mayamaya123 05.04.10, 18:11 Chodzi mi o okolice Korony, mierze sie z zamierem zamieszkaniu tu przez min. kilka lat ,ale nie chce popelnic błędu, z tego co widziałam to chyba sporo socjalu tu mieszka? Prosze o opinię:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nrtp Re: jak sie mieszka na staryn podgórzu? 05.04.10, 18:54 Mi się zawsze stare Podgórze kojarzyło ze złodziejami, rozbojami i menelstwem itp nawet kiedyś pytałem krawężników czy najgorzej jest w Hucie to mówili, że w Starym Podgórzu. Ale to było dawno, może od tego czasu się zmieniło, nie wiem. Ale w każdej plotce ziarno prawdy jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mayamaya123 Re: jak sie mieszka na staryn podgórzu? 05.04.10, 19:06 Dawno tzn. kiedy? 5 lat temu? 20? Odpowiedz Link Zgłoś
nrtp Re: jak sie mieszka na staryn podgórzu? 05.04.10, 19:16 z 5-7 lat temu ... takie krążyły miejskie plotki. Tak jak o Kazimierzu z 10-15 lat temu, sami złodzieje i kibole Odpowiedz Link Zgłoś
mayamaya123 Re: jak sie mieszka na staryn podgórzu? 05.04.10, 19:32 Wiesz, pytam sie o fakty, nie plotki;) A Kazimierz siedzibą menelstwa owszem BYŁ, ale już nie jest i to akurat fakt . Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: jak sie mieszka na staryn podgórzu? 05.04.10, 20:10 Stare Podgorze to chyba troche tak jak Kazimierz kiedys bylo tam nieciekawie ale to raczej juz historia.Poniewaz jest stamtad relatywnie blisko do centrum duzo nieruchomosci zostalo wykupionych i ceny poszly w gore. Zalezy gdzie bedziesz mieszkac np za Korona, Krzemionki bardzo ladne i raczej drogie.Z tego co pamietam to Krawczuk tam mieszkal. Odpowiedz Link Zgłoś
przekornaiuparta Re: jak sie mieszka na staryn podgórzu? 05.04.10, 22:10 Na Kalwaryjskiej tramwaje od 4:30 do 24:00 Odpowiedz Link Zgłoś
magda-magda25 Re: jak sie mieszka na staryn podgórzu? 05.04.10, 22:57 A ja mieszkam na kalwaryjskiej, w kamienicy od strony podwórza, tramwaje owszem slychac, a raczej czuc wibracje, a poza tym zaskakujaco cicho, mi zreszta one nie przeszkadzaja wcale, czasami tylko sie lapie na tym, ze jakis jedzie, generalnie to hałas jak najbardziej wtapiający sie w otoczenie, a na puncie halasu to jestem przeczulona. O wiele bardziej działają mi na nerwy głośni sasiedzi a z tym nie mam tu problemu. Owszem, menelki sa tu i tam ,ale raczej z gatunku nieszkodliwych pijaczkow, dresow nie widze i to mnie cieszy, sama ulica sukcesywnie odnawiana, zalezy oczywiscie gdzie sie mieszka, tu ciagle sa kamienice w calosci opanowane przez socjal, tam bym nie mieszkała;) Choc z 2 strony, ja juz mieszkalam chyba wszędzie (poza huta i osiedlami na południu)i nigdy nie mialam zastrzeżeń:) Infrastruktura wrecz swietna,jest wszystko, fajny park, komunikacja MPK tez idealna,są jednak problemy z parkowaniem samochodu, tzn. nie ma za bardzo gdzie. Koniec koncow i tak wszystko zalezy od tego czego potrzebujesz i na czym ci zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś