czego nie rozumiem?

21.04.10, 14:07
96 czy 97 osób będąc w pracy wsiadło do starego samolotu. Samolot
się rozbił. Wszystkie osoby zginęły. Od tamtego dnia trwa
jakaś ''Narodowa paranoja''. Absurd goni absurd, poczynając od
pochówku zmarłych w różnych Kryptach Kościelnych - na koszt
podatników, na zmianie nazw ulic i stawianiu pomników kończąc. A
może i nie kończąc, bo końca nie widać.
I tak się zastanawiam, czemu to wszystko ma służyć? Czy (nawiązując
do Igrzysk organizowanych w Starożym Rzymie) to jakiś rodzaj
nowej ''rozrywki dla ludu''? Czy ma to odwrócić uwagę od innych
poważnych problemów w Kraju? A może to jakaś demonstracja siły KK?
Z drugiej strony, może to rodzaj nowej tradycji - każdego kto zginie
w wypadku podczas pracy pochowamy z ''wielką pompą'' na koszt
państwa w miejscu, które sobie rodzina wybierze?
Tylko, czy my jako Państwo możemy sobie na to pozwolić? Czy jesteśmy
aż tak bogatym krajem? Chyba nie, wystarczy zobaczyć co się dzieje
np. w służbie zdrowia czy edukacji.

Co osoby organizujące te uroczystości chcą nam udowodnić / pokazać?
Nam Polakom, Europi, Światu? Po co to wszystko?



malopolska.naszemiasto.pl/artykul/383504,krakow-popiersia-ofiar-spod-smolenska-stana-w-parku,id,t.html
    • nrtp Re: czego nie rozumiem? 21.04.10, 14:36
      Cytat:
      "96 czy 97 osób będąc w pracy wsiadło do starego samolotu. Samolot
      się rozbił. Wszystkie osoby zginęły. Od tamtego dnia trwa
      jakaś ''Narodowa paranoja''."

      Wszystko było by fajnie gdyby te 97 osób to były Jasie Kowalskie i Anny
      Kwiatkowskie ... Niestety byli to najważniejsi ludzie w państwie, co chyba ci
      kolego umknęło. Nie chce mi się wymieniać, ale skoro dla ciebie śmierć (w
      dziwnych okolicznościach) prezydenta i najważniejszych wojskowych dowódców nie
      jest wystarczającym powodem to atmosfery narodowej tragedii to chyba nie czujesz
      się Polakiem.

      Ja też mam już dosyć tego wszystkiego i byłem przeciw pochówkowi na Waweli, ale
      jednak nazywanie tego "narodową paranoją" jest co najmniej nie patriotyczne i
      niestosowane.
      • nikix Re: czego nie rozumiem? 21.04.10, 15:18
        1. Byli ważni i owszem - ale żeby od razu Krypty, ulice i pomniki?
        Czy wg Ciebie Policjant zadźgany nożem (na służbie) w Warszawie był
        mniej ważny? Czemu nie miał pogrzeu na koszt Państwa, nikt nie
        stawia mu pomników...
        Chyba bardziej zasłużył na miano bohatera.

        2.Co rozumiesz, przez dziwne okoliczności? Jak do tej pory powodem
        katastrofy była mgła. Wiesz coś więcej, co jesteś w stanie
        udowodnić?
        3.nazywanie tego "narodową paranoją" jest co najmniej nie
        patriotyczne i niestosowane - to podaj ''stosowniejsze'' określenie
        tego co się od wtorku dzieje, bo to od wtorku od decyzji Dziwisza
        zaczęły się te ''pokazy''.
        • luckystrike Re: czego nie rozumiem? 21.04.10, 19:18
          idź porozmawiaj z lekarzem, tu Ci raczej nikt nie pomoże
          • nikix Re: czego nie rozumiem? 21.04.10, 20:08
            A co ma do tego lekarz?
            • luckystrike Re: czego nie rozumiem? 21.04.10, 20:48
              pomoze ci sie uporać z obsesjami. może wyjaśnicie sobie jak księża zagonili tylu
              ludzi do żałoby
              • nikix Re: czego nie rozumiem? 21.04.10, 21:20
                Chyba się nie rozumiemy ;). Nie chodzi mi o żałobę, tylko o samą
                formę pogrzebów, przekaz, taki na pokaz. I to co się dzieje teraz -
                pomniki, ulice. Po co to jest potrzebne? O tej tragedii będzie się
                pamiętać i bez tego wszystkiego.
                • aztlan Re: czego nie rozumiem? 21.04.10, 22:06
                  Może kolega poleci dobrego lekarza, skoro ma w tym doświadczenie, zamiast się
                  bawić w KRYPTOsugestie;-)
Pełna wersja