Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d...

IP: *.adsl.wanadoo.nl 25.03.10, 20:44
Jakie to typowo polskie partactwo i nieudacnictwo!!!Kładą asfalt bez sprawdzenia wytrzymałosci podłoża.Ciekawe kto za to zapłaci?I z czyjej kieszenii
    • Gość: Krakus Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 25.03.10, 20:44
      Od razu wielka mi afera. Coś się spsuło i tyle. Nie było w Polsce jeszcze takiego projektu żeby drogowcy tak działali na 3 zmiany. Wielki szacun dla nich. Może ktoś kto nadzorował wszystko kimnął po prostu jak wylewali asfalt bo ile można pracowac:) Ehh, a tak na poważnie to zdarza się nawet najlepszym. Radko , mnie strasznie śmieszy ta nazwa, ciekawe od czego powstała:)
      • Gość: Tadeusz Re: Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa IP: 87.204.156.* 25.03.10, 21:07
        ... na 3 zmiany, to oznacza, ze powinni pracowac non stopa na 100% w niedziele
        nie widzialem nikogo przy pracy.

        pzresuneli zamkniecie z 22 na 25 bo mieli to zrobic dokladnie od raz,
        jak to zrobili widac.
        Twoj komentarz swiadczy o tym ze Ty rownierz akceptujesz byle jakosc, ztakim jak
        Ty nigdy w Polsce nie bedzie dobrze, wszyscy beda udawac ze pracuja i wiedza co
        robia
















        5
      • stasieczek5 Re: Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa 26.03.10, 06:21
        Nie wiem od czego powstała nazwa ale wiem, ze chłopcy specjalizowali
        sie w ... ogrodnictwie i układaniu kosteczek brukowych (alejki,
        chodniczki itp).
        Gorsze to, że ktos uwierzył, ze pracując na trzy zmiany jest się w
        stanie wybudować estakadę, tunel i iles tak kilometrów dróg w OSIEM
        miesięcy. Do 15 grudnia.
        Stąd pośpiech i ... efekty.
      • barnacle.bill.the.sailor A co to jest to 26.03.10, 10:31
        radko ?
    • Gość: Krakus Re: Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa IP: *.nat.student.pw.edu.pl 25.03.10, 20:47
      no chyba z ich - dali ofertę - mają projekt, to chyba ich strata. A swoją drogą
      to czytałem, że ta droga miała być z betonowych płyt, a sam wykonawca chciał
      zrobić asfaltową żeby kierowcom nie utrudniać życia.
    • Gość: borewicz nasza wspaniala polska "jakosc" IP: *.autocom.pl 25.03.10, 21:03
    • cartman71 Jak zwykle made in poland 25.03.10, 21:08
      chlew jakich mało. Nawet nie ma co komentować specjalnie. Debile i tyle.
      • Gość: h_allo Re: Jak zwykle made in poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 23:36
        Nie ma potrzeby używać emocjonalnych inwektyw. Zło bierze się z nas,
        którzy popieramy bezmyślnych krzykaczy i wybieramy bezmyślnych
        posłów, kierowanych przez rozideologizowanych nieprofesjonalnych
        przywódców, skutkiem czego powstaje niefunkcjonalne i szkodliwe
        prawo. W tym wypadku - bezsensowny tryb zamówienia publicznego, które
        nakazuje - pod karą (za chwilę - pod karą 12 miesięcznego
        wynagrodzenia urzędnika) wybrać absolutnie najtańszego wykonawcę
        robót (w praktyce najtańszego, bo każda próba rozszerzenia oceny
        oferenta jest uwalana przez sądy). A to oznacza najgorszą jakość, bo
        cudów w technologiach robót nie ma. A najgorszą jakość osiąga się
        przez zatrudnienie tanio ludzi bez potrzebnej wiedzy i praktyki,
        przez użycie gorszych materiałów. Nawiasem mówiąc - marzec/kwiecień
        to są najgorsze miesiące na roboty drogowe, bo rozmarza jeszcze
        nieskonsolidowane podłoże gruntowe i trzeba naprawdę umieć więcej,
        niż uczą podręczniki. Masa asfaltowa też nie wiąże się należycie w
        każdej temperaturze, żeby nie wiem jak na nią chuchać.
        • Gość: Gość Re: Jak zwykle made in poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 08:42
          To wytłumacz mi, kolego, jak to robią w krajach skandynawskich ? Tam przecież
          zima trwa minimum pół roku. Tam drogi są równe jak stół i po zimie nie ma dziur,
          a u nas ... szkoda gadać.
          • Gość: Stefan Re: Jak zwykle made in poland IP: 62.233.215.* 26.03.10, 09:21
            Przecież "kolega" to poniekąd wyjaśnił. Widocznie w Skandynawii nie
            mają obowiązku wybrać najtańszego oferenta. Może mogą wybrać
            najbardziej doświadczonego.
          • Gość: kk Re: Jak zwykle made in poland IP: *.124.6.195.szara.net.pl 26.03.10, 10:08
            Akurat Skandynawia ma lepszy klimat dla trwałości dróg. Droga najbardziej się
            niszczy przy przejściach temperatury przez 0, bo wtedy nawet w drobnych
            szczelinach na zmianą rozmarza i zamarza lód rozsadzając asfalt.
            A co do polskich drogowców. Potrafią robić dobre drogi. Pod centrami handlowymi
            jakoś parkingi się nie rozsypują. Podejrzewam, że gdyby nie kretyński przepis,
            który preferuje najtańszego wykonawcę można by np. o 50% drożej zrobić drogę,
            która wytrzyma 200% dłużej.
        • Gość: Stefan Re: Jak zwykle made in poland IP: 62.233.215.* 26.03.10, 09:26
          Przypomina mi to sytuację z firmy, w której kiedyś pracowałem. Firma
          realizowała inwestycję na Śląsku na terenach, gdzie występowały duże
          szkody górnicze. Ale do budowy wybrała tańszą niż lokalna firmę z
          Olsztyna. Obiekt został wybudowany, ale po roku trzeba go było
          zamknąć po się zaczął "łamać" wskutek szkód górniczych. A firmy ze
          Śląska wiedzą jak budować na szkodach górniczych.
    • ministrant1-pl Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... 25.03.10, 21:15
      "podbudowa pod nową jezdnią zaczęła się rozpadać. Nie wiemy jeszcze,
      co było tego przyczyną - przyznaje Pyclik".

      To ja wyjaśnię, przyczyną, jak zwykle jest partactwo i brak
      właściwego nadzoru.
    • Gość: kr Bez przesady! IP: 81.219.70.* 25.03.10, 21:22
      Wczoraj jeszcze jeździło się przez rondo "normalnie", a korek na
      Radzikowskiego był niemal identyczny jak dziś.
    • Gość: HGJ Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... IP: *.ghnet.pl 25.03.10, 22:02
      Dobrze radzę ,
      niech pani dyrektor zaczyna się już pakować.
      Co innego stroić się do mediów i gęgać przed kamerami a co innego
      zarządzać tak ważną jednostką .
      Na jej obronę można powołać fakt ,że nie mogła dobrać sobie
      współpracowników , którzy nie wiedzieć skąd przyszli . Nikt o nich
      nie słyszał ani o ich dokonaniach więc co tu mówic o mobilności czy
      kompetencji .
      Należy jednak przytoczyć ulubione powiedzonko urzędników do
      wystrychniętych wykonawców :widziały gały co brały .
    • Gość: daro kocham ten kraj... IP: *.chello.pl 25.03.10, 22:09
      mimo wszystko. Jesteśmy wyjątkowi, doprawdy.
      Nie ma chyba drugiego tak popier***go i zarazem cudownego kraju. Narzekamy,
      cieszymy sie, klocimy, jak trzeba walczyc nagle jestesmy gotowi zrobic
      wszystko zeby tylko sie ratowac. Brak mi slow zeby wyrazic to co czuje.
      Polska, im jestem starszy tym bardziej dumny z tego ze tutaj mieszkam.

      pozdr
      Darek, lat 28
    • Gość: Aaa Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... IP: *.40.254.153.dyn.user.ono.com 25.03.10, 22:50
      Ciekawe czy to rondo wytrzyma choć troche dłużej, jak go zbudują.
      • Gość: gugcia0 w Polsce nie mamy absolutnie żadnego pojęcia jak IP: *.chello.pl 25.03.10, 23:32
        się buduje drogi.To smutna i droga prawda.Jestem humanistą i nie
        wiem jak kształci się specjalistów ani jak sprawdza się firmy
        wykonujące drogi.Zawsze jest źle,jeżdżę od 1980 autem, 30 lat też po
        RFN i zachodniej Europie, też w Polsce. Zawsze było źle,jest źle i
        będzie źle. Nie wiem dlaczego.Niemcy mówią,że mamy idealny kraj do
        budowy dobrych dróg, proste pola, mało rzek, nie ma dolin,gór, nie
        potrzeba tuneli, jest sporo kruszywa,są firmy budowlane,sprzęt.
        Dlaczego nie da się budować dobrych dróg? Może ktoś wie? Czy brak
        nadzoru, doświadczenia,wzorców,wiedzy,materiałów, maszyn? Jak widzę
        jak zrobiono prosty dojazd do mojego szefa w RFN, asfalt, plac do
        manewrowania dla autokarów,dojazd do pola campingowego.Proste,
        wiejskie drogi asfaltowe, zrobione w 1978 roku, od tamtej pory
        przejechało po nich tysiące autokarów z dziećmi,aut
        gości,śmieciarek,dostawców, takich aut z gazem płynnym.Nic się nie
        sypie, nie rozpada, te same drogi są od 1978, ja tam pracuję co lato
        od 1981, znam te drogi. Cud jakiś. A nie są to drogi o specjalnym
        przeznaczeniu, normalne dojazdy do ośrodka wczasowego. Zaznaczam,że
        warunki w górach Eifel (Ardeny) są podobne do Polski,śnieg i lód w
        zimie, upał do 34 stopni latem, droga jest w dół doliny. Dlaczego
        trzyma od 1978 , a ta droga koło ronda Katynia rozpada się po kilku
        godzinach? Jako laik nie wiem ale powiem Wam,że widziałem jak u
        szefa w RFN dobudowywali drogę na parking i robili duzy parking.
        Trwało to 2 tygodnie, masa takiego kamienia wulkanicznego - lawa,
        jakieś maszyny do szorowania powierzchni, walec, potem asfalt, duzo
        kamienia i bardzo wolno i dokładnie to robili. szef mówił,że za
        parking na ok. 30 aut i drogę ok. 30 m zapłacił b. duzo, chyba coś
        ok. 40 tys marek, bylo to dawno i miał dotację gminy. Tak więc ta
        niemiecka jakość to chyba cena i wolne,dokładne działanie. Widziałem
        też od 1990 do ok. 2005 roku jak budowali autostrady w d. NRD. Ze
        zmielonych bloków z Jeny i innych miast. To była gigantyczna praca,
        setki wielkich ciężarówek,maszyn, kilometry robót non stop, efekt
        znakomity, proszę pojechać nową A4 od Drezna do dawnej granicy RFN,
        lepsza droga niż w samej zachodniej RFN. Chyba aby miec drogi na 50
        lat trzeba zapłacić Niemcom, u nas chyba nikt tak nie umie budować
        dróg. Zaznaczam,że jestem humanistą i opowiadam tylko to co widzę i
        czuję jak jadę, w Polsce boję się zabić, w RFN po prostu płynę po
        drodze, 150 do 180 kmh i auto nawet nie drgnie.
        • Gość: Naga Prawda Re: w Polsce nie mamy absolutnie żadnego pojęcia IP: *.autocom.pl 26.03.10, 01:49
          Święta Prawda. Polnische Wirtschaft versus Deutsche Wirtschaf.
          Jak zakończą budowę 3-poziomowego ronda, to módlmy się by estakady się nie
          rozpadły po pierwszym dniu.
        • Gość: klops Re: w Polsce nie mamy absolutnie żadnego pojęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 09:51
          między innymi dlatego, że w Niemczech w przetargach ODRZUCA się najtańszą i
          najdroższą ofertę. U nas wybiera się zawsze najtańszą. I tym sposobem wygrywa
          firma, która nie ma żadnego doświadczenia, braki w wykwalifikowanej kadrze i
          odpowiednim sprzęcie. To będzie cud jeżeli ta estakada się nie zawali. Jak Boga
          kocham...
        • ministrant1-pl Re: w Polsce nie mamy absolutnie żadnego pojęcia 26.03.10, 10:28
          Może trzeba znowu poprosić Niemców o naukę, naukę nie tylko budowy
          dróg. Natomiast wracając do dróg, trzeba przyznać bezstronnie, że
          potrafili Polaków nauczyć budować, czego dowodem są jeszcze
          zachowane w idealnym stanie a nie wyburzone odcinki z kostki
          budowane w latach 39-44, które są gładkie i bez dziur.
          Widać zatem, że drogi można budować dobrze, tylko potrzebny jest
          dobry nauczyciel.
    • biedron78 Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... 26.03.10, 06:42
      dobrze to nie wróży...
      już wczoraj jak GwK pisała o 'wygodnej drodze asfaltowej' zamiast płyt
      betonowych coś mi się wydawało, że tak będzie. ale nie, że po 3 godzinach :)
      raczej po 3 dniach.
    • Gość: Stefan Kolejny sukces ekipy Majchra IP: 62.233.215.* 26.03.10, 09:32
      Przecież chodziło tylko o to, aby przed wyborami samorządowymi
      rozpocząć kolejną budowę. Majchrowski będzie dumny jak paw w
      trakcie kampanii ogłaszał ile to inwestycji rozpoczął. A ludzie
      gołym okiem widzą (stojąc w korkach, w każdym rejonie miasta) jakie
      partactwo jest odstawiane. I nikt pewnie nie zapyta, ile inwestycji
      skończył z dobrym skutkiem dla miasta i jego mieszkańców.
      • stasieczek5 Re: Kolejny sukces ekipy Majchra 26.03.10, 12:08
        Mało tego, Drogi Stefanie,
        widzieli (jak Ty to piszesz) Majchra w nocy, jak rozjeżdżał słubowym
        samochodem świeżo położony asfalt.
        Powinno sie go (Majchra) zamknąć za tak karugodny czyn.
        A to wszystko Majchra zemsta na tych co go nie lubią...
        • Gość: Stefan Re: Kolejny sukces ekipy Majchra IP: *.autocom.pl 26.03.10, 13:58
          Nie chodzi o jego zemstę, lecz o nieudolność w zarządzaniu miastem.

          Rozpocząć inwestycje potrafi, ale skończyć już trudniej. A wszyscy
          znamy słynną wypowiedź jego politycznego guru, o tym po czym poznać
          mężczyznę.
    • Gość: zgrywus to tak miało być IP: *.multimo.pl 26.03.10, 10:51
      Nastąpiła pomyłka - wszyscy myśleli, że budują drogę dla rowerzystów. Tylko
      nikt nie zastanowił się, po co taka szeroka... A co do przyszłych wyborów
      prezydenckich w Krakowie, wiadomo już na kogo nie głosować. Zrobił sobie
      znakomitą kampanię wyborczą.
    • Gość: szakal Kolejne nic nie warte zapewnienia urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 11:38
      Beznadziejne przygotowanie objazdów - nikt już nie myśli w tych urzędach.
      Normalny koszmar - czas najwyższy zwolnić połowę urzędasów, a wtedy wzrośnie
      ich wydajność; strach pobudza do pracy !
    • Gość: o Jakość do kitu ale jaka dobra cena.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 11:51
      Jakość do kitu ale jaka dobra cena. Jak dobrze, że miasto zaoszczędziło tyle
      kasy na przetargu bo będzie z czego remontować tą drogę za rok.
      • Gość: spinacz Re: Jakość do kitu ale jaka dobra cena.... IP: *.autocom.pl 26.03.10, 12:08
        Tak , tak

        Wybory idą , będzie o czym gadać .
        To jest chory kraj nikt nie myśli jak zaoszczędzić tylko jak taniej wybudować a
        potem wybulą 2x na remonty.
        Całą tę mafię politykiersko-urzędniczą wysłał bym do kamieniołomów tam może się
        czegoś nauczą .
        Ale i tak w to wątpię oni są niereformowalni , bo gwarantuje im to bezkarnośc
        decyzji.
      • stasieczek5 Re: Jakość do kitu ale jaka dobra cena.... 26.03.10, 12:11
        Chłopie,
        nikt tu nic nie zaoszczędził.
        Taka jest procedura. Najtaniej. I tu leży pies pogrzebany.
        Gdyby wzieto o złotówke wyższą oferte to dopiero jest zwierucha.
        Zmienić ( ale to nie wina Krakowa ) idiotyczne procedury, przepisy
        itp.
        Mówiła mi matka: co tanie to drogie. Wszyscy o tym wiedzą...
    • Gość: gaba Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... IP: *.tktelekom.pl 26.03.10, 13:18
      Ehh szkoda słów.
      Wczoraj wracałam po 14 z Brzezia do Krakowa i padł mój osobisty rekord. Na
      Bronowice dotarłam po 1 godzinie i 40 minutach!! Jeżeli mpk nie zorganizuje
      objazdów to jest szansa na mord kierowcy przez rozwścieczonych pasażerów.
      Wszystkim nerwy puszczają i mimo że jestem spokojna z natury tez myślałam że
      wyjdę z siebie. Ja rozumiem że remont, utrudnienia - ok, ale wszystko trzeba
      robić z głową - zaplanować od A do Z, a tutaj mamy pokaz pt."zaczniemy remont
      i jakoś to będzie". Niestety dalej żyjemy w kraju niechlujstwa, partactwa i
      głupoty.
    • Gość: ddd Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... IP: *.nsystem.pl 26.03.10, 13:58
      Bo w tym kraju jak już pisano jest jakiś bzdurny, idiotyczny, debilny, głupi,
      nienormalny i pie.....ęty przepis, że wybiera się najtańszą ofertę !!!

      Efekty ?

      Ulica Bunscha wybrali na wykonawcę jakieś pana Zdzicha z Pcimia Dolnego (przy
      okazji pozdrawiam mieszkańców) i ten wybudował drogę, która teraz wygląda jak
      poligon wojskowy i nadaje się KAPITALNEGO remontu, czyli zerwania asfaltu i
      położenia go jeszcze raz !

      Tak właśnie jest w Polsce zawsze ! Zamiast wybrać ofertę w miarę tanią, ale
      solidną i gwarantującą jakośćto wybiera się tych pijanych Zdzichów do
      budowy dróg i potem za rok czasu remoncik ... i się kręci spirala tych
      darmozjadów cholernych ...
    • Gość: oko Znów poślizg na rondzie - kompromitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 16:14
      krakow.naszemiasto.pl/artykul/358960,krakow-nagle-fiasko-remontu-ronda-ofiar-katynia,id,t.html
      • Gość: wyborca Re: Znów poślizg na rondzie - kompromitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 16:21
        Jan T.najlepszy z najlepszych ludzi Majchrowskiego.

        video.google.com/videoplay?docid=-6980612411509187628#
    • Gość: lisek Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 16:25


      KOMPROMITACJA!!! oko (gość) 2010-03-26 15:06Po "najlepszym"
      dyrektorze nic sie nie zmieniło.

      video.google.com/videoplay?docid=-6980612411509187628#
      www.youtube.com/watch?v=Z5wH9zEcgyg
      Bareja wiecznie żywy... ELT (gość) 2010-03-26 14:32Miałby teraz
      Mistrz temetów na swoje komedie multum.Bo tak w sumie nic się w tym
      kraju nie zmieniło ,niby inna polska a wszystko po staremu.

      do petera majster-tajster (gość) 2010-03-26 09:45odpowiadam z
      celi: :-)
      termin żywotności zależy od wielkości koperty z \"wkładem\".....

      Pytanie peter (gość) 2010-03-26 08:12Mam pytanie do ZIKiT i
      wykonawcy. Na ile TYGODNI przewidują żywotność estakady oraz tunelu
      pod rondem (o ile powstanie). Nie chciałbym jechać tamtędy kiedy się
      wszystko zawali.

      buahahhhaahahhha mareczek (gość) 2010-03-26 02:16jeździć czy
      remontowac? hallo kierowcy ;D
    • Gość: balusz Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa d... IP: *.multi-play.net.pl 26.03.10, 18:18
      Kiedyś oglądałem dokument, jak niemcy wymieniali pas startowy, zamykając
      lotnisko we Frankfurcie na 2 godziny w nocy. I tak po kawałku wymienili cały
      pas w kilka tygodni. Oni potrafią, nasi nawet tymczasowej drogi nie są w
      stanie zrobic. Żałosna żenada. Kierownik budowy do wyrzucenia od zaraz.
    • czesiekkk Re: Znów poślizg na rondzie - popękała tymczasowa 26.03.10, 21:48
      Ustawa Prawo o zamówieniach publicznych nie przewiduje rozwoju technologicznego,
      wygrywa ten co daje na cienko, przegrywa ten co daje na grubo. Tymczasem tam
      gdzie następuje rozwój technologiczny za jakość, rozwój i nowość produktu trzeba
      odpowiednio zapłacić. Urzędnik dla bezpieczeństwa przed prokuratorem i CBA
      zawsze wybierze ofertę najtańszą, bo z tego w sądzie się wytłumaczy, wybierając
      droższą sporo ryzykuje i może dużo stracić. Nowych technologii proszę państwa
      nie będzie, dlaczego, bo przepisy na to ustawy nie zezwalają, ma być taniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja