Rowerem legalnie pod prąd

02.04.10, 09:22
Na portalu Facebook rośnie w siłę grupa popierająca legalizację jazdy rowerem
pod prąd.
www.facebook.com/group.php?gid=109887935702978&ref=mf
W opisie grupy przeczytamy:

"Jazda rowerem pod prąd jest bezpieczna, skraca drogę i promuje ruch rowerowy.
Chcemy tak jeździć zgodnie z prawem."

Rower jest najtańszym, najzdrowszym i najbardziej ekologicznym środkiem
transportu. W miastach o podobnym klimacie jak w Polsce, np. w Kopenhadze ruch
rowerowy stanowi aż 36% ogółu ruchu w mieście. W Krakowie jest to jedynie ok.
3% - czas to zmienić!

W Krakowie powinno nastąpić kompleksowe otwarcie Śródmieścia dla ruchu
rowerowego - wszystkie ulice jednokierunkowe oraz ulice objęte zakazem ruchu
powinny zostać udostępnione rowerzystom w obu kierunkach.

Kolejnym krokiem jest objęcie w przyszłości takimi rozwiązaniami obszaru
całego Krakowa. W większości przypadków wprowadzenie nowej organizacji ruchu
nie będzie wymagało wytyczania specjalnych kontrapasów. Powinno pojawić się za
to odpowiednie oznakowanie, wyłączające rowerzystów spod znaków zakazu. Na
takich ulicach rowerzyści powinni poruszać się tak, jak ma to miejsce na
typowych ulicach dwukierunkowych, czyli przy prawej krawędzi jezdni.
Rozwiązania takie funkcjonują od wielu lat we wszystkich krajach Europy
Zachodniej i udowodniono, że jest to tanie i bezpieczne.

Dzięki takim rozwiązaniom Kraków będzie w stanie spełnić zobowiązania
wynikające z Karty Brukselskiej. Kraków jako jedno z dwóch polskich miast
(obok Gdańska) podpisał Kartę Brukselską. Tym samym nasze miasto zobowiązało
się między innymi do zwiększenia do 2020 roku udziału ruchu rowerowego do 15%
(obecnie około 3%).

Cele zawarte w Karcie Brukselskiej są ambitne, jak na tempo dostosowywania się
Krakowa do standardów zachodnich w kwestii rozwiązań dla rowerzystów. Warto
przypomnieć, że Kraków posiada jeden z najniższych budżetów rowerowych spośród
największych polskich miast, a wyznaczenie nowych tras rowerowych poprzez
zalegalizowaniu ruchu "pod prąd" na ulicach jednokierunkowych jest bardzo
tanim rozwiązaniem (kilkakrotnie tańszym od kosztów budowy drogi rowerowej).

Analogiczne rozwiązania wprowadza już Gdańsk i Wrocław, czemu Kraków musi być
zawsze z tyłu?"

Więcej na:
Krakowianie wspierają zalegalizowanie jazdy rowerem pod prąd na ulicach
jednokierunkowych
www.mmkrakow.pl/8791/2010/4/2/krakowianie-wspieraja-zalegalizowanie-jazdy-rowerem-pod-prad-na-ulicach-jednokierunkowych?category=news
Zapraszam do przyłączenia się!
    • szto_tawariszczi Re: Rowerem legalnie pod prąd 02.04.10, 10:48
      ciepło się zrobiło...

      zaczęło się..... :-(
    • seven Re: Rowerem legalnie pod prąd 02.04.10, 12:14
      jak chcesz jechac pod prad, dajmy na to, ulica sw. krzyza ?
      • helenka17.2 Re: Rowerem legalnie pod prąd 02.04.10, 12:59
        Wszystko cacy, tyle, ze ten postulat zawiera w sobie milczące
        domniemanie, że rowerzyście jadącemu pod prąd jednokierunkową nalezy
        USTĄPIĆ, BO PRZECIEŻ TAK JEST WYGODNIEJ.
        A dla kogo wygodniej?
        No własnie.
        • laku82 Re: Rowerem legalnie pod prąd 04.04.10, 19:58
          Nie ma takiego postulatu.
          Wszyscy się zmieszczą.
          • szto_tawariszczi Re: Rowerem legalnie pod prąd 06.04.10, 07:35

            i na koniec komuś wypada zauważyć /na mnie padło/

            że jeżeli po jezdni będzie odbywał się ruch w obu kierunkach
            /choćby i rowerami/ to już to nie będzie droga/ulica
            jednokierukowa :-)
            • laku82 Re: Rowerem legalnie pod prąd 07.04.10, 07:46
              Trochę odpowiedzi na zarzuty kierowców:
              www.mmkrakow.pl/8815/2010/4/6/rowerem-legalnie-pod-prad?category=news
              • peteen jestem przeciw... 07.04.10, 09:58
                a w twoich odpowiedziach jest więcej mowy - trawy, niż konkretów ( w wydumanych
                przez samego siebie pytaniach również)...
                • oryginal23 Re: jestem przeciw... 07.04.10, 11:04
                  Niech żyje ruch ochrony pieszych przed cyklistami!
                  23.
                  • laku82 Re: jestem przeciw... 08.04.10, 10:06
                    Bardzo oryginalne. Porównaj sobie ile pieszych ginie pod kołami rowerów, a ilu
                    po kołami samochodów i dopiero zacznij się bronic :)
                • laku82 Re: jestem przeciw... 08.04.10, 10:04
                  1) Pytania wymyślili niestety sami kierowcy
                  2) To nie moja wina, że kierowcy zamiast zadawac konkretne pytania wolą
                  odchodzic od sedna na tematy w rodzaju "a wy nie umiecie jeździc to się Wam nie
                  należy"
                  Zachowując retorykę kierowców powinniśmy krzyczec "Zablokujmy budowę autostrad
                  dopóki kierowcy nie przestaną zabijac na drogach"
                  3) Ty za to podajesz całą garśc argumentów za swoim głosem sprzeciwu :)
                  Nasza akcja prędzej czy później i tak przejdzie, my chcemy to tylko przyspieszyc.
                  Zadaj pytanie o konkrety to odpowiem.
                  • szto_tawariszczi Re: jestem przeciw... 08.04.10, 20:45

                    ja mam pytania o konkrety:

                    1. Ile masz lat
                    2. Czy jesteś hmmm... gejem
                    3. Kto kryje się za "my" z cytuję:
                    "Nasza akcja prędzej czy później i tak przejdzie, my chcemy to tylko przyspieszy"


                    • adam.eu Re: jestem przeciw... 09.04.10, 07:39
                      szto_tawariszczi napisał:

                      >
                      > ja mam pytania o konkrety:
                      >
                      > 1. Ile masz lat
                      > 2. Czy jesteś hmmm... gejem
                      > 3. Kto kryje się za "my" z cytuję:
                      > "Nasza akcja prędzej czy później i tak przejdzie, my chcemy to tylko przyspiesz
                      > y"

                      Hmm.

                      Tylko że nie widzę żadnego związku Twoich konkretów z głównym tematem postu.

                      Po raz pierwszy, jak dowiedziałem się jeździe pod prąd rowerem pomysł wydawał mi się głupi. Powoli zmieniam zdanie na ten temat.
                      Pomysł wart rozpatrzenia.

                      A konkrety między innymi zawarte są artykułach, do których linki podaje autor postu.
                      • szto_tawariszczi Re: jestem przeciw... 09.04.10, 13:57
                        nie wtrącajcie się obywatelu Eu

                        nie Was pytałem....

                        /no chyba że to wy też piszecie jako ob.Laku...przyznajcie się/
                        • adam.eu Re: jestem przeciw... 10.04.10, 06:56
                          szto_tawariszczi napisał:

                          > nie wtrącajcie się obywatelu Eu
                          >
                          > nie Was pytałem....
                          >
                          > /no chyba że to wy też piszecie jako ob.Laku...przyznajcie się/

                          Jestem za rozsądną dyskusją wyjaśniającą za i przeciw ułatwieniom się w poruszaniu się rowerem po ulicach.
                    • laku82 Re: jestem przeciw... 12.04.10, 10:02
                      1. 28
                      2. Nie, za to Ty jesteś trollem
                      3. My = ponad 1000 osób które już poparło akcje.
                  • helenka17.2 Konkretne pytanie 10.04.10, 09:22
                    ...to ja już zadałam. Przenosząc je na swoje forum uciąłeś z niego połowę. No to co to za dysputa?
                    Jakkolwiek wierzę w Twoje dobre chęci, to w Twoich odpowiedziach panuje znaczna manipulacja (być może nieświadoma, wynikająca z tzw chciejstwa - bez urazy) oraz niekonsekwencja. Przecież Ty nie odpowiadasz na zarzuty, tylko piszesz to, co chcesz. To chyba widać. Wydaje się, że zabrakło logiki ciut.

                    (Jako pomysł na promocję strony - ciekawe)
                    • laku82 Re: Konkretne pytanie 12.04.10, 10:00
                      Odpowiedziałem konkretnie: nie ma takiego domniemania, że kierowca ustępuje
                      rowerzyście. Jak mam odpowiedzieć konkretniej? Gdzie te manipulacja? A to że
                      uciołem to zrobiłem to by tekst się lepiej czytało. Przecież sensu Twojego
                      pytania nie wypaczyłem ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja