Ryż z przymusem jabłkowym - rozmowa z Michałem ...

    • Gość: nick Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: 80.51.83.* 30.04.10, 23:31
      "Bo uboga była, rondel z głowy zdjęła"

      "Morze, nasze morze, bedziem ciebie wiernie strzec/.../albo po dnie z honorem
      wlec"

      i standardowe, przy znaku krzyża , zamiast "w imie ojca" podawanie konkretnego
      imienia, oczywiscie ojca:-))
    • Gość: cracovian Wiekszosc przykladow z kosciola... IP: *.hsd1.ga.comcast.net 30.04.10, 23:39
      Troche smutne; tyle zmarnowanego czasu na glupie przyspiewki.
    • Gość: hesus Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.chello.pl 01.05.10, 00:17
      "Zielony mosteczek ugina się,
      trawka na nim rośnie, nie sieka się"
      • mimbla.londyn Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 01.05.10, 01:30
        A tu cale forum dzieciecych przekretow :)

        forum.gazeta.pl/forum/f,43710,Moje_dziecko_powiedzialo_.html
      • Gość: ilonka Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 14:08
        Myślałam ,że mosteczek ugiął się ,faluje i "niesie Kasię":)
        Dodam jeszcze intencję kościelną-jak to uniwerstytet może być
        zarazem i katowicki i lubelski---Katolicki uniwerstytet lubelski:))
    • jami8 Broni się jeszcze zwierz Alpuhary 01.05.10, 02:15
      • Gość: Rozterka53 Re: Broni się jeszcze zwierz Alpuhary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 03:00
        Tez długo byłam porzekonana , co do zwierza Alpuhary :)

        I jeszcza : wpłynąłaem za suchego przez stwór oceanu
      • eti.gda Re: Broni się jeszcze zwierz Alpuhary 03.05.10, 13:28
        Gondol Jerzy znad Wisły...
    • j-50 Rebka to forma żeńska reba 01.05.10, 02:35
      Zaś drabina, to żona draba. Księżyc, to syn księdza. Książeczka - to
      z kolei jego małoletnia córka. Przedsiębiorstwo, to branie zanim się
      coś zrobi. Polityka, to wielokrotna mistrzyni w skoku o tyczce.
      Rzezimieszek to chirurg obcinający facetom. Fujara to przeciwnik
      palenia (fuj - jara!). Kobita oznacza bicie baby przy okazji bicia
      drugiej. Niemiec to człowiek niemy. Żółtodziób to zapytanie - żuł
      to dziób? Bankier to ban dla kiera w kartach. Marynarz to lubiący
      marynaty lub lubiący Maryny, albo jedno i drugie. Kogut to facet,
      który za wcześnie kończy. Babka to nie wiadomo co - wypiek, czy
      bacia, a może koleżanka ze szkoły. Jest wiele innych. Język polska
      to piękna języka!
      • Gość: ..... Re: Rebka to forma żeńska reba IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 01.05.10, 04:11
        pokrowiec - dzieciak krowy
        trepanacja - naprawa butów
        cynik - naprawiający garnki
        bigamoń i obu-żona - bigamiści
        itd
        "Dialogi na 4 nogi" 60min/h :-) :-) :-)
    • Gość: Rozterka47 Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 02:54
      popłakałam się ze smiechu czytając wasze wpisy , wiele z nich jest
      mi bliskie np: maczkupaczka czy wieszkami ?

      rzuca się jednak w oczy ,że większosc piesni i modlitw jest dla
      dzieci niezrozumiała, co czyni uczenie ich we wczesnym dzieciństwie
      bezsensownym.

      Ja jako trzylatka odmawiałm z babcią pacierz :

      Ojczenasz, któryś jest niebie (...)
      przyć krolestwo twoje
      i nie budź nas na pokuszenie ale nazbawode złego
      módl się za nami grzecznymi....

      Wierzyłam w bogaojca a Jezus umęczon był pod pańskim
      piłatem
      co pobudzało moja wyobraźnię i stawał mi przed oczyma
      ten Pan Szlachcic ciemiężyciel z piłatem w ręku. Piłat jawił mi się
      bowiem jako szabla z zebatym ostrzem.
      Długo tez zastanawiałam sie kto, to jest ten Błogosławionaśty
      :)
      między niewiastami.
      • Gość: liana Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 00:17
        a "chleba naszego poprzedniego..."?
    • Gość: m_zen Umęczon pod pączkiem Piłatem IP: 203.171.197.* 01.05.10, 05:57
      Kiedys na lekcji religii w szkole podstawowej siostra zrobila nam
      sprawdzian, kazde dziecko musialo napisac na kartce
      modlitwe: "Wierze w Boga". Potem pod koniec lekcji sprawdzala prace
      przy nas i co chwila doslownie ryczala ze smiechu. Przekretow bylo
      mnostwo, ale dwa najlepsze zapamietalem do dzis: "umęczon pod
      pączkiem Piłatem" i "przyjął ciało zmarłej dziewicy"...
      Z tym pączkiem Piłatem to podobno dość częste.
    • Gość: olercia Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.resnet.colorado.edu 01.05.10, 07:41
      Kolega z klasy na lekcji historii w podstawówce odpowiadal o...
      pierwszej wolnej erekcji ;-)
      • eti.gda Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 03.05.10, 13:30
        Gość portalu: olercia napisał(a):

        > Kolega z klasy na lekcji historii w podstawówce odpowiadal o...
        > pierwszej wolnej erekcji ;-)

        A u nas jeden z kolegów na lekcji muzyki powiedział nauczycielce, że
        nie może śpiewać, bo przechodzi "amputację głosu".
    • Gość: Kuba Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.chello.pl 01.05.10, 08:02
      Kuba, gdy był mały, niemiłosiernie przkręcał wyrazy. Kilka przykładów:
      slunek (sznurek)
      macherweczka
      cieranżówka merdeces
      kałan (kanał)
      pczur (szczur)
      woda uklejona, uletniona (gdy się skaleczył)
      sostra końska ( nauczała go religii)
      "za twoim przerodem, złączym się z narodem"
      • Gość: FAARP Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.10, 08:41
        babilas.blogspot.com/2009/12/przybyli-pasterze-pod-okienko.html
      • Gość: MAMA Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 10:44
        spłakałam się ze śmiechu, córka moja szukała tojebki albo penisówek.
        Były też te nisówki. A u mnie oczywiście Nasudia. I Józef Stalin ono
        pielęgnuje... cudne
        • eti.gda Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 03.05.10, 13:49
          Gość portalu: MAMA napisał(a):

          > spłakałam się ze śmiechu, córka moja szukała tojebki albo
          penisówek.
          > Były też te nisówki. A u mnie oczywiście Nasudia. I Józef Stalin
          ono
          > pielęgnuje... cudne

          Albo: na lekcji religii dzieci przygotowujących się do wczesniej
          komunii, siostra zadaje pytanie, o czym była ewangelia na mszy?
          Zgłasza się energicznie jakiś chłopczyk i mówi rezolutnie: "O
          miłosiernym Amerykaninie!"
    • Gość: aurora Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.bb.online.no 01.05.10, 08:39
      Kontynuujac tematyke piesni koscielnych...
      Jest taka piesn ze slowami> "na cud Jonasza Alleluja", ja zawsze
      myslalam ze to jest> Nacudio nasza Alleluja" i gleboko sie
      zastanawialam kto to jest ta Nacudia .)
    • zigzaur Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową 01.05.10, 08:46
      Kiedyś w kościołach odprawiano msze po łacinie i zawsze zastanawiałem się, co
      znaczy ten "ulasek".
      Ksiądz często powtarzał kwestię: "Per omnijaskek, ulasek, ulorum."
      • eti.gda Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 03.05.10, 13:45
        zigzaur napisał:

        > Kiedyś w kościołach odprawiano msze po łacinie i zawsze
        zastanawiałem się, co
        > znaczy ten "ulasek".
        > Ksiądz często powtarzał kwestię: "Per omnijaskek, ulasek, ulorum."
        >

        A ja słyszałem "Per omnia se kulasek..."
        Wy dawało mi sie to zabawne, bo jeden z moich kolegów nosił
        nazwisko "Kulas".
    • Gość: Magda Pilat Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.range86-130.btcentralplus.com 01.05.10, 08:55
      A ja zawsze sie zastanawialam kim jest Pan Wieczernik, bo w kosciele
      sie spiewalo 'pan wieczernik przygotowal, swoj zaprasza lud'
    • Gość: gośc Co to jest "złączko"??? IP: 79.139.11.* 01.05.10, 09:04
      Przez wiele lat zastanawialem sie... bo w piesni jest "...tak nas w
      swoim złączko ściele" :-))))
      • Gość: Hanka Re: Co to jest "złączko"??? IP: *.ilabs.pl 01.05.10, 09:45
        A ja w piesni "O zbawcza hostio" spiewalam tak"
        "Niech przed nowym testamentem stary grat ustapi czas"
    • Gość: ScMx Tata myje kochankę w kuchni... IP: *.adsl.alicedsl.de 01.05.10, 10:18
      To, że "molokotywa" i "masewor" mogły mi się przydarzać, to chyba tylko z
      emocjonalnej bliskości do kolejnictwa, ale genialnym określeniem to uraczyła
      niegdyś pewna Mira faceta, który był zbyt natrętny... Nie "debil", nie
      "imbecyl", lecz "DEBICYL"!
    • Gość: tylda Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.range86-162.btcentralplus.com 01.05.10, 10:19
      Mnie rozwalil gowniarz spiewajacy na pasterce "placze w stajni kolo zony"...

      a sama zastanawialam sie jako dzieciak, co to znaczy "nacudia" ("na cud
      Jonasza, Alleluja")
      • Gość: mama Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 10:50
        kto zgadnie, co to są bobo fjuty? :-)
    • Gość: ccc Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: 89.167.16.* 01.05.10, 10:43
      Ja za małolata zastanawiałam się nad kolędą "Jezus Malusieńki" - jest tam
      fragment: bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła (...) Natomiast ja myślałam, że
      tam jest: "bo u Boga była, rąbek z głowy zdjęła" i zastanawiałam się
      dlaczego nikt nigdy o tym nie wspomniał na religii, że Maryja przed porodem
      poszła do nieba, widziała się z Bogiem, a później wróciła na ziemię, żeby
      urodzić :)

      Natomiast moja siostrzenica mówi:
      - naprawnica - warsztat samochodowy
      - występka - artystka, która występuje na scenie - aktorka/piosenkarka
      - "nielepiej mi" :) młodej nie jest niedobrze, jej jest nielepiej ;)
    • fazma Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową 01.05.10, 10:43
      Córka naszych przyjaciół na pytanie, co było w przedszkolu do jedzenia,
      odpowiadała często: "kaszka marna" (to w nawiązaniu do ryżu z przymusem...)
      A mój kolega ze szkoły podstawowej ułożył - na polecenie nauczycielki - zdanie
      z wyrazem "przecież": Moja mama kupiła bardzo dobry przecież pomidorowy.
    • Gość: lola Osiem znanych nut, McCartneya but IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 10:53
      a ja w piosenc "niewiele mogę Ci dać" slyszałam "matka skleja but", a bylo
      "Osiem znanych nut, McCartneya but" i jeszcze sie utwierdzałam, ze pewnie
      musiało być biednie i dlatego sklejała:)
      • kaczuszkella Re: Osiem znanych nut, McCartneya but 02.05.10, 18:04
        Ha ha, a ja "Ojciec Bog wie gdzie, Martenowski stawial piec"
        myslalam,ze ojca nie ma wiec jakis facet o nazwisku Martenowski stawial
        im piec.
        • Gość: aga umarłam :)))))).... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 21:28
          :)))))
    • Gość: JA Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 11:51
      Gdy uczyłem się dni tygodnia to mówiłem:
      Poniedziałek
      Wtorek
      Środa
      Czwartek
      Piątek
      Szóstek
      Siódmek
      Ósmek itd
      no i wpadałem w liczbową-słowną gierkę :P
    • Gość: billy poncki piłat??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 17:39
      ..też dłuuuugo myślałem-,,pod ponckim piłatem''
    • antion Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową 02.05.10, 00:46
      A mnie we wczesnym dzieciństwie rodzina demoralizowala każąc mi
      mowić wierszyk o kapuście... No kto sie go jeszcze uczył?
      "JA KAPUSTA noc bez ciebie...
    • Gość: JJ Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.multi-play.net.pl 02.05.10, 01:09
      Ja się zawsze zastanawiałem kim są "chytry Umfuł" i "równy" ("Niech podaje wiek wiekowi chytry Umfuł dzięki czci, a Równemu i duchowi..."

      o "I Józef Stalin, i Józef Stalin ono pielęgnuje" już ktoś pisał.
      • Gość: JJ Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g IP: *.multi-play.net.pl 02.05.10, 01:20
        Przypomniałem sobie jeszcze:

        "Baranku boży, który gładzisz grzechy świata, oddasz nam pokoje."
        • tekam68 Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 02.05.10, 02:21
          U mnie też bardzo długo trawka się " nie siekała" ...:)
          A "te nisówki" siostra chciała podobno zakładać.
    • milena9 Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową 02.05.10, 08:59
      Jak bylam mala zastanawialam sie jaki to kolor parasiwy,bo w
      kolysance babcia spiewala: "Malowany wozek parasiwych
      koni",stwierdzilam ze konie chyba sa w ciapki.A moja siostrzenica
      jak miala ze 3 latka zamiast bajke o "wilczycy i niedzwiedzicy"
      mowila ze chce bajke o "dzwiedzicy i nie dzwiedzicy" :)
    • 0x0001 Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową 02.05.10, 10:17
      Moja wychowywana w Holandii coreczka, nauczyla sie tak zegnac w kosciele:

      W imie tatusia i mamusi i babci i synka i spouka, amen.

      Przy czym "spook", to po holendersku duch. Nie mogla tez zrozumiec, jak mozna wymienic tylko tate i synka, a pominac babcie i mame, wiec dodala to zupelnie swiadomie :)
      • effata Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 02.05.10, 11:00
        Byłam na spacerze z synkiem, nie było już czasu, żeby zostać na placu zabaw,
        więc żeby wynaleźć mu inną atrakcję odciągającą jego uwagę od placu zabaw,
        obiecałam synkowi, że pójdziemy na piechotę, bo nie znosił siedzieć w
        wózku. Wydawałoby się, że trick się udał, ale jak tylko doszliśmy do domu, syn
        rozpłakał się rzewnymi łzami, bo przecież obiecałam, że pójdziemy na
        piechotę (tak jak się chodzi na plac zabaw), a nie do domu :)

        Ja z kolei jak byłam mała zastanawiałam się cóż to za dziwny zawód te
        uprząśniczki (uprząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki), potem załapałam,
        że to nie są uprząśniczki, ale prząśniczka i u niej siedzą te dzieweczki,
        ale nadal nie wiedziałam kimże owa tajemnicza prząśniczka jest :), że akurat do
        niej przyszły te dzieweczki i tam przesiadują.

        Z kolei 7 syn moich znajomych zbił tatę z tropu pytaniem "Co to jest
        romans?"
        . Znajomy odchrząknął, zrobił wielkie oczy i żeby zyskać na czasie
        i pomyśleć nad właściwą odpowiedzią zapytał się "A skąd ty to słowo znasz,
        kochanie?". Okazało się, że synek przeglądał biblię po angielsku, a że umiał już
        nieźle czytać czytał nazwy listów Pawła i o ile mógł się domyślić, że Colossians
        to Kolosan, czy Thessalonians to Tesaloniczan (a znał te nazwy ze słyszenia), to
        nijak nie mógł się domyślić, że Romans to znaczy 'Rzymian' :)

        ***********************************************************
        Rozumu nie można zastąpić wiedzą o tym, jak należy myśleć.
        Linkownia
        Don'tguess
        • effata Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 02.05.10, 11:15
          7-mio letni syn miało być :)

          ***********************************************************
          Rozumu nie można zastąpić wiedzą o tym, jak należy myśleć.
          Linkownia
          Don'tguess
      • unhappy Re: Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę g 02.05.10, 11:48
        0x0001 napisał:

        > Moja wychowywana w Holandii coreczka, nauczyla sie tak zegnac w kosciele:
        >
        > W imie tatusia i mamusi i babci i synka i spouka, amen.
        >
        > Przy czym "spook", to po holendersku duch. Nie mogla tez zrozumiec, jak mozna w
        > ymienic tylko tate i synka, a pominac babcie i mame, wiec dodala to zupelnie sw
        > iadomie :)

        A propos zegnania dzieciak znajomych na pokazowym żegnaniu się przed babcią:

        W imię ojca i syna i ducha świętego...

        Tu się zaciął, myśli, myśli i nagle połączył dwie piąstki przed sobą i dodał":
        "i żółwik".

        A mojego brzdąca:

        fachity - wajchy (to na drugi dzień po tłumaczeniu jak się steruje koparką)
        kaziała - kałuża
        zaczepa - przyczepa - przyznam, że zaczepa nawet brzmi logiczniej

        A ostatnio podczas jazdy autobusem (ale to już nie na temat):

        - Tato, a Ola (siostra) śpiewa brzydkie piosenki, wiesz? I mówi dupa.

        No to ja tłumaczę, że to nieładnie, że muszę z Olą porozmawiać na co mały:

        - Ty też mówisz dupa. A trzeba mówić pupa. - pasażerowie oczywiście w śmiech.

        Do tej pory myślałem, że takie opowieści to zmyślenia aż na własnej skórze się
        nie przekonałem, że trzylatki mają takie jazdy :)
    • Gość: bie1 Mamo, tata myje kochankę w kuchni! Kochankę gazową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 11:45
      ...moc truchleje. pytanie dziecka: co to jest moctruch?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja