 17:44 Oj ludzie, jeszcze Wam malo? Zamieniacie sie w mrowki jak w Ameryce, gdzie nie mozna odroznic niedzieli od poniedzialku. Bedziecie zapieprzac przez siedem dni w tygodniu i tak do smierci. Wasze dzieci wychowa ulica, bo wy nie macie juz czasu nawet w sobote, czy niedziele. Bierzcie przyklad z zachodu, jak Niemcy. Nie dajcie sie omamic mamonie, ktora staje sie waszym bogiem, tylko jeszcze tego nie wiecie. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vollant Re: JAK GŁOSOWALI RADNI ? - ZGODNIE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:21 WNIOSEK O WPROWADZENIE PROJEKTU W TRYBIE NAGŁYM Kraków: 18 Luty 2004 r. Jak głosowali radni: Barbara Bubula..........................Za Józef Burkat............................Za Piotr Döerre............................Za Jerzy Fedorowicz.......................Przeciw Grażyna Fijałkowska.....................Przeciw Marek Grochal...........................Wstrzymuje się Stanisław Handzlik......................Przeciw Małgorzata Jantos.......................Wstrzymuje się Bolesław Kosior.........................Za Bogusław Kośmider.......................Przeciw Jan Kowalówka...........................Za Stanisław Kozak.........................Za Brygida Kuźniak.........................Przeciw Józef Lassota...........................Przeciw Mieczysław Łagosz.......................Wstrzymuje się Elżbieta Łopacińska.....................Za Stanisław Malara........................Za Barbara Mirek-Mikuła....................Za Wiesław Misztal.........................Za Mirosław Myszkowski.....................Wstrzymuje się Ryszard Nidecki.........................Przeciw Kajetan d'Obyrn.........................Wstrzymuje się Jan Okoński.............................Przeciw Daniel Piechowicz......................Za Sławomir Pietrzyk.......................Za Paweł Pytko.............................Za Stanisław Rachwał.......................Za Ireneusz Raś...........................Za Łukasz Słoniowski.......................Za Teresa Starmach.........................Za Andrzej Stypuła........................Za Bogumił Ścirko..........................Za Maciej Twaróg..........................Za Adam Udziela............................Za Stanisław Zięba.........................Za Paweł Zorski............................Wstrzymuje się CZYLI SOJUSZ KOMUNISTÓW I POPULISTÓW, CO NA JEDNO WYCHODZI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Czy Krakow uratuje maly handel? IP: *.cable.mindspring.com 20.02.04, 00:46 Przepisy w Zachodniej Europie zakazujace handlu w niedziele czy week endy sa po to zeby umozliwic dzilalnosc malych kupcow, ktorzy nie sa w stanie operowac w piatek swiatek i w niedziele. To wlasnie dzieki tym malym sklepom jest zywe srodmiescie, i stare miasto, i normalne dzielnice. Codzienne potrzeby powinny byc zaspakajane bez potrzeby dojazdu autem, a ulica dzieki tym malym sklepom jest ciekawsza i bezpieczniejsza. Smiechu warty jest argument ze zmniejszone godziny otwarcia hypermarketow spowoduja spadek fabrycznej produkcji. Czy znaczy to ze w Krakowie zapanowal taki dobrobyt ze kupuje sie powodujac sie impulsem? hipermarkety to: zwiekszony ruch kolowy, niepotrzebne uzaleznienie od auta - a za tym niepotrzebne zanieczyszczanie srodowiska. To zle wykorzystanie terenow - ktore staja sie wrogie dla pieszych, obrzydliwa architektura. A czy ktos bierze pod uwage wydatek na bezyne i czas dojazdu? A przeciez sa sposoby aby wkomponowac w tkanke miasta o gestej zabutowie duze sklepy supermarkety - wystarczajace na cale sasiedztwo. Tak jest robione w najbardziej progresywnych urbanistycznie miastach na swiecie. Tak dobrze jak w Polsce to hypermarkety nie maja nigdzie - wszak zwolnione sa od placenia podatkow - smutno pomyslec ze zarobki te wyjada z kraju - a pieniadz ten nie bedzie krazyl co zwielokrotniloby jego wartosc dla lokalnej ekonomii. Radni martwiacy sie o rozrywke dla biednych powinni raczej pomyslec o tym jakie rozrywki dostarczyc w parkach i na placach - martwawych za wyjatkiem rynku- Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 Wreszczie ktoś poszedł po rozum do głowy. 20.02.04, 11:43 W całości zgadzam się z przedmówczynią. Warunki pracy w marketach są takie, że podobne zdarzały się tylko w Stanach na Południu USA przy zbieraniu bawełny. Ludzie pracują tam za minimum socjalne - Twojego przedmówcy w cale nie obchodzi jak oni żyją. Typowy egoizm. Ja chcę i muszę mieć, bo jak nie to... Całe szczęście, że zebrała się grupa radnych w celu ukrócenia niewolniczego wyzysku. A straty dla gospodarki nie będzie bo i tak ludzie będą kupować tyle samo towarów. Krakusy od marketów - jestem z Wami. Trzeba raz wreszcie z tym skończyć. Jak ktoś będzie potrzebował chleba bo mu się rodzina z wizytą nagle zwaliłą da sobie radę. Są stacje benzynowe, dworce, sklepy nocne. Porównywanie, że niemcy są bogate a my biedni jest chore. Dla czego oni są bogaci. Bo mają czas wolny na naładowanie akumulatorów, na poświęcenie go rodzinie. Dzięki temu są mniej sflustrowani, bardziej szczęśliwi i wydajniej pracują w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 I żeby nie było - jestem ateistą. 20.02.04, 11:56 Pozdrowienia z Wrocławia dla Krakowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e w cywilizowanej austrii tez sa zamkniete! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 00:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbig Re: Wreszczie ktoś poszedł po rozum do głowy. IP: *.paroc.pl 20.02.04, 12:13 Oczywiście ludzie pokroju Twojego zapewnią zwolnionym z nieszczęścia pracy za miniumum socjalne znacznie lepsze warunki? Jasne jest również dla Ciebie, że hipermarkety nie zwiększają sprzedaży danych towarów. Może i racja tylko dlaczego producenci sprzedają ten towar, który ponoć ludzie i tak kupią do złodziejskich hipermarketów a nie do osiedlowych sklepów i dlaczego dają duże pieniądze za marketing, sposób ustawiania towarów i opracowywanie strategii sprzedaży skoro ludzie i tak to kupią? Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Wreszczie ktoś upadl na mozg 20.02.04, 12:24 mozliwe, ze warunki w hipermarketach sa takie jak mowisz ale czy dlatego, ze po 18-tej w sobote nie bede mial prawa tam kupowac cos sie zmieni dla zatrudnionych tam ludzi przed 18-ta? Czy na stacjach benzynowych, dworcach itp. gdzie bede musial kupowac w sobote wpo 18-tej ludzie pracuja w lepszych warunkach? Pytam jeszcze raz: dlaczego ktos ma decydowac kiedy i gdzie chece robic moje zakupy? Mam taka prace, ze pracuje od poniedzilaku do piatku w godz. 06.00-22.00 a w soboty od 08.00 do 18.00. Moja sprawa nie? To kiedy mam zrobic te zakupy w ulubionym hipermarkecie? No i zapytaj Niemcow czy tak sie z tego ciesza, ze jakies pohitlerowskie (doslownie) przepisy wyganiaja ich wieczorami ze sklepow, mnie opowiadali co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 Re: Wreszczie ktoś upadl na mozg 20.02.04, 12:41 toja3003 napisała: > mozliwe, ze warunki w hipermarketach sa takie jak mowisz > ale czy dlatego, ze po 18-tej w sobote nie bede mial > prawa tam kupowac cos sie zmieni dla > zatrudnionych tam ludzi przed 18-ta? Ty będziesz miał prawo. To tylko oni nie będą sprzedawać. > Czy na stacjach benzynowych, dworcach itp. gdzie > bede musial kupowac w sobote wpo 18-tej ludzie > pracuja w lepszych warunkach? Na pewno tak. Wynagrodznie co najmniej porównywalne. Jednak nie widziałem na stacjach kobiet dzwigających ciężary na półki - w marketach to się zdaża nagminnie i jeszcze masz ekonoma, co stoi i pośpiesza na karku. > Pytam jeszcze raz: dlaczego ktos ma decydowac kiedy > i gdzie chece robic moje zakupy? > Mam taka prace, ze pracuje od poniedzilaku > do piatku w godz. 06.00-22.00 a w soboty > od 08.00 do 18.00. Moja sprawa nie? > To kiedy mam zrobic te zakupy w ulubionym > hipermarkecie? Pewnie przy takim czasie pracy jesteś bardzo wydajny? No może jeśli się wkręca sróbki jak Chalrie Chaplin? Jednak przy pracy twórczej jest to tylko marnowanie twojego czasu. Powiedz mi przez jaki czas potrafisz być skoncentrowany - być twórczy? Na pewno nie przez 16 godzin dzień w dzień. Obrońcy makretów twierdzą, że jak to, że oni mają prawo kupować jak chcą w niedzielę. Owszem mają, ale ja jako mieszkaniec Wrocławia mam również prawo wyjechać w góry. Na na Ślężę, w Karkonosze, Góry Stołowe. Niestety wyjazd z miasta jest zablokowany przez tych co jadą do marketów. Ich nie obchodzi, że ja mam prawo do nie stanie w korkach bo oni akurat mają taki, a nie inny sposób spędzania wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Wreszczie ktoś upadl na mozg 20.02.04, 13:24 argument, ze "ci co jada do marketow" robia korki "tym co jada w gory" jest najbardziej "odkrywczy". Czy nie prosciej budowac nowe drogi miast zamykac sklepy. A co do mojej pracy to polega ona raczej na gotowosci do pracy, powiedzmy ze jestem czyms w rodzaju strazaka. W kazdym razie nie chce aby ktos za mnie decydowal gdzie i kiedy bede robil zakupy. Moze jeszcze kartki wprowadza za dowoedem osobistym i rejonizacje! Od wladz wymagam nieprzeszkadzania. Dowcipy umiem robic sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebra SUPER!!!! IP: *.copy2000.com.pl 20.02.04, 15:05 Brawo Krakusy. Ci to mają odwagę przeciwwstawić się wyzyskowi. Zapotrzebowanie na Pampersy w Krakowie spadnie. Popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Wreszczie ktoś upadl na mozg IP: *.tac.net 20.02.04, 17:54 Dwadziescia lat temu nie bylo tego problemu i wszyscy zyli, jedli i nie musieli robic zakupow w niedziele, nie? Teraz nagle wolnosci im sie zachcialo. Strach mnie bieze jak na to patrze. Totalne wyjalowienie spoleczenstwa - do pracy i na zakupy. Tak maja w Ameryce i biznes pieknie sie kreci, zarabiasz i zaraz wydajesz, a zyd sie cieszy. Wroc1 ma racje, zjesz i kupisz w tygodniu tyle samo bez wzgledu, czy sklep jest otwarty w niedziele, czy tez nie. Zoladek masz taki sam, wiec jest to tylko psychoza. Ludzie zamiast spedzac czas z rodzina, na spacerze, jada na zakupy i tlocza sie w kolejkach. Jak pieknie. Tfuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hammill rany boskie jaki Ty jesteś głupi.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.02.04, 14:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurwiony Re: Wreszczie ktoś upadl na mozg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:02 > Obrońcy makretów twierdzą, że jak to, że oni mają prawo kupować jak chcą w nied > zielę. Owszem mają, ale ja jako mieszkaniec Wrocławia mam również prawo wyjecha > ć w góry. Na na Ślężę, w Karkonosze, Góry Stołowe. Niestety wyjazd z miasta jes > t zablokowany przez tych co jadą do marketów. Ich nie obchodzi, że ja mam prawo > do nie stanie w korkach bo oni akurat mają taki, a nie inny sposób spędzania w > olnego czasu. Baranie - a jakby jechali wszyscy na Ślężę to byś nie stał w korku?? A może będziesz decydować za pomocą ustawy kto kiedy gdzie i co będize robil... weź spier**** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endy Re: Wreszczie ktoś poszedł po rozum do głowy. IP: *.biz.net.pl 20.02.04, 14:51 Maly handel niech sie ratuje dobra jakoscia towarow i dobra obsluga. Tymczasem jest tak, ze w malych sklepach jest mniejszy wybor, gorszy, czesto przeterminowany albo na granicy terminu przyadtnosci towar, a do tego szanowni sklepikarze zamykaja sobie sklepik na miesiac w lecie, bo robia sobie urlop. Sympatyczna obsluga tez sie nie odznaczaja. Ni emowiac juz o tym, ze te same towary sa w malych sklepach drozsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dondiegooo Po rozum do glowy to Ciebie zapraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:20 Ale ty jesteś smieszny(a). Po rozum do głowy. Ty mylśisz ze nie będzie wyzysku. Fakt nie bedzie w niedziele bo bedzie zamkniete, ale tez nie bedzie miejsc pracy. Nikt nikomu nie każe tam pracowac, spytaj sie pracownikow hipermarketow czy wola wyzysk czy bezrobocie. Wyzysk to inna para kaloszy i to popwinno byc ukrócone, ale ukrócić to nie znaczy zamknać w niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też Kasia Re: Wreszczie ktoś poszedł po rozum do głowy. IP: 80.48.41.* 20.02.04, 21:16 Może i macie rację, ael chyba lepiej jest pracować za minimum socjalne, niż żyć na bezrobotnym. Na pewno Oboje macie własne posady i nie musicie się martwić jak przeżyć kolejny tydzień. Ale dla rodziny, nawet trzyosobowej, w której oboje małżonkowie nie mają pracy, nawet to minimum jest naprawdę ważne. A ile miejsc pracy mogą zaoferować małe sklepy? Nawet nie jedną dziesiątą, ba jedną setną z tego, co oferują hipermarkety. Tak poza tym, jestem studentką, do tego pracuję żeby się utrzymać (nie w hipermarkecie) i częto po powrocie do domu nie mam siły na nic, a co dopiero na zakupy. Tym bardziej nie mogę sobie pozwolić na bieganie po mieście żeby kupić kilka rzeczy. Małe sklepy są dobre na codzienne zakupy, typu chleb, ale kiedy mam w perspektywie przemierzenie połówy miasta, aby kupić to, co jest mi potrzebne, bo w jednym sklepie nie ma tego, w innym tamtego, to wolę hipermarket. Mniej czasu zajmują mi zakupy tam, gdyż wszystko jest w jednym miejscu, nawet wliczając dojazd, niestety nie mam samochodu. A gdy mam czas, to lubię porozglądać się co jest, w jakiej cenie, przeczytać opis na opakowaniu. Małę sklepy rzadko są samoobsługowe, a po pięciu minutach oglądania ekspedientki traktują mnie jakbym był złodziejką i obserwują każdy mój ruch. Hipermarkety zakorzeniły się już głeboko w naszej świadomości i ciężko będzie się ich pozbyć. Są wygodne, szybkie, często tanie i nic na to nie poradzicie. Rozumiem, że każdy ma prawo do wolnej niedzieli, ale pracownicy hipermarketów pracują na zmiany, jak pracują w niedzielę, to mają wolną sobotę lub poniedziałek. Jedyną zmianą jaką bym wrpowadziła, przepis, który mówi, że pracownik pracuje jedną niedzielę w miesiącu. Rocznie daje to 12 niedziel pracujących i 41 wolnych. Przy takim układzie każdy mógłby odpowiednio zaplanować sobie weekendy. Może radni jeszcze przemyslą swoją decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Wreszczie ktoś poszedł po rozum do głowy. IP: *.ksk.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 23:14 Człowieku! CZY TY WIESZ O CZYM PISZESZ??? Pracuję w hipermarkecie za trochę więcej niż minimum socjalne i BOGU dziekuję że mam tę pracę - jak piszesz niewolniczą. Ale właśnie w tej pracy mam zawsze wynagrodzenie wypłacone w terminie, opłacony na czas ZUS, premię . Jestem kasjerką - jak kończy mi się zmiana to idę do domu i nie zajmuję się niczym więcej. Jeżeli pracuję w niedziele to mam wolny dzień w tygodniu.Pracowałam w tych jak to się zachwycasz z przedmówczynią malutkich sklepikach i co myślisz,że tam leżałam i miałam raj??? Oprócz pracy sprzedawcy / to należało do moich obowiązków i za to mi płacono/ musiałam wykładać towar na półki, sprzątać,myć okna - za zupełne friko!A ile twoim zdaniem otrzymuje wynagrodzenia pracownik UROCZEGO MAŁEGO SKLEPIKU WTAPIAJĄCEGO SIĘ W KOLORYT MIASTA ???? 800 zł brutto / na rekę 560 zł./ i zapiernicza od pon. do piatku od 10 do 20 plus oczywiście w soboty. A myślisz,że pensję otrzymuje w terminie co miesiąc??? Jak nie wiesz o czym mówisz to się nie wypowiadaj. A do hipermarketu możesz chodzić od poniedziałku do piątku. Jeżeli tego nie rozumiesz to ci powiem MASZ WYBÓR !!!! Zastanawiałeś się kiedyś co to znaczy????? Może przemyślisz to w najbliższy weekend???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Wreszczie ktoś poszedł po rozum do głowy. IP: *.ksk.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 23:36 Ludzie opanujćeśe piszeće jakieś gópkowate mejle i nic zrobiće lepiej pomyśće otym co wy piszeće. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris ty glupku IP: *.com 21.02.04, 00:23 Myslisz, ze jakby w Polsce bylo 3% bezrobocie, to pracownicy supermarketow zarabialiby minium socjalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vip Re: Wreszczie ktoś poszedł po rozum do głowy. IP: *.sympatico.ca 21.02.04, 02:09 Czyli: Proletariusze wszystkich krajow laczcie sie. Gdzies juz slyszalem takie slogany i juz widzialem jak na sile uszczesliwia sie innych w mysl zasady: Lenin wiecznie zywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLO Re: Czy Krakow uratuje maly handel? IP: *.proxy.aol.com 20.02.04, 11:46 Od kiedy Polska to zachodnia Europa ? Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 Re: Czy Krakow uratuje maly handel? 20.02.04, 11:55 Gość portalu: BOLO napisał(a): > Od kiedy Polska to zachodnia Europa ? A o Hanzie słyszałeś? Kraków należał do Hanzy. Podobnie jak Wrocław. Wydaje mi się, choć nie jestem pewnien, że Warszawa nie należała :-) Odpowiedz Link Zgłoś
guyritchie Czy Krakow uratuje maly handel?...Nie uratuje! 20.02.04, 12:46 ...droga <kasiu> na szczescie udalo nam sie w polskim dzikim kapitalizmie nie zrobic kilku bledow i na nieszczescie popelnic wiele innych...w europie co prawda handlu w weekendy nie ma a skrajnym przykladem sa tu Niemcy z sobota zamknieta od 16...to socjalistyczny model.nic a nic nie majacy wspolnego z rynkiem...prosze podaj mi choc jedno sensowne uzasadnienie dlaczego w sobote i w niedziele sklepy maja byc zamkniete? dlaczego to niby pracownicy sa tak pokrzywdzeni? przeciez czas pracy reguluje kodeks pracy, ktory wrecz na godziny wylicza Ci ile mozesz pracowac i co sie nalezy za przepracowane dni swiateczne...po co te regulacje jesli pozamyka sie czesc zakladow pracy. bo przeciez hipermarket to zaklad pracy...W marketach wiele miejsc pracy nie wymaga szczegolnych kwalifikacji...w polce bezrobocie siega 21%...jaka inna prace Ci ludzie znajda?? Co im <kasiu> droga zaproponujesz? spedzanie niedzieli na starym miescie...? z zasilkiem w reku? a co po pol roku jak sie juz zasilek skonczy?...W Polsce taki model handlu juz sie ugruntowal...wiec oswieceni radni sobie harcuja jak chca i probuja na sile uszczesliwiac ludzi...okej...niech zamykaja sklepy ale prosze...NIECH ZAPROPONUJA OBYWATELOM INNA PRACE!! cos za cos...uczciwie...a to tylko ideologiczne podskoki... innna sprawa to taka ze jestem zapracowanym facetem i nie mam czasu na zakupy w tygodniu...mam za to czas w weekend... <kasiu> to jest rynek!! sorry ale nie przekonasz mnie do zakupow w malutkich sklepach...bo ich nie lubie!! sa drogie nieefektywne, ciasne i maja malo towaru...i juz ... a calkiem inna sprawa to taka, ze faktycznie droga <kasiu> wiele osob straci prace przez to nie tylko w Kraku...ja pracuje w firmie obslugujacej markety i zapeewniam im tak zwane "pierwsze ceny"...sa one efektywne szczegolnie w weekendy...jak nie bedzie weekendow handlowych w wiekszej ilosci miast nie bedzie mojej firmy...pracuje tu 6 osób... A ile takich firm jest w kraju...?? mozna sobie ideologie dorabiac do wszystkiego...ale nade wszystko trzeba stac na ziemi i pomyslec o tym ze w Polsce bezrobocie siega 21 % !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p Re: Czy Krakow uratuje maly handel?...Nie uratuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 12:42 Krakow nie urauje malego handlu ale moze mu pomoc Zniszczyc go moga tylko tacy nieuczciwi handlowcy tacy jak ty proponujac hipermaketom pierwsze ceny [producent sprzedaje produkty bez zysku a zeby firma miala zysk tym malym sprzedaja ten sam towar 30 procent drozej] taka jest pawda o naszym hanlu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek POPIERAMY ZAMKNIETE W WEEKENDY HIPERMARKETY IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.04, 13:30 Zgadzam sie w 100% z Kasia. I jestem rowniez za promocja i wspieraniem przez miasto drobnych kupcow. Wiec taka decyzja jest raczej zaleta dla mnie, a nie zarzutem. Jesli uwaznie przeczyta sie tresc notatki, to ograniczenie ma objac praktycznie niedziele (od soboty od 18.00 wieczor do poniedzialku rano). Przez kilka lat mieszkalem na zachodzie i na poczatku denerwowalo mnie, ze zakupy moge zrobic tylko do 20.00, a w niedziele nie moge nic kupic. Otoz po miesiacu zaczalem doceniac, ze niedziele sila rzeczy poswiecam na spacer z rodzina, odwiedzanie znajomych i zabawy z dzieciakami. Jesli chodzi o koszty gospodarcze zamykania hipermarketow, to prawda jest, ze hipermarkety nie placa podatkow i transferuja zyski zagranice, co nie ma miejsca w wypadku malych przedsiebiorcow lokalnych. Jednym slowem nie mam nic przeciwko takim ograniczeniom, zwlaszcza, ze hipermarkety (choc takze w nich kupuje i to z przyjemnym obrzydzeniem) jak sie zastanawiam nad filozofia ich dzialania, wiaza sie bardziej z naszym drenazem niz rozwojem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rav Re: POPIERAMY ZAMKNIETE W WEEKENDY HIPERMARKETY IP: 157.25.130.* 20.02.04, 16:18 Ale kto mowi ze male sklepy musza upasc w obliczy konkurencji ze strony hipermarketow. Mysle ze dobry sklep z mila obsluga i dobrym i w miare tanim towarem sam sie obroni - mieszakam na osiedlu we Wlochach (Warszawa) i w promieniu 5 km sa po kolei:Leclerc, Makro cash and Carry, Carrefour, Tesco , Lidl, Real. I powiem szczerze nie widze zeby na moim osiedlu (ok 5 tys osob) male sklepiki upadaly - przeciwnie, marzymy zeby ktos wreszcie otworzyl warzywniak z prawdziwego zdarzenia; miesny zawsze pelen ludzi, facet ktory prowadzi sklep spozywczy w bloku naprzeciwko caly czas zwieksza asortyment, wydluzyl godziny pracy (6-22), i na dodatek w sasiednim budynku otworzyl sklep z alkoholami, i nie widze zeby klepal biede, inne sklepy spoz. tez sobie dobrze daja rade. I na koniec: sam jestem klientem i jednych i drugich. Male zakupy, warzywa, mieso i warzywa kupuje w sklepikach, wieksze zakupy glownie te przemyslowe w hipermarketach. Przy dwoch malych dzieciach gdzie rodzice dlugo pracuja trudno znalezc czas zeby zrobic zakupy w tygodniu i po prostu czasami nie mam wyjscia i musze robic wieksze zakupy w niedziele. Ten kto nie chce nie musi ani tam pracowac ani kupowac - ich wola, ale nie mozna ograniczac praw innych z tego tylko powodu ze komus to sie nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwy zachod Re: POPIERAMY ZAMKNIETE W WEEKENDY HIPERMARKETY IP: *.menta.net 20.02.04, 18:36 > Przez kilka lat mieszkalem na zachodzie i na poczatku denerwowalo mnie, ze zaku > py moge > zrobic tylko do 20.00, a w niedziele nie moge nic kupic. ojj chyba przesadzasz ze nie mogles nic kupic, ide o zaklad, ze kupowales i to nie raz, placac za ten sam towar podwojna cene w sklepach u marokanczykow, algierczykow, hindusow, ktorzy zyski rowniez transferuja zagranice :) w pelni sie zgodze, ze to tylko kwestia przyzwyczajenia, ale na pewno nie jest tak radykalnie jak opisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głupia babo!!!!!!! Re: Czy Krakow uratuje maly handel? IP: *.chello.pl 20.02.04, 19:28 głupia babo!!!!!!! gdzieś znalazła to ,że są zwolnione zpodatku??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla Re: Czy Krakow uratuje maly handel? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 20.02.04, 20:02 no prosze , kobieta a mądrze gada ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wygodny Re: Czy Krakow uratuje maly handel? IP: *.blich.krakow.pl 20.02.04, 23:47 Rozumiem, ze wolisz latac po tych Twoich uroczych uliczkach z siatami w rekach od jednego uroczego sklepiku do drugiego. Ja robie czesto takie "siatowe" zakupy - tu proszek do prania, tam zarowka, tu chleb, tam worki na smieci, jeszcze gdzie indziej szynka i ser, potem gazeta, jedzenie dla zwierzaka. Nie znosze tego latania od sklepu do sklepu z siatami urywajacymi mi rece. Jest mi ciezko, niewygodnie, trace na to bardzo duzo czasu, bo tu kolejeczka, tam 2 osoby, tu pani gada z kolezanka. Co wiecej wybor maly, a wiekszosci sklepow to samo. Musze sie naszukac i wlec za soba to do domu. Ale jak tu dyskutowac z kims, kto twierdzi, ze "codzienne potrzeby powinny byc zaspakajane bez potrzeby dojazdu autem". Bo co? Bo Ty nie masz auta? Bo nie lubisz? Wszedzie chodzisz na nogach? Nie masz nic do roboty i lubisz codzienie chodzic na zakupy biegajac od sklepu do sklepu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vip Re: Czy Krakow uratuje maly handel? IP: *.sympatico.ca 21.02.04, 02:05 Pieprzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nomos Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: 195.150.92.* 20.02.04, 00:55 A ja uwazam, ze hipermarkety W OGOLE nie powinny sie pojawic w centrum Krakowa. I nie wierzcie ze jakies zasrane Tesco zatrudnia parenascie tysiecy ludzi. TO zwykla sciema - mysle ze tysiac-dwa gora (razem z centrala na Polske). Podobnie inne sklepy. POliczcie sobie ilosc kas i nawet pomnozcie przez 10 (ale to gora - bo nie sa nigdy wszystkie zajete - a doba ma 24 h co oznacza ze w Tesco na jednej kasie tylko 3 os. max moga pracowac, do tego trza doliczyc obsluge...) i wyjdzie wam gora tysiac osob. A teraz policzcie ile osob pracujacych w POLSKICH sklepikach stracilo prace. Mysle ze o wiele wiecej (opracowanie na ten temat gdzies na internecie). I niech ktos mi powie, ze hipermarkety daja prace!!! Gowno prawda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.cable.mindspring.com 20.02.04, 01:12 Zle mnie zrozumiales - te supermarkety w miescie sa projektowane tak ze wejscie jest wielkosci malego sklepu - a sam sklep moze byc albo w piwnicy, albo na pietrze, albo w glebi czworoboku stworzonego przez przecznice. Sa sposoby projektowania aby kamuflowac wielkosc sklepu. Oczywiscie taki sklep nie ma parkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.cable.mindspring.com 20.02.04, 01:14 No i nie jest hypermarketem tylko po prosty duzym sklepem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolfgang Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.net.autocom.pl 20.02.04, 01:41 a ja mam gdzies tych drobnych kupcow ich ogarnia polskie piekelko.nawet o tym nie wiedza. o co mi chodzi ? po prostu jak widze 5 sklepiczkow spozywczych(odziezowych,obuwniczych,cokolwiek) obok siebie i sprzedajacych bardzo podobny asortyment i starajacej sie dotrzec do tej samej grupy klientow,to mnie szlag trafia. dogadaliby sie,zainwestowali,zrobiliby jeden duzy sklep,czynny od switu do poznej nocy.i jeszcze by im personelu zabraklo ! musieliby "dozatrudnic". a taki duzy sklep dzialal by 10 razy lepipej niz 5 syfiarskich sklepikow w ktorych nic nie mozna kupic,bo nic tam nie ma. kupcy! łączcie się !!!! inaczej biada wam, a jak nie, to ja mam was gdzieś. starczylo wam sily zeby otworzyc wlasny biznes. utrzymac go. pieknie. ale kapitalizm jest obrzydliwy: musicie dzialac dalej...nie ma zmiluj sie... nie mam samochodu wiec do hipermarketu rzadko mi sie chce jezdzic. wiekszosc pieniedzy zostawiam jak tylko sie da w malych sklepach. ale nienawidze ich,bo nigdy nie moge kupic tego co chce. a do szczescia nie trzeba wiele. ot takie 500m kwadratowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaj Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: 62.233.214.* 20.02.04, 01:56 Widać że jesteś kolegą pana skwaśniałego Twaroga od siedmiu boleści, nigdzie w artykule nie pisze ze Tesco zatrudnia tyle ludzi, ale LPR lubi zmieniać fakty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Gospodarz BARDZO DOBRY POMYSŁ !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 02:01 JAk najszybciej zamknąć w weekendy (tzn od soboty wieczorem) hipermarkety. Małe jest piękne (a rzczej będzie jak pomysł zostanie wprowadzony w życie :) Stracą pracę? A cóż to za praca (choć oczywiście lepsza niż żadna w tych czasach)? Prawie cała reszta będzie za to pracowała w lepszych warunkach i miała trochę czasu dla rodziny. A jaki to będzie dopalacz dla upadającego drobnego handlu (vide jedna z wypowiedzi powyżej). Jak raz w trakcie debaty medialnej co do takiego projektu dla całej Polski spytałem z ciekawości jedną z kasjerek w Tesco, co sądzi na ten temat, odpowiedziała: "Nie wolno nam się wypowiadać na ten temat." :))) Poza tym dlaczego (pytanie retoryczne) do cholery oni nadal nie płacą podatków??? Przynajmniej te nowo powstające, podpisujące umowy aktualnie??? Na to też mam przykład. Podczas pobytu we Francji nasz wykładowca od Ekonomii Międzynarodowej powiedział: "Nasi musieli dożo "zapłacić" zeby te hipermarkety tam w Polsce stały." Kto do cholery zwolnił ich z podatków - przecierz i tak by tu przyleźli bo "grande distribution" to czysty zysk. Szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi nienawidzę supermarketów(kupować, kupować, kupować IP: 62.233.204.* 20.02.04, 11:39 nienawidzę supermarketów tych plastikowych pomidorów, papryk, wodnistych sczerniałych rzodkiewek, paskudnych przeleżałych plastikowych wędlin, chleba co smakuje jak glina, mleka chemicznego, i tych tysiący ludzi którzy w soboty i niedziele oddają chołd nowemu bogu pieniądzu. W dupie maja dzieci i mozliwość pójścia z nimi na spacer oni muszą kupować, kupować, kupować. Uważam że zamknięcie ich na dobre to byłby najlepszy pomysł. Od kiedy polscy producenci muszą być konkurencyjni dla tych gigantów, jakość produktów pogorszyła się wręcz dramatycznie pomidory już nie są chodowane w ziemi tylko na wacie, mie czeka się aż dojrzeją tyko podgania jakimiś chemikaliami,od 2,3 lata wszystko co kupujemy ma coraz gorszą jakość i nie martwcie się o personel, tylko debil może myśleć, że szefowie tych gigantów otwierają sklepy w soboty i niedziela dla dobra zatrudninych tam ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: nienawidzę supermarketów(kupować, kupować, ku IP: *.proxy.aol.com 20.02.04, 11:48 A kto ci kaze kupowac? Nie mozesz oprzec sie reklamie ? Mozesz jesc piach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: nienawidzę supermarketów(kupować, kupować, ku IP: 62.233.204.* 20.02.04, 12:02 a może byś tak najpierw przeczytał na co odpowiadasz, a potem się udzielał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly pracownik Re: nienawidzę supermarketów(kupować, kupować, ku IP: *.fsoc.de / *.fsoc.de 20.02.04, 12:28 palancie nie rozumiesz o co chodzi?! oni nawalaja sobie w brzuchy a personel zarabia 600pln miesiecznie brutto; jednoczesnie to "zarcie" tych "sklepach" jest coraz gorsze´... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: nienawidzę supermarketów(kupować, kupować, ku IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 20.02.04, 14:48 jak ci nie smakuje to nie kupuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurwiony Re: nienawidzę supermarketów(kupować, kupować, ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:32 > rszą jakość i nie martwcie się o personel, tylko debil może myśleć, że szefowie > tych gigantów otwierają sklepy w soboty i niedziela dla dobra zatrudninych tam > ludzi. Nie - tylko debil może myśleć że jakiekolwiek ograniczenia narzucane przedsiębiorcom poprawią jakość ich produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla bla Re: nienawidzę supermarketów(kupować, kupować, ku IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 20.02.04, 20:36 wkurwiony , ty to chyba masz jakies udziały w hiper tfu markecie , że ich tak zajadle bronisz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr psychiatrii popieram pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 12:10 a wszystkich uzaleznionych od niedzieli w markecie zapraszam do gabinetu Odpowiedz Link Zgłoś
guyritchie ...bzdurny pomysł! 20.02.04, 13:55 Gość portalu: Dobry Gospodarz napisał(a): > JAk najszybciej zamknąć w weekendy (tzn od soboty wieczorem) hipermarkety. > Małe jest piękne (a rzczej będzie jak pomysł zostanie wprowadzony w życie :) ja tam wole wieksze...wieksze to wiekszy wybor... >Stracą pracę? A cóż to za praca (choć oczywiście lepsza niż żadna w tych > czasach)? Prawie cała reszta będzie za to pracowała w lepszych warunkach i > miała trochę czasu dla rodziny cudne podejscie!! jesli tam jest tak zle a tyle pracy dookola to dlaczego tam nadal pracuja?? Odpowiadam bo widac odpowiedz dla ciebie nie jest taka oczywista: pracuja tam na takich warunkach bo innej pracy tam ma!! 21% bezrobocia!!dlatego praca jest taka tania i traci swoja wartosc!! >A jaki to będzie dopalacz dla upadającego > drobnego handlu (vide jedna z wypowiedzi powyżej). zaden dopalacz! znam "duze" miasta gdzie marketow nie ma (zdazaja sie jeszcze takie!) i handel jest dziadowski! brak konkurencji rozpieszcza! minelo tyle lat i mozna bylo pomyslec o tym jak sie handluje...troche polek i drogi towar kupowany u siodmego posrednika to nie zaden handel tylko pomysl na przetrwanie...a tak wyglada drobny handel...to konkurencja wymaga zdeka wysilku i pomyslu!! > Poza tym dlaczego (pytanie retoryczne) do cholery oni nadal nie płacą > podatków??? Przynajmniej te nowo powstające, podpisujące umowy aktualnie??? skad ten mit nieplacenia podatków? a VAT? to jest podstawowy podatek! a ten placa. poza tym drobny handel tez ma uproszczone mozliwosci podatkowe...np ryczalt. Markety tak draznia bo sa duze...sa jak slonie...stratuja wszystko co wpadnie im na droge...ale jesli ma sie zdeka orientacji sprytu pomyslu to sie slonia zmyli...on sila bezwladu poleci dalej a ty zrobisz swoje... Nie nalezy oczekiwac jakis ochronnych mechanizmow..trzeba robic handel profesjonalnie! nie moze byc tak ze otwieram bieda-sklep i oczekuje ze panstwo zapewni mi ochrone... Dosc juz chyba uprzywilejowanych "sektorów gospodarki narodowej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek z Krakowa Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.netcontrol.pl / *.netcontrol.pl 20.02.04, 05:07 Opublikujcie dokładną listę radnych, którzy wpadli na pomysł zamykania hipermarketów w niedzielę. Chciałbym wiedzieć, na kogo mam głosować w przyszłych wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: 213.211.112.* 20.02.04, 07:38 Nie widze problemu! Niech zamykaja w Krakowie wszystkie sklepy - w dni powszednie o 17 z wyjatkiem czwartkow kiedy sklepy beda otwarte do 20 i sobot do 12 tak jak jest na przyklad w Szkocji. Wtedy ludzie sobie wypoczna, a ja pojade do sklepu w niedziele na Slask (40 min jazdy) - zasilajac przy okazji budzet budowy autostrad imienia Marka Pola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek z Poznania Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.sk5.am.poznan.pl 20.02.04, 07:27 Jestem historykiem, więc nie dziwi mnie, że Rada Miasta Krakowa, jak była pośmiewiskiem całej Polski 3000, 200 i 100 lat temu - tak jest i dziś. Tam "od zawsze" rządzili biskupi i jeżeli gdzieś wydawano jakiś świątobliwy a rażący nonsens - to tylko w Krakowie. Pani Dulska kłania się z każdego kąta, choć tyle lat już minęło. Zwalczanie hipermarketów poprzez ograniczanie ich działalności to wielki nonsens. W kapitaliźmie się konkuruje, a jeżeli ktoś nie umie się zorganizować i okazać lepszym, to ginie. Sami tego kilkanaście lat temu chcieliśmy, a teraz lamentujemy, że dziecko z kąpielą wylano.Kapitalizm to nie tylko ładne samochody w amerykańskimj filmie. To także bezwzględna walka o byt - i lamenty ani pacierze tego nie zatrzymają. Zamiast krtzyczeć i płakać - zorganizujcie się, bądźcie po prostu lepsi. Najłatwiej zakazać, najtrudniej zorganizować się i pracować, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masterr3 Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.bphpbk.pl 20.02.04, 07:44 Dokładnie tak , Kraków stał się jednym wielkim zaściankiem , w którym jak w soczewce widac to polskie piekiełko . Zamknięcie marketów to kolejny sygnał dla inwestorów ( jeśli tacy w ogóle są jeszcze) żeby tu sie nie pchać . Brawo panie i panowie radni kolejny nonsens . Jak tak będziecie radzić dalej to zostanie tylko Wawel i Oświęcim i cała kupa biednych starych emerytów . A poza tym do diabła co kogo obchodzi jak ja spędzam wolny czas i nic wam do tego ? Zamknięte markety i tak wam nie zapełnią kościołów, ludzie pojadą na Śląsk Krakowianin . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dalek Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 08:01 Nasi radni doszli do perfekcji w mydleniu oczu swoim wyborcom. Z braku sukcesów na polu poprawiania nam t.zw. życia codziennego, zajmują naszą uwagę pierdułami typu zamykania hipermarketów. Ludzie poszumią, podyskutują, po pewnym czasie wszystko rozejdzie się po kościach a nasi (bez)radni skasują z naszych kieszeni kolejne diety i będą się śmiać nam w nosy! Jest tyle ważnych problemów, dla rozwiązania których wybieraliśmy naszych przedstawicieli ( bezpieczeństwo w mieście, skandaliczne drogi i chodniki, brak pracy i wiele innych) ale oni wolą debatować nad rzeczami, na które nie powinni mieć żadnego wpływu, bo to nasz wybór kiedy i gdzie chcemy kupować. W pełni popieram wypowiedzi Piotra z Poznania czy masterr3. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~libertarianka Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 12:25 Sklepy (nie tylko super- i hipermarkety)powinny być otwarte w dni powszednie w godz. 8 - 16. Na przykład we Francji w niedziele wszystko jest pozamykane i dzięki temu nie szerzy się np. plaga alkoholizmu. Rodzice wiecej czasu mogą spędzać ze swoimi dziećmi, karając je tradycyjnym uderzeniem w tył głowy, dzięki czemu wyrastają kolejne pokolenia sprawiedliwych społecznie Francuzów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dalek Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 08:46 Nasi radni doszli do perfekcji w mydleniu oczu swoim wyborcom. Z braku sukcesów na polu poprawiania nam t.zw. życia codziennego, zajmują naszą uwagę pierdułami typu zamykania hipermarketów. Ludzie poszumią, podyskutują, po pewnym czasie wszystko rozejdzie się po kościach a nasi (bez)radni skasują z naszych kieszeni kolejne diety i będą się śmiać nam w nosy! Jest tyle ważnych problemów, dla rozwiązania których wybieraliśmy naszych przedstawicieli ( bezpieczeństwo w mieście, skandaliczne drogi i chodniki, brak pracy i wiele innych) ale oni wolą debatować nad rzeczami, na które nie powinni mieć żadnego wpływu, bo to nasz wybór kiedy i gdzie chcemy kupować. W pełni popieram wypowiedzi Marka z Poznania czy masterr3. Pozdrawiam wszystkich. -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamel Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.crowley.pl 20.02.04, 08:28 Kiedy można odwołać radnych naszego miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek z Poznania Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.sk5.am.poznan.pl 20.02.04, 09:17 Skąd to pytanie? Jacy wyborcy tacy wybrańcy. Krasnoludki tych "orłów" wam nie wybrali. Teraz mleko się wylało.Chciało się być we własnym domu to teraz zamiast przed sykretorzem, trzeba swej prywatności bronić przed panem w koloratce. Coś za coś. "Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.um.krakow.pl 20.02.04, 08:53 W zamian proponuję więcej łowisk dla wędkarzy niedzielnych ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.um.krakow.pl 20.02.04, 09:00 i szkoleń z zanętki bo się na tym nie znam, a cierpliości mi brak w oczekiwaniu na rybkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.acn.pl 20.02.04, 20:06 Precz z łowieniem w niedzielę! A marsz do kościoła! Do kościoła, nawiasem mówiąc, w którym zakaz pracy w niedzielę będzie miał p. ksiądz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał P Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.autocom.pl 20.02.04, 08:55 Ta nasza Rada jest w całości do odstrzału. Nie boję się publicznie nazwać ich w wiekszości ciemnogrodem i oszołomami. Ponoć w obronie "panienek" zatrudnionych w nieludzkich warunkach w oderwaniu od życia rodzinnego itp. A dlaczego te wszystkie organizacje, które protestują przeciw supermarketom i zbierają podpisy "przeciw" nie mają pod ręką drugiej listy na której można się podpisać "za super i hipermarketami" Biedni piekarze protestują bo ceny za niskie, a gdzie mają kupić chleb biedni ludzie z dochodoami 500 zł na miesiąc lub żyjący z zasiłków i zapomóg. Kiedyś Urban powiedział że "rząd się jakoś wyżywi" a ja dodam , że nasza władza miejska też... Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Re: a ja chętnie popatrzę 20.02.04, 09:03 ..co się będzie działo lubię eksperymenty jesli ktoś protestuje - znaczy straci jęsli ktoś straci - ktoś inny zyska kto zyska ? czy zyskają tzw. drobni kupcy ? może czy zatrudnia dodatkowych pracowników ? wątpię co to zmieni ? nie wiem Może chodzi o to żeby ściągnąć więcej ludzi w okolice rynku - bo tam interesy idą kepsko ? może Może gówniażeria zamiast do kościołów za często chodzi do "świątyń konsumpcji".. - zobaczymy co się będzie działo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Red Lista radnych popierających tą bzdurę IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.02.04, 09:19 Niestety ciężko jest dorwać pełną listę radnych, ponieważ ci oczywiście uznaliby taką publikację za publiczną zniewagę. Odpowiedzialność przed wyborcami to przecież pestka... W każdym razie opublikuję sukcesywnie ile uda mi się zdobyć. Projektodawca tej uchwaly jest grupa radnych, referuje go Adam Udziela. Informacje o nim mozna znalezc tutaj: www.krakow.pl/samorzad/rmk/rada.php?dzial=sklad&dzialn=radni&info=402 Jest czlonkiem Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, nie ma sie wiec co dziwic, ze przeszkadzaja mu duze sklepy. Zadne wzgledy dobra rodzin krakowskich nie maja tutaj znaczenia. Jego adres eMail to: Adam.Udziela@rmk.krakow.pl I jeszcze adresy dwóch radnych LPR, których 'genialne' wypowiedzi znalazły się w pierwszym artykuly z Gazety: Stanisław Rachwał: Stanislaw.Rachwal@rmk.krakow.pl Piotr Döerre: Piotr.Doerre@rmk.krakow.pl Możecie napisać im co sądzicie o ich pomysłach. Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co do legalności publikacji powyższego, to informuję, że są to informacje dostępne publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek z Poznania Re: Lista radnych popierających tą bzdurę IP: *.sk5.am.poznan.pl 20.02.04, 10:09 To nic nie da. Ci ludzie są nawiedzeni, nieprzemakalni, przesiąknięci przekonaniem o swej misji. I tak swoje będą starali się zrobić: grzecznie, z przylepionym uśmiechem - i choćby ciszkiem, od tyłu, jak z konkordatem czy religią w szkołach. Wysłuchają, uśmiechną się - i zrobią swoje. Wszystko dla chwały Najwyższego, nic innego się nie liczy, wszystkie chwyty dla takiego celu są dozwolone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zocha Dzięki już wiem na kogo będę głosować IP: *.copy2000.com.pl 20.02.04, 15:22 w następnych wyborach. Oczywiście popieram ich pomysł. Jeśli praca w niedziele to godna i nie w pampersach. Za odpowiednią kasę a nie za 1100 zł/mc !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska lista radnych IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 20.02.04, 10:54 Masz: www.krakow.pl/samorzad/rmk/rada.php?dzial=sklad&info=kluby lista radnych nie jest tajna :) i nawet sa zdjecia :-)) nie jestem pewna, do kogo wyszedl ten pomysl, ale prawdopodobnie od LPR pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kos Re: lista radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:32 za byli fszyscy zsldup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Co znaczy "hipermarket" w j. polskim ? IP: 216.95.178.* 20.02.04, 11:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxz RADNI ULEGLI NACISKOWI KLERU ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:28 PAMIĘTAJ, dzień święty święcić ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANALITYK KRAKUSY WOLNI!!Kosciółow im starcza-tam niech.. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 11:31 duchowo przeżywają.SAMI SOBIE TE RADY WYBRALI!!!NA NICH NIECH SPOŁECZEŃSTWO DOŚWIADCZY CO TO PiS,LPR I INNA PRAWICA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzych Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.icpnet.pl 20.02.04, 11:34 i prawidłowo nie zamykaja te molochy w niedziele prosze sobie wyobrazic ze pracownicy maja jedna wolna niedziele, a kto chce nie chodzi w tygodniu a tesco w niektorych miastach jest otwarte 24 godziny, W niemczech zamykają o 16 w sobote i nikt nie narzeka pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.if.uj.edu.pl 20.02.04, 11:51 Chyba nigdy nie byles w RFN, jesli twierdzisz takie bzdury. We wszystkich wielkich miastach mozna obejsc nakaz zamykania sklepow w weekend kupujac na dworcu, gdzie sa wielkie centra calodobowe, albo przy stacjach benzynowych w kazdej dzielnicy. A narzekaja na wszchwladze zwiazkow i tak prawie wszyscy mieszkancy, bo np. we Francji otwarte w niedziele sa praktycznie wszystkie duze sklepy i male spozywcze. chris Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Gospodarz Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 12:27 Byłem kilka miesięcy we Francji - w niedziele hipermarkety zamknięte. Wyjątkiem jest okres przedświąteczny. Są też wyznaczone otwarte sklepy dyżurne. Odpowiedz Link Zgłoś
caronen Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? 20.02.04, 16:31 Nie bardzo, we Francji w niedziele pozamykane jest wszystko, z wyjatkiem niektorych malych sklepow (ktore za to sa zamykane na przyklad w poniedzialki). Inna sprawa, ze centra handlowe sa zwyke otwarte do 22 a nie do 18 czy 19, co czesciowo rozwiazuje problem ludzi, ktorzy pracuja do pozna i nie mogliby zrobic zakupow. Pozdrowienia Arkadiusz Kosecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikuś Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:36 Proponujęteż zamknąć knajpy, szpitale i in. Taksówki też w niedziele nie muszą jeździć. Jak święto,to święto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emnit Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.02.04, 11:44 Ludzie opanujcie sie! Idzcie w niedziele na spacer z dziecmi - i to nie do sklepu - a do parku, nad wode, do lasu. Przez 50 lat komunizmu wolaliscie , ze chcecie miec niedziele wolna, a co teraz robicie ? To jest wszystko, co potraficie sobie zaproponowac- konsumpcja w najgorszym wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cmentrany_dech Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:51 Z jednej strony mamy wolność gospodarczą jako wartość z drugiej wyrownywanie szans Bo taka sieć nie placi w ogole podatkow (cit) nie wiem jak z zusem i zatrudnieniem pracowników rozwiązanie byloby np zastapienie citu placonego od dochodu np. podatkiem 1-2% od przychodu ale to u nas jest nie mozzliwe (wiecie czemu). Poza tym przy takim obrocie ceny mogą byc hutowe... A tak w ogole żal mi ludzi którzy w niedziele robią zakupy i wyjście do hiper marketu uwazają za rodzinną rozrywkę (po tym juz tylko telewizor i wyro ). LUDZIE nie ograniczajcie się... p.s. ale jak ktoś kupuje mięso w hipermarkecie ...() Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej M Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:43 W wolnym czasie można robić ciekawsze rzeczy niż zakupy chipsów. Ciekawe kiedy ludzie dorosną do tego, że docenią swój wolny czas i dostrzegą ciekawszy wymiar życia niż zakupy w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hodi Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.ftj.agh.edu.pl 20.02.04, 11:49 Pomysl jest tak przedni ze niektore osoby moga starcic prace!Ja do tej grupy tez naleze!Szkoda slow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arro Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.tele2.pl 20.02.04, 11:49 Proszę o podanie nazwisk tych kretynów radnych którzy to proponują. Wzięli by się za coś pożytecznego, a nie wkładali kij w szprychy. Przez cały tydzień pracuję (w przeciwieństwie do nich!!!) i mam czas na zakupy wyłącznie w sobotę !!! K.. m...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pekoe@wp.pl Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.sm.pk.edu.pl 20.02.04, 11:51 To juz doprawdy jest szczyt obludy, zeby decyzje o zamknieciu hipermarketow uzasadniac troska o wiezi rodzinne!!Kto nie ma ochoty poswiecac czasu rodzinnie nie musi chodzi do sklepow -siedzi przed TV albo w knajpie, albo patrzy tepo w sufit.MOze wiec zamknac knajpy w likendy i nie nadawac programu telewizyjnego? Coz to za bzdury? Wstydze sie, ze mieszkam w tym miescie, gdzie rajcom brakuje i rozumu i przyzwoitosci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly pracownik niedziela powinna byc dniem WOLNYM od pracy IP: *.fsoc.de / *.fsoc.de 20.02.04, 11:58 Czy ktos juz z was pracowal od 10h do 20 codziennie w takim "molochu handlowym" ? to nie jest zycie. i pomimo to ze bylem na kierowniczym stanowisku bardzo szybko mi sie odechcialo takiej pracy gdzie wlasne zycie juz po prostu nie istnieje a czasu z rodzina nawet w niezdiele nie mozna spedzic.... Do dupy taka praca, i te warunki zarobkowe w takich firmach. A jak sie cos nie podoba, to prosze bardzo: "nikt pana tutaj nie trzyma" ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spekulant giełdowy tak,praca na etacie strasznie męczy... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 12:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi to się zatrudniji w supermarkecie spekulancie gieł IP: 62.233.204.* 20.02.04, 12:24 to się zatrudniji w supermarkecie spekulancie giełdowy, pospekulujesz przy kasie w niedzielę od 10 do 20 napewno taka stała praca na etat dobrze ci zrobi, ukoi nerwy i wprowadzi ład w twoje życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloc Re: niedziela powinna byc dniem WOLNYM od pracy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.02.04, 23:31 Widocznie masz badziewne wyksztalcenie, nikt sie z toba nie liczy i w ogole sam jestes badziewiakiem i dlatego musiales zap....ac w niedziele. Twoja opinia w ogole sie dla mnie nie liczy bo jestes zwyklym barachelm, ktore ma spelniac role sluzebna wobec klientow. Ja nie mam czasu w tygodniu na zakupy bo pracuje i ty masz mnie w niedziele obslugiwac! Zrozumiales cwoku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klijent Re: kto tam rządzi ?, co to za wymysł ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:59 Przecież jak ktoś pracuje cały tydzień do późna, to kiedy ma robić zakupy jak nie w soboty i niedziele. Co za idioci to wymyslają ?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juan Dominika Kosman na ministra kultury!!! IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 20.02.04, 12:28 argumentacja tej pani zwaliła mnie z nóg. Hipermarkety jako miejsce odchamiania - dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libertarianka Przykład Unii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 12:32 -------------------------------------------------------------------------------- Sklepy (nie tylko super- i hipermarkety)powinny być otwarte w dni powszednie w godz. 8 - 16. Na przykład we Francji w niedziele wszystko jest pozamykane i dzięki temu nie szerzy się np. plaga alkoholizmu. Rodzice wiecej czasu mogą spędzać ze swoimi dziećmi, karając je tradycyjnym uderzeniem w tył głowy, dzięki czemu wyrastają kolejne pokolenia sprawiedliwych społecznie Francuzów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly pracownik bzdura a nie przyklad IP: *.fsoc.de / *.fsoc.de 20.02.04, 12:38 od 8-16 tak?!nawet jezeli by tak bylo to....jezeli ja pracuje od 8-18 codziennie, to kiedy do cholery moge sobie kupic wtedy jeszcze pol chleba?? a jaka jest "sprawiedliwosc spoleczna" w francji? chyba w tych przedmiesciach muzulmanskich i innych uchodzcow jeszcze nigdy nie bylas.... a pozatym w niemczech sklepy sa otwarte, a raczej moga otwierac od 6 do 20 w niedziele zamkniete, przypominam ze niemcy tez unia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libertarianka Re: bzdura a nie przyklad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 13:17 Hołdujesz konsumpcji! Jesteś prawdziwym wampirem! Kupić chleb, powiadasz? A własnego upiec to nie łaska? Przez Ciebie pracownicy sklepów musieliby siedzieć w pracy do 18.00. A gdzie czas na życie rodzinne? O tej porze w zimie jest już ciemno! Jestem oburzona. Gdzie sprawieliwość społeczna??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek_Kraków Re: Czy Kraków poświęci hipermarkety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 12:38 JESTEM W 100 % ZA !!! Ludzie dostali "pierdolca" na punkcie hiper, mega, itp. sklepów. Ciągną tam jak mrówki do jedzenia. Niech mi ktoś wytłumaczy, jest niedziela 9 czy 10 rano, patrzę i widzę jak co raz więcej ludzi zmierza w kierunku tych sklepów. Ja przepraszam ale ja o 9 rano w niedzielę - marzę tylko o tym aby poleżeć, pobawić się z dzieckiem a nie o tym aby lecieć do sklepu. Z moich informacji we Francji takie sklepy są zamnknięte. I jescze jedno słowo do kierownictwa takich sklepów - NIE STRASZCIE TYM, ŻE BEDZIECIE ZWALNIAC PRACOWNIKÓW !!! Lepiej zatrydnijcie ich więcej po obsługi na sali jak na lekarstwo, a Panie w kasach to wesoło nie mają. Pracują za marne pieniądze. Ale w końcu ktoś (za $$$) wydaje zgodę na budowę i zwalnia ich z płacenia podatku. A i jeszcze jedno słowo w kierunku radnych - kto i po co wydał zgodę na kolejne centrum handlowe na terenach Rzeźni ?! Odpowiedz Link Zgłoś