junkier
19.03.10, 10:27
To niedorzeczność, domniemany Bolek nie wymaże epizodu z lat 70-tych z
życiorysu, a jak latorosli trudno w to uwierzyć to jej problem, niech
bajki dla dzieci zacznie oglądać skoro ma problemy z przyswajaniem faktów.
Domniemany Bolek i jemu podobni mają jednak swoje wpływy, przecież na ich
zamówienie Tusk ze zgrają swoich pomagierów przy klace postkomuny rozbija
właśnie niezależność IPN!
Nieważna pamięć o rzeczywistych bohaterów walki z komuną, rtm Pileckim,
gen. Okulickim, gen. Fieldorfie – Nilu czy kpt. "Warszycu", najważniejsze
żeby nikt domniemanemu Bolkowi jego sprawek z przeszłości nie przypominał.
I nie uświadamiał, że przy rzeczywistych bohaterach walki z komuną takich
jak wyżej wymienieni i tysiące innych, których komuniści bestialsko
pomordowali, jest raczej karzełkiem..