NIP niby dla wszystkich

IP: *.autocom.pl 29.03.10, 22:48
A po co nam ten NIP?

Każdy człowiek w Polsce ma już Pesel, po co jeszcze NIP?
    • Gość: Kraus A gdzież to w NIP-3 wpisuje się pracodawcę?? IP: 77.236.5.* 29.03.10, 22:59
      Może by tak szanowna autorka sprawdziła jak wygląda formularz NIP-3. Nie ma
      tam takiej pozycji jak miejsce pracy!!!
      • Gość: Bingo Re: A gdzież to w NIP-3 wpisuje się pracodawcę?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.10, 23:40
        Ja uzupełniałem NIP-3 dwa tygodnie temu. Też się za tym nachodziłem, a artykuł
        trafia w sedno sprawy! Miejsce na wpisanie pracodawcy jest na drugiej stronie
        pod sam koniec!
        • Gość: Kraus Re: A gdzież to w NIP-3 wpisuje się pracodawcę?? IP: *.adm.agh.edu.pl 30.03.10, 08:58
          Jako żywo tam NIE MA nic o pracodawcy!!!! Jest owszem miejsce
          nazwane "dane podmiotu, za którego pośrednictwem jest przekazywany
          formularz". Może to być na przykład Urząd Maista - w przypadku
          wymiany dowodu osobistego - czy w takim razie Urząd Miasta jest
          PRACODAWCĄ???? Nie musisz przekazywać NIP-3 za jakimkowiek
          pośrednictwem - przynosisz go osobiście - i co wpiszesz w takim
          przypadku??? Powtarzam w NIP-3 nie ma miejsca na żadnego pracodawcę!
          • Gość: Jekaterina Re: A gdzież to w NIP-3 wpisuje się pracodawcę?? IP: *.fdk.abpl.pl 30.03.10, 12:27
            Miejsca na pracodawcę nie ma, ale na "podmiot za pośrednictwem
            którego" owszem. Wypełnienie tego pola jest obowiązkowo np dla
            obcokrajowców (np ja jestem), ale nie da się zatrudnić bez NIPu. A
            NIPu nie da się otrzymać bez podmiotu zatrudniającego. W moim
            przypadku musi jeszcze być tłumaczenie aktu urodzenia, ale to
            akkurat nie welki problem.
    • rafixo Re: NIP niby dla wszystkich 29.03.10, 23:09
      Do ewidencji płatników i podatników. Bo niby w jaki sposób PESEL mógłby do tego
      służyć?
      • Gość: m. Re: NIP niby dla wszystkich IP: 149.156.67.* 29.03.10, 23:49
        w taki sam sposób jak PESEL służy do ewidencji ludności... w końcu każdy
        podatnik jest też człowiekiem = osobą fizyczną, bądź osobą prawną, co znaczy, że
        z kolei posiada REGON... Sam minister Rostowski po objęciu stanowiska (nigdy
        wcześniej nie pracował w Polsce lecz zagranicą) musiał wyrobić sobie NIP i się
        dziwił, po co to jest potrzebne...
        PESEL jest niepowtarzalnym numerem, który w pełni umożliwia identyfikację danej
        osoby, a co za tym idzie konkretnego podatnika... idąc do US i prosząc o
        zaświadczenie o dochodach podaję facetowi w okienku PESEL i szybciej mnie
        wyszukuje niż po NIPie więc choćby i to pokazuje że NIP jest zbędny.
        • Gość: Dureń Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 23:59
          Hmmm w sumie nic nie stoi na przeszkodzie oby i osoby prawne dostały PESEL :)
          • Gość: Stefan Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.autocom.pl 30.03.10, 09:26
            Oczywiście. Niech będzie jeden jednolity numer ewidencyjny, dla
            wszystkich podmiotów i basta.

            Gość portalu: Dureń napisał(a):

            > Hmmm w sumie nic nie stoi na przeszkodzie oby i osoby prawne
            dostały PESEL :)
        • Gość: Jorg Re: NIP niby dla wszystkich IP: 78.155.124.* 31.03.10, 17:37
          Gość portalu: m. napisał(a):

          > podatnik jest też człowiekiem = osobą fizyczną, bądź osobą prawną,
          CZŁOWIEK NIGDY NIE JEST OSOBĄ PRAWNĄ!

          > PESEL jest niepowtarzalnym numerem, który w pełni umożliwia
          identyfikację danej
          > osoby
          Tylko teoretycznie, już nie jeden zakład opieki zdrowotnej się o tym
          przekonał, gdy nie dostał pieniędzy z NFZ
    • Gość: mj Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.chello.pl 29.03.10, 23:59
      Byłem jeszcze w LO (18 lat?), kiedy potrzebowałem NIPu do rachunku
      inwestycyjnego. Wypełniłem NIP-3 na komputerze, wysłałem poleconym. Po kilku
      tygodniach wróciła karteczka z NIPem. Do tej pory nie złożyłem ani jednego
      formularza z wyjątkiem NIP-3, jedynie dostaję stypendium naukowe. Może jakbym
      próbował po okienkach, też by robili problemy.
      • sammler Re: NIP niby dla wszystkich 30.03.10, 08:45
        Ja wyrabiałem NIP w podobnych okolicznościach i w podobny sposób. Dziwi mnie
        oświadczenie pani rzecznik IS, że oni nic nie wiedzą o problemach z jednoznaczną
        interpretacją prostych przecież przepisów w tym zakresie (jakby aparat skarbowy
        w ogóle nie miał problemów z wypracowaniem wspólnego stanowiska). Ja też kilka
        lat temu miałem ten sam problem i to w innej części kraju (idę o zakład, że
        żadne trzy losowo wybrane urzędu skarbowe nie wydadzą spójnej opinii).
        Poradziłem sobie tak jak ty - wysyłając list pocztą.

        "U nas" ten sposób był znany od dawna (sam go nie wymyśliłem), dopiero po jakimś
        czasie zrozumiałem, dlaczego on działa (wówczas aż tak dobrze nie znałem się na
        prawie). Po prostu urzędnik musiałby wydać pisemne postanowienie, w którym
        musiałby się powołać na stosowny przepis, uzasadniający odmowę, oraz pod którym
        musiałby się podpisać.

        Gdy NIP próbuje się uzyskać w okienku, urzędnicy mogą strugać wariata, bo mało
        kto zapyta ich o podstawę prawną odmowy.

        S.
    • Gość: widzyk32a znowu buurdel w urzędzie IP: *.spray.net.pl 30.03.10, 01:41

      w
    • awa-nti NIP niby dla wszystkich 30.03.10, 04:01
      i takich gamoniów naród utrzymuje za 3tys.miesięcznie
      • Gość: outs Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.opera-mini.net 30.03.10, 08:19
        3 tys. brutto czy netto?

        Kwota jest przez Ciebie zawyżona. Pracownik w tzw. "okienku", zajmujący się NIP-ami zarabia może 2500 zł brutto, co daje zawrotną kwotę 1750 zł netto, czyli "na rękę".

    • witek7205 NIP niby dla wszystkich 30.03.10, 05:51
      Bardzo uprzejmie proszę o przeczytanie ustawy o ewidencji podatników.
      Szczególnie rozdziału 2, w którym jest napisane kto i kiedy składa
      wniosek o nadanie numeru NIP.

      I proszę znaleźć fragment, w którym jest napisane w jakim trybie
      wniosek ma złożyć osoba, która >>podatnikiem<<, w żaden sposób nie
      jest.

      Otóż takiego fragmentu nie ma. Osoby niebędące podatnikami nie
      składają wniosków o nadanie numeru NIP, a wniosek złożony powinien
      skończyć się wydaniem decyzji odmownej przez US.

      Postępowanie US w Nowej Hucie jest jak najbardziej prawidłowe.
      Szkoda, że nawet izba skarbowa o tym nie wie.

      Durny przepis. Żeby dostać NIP trzeba stać się podatnikiem.
      A to jest akurat bardzo proste. Wystarczy dostać "darowiznę".
      Nieweryfikowalne w praktyce, a uzasadnienie do nadania numeru NIP
      jest.
      Inne US juz dawno przestaly sie czepiac, bo wczesniej czy pozniej
      delikwent i tak NIP dostanie, tylko nie za pierwszym podejsciem.

      To nie jest wina US tylko durnie skonstruowanej ustawy.

      Uprasza sie o nieodwracanie kota ogonem i niezwalanie winy na US,
      tylko skierowanie krytyki tam gdzie jej miejsce. Na Wiejską.

    • Gość: Emilee Gdański urząd też nie chce wydać NIPu !! IP: *.wup.gdansk.pl 30.03.10, 07:43
      Emilee
    • Gość: Michał M. Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 08:16
      W formularzu NIP-3 nie wpisuje się przecież miejsca pracy.

      Idąc do pierwszej roboty trzeba chyba pracodawcy podać NIP, czyli błędne koło
      się zamyka.

      A osoby które mają problemy, niech wyślą formularz pocztą (za zwrotnym
      poświadczeniem odbioru). W ciągu 2 tygodni informacja o nadaniu numeru powinna
      wrócić pocztą i tyle. Poświęćcie 5 czy 6 złotych (dotarcie do urzędu skarbowego
      też za darmo nie jest). Warto, urzędniczki na poczcie są zwykle bardziej kumate.

      A w ogóle to po co jest ten numer? Mamy jednoznacznie określający nas PESEL.
      • Gość: auxan Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.03.10, 09:29
        Niestety, taka praktyka jest coraz częstsza. Już kilka razy, chcąc w urzędzie
        coś załatwić, słyszałem radę (od urzędnika): najlepiej niech pan pójdzie na
        pocztę i przyśle nam to listem poleconym.
        • Gość: naforum Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 10:10
          Poczty są gęściej rozmieszczone niż urzędy, średnio jest więc do nich bliżej...
          Poczta w Świnoujściu przyjmie NIP składany do urzędu w Krakowie (a urząd
          skarbowy w Świnoujściu, nie wiem czemu w XXI wieku, nie przyjmie).
          Cena za wysłanie listu poleconego nie jest wysoka.
          ...
          Po co w ogóle takie sprawy załatwiać w urzędach?
    • Gość: Tadeusz NIP niby dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.10, 08:43
      A poco nam NIP przeciez mamy unikalny nr. PESEL dodajmy do niego 2 cyferki
      alno literki i juz
    • sammler W formularzu NIP-3 nigdy nie było... 30.03.10, 08:53
      ...nie ma i raczej nie będzie miejsca na dane płatnika. Co to w ogóle za wymysł? Jest tam miejsce na dane podmiotu, za pośrednictwem którego składa się wniosek, jeśli z takiego pośrednictwa się korzysta (gdy już się jest podatnikiem, czyli ma przychód podlegający opodatkowaniu i gdy nie ma się jeszcze NIP-u).

      Powiadają, że nieznajomość prawa szkodzi. Ja dodałbym, że jeszcze bardziej szkodzi nieumiejętność czytania ze zrozumieniem moich rodaków. Gdyby tak jeszcze nie robili wokół tego tylu szumu (zwłaszcza że chluby im to raczej nie przynosi).

      Dotyczy to również naszych dzielnych urzędników skarbowych, którym należy się co najmniej medal Fieldsa za nowatorskie odkrycia w zakresie logiki dwuwartościowej.

      S.
    • Gość: ja Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.tpnet.pl 30.03.10, 08:55
      Ale jaja.

      Przez 10 lat US w PIT-ach nie potrzebowały PESEL, bo mają NIP.
      NIP wymyślono by nie posługiwać się PESEL.
      Po 10 latach okazało się że US mają taki bałagan że po samym NIP-ie i danych
      płatnika nie są w stanie zidentyfikować osoby fizycznej.
      Poprzez głupi błąd. Wymyślając NIP zapomniano o migracji ludności (jest tam
      zakodowany numer urzędu nadającego NIP). Wystarczy że się przeprowadzicie i
      pracownicy skarbówki mają jakieś problemy. Ciekawe jak te ich bazy danych
      działają? Chyba kiepsko...
      I tak od 2 lat PESEL wrócił do PIT-ów.

      Teraz okazuje się że NIP bezrobotni dostają nielegalnie...
      • Gość: nickt Bezedury jakoweś IP: *.pl 30.03.10, 13:26
        Przeprowadziłem się do innego województwa i jakoś nikt nie ma problemu z moim
        NIP-em, od Urzędu Skarbowego poczynając.
      • Gość: kto Re: NIP niby dla wszystkich IP: *.trzebinia.mm.pl 01.04.10, 23:31
        co za bzdura! zmieniasz miejsce zamieszkania i składasz
        aktualizację na odpowiednim formularzu. Aktualny US informuje
        poprzedni o zmianie miejsca zamieszkania. Jaki w tym problem? Po NIP
        oczywiście można zidentyfikować osobę, pod warunkiem, że nie ma
        pomyłki w numerze - ten sam problem byłby z PESELEm. Oczywiście
        uważam, że PESEL wystarczy do prawidłowej identyfikacji - można
        spokojnie pominąć NIP, to tylko kolejny numer, ALE znajdą się osoby,
        które niekoniecznie będą chciały chwalić się swoją datą urodzenia. I
        znó znajdzie się cała rzesza niezadowolonych. Nie da się dogodzić
        wszystkim.
    • Gość: misio Polskie prawo-to śmiech strazburga. IP: *.net-serwis.pl 30.03.10, 09:02
      To że możnowładcy nie umieją rządzić jest wiadome od 20lat nie
      rozwiązany żaden palacy roblem polski {np drogi, oswiata, slużba
      zdrowia,zus,itp}ale napisać prawo zgodne z wymogami unii
      europejskiej nie jest trudne ,chyba że GÓWNIAŻE....z znanych sobie
      powodów nie chcą ,podatnik zapłaci za przegrane procesy w strazburgu.
    • Gość: jami8 A czy NIP jest naprawdę potrzebny? IP: 194.237.142.* 30.03.10, 09:09
      Przecież PESEL jest też unikatowym identyfikatorem.
      Dlaczego mam pamiętać dwa identyfikatory, kiedy do mojej jednoznacznej
      identyfikacji wystarczy jeden?

      Chyba tylko z powodu wygodnictwa dwóch różnych urzędów.
      A może to rywalizacja pomiędzy nimi: "Ja ważniejszy!"?
      • Gość: ka Re: A czy NIP jest naprawdę potrzebny? IP: *.trzebinia.mm.pl 01.04.10, 23:39
        NIP nie jest potrzebny, a koniecznie chcesz ujawniać swoją datę
        urodzenia?
    • Gość: auxan NIP niby dla wszystkich IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.03.10, 09:25
      Jeżeli w tak oczywistej kwestii są problemy, to co dopiero w pozostałych
      sprawach. Kto w końcu położy kres tej kreatywnej interpretacji przepisów.
    • three-gun-max Klasyka, trzeba ich wziąć sposobem. 30.03.10, 09:48
      Syn kumpla potrzebował NIP-u bo chciał wziać robotę na zlecenie. Poszedł do okienka i oczywiście babsztyl go odprawił: "sienieda". Poradziłem, żeby wysłał wniosek pocztą - dostał NIP.
      Witamy w Polsce.
      • Gość: Mic Re: Klasyka, trzeba ich wziąć sposobem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 10:14
        Polska to kraj, gdzie dzięki głupocie urzędniczej rozwija się u obywatela
        inteligencja, umiejętność rozwiązywania spraw nierozwiązywalnych. Dzień w
        urzędzie to lepsza szkoła przetrwania niż tydzień w dżungli. Dziękujemy cipolsko
        za dbałość o nasz intelekt i hart ducha!
    • Gość: usn W Warszawie proszą o dołączenie wniosku po co NIP IP: *.acn.waw.pl 30.03.10, 10:55
      Dołączyć wniosek do naczelnika US z uzasadnieniem - ja napisałem, że dla
      przyszłego pracodawcy, bo chcę podjąć pracę.
    • Gość: lila NIP niby dla wszystkich IP: 88.220.125.* 30.03.10, 10:56
      6 lat temu kiedy corka skonczyla szkole nie mogla znalesc pracy,
      zarejestrowała sie w urzedzie. Byla w nim przez prawie rok, jezdzac
      tylko po to zeby wystawili swistek o dalszym bezrobociu i
      ubezpieczeniu w razie choroby.Nie zaproponowali zadnego kursu,
      doksztalcania,Sami na wlasny koszt poslalismy ja na kursy
      komputerowe. Po roku znalazla prace, ale miala problem bo nie miala
      NIPu.Zdziwienie bylo wielkie jak to mozliwe zeby nie miec NIP-
      u.Zaklad pracy nakazal wystapienie o NIP, choc w internecie bolo ze
      to pracodawca zatrudniajac wystepuje o nadanie numeru.Trudno, sama
      jezdzila i zalatwiala.Zadna nowosc ze urzedy nie pracuja jak nalezy.
    • Gość: happy Mi się w końcu udało... PUP się na coś przydał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 12:56
      pierwszy wniosek NIP-3 składałam w US w lutym...wedy mi go
      odrzucono, bo nie było pieczątki pracodawcy...NIP był mi potrzebny
      do otwarcia rachunku inwestycyjnego
      przeszukałam internet, wysłanie listu poleconego za potwierdzeniem
      odbioru oraz pisma z uzasadnieniem tzn. z podanymi artykułami ustaw
      nic nie dały! za kilka dni pani urzędniczka zadzwoniła i obaliła to
      co w nim podałam przedstawiając swoją interpretację art. 39 ustawy
      podatkowej i art. 5 ustawy o ewidencji ludności mówiąc, że nie ma
      ustawy, która wymaga dołączenia do umowy ( w moim przypadku z domem
      maklerskim, który musi ustawowo wystawić informację pit-8c dla mnie
      i US) NIP-u oraz jeśli chodzi o art. 5 to, że podałam wszystkie dane
      wymagane w formularzu, czyli bez danych płatnika nie oznacza,że mają
      mi go rozpatrzyć (nadać nip), bo to tylko zgłoszenie, a oni kierują
      się art.8...
      na szczęście pani na koniec rozmowy podała inną możliwość...skoro
      potrzebna we wniosku jest pieczęć płatnika to powinnam udać do
      platnika moich składek zus, czyli PUP! Tam mi pieczątkę
      przybili...złotowłosa dziewoja z US druczek przyjęła, w ciągu 10 dni
      NIP przyszedł pocztą...nie wiem czy z tym Urzędem Pracy to powinno
      tak być, bo jak czytam ten art.8 to się zastanawiam...ale się w
      końcu udało i cieszę się...być może w innych miastach bywają inne
      praktyki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja