IV liceum w Krakowei

IP: *.bj.uj.edu.pl 15.02.02, 13:45
A co sądzicie o IV LO, jaki tam jets poziom, chcę iść na prawo
    • Gość: medalist Re: IV liceum w Krakowei IP: *.bj.uj.edu.pl 15.02.02, 14:14
      A jak w ogóle tam jest ? Czy fajna atmosfera, mam zamiar przenieść się do
      innego liceum, myślę też o IV?
      • Gość: tEq Re: IV liceum w Krakowei IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 17:23
        Ja skończyłem to LO pare lat temu i było spoko. Mój brat w tym roku zdaje
        mature. Jest kilkunastu młodych "profesorów" którzy naprawde mają zdrowe
        podejście do swoich przedmiotów i wymagań. Ja tej szkole jestem wdzięczny za to
        że nie przeszkadzała mi uczyć się tego co mi było potrzebne, dzięki temu mogę
        sobie teraz studiować na prawie :)
        PS. Ta szkoła ma tylko jedną wadę - jedna hitoryczka - ksywa Tołdi - totalne
        dno, nawet lekcje prowadziła z książek.
        • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 15.02.02, 19:10
          Może ktoś jeszcze się odezwie, ktoś z obecnych uczniów, jak tak jest??
        • Gość: matura97 Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 16.02.02, 20:51
          Tołdi? Skończyłem tę szkołe w 1997 i nie przypominam sobie nikogo o takiej
          ksywie. Chyba że masz na mysli Panią historyczkę o pierwszej literze nazwiska
          Z. Mam podobne zdanie jeśli chodzi o nią.
          Szkoła, cóż, bywały lepsze i gorsze dni. Unikajcie pani od matematyki (M.P),
          starszna kosa, trudny kontakt.
          Jeśli chodzi o mnie to nie wybrałbym tej szkoły gdybym mógł cofnąć czas...Za
          dużo tam straciłem zdrowia...
          • Gość: tEq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 16.02.02, 21:25
            Nie nie pani Z. Ja mature zdawałem w '99 ale ta historyczka była od 95 bo mnie
            uczyła niestety od 1 klasy. Cechy szczególne: młoda + bardzo brzydka + nic nie
            umie = tołdi :)
            PS. A czym ty się tak denerwowałeś, jeśli o mnie chodzi było "lajtowo" i
            bezstresowo :)
            • odyseusz Re: IV liceum w Krakowie 19.02.02, 13:56
              A teraz jak tam jest?
            • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 24.02.02, 16:33
              Gość portalu: tEq napisał(a):
              > Nie nie pani Z. Ja mature zdawałem w '99 ale ta historyczka była od 95 bo mnie
              > uczyła niestety od 1 klasy. Cechy szczególne: młoda + bardzo brzydka + nic nie
              > umie = tołdi :)

              Czyli to musi byc toldi = pani profesor I.L.
              pozdrawiam!

              flasheq
          • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 24.02.02, 16:32
            Gość portalu: matura97 napisał(a):
            > Szkoła, cóż, bywały lepsze i gorsze dni. Unikajcie pani od matematyki (M.P),
            > starszna kosa, trudny kontakt.

            Oj tu sie nie zgodze! Pani profesor M.P. jest swietna :)
            Fakt... zagrozila mnie z matmy, ale za to przynajmniej wiem ze ta wiedze co
            posiadam to jakos umiem i to niezle. A zagrozila mnie za moje niezbyt taktowene
            odzywki na lekcji, ale kij z tym, mi ona odpowiada :) Pozdrawiam!
    • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowei IP: *.chello.pl 24.02.02, 16:30
      IV LO w Krakowie? Chyba zartujesz! jestem obecnym uczniem tej wlansie szkoly i
      niestety mam dosc niskie mniemanie o niej... szczegolnie o kilku nauczycielach.
      Skoro wybierasz sie na prawo wiec potrzebna Ci jest lacina, czyz nie? Otoz nie
      polecam tutejszej laciny, sprawa z nia wyglada tak: przez pierwsze dwa lata
      masz lacine z jedna babka... nie jest taka zla, ale nic nie uczy, pozniej
      nastepuje zmiana i przechodzisz pod wladze pani dyrektor, ktora uczy starsze
      (III i IV) klasy tego przedmiotu. Z nia to juz jest wogole... jak sie ludzie
      nie chca uczyc to sie nic nei naucza... a i tak przejda. Ale coz, nie mozna
      miec wszystkiego, zato wiele dobrego slyszalem o lacinie w VIII LO. Co do
      innych przedmiotow, to najbardziej kuleje tutaj historia, szczegolnie juz nizej
      wymaniana Tołdi... po prostu zalosne jest to... a i na ucznia potrafi sie
      uziasc... Taki przyklad: nie policzyla mi 34 punktow na sprawdzianie, poszedlem
      do niej ze to mi znaczaco zmienia ocene... spoko zmienila... to samo na drugi
      tyle ze wtedy poszlo o 6 punktow... popatrzyla na mnie swym wzrokiem i od
      tamtej pory nie ma lekcji zeby nie byl przy tablicy lub czegos na lekcji nie
      czytal... uwziela sie. Kolejna sprawa to biologia... no coz... jest tutaj 3
      nauczycieli, z czego jedna pani profesor, to jest po prostu oszolom! nie dosc
      ze na glowie chodzi z jakims kokonem (jej fryzura naprawde wyglada jakby miala
      kokon na lbie!), to jeszcze na wszystkich sie wydziera i wprowadza
      bardzo "mila" atmosfere... A ze lacina tylko na biol-chemie jest... Trzeba
      liczyc ze przypadkiem na nia nie trafisz to jeszcze ujdzie... Szkola ogolnie
      poza tym jest super... profoserowie poza w/w sa naprawde fajni, ale coz to Twa
      decyzja gdzie pojdziesz. Pozdrawiam i zycze powodzenia!
      • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 24.02.02, 17:02
        dzięki za informacje, musze się zastanowić
        • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 25.02.02, 04:05
          A inni historycy?
          • Gość: tEq Re: IV liceum w Krakowei IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 09:03
            Ja tam łacine zdałem sobie na 2 roku studiów, a w LO się jej nie uczyłem.
            Miałem fakultet z "prof." Mazur, naprawde porządnie prowadziła. Jeśli chodzi o
            historie to tylko ją można polecić :(
            • lukash2 Re: IV liceum w Krakowei 15.03.02, 20:54
              niestety to prawda..
              w tej chwili jestem w klasie maturalnej tegoz liceum. historii uczy mnie prof.
              tyranska, fakultet mam natomiast ze wspomniana prof. lankosz.. kto zna te
              panie, dobrze wie o co chodzi. radzilbym sie ich wystrzegac przy zdobywaniu
              wiedzy z historii. o ile to oczywiscie mozliwe..
    • Gość: Kasia Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 26.02.02, 23:29
      Kończyłam "czwórkę". W maju minie 20 lat odkąd zdałam maturę. Ciekawa jestem
      jak tam teraz jest, kto z moich profesorów jeszcze uczy.
      • Gość: tEq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 10:54
        Napewno Capiga, nie wiem czy już była za twoich czasów Szbanowa (teraz
        dyrektorka), Kurzawa - tyle mi na myśl przyszło
        • Gość: Kasia Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 27.02.02, 23:13
          O tak, Capiga - złota kobieta, mam nadzieję, że dalej jest złota.
          Szabanowa była, nie mogę niestety skojarzyć jej z przedmiotem.
          Kurzawa też mnie uczył.
          Kiedy byłam w liceum byłam przekonana, że niektórych nauczycieli zapamiętam do
          końca życia. A tu nie minęło ćwierć wieku i pustka w głowie. Mam nadzieję, że
          to jeszcze nie starość :)
          Kiedyś na stronie www "czwórki" była lista nauczycieli, którzy uczyli lub uczą,
          były podane lata w których pracowali w szkole. Przeglądałam ją z sentymentem.
          Teraz strona się zmieniła, unowocześniła, a ja nie mogę znaleźć tej listy.
          Czyżby już jej nie było?
          • Gość: tEq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 10:44
            Tego Ci nie powiem, bo mury szkoły opusciłem w 1999 roku :)
            A jeszcze jest Tchórzewska i Pasieka z tych nauczycilie ze starszej daty.
            A co do Capigi to dzięki niej umiem mateamtykę - naprawde wzór nauczyciela :)
            • Gość: OLO I Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 02.03.02, 08:56
              Coo??! Pasieka jeszcze uczy? Była moją wychowawczynią do '95. BYła OK. Z
              nauczycieli pamiętam oczywiśćie Kurzawe (uczył techniki) i Techmanskiego -
              angielski (z nim były jaja). Nie zapomne tej wariatki Śliwy - ile ludzi miało
              przez nią przekopane a dalej nie umią fizyki. Czy uczy jeszcze prof. Bielecki
              od biologii??.
              • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 02.03.02, 19:34
                Gość portalu: OLO I napisał(a):
                > Coo??! Pasieka jeszcze uczy? Była moją wychowawczynią do '95. BYła OK. Z
                > nauczycieli pamiętam oczywiśćie Kurzawe (uczył techniki) i Techmanskiego -

                Kurzawa, teraz sie informatyka zajmuje :)

                > angielski (z nim były jaja). Nie zapomne tej wariatki Śliwy - ile ludzi miało
                > przez nią przekopane a dalej nie umią fizyki. Czy uczy jeszcze prof. Bielecki
                > od biologii??.

                Tak, tak, Bielecki nadal uczy z zapalem biologi :) Swietnie wygladaja swieta jak
                przyrzadza salatki na zapleczu w swoim kochanym fartuchu lekarskim :) Brak mu
                tylko skalpela :P

                flasheq
              • Gość: tEq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 20:47
                Tak tak Pasieka jesycye uczy! Tzn. tera tylko fakultet ale jeszcze. Techman
                takze i Bielu tez. Wiem bo moj brat w tym roku maturke zdaje w 4ce
                • Gość: Dora Re: IV liceum w Krakowie IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 22:21
                  Przyznam że ze wzruszeniem czytam, że uczą jeszcze "moi" nauczyciele z lat 79-
                  83:-) Pasiekowa, Szabanowa, Capiga, Bielecki,Kurzawa, a kto pamieta takich jak:
                  Łodzińska, Kozioł - to dopiero był matematyk:-)), Orchowska, Palej, Sułkowski,
                  Barbara Bilik, a WUJO - wspaniały fizyk:-)), Joniakowa.... Oj, za mało miałam
                  czasu żeby sobie wszystkich przypomnieć... A łacinnica ktora grała na gitarze?
                  Elżbieta... ? Lewińska od biologii... Le powiem obiektywnie - ta szkoła to był
                  kiedyś straszny stres, ale po latach chyba się o tym zapomina:-))
                  • Gość: Kasia Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 03.03.02, 17:22
                    Z podziwem patrzę na Twoją pamięć. Ja - matura 82, niestety niewiele nazwisk
                    mogłam sobie przypomnieć. Uczyła Ciebie angielskiego Bukowska? Ja dopiero po
                    maturze dowiedziałam się jak bardzo była nielubiana. W każdym razie mnie
                    angielskiego nauczyła.
                    • Gość: jerzy Re: IV liceum w Krakowie IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 20:25
                      IV LO matura 66 - szukam kolegów
                    • Gość: Dora Re: IV liceum w Krakowie IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 10:12
                      Bukowska? no cóż, mnie też uczyła. To prawda, że nauczyła, ale.... nie miała
                      pojęcia o tym co to jest dobry nauczyciel. Daleko jej do Pasiekowej, która
                      zawsze była dla mnie wzorem, mimo tego ze przecież niezła z Niej była piła:-)))
                      ale Pasiekowa to Kobieta z Klasą, więc Jej to można wybaczyć:-))
                      No to dorzucę jeszcze parę nazwisk: a kto pamięta Druszkiewiczów? on od
                      rosyjkiego, ona od angielskiego? przeurocza para:-), A Bagiete (Lewińska?) od
                      angielskiego? a, juz wiem łacinnica to Galasowa. a Molitor????? fizyk.
                      ciekawe kogo jeszcze przypomnicie z tamtych czasow? no, ludzie!!!


                      • Gość: przemek Re: IV liceum w Krakowie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 16:29
                        a ja uczyłem ruskiego wraz z żoną przez pół roku 1985/86, ludzikowie byli
                        fajni, gorzałkowali jak starzy ( kłaniam się Maćkowi G. ), natomiast "grono"
                        dość drętwe, nabity jak działo niemal codziennie dyro trząsł portkami przed
                        prof. Krawczukiem, którego latorośl wtedy właśnie pobierała nauki ( tępak był
                        nieziemski, a jak sądzicie- zdał ? ), pamiętam jak biegał po korytarzu z
                        licznikiem Geigera pamiętającym jeszcze bitwę pod Stalingradem i udowadniał
                        wszem i wobec, że wybuch w Czernobylu był niegroźny, bo wskazówka ani drgnie...
                        pozdrawiam wszystkich moich byłych uczniów ! aha, i to wcale nie przez was nie
                        zostałem belfrem na stałe...
                  • Gość: rita Re: IV liceum w Krakowie IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 20:18
                    Gość portalu: Dora napisał(a):

                    > Przyznam że ze wzruszeniem czytam, że uczą jeszcze "moi" nauczyciele z lat 79-
                    > 83:-) Pasiekowa, Szabanowa, Capiga, Bielecki,Kurzawa, a kto pamieta takich jak:
                    >
                    > Łodzińska, Kozioł - to dopiero był matematyk:-)), Orchowska, Palej, Sułkowski,
                    > Barbara Bilik, a WUJO - wspaniały fizyk:-)), Joniakowa.... Oj, za mało miałam
                    > czasu żeby sobie wszystkich przypomnieć... A łacinnica ktora grała na gitarze?
                    > Elżbieta... ? Lewińska od biologii... Le powiem obiektywnie - ta szkoła to był
                    > kiedyś straszny stres, ale po latach chyba się o tym zapomina:-))


                    Najgorszy był Palej - kazał mojemu mężowi czołgać się po mokrym śniegu tylko
                    dlatego,że rodzice byli prywaciarzami.
                    • Gość: Kasia Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 04.03.02, 09:38
                      Gość portalu: rita napisał(a):

                      > Najgorszy był Palej - kazał mojemu mężowi czołgać się po mokrym śniegu tylko
                      > dlatego,że rodzice byli prywaciarzami.

                      Wiesz, nie bardzo mi chce się wierzyć w tę historię. Palej był bardzo ostrym
                      nauczycielem, to fakt. Ale był też gościem na poziomie. I nie sądzę aby z tak
                      płaskich powodów odgrywał się na uczniu. Raczej tępił głupotę, cwaniactwo i
                      niedouczenie.
                  • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 03.03.02, 21:28
                    Gość portalu: Dora napisał(a):
                    > Przyznam że ze wzruszeniem czytam, że uczą jeszcze "moi" nauczyciele z lat 79-
                    > 83:-) Pasiekowa, Szabanowa, Capiga, Bielecki,Kurzawa, a kto pamieta takich jak:
                    > Łodzińska, Kozioł - to dopiero był matematyk:-)), Orchowska, Palej, Sułkowski,

                    Łodzińska?!! Uczyła mnie chemii... na szczescie sie zmieniła nam nauczycielka i
                    jest o wiele lepiej!

                    > Barbara Bilik, a WUJO - wspaniały fizyk:-)), Joniakowa.... Oj, za mało miałam
                    > czasu żeby sobie wszystkich przypomnieć... A łacinnica ktora grała na gitarze?
                    > Elżbieta... ? Lewińska od biologii... Le powiem obiektywnie - ta szkoła to był
                    > kiedyś straszny stres, ale po latach chyba się o tym zapomina:-))

                    Dla mnei to nadal jest stres i watpie bym o tym kiedykolwiek zapomnial! :P

                    flasheq
                    • Gość: rita Re: IV liceum w Krakowie IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 21:36
                      Gość portalu: flasheq napisał(a):

                      > Gość portalu: Dora napisał(a):
                      > > Przyznam że ze wzruszeniem czytam, że uczą jeszcze "moi" nauczyciele z lat
                      > 79-
                      > > 83:-) Pasiekowa, Szabanowa, Capiga, Bielecki,Kurzawa, a kto pamieta takich
                      > jak:
                      > > Łodzińska, Kozioł - to dopiero był matematyk:-)), Orchowska, Palej, Sułkow
                      > ski,
                      >
                      > Łodzińska?!! Uczyła mnie chemii... na szczescie sie zmieniła nam nauczycielka i
                      >
                      > jest o wiele lepiej!
                      >
                      > > Barbara Bilik, a WUJO - wspaniały fizyk:-)), Joniakowa.... Oj, za mało mia
                      > łam
                      > > czasu żeby sobie wszystkich przypomnieć... A łacinnica ktora grała na gita
                      > rze?
                      > > Elżbieta... ? Lewińska od biologii... Le powiem obiektywnie - ta szkoła to
                      > był
                      > > kiedyś straszny stres, ale po latach chyba się o tym zapomina:-))
                      >
                      > Dla mnei to nadal jest stres i watpie bym o tym kiedykolwiek zapomnial! :P
                      >
                      > flasheq

                      Co takiego przeżyłeś w tej szkole co było takie straszne - rita
                      • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 05.03.02, 08:49
                        > > Łodzińska?!! Uczyła mnie chemii... na szczescie sie zmieniła nam nauczycie
                        > lka i
                        > > jest o wiele lepiej!
                        > > Dla mnei to nadal jest stres i watpie bym o tym kiedykolwiek zapomnial! :P
                        > Co takiego przeżyłeś w tej szkole co było takie straszne - rita

                        Tak wogole to witam kolezanke z klasy :P
                        Co przezylem? Przypomnij sobie naszych "kochanych" nauczycieli i ich bezstresowe
                        metody prowadzenia lekcji... szczegolnie biologii :P

                        flasheq
                        • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 05.03.02, 21:33
                          Gość portalu: flasheq napisał(a):
                          > Tak wogole to witam kolezanke z klasy :P

                          Sorrki, Rita, ale pomylilem Cie z kumpela z klasy... ta sama ksywa i tez tutaj
                          zaglad...
                  • Gość: zefir Re: IV liceum w Krakowie IP: *.cyberdom.pl 05.03.02, 20:20
                    Dora, do jakiej klasy chodzilas?

                    ja do D

                    pozdrawiam

                    zefir
                • Gość: OLO I Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 04.03.02, 18:11
                  Gość portalu: tEq napisał(a):

                  > Tak tak Pasieka jesycye uczy! Tzn. tera tylko fakultet ale jeszcze. Techman
                  > takze i Bielu tez. Wiem bo moj brat w tym roku maturke zdaje w 4ce

                  A może byś się dowiedział kiedy ona ma ten fakultet - odwiedziłbym ją kiedyś w
                  szkole i pogadał o starych karabinach.

              • Gość: zefir Re: IV liceum w Krakowie IP: *.cyberdom.pl 05.03.02, 20:19
                Sliwa to historia dobrej zabawy - nigdy sie tak nie ubawilem jak na fizie.
                Pasieka tez bla moją wychowawczynia przez pierwszy rok.
          • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 28.02.02, 10:55
            Gość portalu: Kasia napisał(a):
            > O tak, Capiga - złota kobieta, mam nadzieję, że dalej jest złota.
            > Szabanowa była, nie mogę niestety skojarzyć jej z przedmiotem.
            > Kurzawa też mnie uczył.
            > Kiedy byłam w liceum byłam przekonana, że niektórych nauczycieli zapamiętam do
            > końca życia. A tu nie minęło ćwierć wieku i pustka w głowie. Mam nadzieję, że
            > to jeszcze nie starość :)
            > Kiedyś na stronie www "czwórki" była lista nauczycieli, którzy uczyli lub uczą,
            >
            > były podane lata w których pracowali w szkole. Przeglądałam ją z sentymentem.
            > Teraz strona się zmieniła, unowocześniła, a ja nie mogę znaleźć tej listy.
            > Czyżby już jej nie było?

            Osobiscie mialem wspoltworzyc ta strone, ale zrezygnowalem z tego... mialem inne
            zajecia. Niestety listy nauczycieli i absolwentow nie ma, gdyz wszyscy zaslaniaja
            sie wprowadzeniem ustawy o ochronie danych osobowych :( Szkoda... A tez lubialem
            sobie popatrzec na stare zdjecia nauczycieli :)

            flasheq
        • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 28.02.02, 10:53
          Gość portalu: tEq napisał(a):
          > Napewno Capiga, nie wiem czy już była za twoich czasów Szbanowa (teraz
          > dyrektorka), Kurzawa - tyle mi na myśl przyszło

          Ah! Szanowny pan profesor Kurzawa :) Swietny czlowiek, niezle mozna z nim
          pozartowac :)

          flasheq
      • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowie IP: *.chello.pl 28.02.02, 10:51
        Gość portalu: Kasia napisał(a):
        > Kończyłam "czwórkę". W maju minie 20 lat odkąd zdałam maturę. Ciekawa jestem
        > jak tam teraz jest, kto z moich profesorów jeszcze uczy.

        Hehehe :) Niestety pani profesor Śliwa juz nie uczy :( A szkoda... bo z nia mi
        sie najlepiej uczylo fizyki :( Pewnei nie kojarzysz pani profesor Kolber? Swietna
        chemiczka!

        flasheq
      • Gość: zefir Re: IV liceum w Krakowie IP: *.cyberdom.pl 05.03.02, 20:17
        ja zdawalem mature chyba w 1986.

        capiga, Kozioł, Palej, Marek reszte pamietam ale z nazwiskami dzis słabo.

    • Gość: absol Re: IV liceum w Krakowei IP: 213.17.133.* 28.02.02, 15:31
      Liceum było i jest OK. Zgadzam się, że super była Śliwa, również Pasieka. ale
      trzeba uważać, żeby nie trafić na "beton", który też się tam zdarza (historia,
      polski).
      Kolega, który chce iść na prawo i tak będzie musiał zdać się na "korki".
      Absolwentka
      • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 02.03.02, 07:05
        Dzięki za info!
    • kathy38 Wątek sentymentalny 04.03.02, 21:56
      Z przyjemnością obserwuję jak z wątku informacyjnego zrobił się wątek
      wspomnieniowy. Nigdy nie przypuszczałam, że z takim sentymentem będę wspominać
      dawną budę i dawnych nauczycieli. Może jeszcze więcej wspomnień od byłych
      uczniów?
      • Gość: flasheq Re: Wątek sentymentalny IP: *.chello.pl 05.03.02, 08:52
        kathy38 napisał(a):
        > Z przyjemnością obserwuję jak z wątku informacyjnego zrobił się wątek
        > wspomnieniowy. Nigdy nie przypuszczałam, że z takim sentymentem będę wspominać
        > dawną budę i dawnych nauczycieli. Może jeszcze więcej wspomnień od byłych
        > uczniów?

        Ja jestem obecnym uczniem, ael wspomnien z ta szkola tez mam juz nie malo :)
        Najsmieszniejsze to lekcje matematyki, najpier z prof. Cialowiczem pozniej z
        prof. Paciorek :) Oni zawsze potrafili mnei rozbawic a i ubaw na lekcji byl
        niezly :)
        • Gość: OLO I Re: Wątek sentymentalny IP: *.chello.pl 05.03.02, 09:54
          W życiu nie zapomne wyjazdu do Danii na wymianę. Techmański, Kaznowski i
          Ciałowicz niezłe tam cyrki robili!
          • odyseusz Re: Wątek sentymentalny 05.03.02, 13:30
            opowiedzcie vcoś jeszcze!!!

            • Gość: flasheq Re: Wątek sentymentalny IP: *.chello.pl 16.03.02, 06:25
              odyseusz napisał(a):
              > opowiedzcie vcoś jeszcze!!!

              co tu duzo mowic... nie taka zla szkola, ale potrafia tam czlowieka wkurzyc,
              wykonczyc i wogole wyprowadzic z rownowagi... A wczoraj siakies ludzie z
              gimnazjow byli popatrzec co to nasza szkola oferuje... na szczescie kilka
              rozwaznych osob nie lawo wody z dodatkiem miody ze tutaj jest the best i wogole,
              lecz mowilo co naprawde sadza o szkole... :)

              flasheq
          • Gość: flasheq Re: Wątek sentymentalny IP: *.chello.pl 05.03.02, 18:10
            Gość portalu: OLO I napisał(a):
            > W życiu nie zapomne wyjazdu do Danii na wymianę. Techmański, Kaznowski i
            > Ciałowicz niezłe tam cyrki robili!

            Niestety nie bylem :( Ale cos mi sie kiedys o uszy obilo :)
            Cos tam wspomnienia Techmanskiego i Cialowicza :)
          • Gość: flasheq Re: Wątek sentymentalny IP: *.chello.pl 16.03.02, 06:22
            Gość portalu: OLO I napisał(a):
            > W życiu nie zapomne wyjazdu do Danii na wymianę. Techmański, Kaznowski i
            > Ciałowicz niezłe tam cyrki robili!

            Oni wogole stanowia nasz dream team :) Z takich newsow, to Cialek sobie ostatnio
            ucho przebil i zasuwa po szkole z kolczykiem :)

            flasheq
    • Gość: zefir Re: IV liceum w Krakowei IP: *.cyberdom.pl 05.03.02, 20:25
      poziom obecnie nie jest mi znany ale w 85/86 bylo ok
      • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 06.03.02, 19:48
        A czy jest jakieś miejsce, gdzie dysktują obecni uczniowie tej szkoły? Oprócz
        tej, rzecz jasna
        • Gość: flasheq Re: IV liceum w Krakowei IP: *.chello.pl 16.03.02, 06:27
          odyseusz napisał(a):
          > A czy jest jakieś miejsce, gdzie dysktują obecni uczniowie tej szkoły? Oprócz
          > tej, rzecz jasna

          Ciezko cos znalezc, kiedys gdzies mielismy swoj kanal na ircu, ale to dawne
          dzieje, teraz to tylko od czasu do czasu jak sie ludzie gedzies zmowia to
          pogadaja, ale najczesciej wychodzi sie ze sfery internetka i zasowa do pub'u :)

          flasheq
      • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 06.03.02, 19:49
        I uczennice też (zwłaszcza).
        • peteen Re: IV liceum w Krakowei 06.03.02, 23:13
          to i dziadkom też daj namiar ...
    • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 07.03.02, 16:08
      Nia ma sprawy, dam znać jak coś znajdę.
    • odyseusz Re: IV liceum w Krakowei 14.03.02, 12:10
      Nie mogę pozwoili ć, żeby nie było na pierwszej stronie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja