Gość: Petrus
IP: *.chello.pl
14.04.10, 17:04
Wielkie oburzenie protestujących, że jak to można pochować na Wawelu
Prezydenta Kaczyńskiego i jego Małżonkę, skoro to miejsce tylko dla wybitnych
i zasłużonych. Słychać, że to niegodne miejsce, bo przecież tam pochowani są
królowie. Oni uważają swoje opinie, protesty i demonstracje jako przejaw
patriotyzmu.
Zastanawia mnie jednak czy owi obrońcy wawelskich krypt znają życie i
działania Tych, którzy są tam pochowani? Czy, mówiąc krótko, znają historię na
tyle aby nazwać się patriotami? Czy czasem nie jest tak, że historia historią,
ale jak krzyczą "przeciw" to trzeba się przyłączyć? Obawiam się, że niestety
tak to wygląda.