Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej czuj...

IP: 83.238.175.* 19.03.10, 12:11
Nic nowego! Wczoraj ok. 16 u wyloty drogi rowerowej stał zaparkowany samochód, a obok przejechał spokojnie pojazd SM. Panowie nie byli najwyraźniej zainteresowani tym co się wokół nich dzieje, bo pojechali spokojnie dalej. Wystarczy spojrzeć na samochody zaparkowane w promieniu 200m od komendy Policji przy Królewskiej, stają na skrzyżowaniach, na pasach pod cukiernią Śliwy i nic się nie dzieje!
kilka przykładów:
swietekrowy.pl/details.php?photo=6247&city=Krak%C3%B3w
swietekrowy.pl/details.php?photo=6218&city=Krak%C3%B3w
swietekrowy.pl/details.php?photo=6793&city=Krak%C3%B3w
    • Gość: Marek Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej czuj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 12:27
      Czwartkowe nielegalne wyścigi na Bora - Komorowskiego.Ludzie
      wydzwaniali od miesięcy , Policja nic.Pojawił się artykuł w
      GW.szybka,pokazowa reakcja.Idzie wiosna i znowu wczoraj od 22 do
      północy ok. 20 debili robi sobie popisy.Przyjeżdżają 3 radiowozy i
      spokojnie sobie jeżdżą po parkingu Reala a debile w tym czasie prują
      sobie po ulicy.Po 15 minutach dzielna policja odjechała , a matolki
      jeżdziły nie niepokojone do północy.Wkrótce dołączą do nich debile
      na ścigaczach ale co to policję obchodzi, 15 lat i na
      emeryturkę.Może jak krakowska drogówka nie potrafi to niech Komenda
      Główna zrobi ruchy kadrowe i coś się zmieni.Ludzie chcą spać!!!!!!
      • Gość: kloda Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz IP: *.net.autocom.pl 19.03.10, 14:00
        A jak paru debili chce się ścigać po Bora-Komorowskiego która to ulica nie
        jest osiedlowa dróżką a międzydzielnicową szeroką aleją bez dużej ilości
        zabudowań mieszkalnych przylegających i to w środku nocy to czemu mamy im
        w tym przeszkadzać?

        Ich życie - ich ryzyko.

        Lepiej żeby wyżyli się na Bora-Komorowskiego raz w tygodniu gdzieś tam w
        nocy niż żeby jeździli jak debile po mieście całymi dniami.
        • rafixo Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz 19.03.10, 14:45
          Ścigać to się mogą na torze, lotnisku, a nie na drodze publicznej. Każdy
          normalny kierowca chce dojechać do celu bezpiecznie, a nie stresować się, że
          taki matoł przejedzie na czerwonym, albo straci panowanie nad autem.
        • Gość: Marek Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 14:54
          Ale generują taki hałas że nie można spać przy zamkniętych oknach, a
          zbliża się lato.Poza tym jest to jawne szydzenie z prawa. Niech
          jeżdżą sobie pod swoimi oknami,zobaczymy jak długo.Zakompleksione
          debile w golfach i subaru z wydechami które odzwierciedlają ich
          końcówki przewodu pokarmowego.
      • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz 19.03.10, 20:19
        Gość portalu: Marek napisał(a): ale co to policję obchodzi, 15 lat i na
        > emeryturkę.

        to jest główny powód nic nierobienia, aby tylko przejść przez te 15 lat po
        najmniejszej linii
    • maciek_sc Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz 19.03.10, 13:10
      Sposób na najbardziej upierdliwych parkujących:
      a) Zrobić zdjęcie dokumentujące wykroczenie (powinien być widoczny nie tylko
      numer rejestracyjny ale również ścieżka rowerowa lub znak zakazu)
      b) Zdjęcie wydrukować/wywołać i opisać datą, godziną, orientacyjnym adresem
      c) Złożyć pismo wraz ze zdjęciem w najbliższym posterunku straży
      miejskiej/policji. Koniecznie odebrać potwierdzenie z numerem zgłoszenia.
      Policja/straż miejska musi się taką sprawą zająć. Po około miesiącu można
      przyjść ponownie i zapytać o efekty. W 99% przypadków sprawca zostanie ukarany.
      • Gość: Piotr Re: Na rowerzystów jeżdzących pod prąd IP: *.bj.uj.edu.pl 26.03.10, 13:56
        jednokierunkowymi drogami. Zrobić zdjęcie delikwentowi, opublikować
        w internecie, prasie, telewizji. Niech nimi też się zajmie policja i
        straż miejska. A potem prokurator. Fotografować ich!!!! Zwracam
        uwagę, że nam kierowcom też to przeszkadza. Albo zjeżdzanie nagle z
        kodnika na jezdnię. Typowe u tzw. rowerzystów.
    • Gość: Zdziwiony Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej czuj... IP: *.152.153.61.dsl.dynamic.eranet.pl 19.03.10, 13:27
      A może zamiast wylewać łzy, publicznie się użalać i pisać głupawe
      teksty, należało sporządzić skargę do inspektoratu KWP z podanien
      nr. rej, godz, daty i miejsca w którym odmówiono interwencji?.
    • gg Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej czuj... 19.03.10, 13:48
      2 dni temu na Kalwaryjskiej, samochód dostawczy urwał lusterko
      zaparkowanemu poprawnie na chodniku pojazdowi. Widziałem to więc
      spisałem numery, po drugiej stronie ulicy patrol SM ochoczo zakładał
      blokady innym, źle zaparkowanym pojazdom. Widzieli to co ja, więc
      podszedłem i zapytałem czy się tym zajmą, powiedziałem że mam numery
      itd. Usłyszałem, że to nie nalezy do ich obowiązków, rozłożyli ręce,
      wysłali mnie na komistariat zeby złożyc zawiadomienie, poszedłem
      czekałem 30min i nikt mnie nie przyjął, więc zrezygnowałem, też sie
      wyleczyłem z obywatelskiej czujności...
      • Gość: mitoraj Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz IP: 64.20.51.* 19.03.10, 14:14
        Rozwiązać Krakowską Policję !
      • rafixo Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz 19.03.10, 14:35
        Trzeba było zostawić za wycieraczką poszkodowanego samochodu swój numer telefonu
        i jeżeli właścicielowi by zależało, zadzwonił by i to on poprosił o numer
        rejestracyjny i zeznanie.
        • gg Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz 19.03.10, 14:43
          To zrobiłem, dodatkowo zostawiłem te namiary w Sklepie naprzeciwko
          którego stało auto, ale nie chodzi o to co ja zrobiłem, tylko o to
          czego nie zrobiły odpowiednie służby.
          • Gość: krak policja i SM ma inne metryki sukcesu IP: 217.147.104.* 19.03.10, 16:57
            jeśli ich wynagrodzenie będzie zależeć od poprawy bezpieczeństwa i naszej oceny tych służb, to będą działać. Póki co ich wynagrodzenia zależy od ilości omandatowanych aut, babć z pietruszką, a wkrótce też rowerzystów na chodnikach i przejściach.

            Najlepiej więc się sprawdzają w małointeligentnych, powtarzalnych akcjach, gdzie nie trzeba szukać szarych komórek.
            • Gość: yourij Re: policja i SM ma inne metryki sukcesu IP: 195.212.79.* 19.03.10, 18:31
              nie sądzę, miałem przyjemnosć pogadać kiedyś z Policjantem z patrolu w okolicach
              rynku - był rozbrajająco szczery w temacie, jak to było zaje*** w czasach
              komuny, generalnie za pół godziny kończył służbę i miał generalnie wszystko w
              głębokim
              burdel w instytucji skutkuje, że Ci normalni z powołania szybko odchodzą do
              cywila, zostają tylko czerwone nieroby
            • Gość: mela Re: policja i SM ma inne metryki sukcesu IP: *.chello.pl 20.03.10, 16:33
              ...i psich kup!!!
    • Gość: Margherita Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej czuj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 19:19
      Donosicielstwem niech się zajmują nasi sąsiedzi zza Odry. To ich
      sport narodowy. Nie mówią o drastycznych przypadkach stanowiących
      zagrożenie życia, ale o takim np. parkowaniu. Ja zostawiam debilowi
      kartkę z pouczeniem, co złego zrobił i do czego to prowadzi. I to
      działa! Paru lokalnych debilów już wyleczyłam. Natomiast lokalną
      melinę (na Kazimierzu dużo meneli mieszka) pacyfikuję przy użyciu
      miotły. Po prostu robię menelom awanturę w waleniem w drzwi. I mam
      tydzień, czasem dwa spokoju.
    • Gość: azory1 Do autora IP: *.ists.pl 20.03.10, 12:09
      Według posiadanej i potwierdzonej przez SM i Policję informacji, na ulicy Radzikowskiego nie ma ścieżki rowerowej !!! Napisy na ścieżce są wykonane tylko w ramach realizacji umowy na przebudowę ulicy a ścieża nie jest dopuszczona do ruchu. Proszę mi wskazać choć jeden znak pionowy informujący o tej ścieżce !!! Ponadto uważam, że utworzenie tej ścieżki spowodowało tylko zwiększenie niebezpieczeństwa na tej ulicy !!! Też jestem rowerzystą ale jako mieszkaniec przy tej ulicy uważam, że ścieżka w tym miejscu nie powinna powstać. Ruch samochodowy jest tu straszny i zawężanie i tak wąskiej ulicy przez pozbawione miejsc parkowania (z powodu utworzenia scieżki) samochody doprowadzi kiedyś do tragedii. Ale co to obchodzi rowerzystów. Im się należy ścieżka bo to ekologia, bo to modne jeździć na rowerze, bo Kraków ma być prorowerowy, ... itd. i itp.
      • Gość: kod Re: Do autora IP: *.bj.uj.edu.pl 26.03.10, 14:03
        A ścieżka na ulicy Smoleńsk. Zupełna porażka. Ale trzeba było
        jednemu radmenu-rowerzyście zrobić dojazd do pracy. A to, że
        niebezpieczeństwo dla dzieci wychodzących ze szkoły - nieważne.
        Trzeba sobie i kilku swoim robić dobrze, póki jest sie u władzy.
    • Gość: gość1234 Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej czuj... IP: *.chello.pl 21.03.10, 12:57
      No to trzeba było zadzwonić do Straży Miejskiej. Znani przecież są z tego, że
      "z policją można się dogadać, a z nimi - nie". Nie przepuszczą okazji do
      ukarania... I bardzo dobrze!
    • Gość: Grzegorz Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej czuj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 13:02
      Drogi autorze artykułu! Twoja obywatelska czujność powinna być mniej
      słomiana. Konsekwentnie ciągnij sprawę, a gwarantuję, że zakończy
      się sukcesem. Zwrócenie uwagi funkcjonariuszowi i brak jego reakcji,
      to fopiero początek> Poświęć nieco więcej swego czasu. Opisywanie
      takiej niezakończonej sprawy wraz z Twoja konkluzją "leczy" innych.
      Pomyśl nim napiszesz!
    • spokojny.zenek Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz 21.03.10, 20:21
      1) Co to takiego "mandat za wycieraczkę"?
      2) Tam naprawdę jest ścieżka rowerowa?
      • Gość: byly Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz IP: *.serverloft.com 21.03.10, 21:59
        Notowania Policji maleją od 3 lat w Krakowie co roku, wzrasta za to
        liczba popelnianych przestepstw w Krakowie. Krakowska Policja
        powinna wreszcie miec nowego szefa jezeli chcemy czuc sie
        bezpiecznie.Pytanie-kiedy to wreszcie nastapi????
        • stalowy_szczur1 Re: Jak policja wyleczyła mnie z obywatelskiej cz 24.03.10, 10:19
          Dzień dzisiejszy -czyli środę, 24 marca nasza dzielna Policja znów może zaliczyć
          do wielce udanych. Dzięki bezwzględnej akcji złapano wielu groźnych bandziorów,
          przechodzących przez ulicę na czerwonym świetle z przystanku na Al. Jana Pawła
          II na Politechnikę. Co prawda nie wszystkich, bo Panów Policjantów było tylko
          dwóch, ale i tak zapewne poprawi to statystki na koniec kwartału. Trzeba docenić
          też proekologiczne podejście- gdyby np. zajmowali się kierowcami, którzy w tym
          czasie przejeżdżali na czerwonym świetle musieliby zużyć cenne paliwo, zużyć
          nowiuśkią Kie Ceed którą przyjechali (i zaparkowali pod zakazem zatrzymywania
          się i postoju, ale przecież wykonywali czynności służbowe, więc maja prawo,
          grzech się czepiać), kierowca mógłby np. im czapkę strącić, i uszczerbek na
          honorze pewien. A tak- robota czysta, przyjemna, bezpieczna, bo jak wiadomo taki
          chudy na Politechnikę leci, to gdzie mu w głowie fikanie do Władzy. I statystyki
          lecą w górę.
          Aż się chce podatki płacić!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja