Gość: Jancio_Wodnik IP: *.ists.pl 20.05.10, 08:07 Po co kanał ulgi? Troglodyci dostali przecież za nasze pieniądze dwa stadiony, niech tam noszą wodę z Wisły! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bs To niech miasto zrekompensuje właścicelom IP: *.soda.krakow.pl 20.05.10, 08:12 straty wynikłe z braku możliwości budowy - niech wypłącoi odszkodowania, zamieni działki na budowlane itp. Zabronić jest bardzo łatwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd a po co kanał ulgi? IP: 151.193.120.* 20.05.10, 10:11 proszę spojrzeć na mapę, ta inwestycja jest za droga i mija się z celem. Kanał ulgi kończy się na wysokości WAWELU!! więc woda i tak zaleje Kazimierz i Stare Miasto. Zamiast tego powinny powstać zbiorniki retencyjne i poldery na dopływach Wisły, każdy jest w stanie obniżyć falę nawet o metr. Odpowiedz Link Zgłoś
nobliwy Re: To niech miasto zrekompensuje właścicelom 20.05.10, 10:56 > straty wynikłe z braku możliwości budowy - niech wypłaci > odszkodowania, zamieni działki na budowlane itp. jaki mój w tym udział, żeby z moich podatków pieniądze na to szły? Kupiłeś działkę na terenie zalewowym to twoja głupota i nikt nie powinien być zobligowany płacić ci za to odszkodowania. Wcześniej czy później by zalało ten teren, więc powinieneś raczej podziękować, że miasto nie wydając pozowlenia na budowę ratuje cię przed własną głupotą i krótkowzrocznością Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolmrowek Re: To niech miasto zrekompensuje właścicelom IP: *.ghnet.pl 20.05.10, 11:44 Popieram. Ludzie chcą odszkodowania za działki, które nigdy nie były budowlane, a przez wieki były jedynie łąkami na których ich dziadkowie wypasali krowy... Ale ja bym poszedł dalej. Niech się każdy buduje gdzie chce, ale ostrzeżony co mu grozi. I oczywiście po takim ostrzeżeniu w razie zalania żadnego odszkodowania! Chcącemu nie dzieje się krzywda i widziały gały co brały. Odpowiedz Link Zgłoś
president007 Oswiadczenie 20.05.10, 08:26 OŚWIADCZENIE Z związku z wypowiedziami Wojewody Małopolskiego Stanisława Kracika jesteśmy zdumieni niekompetencją i arogancją osoby, która już po raz wtóry tragedie innych ludzi chce wykorzystać do własnych politycznych celów. W trakcie wizyty Premiera Donalda Tuska na zalanych terenach Małopolski wielokrotnie wzywał on do wzajemnej pomocy i ratowania życia i dobytku ludzi. To jest wyzwanie chwili. Na oceny i wnioski z nich wypływające przyjdzie czas, gdy już woda opadnie. Pan Stanisław Kracik, który będzie najprawdopodobniej kontrkandydatem Profesora Jacka Majchrowskiego w zbliżających się wyborach samorządowych, oskarżając Prezydenta o zaniedbania i odpowiedzialność za przerwanie wałów, nie wiedział nawet, że jest to zadanie Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń, który podległy jest Marszałkowi. Zachowaniem tym ujawnił swoją rażącą niekompetencję w sprawowaniu funkcji Wojewody i rozdziału zadań między władzą centralną i samorządową. Mylenie odpowiedzialności i kompetencji poszczególnych władz może doprowadzić do chaosu organizacji akcji przeciwpowodziowej. Czy zdobycie paru tysięcy głosów nie jest zbyt wysoką ceną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ooo rany Re: zapomniałeś się podpisać IP: 151.193.120.* 20.05.10, 10:17 komitet wyborczy Jacka Majchrowskiego A jak już piszesz oświadczenie to może wyjaśnij, jak Majchrowski zamierza zrekompensować straty ludziom z okolic Nowohuckiej. Cały zalew wynikał z przerwania wału w jednym miejscu, gdyby prezio zamiast smacznie spać zarządził monitorowania na bieżąco wałów być może udało by się uniknąć tej katastrofy. Tyle, że do tego trzeba mieć energii i chęci. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80291,7908929,Powodz_w_Krakowie_z_lotu_ptaka__ZDJECIA_.html?i=24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baca Celowe działania prez. Majchrowskiego IP: 80.50.135.* 20.05.10, 08:36 >Liberalne prawo o planowaniu przestrzennym uniemożliwia dziś skuteczną ochronę przeciwpowodziową. Służby miejskie są bezsilne. Jest bzdurą, ze służby miejskie są bezsilne. Wydają ogromne pieniądze na Igrzyska ( 2,5 stadionu przykłądowo ), zamiast zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców - remont wałów. Poza tym prezydent w tamtym 2009 roku osobiście wyznaczył lokalizację dla spalarni smieci u zbiegu rz. Dłubni do rz. Wisły w korytarzach ekologicznych i przepływu powietrza. Mieszkańcy tego terenu dzisiaj są na liście do ewakuacji zgodnie z VII punktem listy Zarządzenia Kryzysowego ( ul. Jerzynowa i Na Niwach ). Niech jedzie dzisiaj prezydent popływać łódką na terenie wyznaczonym przez niego na spalarnię. A co byłoby jakby zostałą zalana już czynna? Byłaby KATASTROFA EKOLOGICZNA na wielką skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymajcher zgadza się niech kretyn koło KSW spalarnie buduje IP: *.chello.pl 20.05.10, 09:04 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: zgadza się niech kretyn koło KSW spalarnie bu IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.10, 18:44 Na peno prezio jest przebiegły, ale nie mozna go nazwac kretynem, bo tacy nie zarabiaja ok. 450 tysięcy zł pocznie na 3 posadach jednioczesnie. Na razie to sobie koło KSW tramwaj buduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 08:48 Taka jest prawda, której nikt nie chce przyjąć do wiadomości. A przyrody nie da się oszukać.Mądry Polak po szkodzie. Tylko mamy po to władzę aby działała zgodnie z prawem i tak wytłumaczyła obywatelom że to dla ich dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Płacimy za to z własnej kieszeni 20.05.10, 08:55 - Liberalne prawo o planowaniu przestrzennym uniemożliwia dziś skuteczną ochronę przeciwpowodziową. Dobrze mówi. Obecnie buduje się domy i bloki na terenach zalewowych. Kto za to zapłaci później? Podatnicy. Miejmy świadomość, że za naprawianie szkód po powodziach płacimy z własnej kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meeeeeee Kostrze, okolice Tyńca ... kilkudziesięciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:22 badylarzy jest ważniejszych niż tysiącletnie miasto ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrakuS Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 20.05.10, 09:13 Czy te działki w Tyńcu były kiedyś budowlane?! Jak nie, to czegóż chcę mieszkańcy? Zabrano im coś?! No ale to jest polandia, małe państewko wielkich polaczków. Pamiętam jak kilku radnych idiotów, samych za "rysowanie" MPZT się brało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ck ober rat nie ma nic za darmo - żadne obiadki nie są darmowe IP: 93.159.164.* 20.05.10, 09:17 skoro jedna grupa właścieli (z centrum miasta) żąda od innej grupy właścicieli (z Pychowic np.) bo ci drudzy dla ratowania własności tych pierwszych zrezygnowali z korzystania ze swego prawa (i tym samym obniżyli o 90% jego wartość) TO NIECH SIĘ ZRZUCĄ NA STOSOWNĄ REKOMPENSATĘ!!!! Tu pies jest pogrzebany. cudze łatwo się poświęca ZA DARMO!. jak chcecie ze mnie zrobić polder zalewowy, żeby wam mercedesów w podziemnych garażach nie zalało - to mi to zrekompensujcie. Nie dziwi was konieczność ponoszenia kosztów robót budowlanych przy wznoszeniu wałów, ani koszt najęcia maszyn, ani koszt benzyny zużytej przez strażaków przy akcji. Ale odebrać mi korzystanie z nieruchomości, która od 5 pokoleń należy do mej rodziny to chcecie darmo, bo wam wasze tłuste miasto się rozrosło i strach was obleciał o wasze wille? będzie odszkodowanie będzie i zgoda. była za dawnych czasów instytucja tzw. rewersów demolacyjnych: właściciel odszkodowanie od ck dostawał ale jak się chciał budować to podpisywał cyrograf, że w razie gdyby to sam swoje instalacje usunie i sam się na koszt swój wyniesie. dało się? a teraz co - komuna w rozkwicie? wszystkie poldery nasze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbieracz_wikliny a ja mam pole na takim zadupiu, że nikt nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:29 chce tego kupić i tam się budować, też niech mi to zrekompensują, że mnie ominęła cywlizacja .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahha Re: a ja mam pole na takim zadupiu, że nikt nie IP: 195.242.108.* 20.05.10, 10:34 dokladnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: nie ma nic za darmo - żadne obiadki nie są da IP: *.ghnet.pl 20.05.10, 09:31 Zabytkowa czesc Krakowa stala juz kiedy na tych "drogocennych" dzialkach co najwyzej pasly sie krowy. To nigdy nie byly tereny budowlane! Nikt wiec nic nie zabiera, zabraniajac zabudowy. Tylko nie zgadza sie na nieuzasadnione wzbogacenie. Bo zaden z rozsadnych wlascicieli tych terenow nic na nich nie zbuduje. Sprzeda innym nieswiadomym niebezpieczenstwa. To sie dzieje nagminnie w calej Maloposce, nie tylko w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Endil Re: nie ma nic za darmo - żadne obiadki nie są da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:36 Idąc Twoim tokiem rozumowania należałoby wypłacić odszkodowanie wszystkim właścicielom gruntów na których nie można budować. Sam mam działkę, która leży na terenie Parku Narodowego i też nic tam nie mogę zrobić. Mam domagać się odszkodowania? Bzdura! Czy tak trudno zrozumieć, ze nie każda działka musi być budowlana? I że nie na każdej działce trzeba koniecznie zarobić?? Ech ludzie, ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puknij komuch; Wisła się tu ówdzie rozlewała bo chciała IP: 149.156.82.* 20.05.10, 15:25 a nie na podstawie administracyjnego nakazu. Nikt zabudowy nie zakazywał - własciciel decydował czy stac go na ryzyko. Dzis ci, których nabrał deweloper chca chronic się kosztem innych w drodze nakazu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simple na wartość działki w 90 procentach ma wpływ jej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:41 położenie, jeżeli działki znajdują się w terenie zalewowym to można ponoć zgłaszać pisemne reklamacje do Matki Natury ... tak na poważnie to tego typu zagrożenie/obciążenie powinno być wpisywane do księgi wieczystej nieruchomości, trudniej byłoby wtedy o jelenia który postawi tam dom lub kupi apartament z bezpośrednim dostępem do zalewu .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jksa Re: na wartość działki w 90 procentach ma wpływ j IP: 195.242.108.* 20.05.10, 10:45 Powinni mieć jeszcze wpis, że nie dostaną żadnych odszkodowań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: nie ma nic za darmo - żadne obiadki nie są da IP: 77.236.0.* 20.05.10, 10:52 Jeżeli masz w Tyńcu "nieruchomość, która od 5 pokoleń należy do mej rodziny", to musi to być drewniana chałupa kryta strzechą. Napisz mi gdzie dokładnie w Tyńcu ta chałupa się znajduje, bo choć bywam tam często, to jakoś takiego skansenu sobie nie przypominam, a interesuję się etnografią i byłaby to dla mnie nie lada gratka. Poza tym, skoro przetrwała 5 pokoleń w nienaruszonym stanie, to znaczy, że nie znajduje się na terenie zalewowym Wisły, a tym samym twoje obawy są nieuzasadnione. Jeżeli natomiast wspomniana nieruchomość jest działką rolną, to też nikt nie odbiera ci prawa do użytkowania jej zgodnie z przeznaczeniem i statusem prawnym, tak więc twoje dywagacje o "komunie w rozkwicie" są nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
super_maupa Re: nie ma nic za darmo - żadne obiadki nie są da 24.05.10, 12:36 Gość portalu: gniewko_syn_ryba napisał(a): > Jeżeli masz w Tyńcu "nieruchomość, która od 5 pokoleń należy do mej > rodziny", to musi to być drewniana chałupa kryta strzechą. Napisz mi gdzie > dokładnie w Tyńcu ta chałupa się znajduje, bo choć bywam tam często, to jakoś > takiego skansenu sobie nie przypominam, a interesuję się etnografią i byłaby to > dla mnie nie lada gratka. Nie wysilaj się tak na ironię, bo przedpiśca nie wspominał o nieruchomiści w Tyńcu. A jeżeli nawet to nieruchomością może być działka budowlana od 5 pokoleń w rodzinie z bardziej współczesną "chałupą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieks Re: nie ma nic za darmo - żadne obiadki nie są da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 13:40 Otóż to!! chcesz to buduj się na swojej ziemi, sprzedawaj ją komu chcesz tyle że nie oczekuj potem odszkodowań jak cię zaleje ( a jak się dom do odbudowy nie będzie nadawał to płac za rozbiórkę!! ). Odszkodowanie oczywiście jak najbardziej ci się należy ale za ziemię ROLNĄ a nie BUDOWLANĄ. Skoro ( jak rozumiem) jesteś jakimśtam "liberałem" i uważasz że "nierówności są dobre i naturalne" to miej pretensje tylko do Boga/natury/losu że nie odziedziczyłeś gruntów w innym miejscu. ps. jeśli komuś zaleje "merca" w garażu podziemnym to też pretensje tylko do siebie, ew dewelopera bo, znakiem tego, też kupił mieszkanie na terenie zalewowym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozi Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:33 Dlaczego panowie od ratowania Krakowa nie przygotują planów ppowodziowych dla miasta współczesnego a nie tego sprzed ponad stu lat. Co powódź to wyciąga się ten nieszczęsny kanał ulgi. Zobaczcie sobie jak wyglądało miasto np 1903 roku - sięgało niewiele poza planty, Rudawa biegła kilkoma korytami praktycznie przez jego centrum (nic dziwnego że zalewało park Jordana, Garncarską czy Piłsudzkiego) Plac na Stawach to były stawy, co kawałek bagienka i cieki wodne. A potem porównajcie z tym co jest dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybitwy Tragedia ekologiczna na Rybitwach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:45 Tragedie ekologiczną to mamy niestety na Rybitwach – nie wszystkim wiadomo ale miasto pozwoliło ulokować tutaj 15 wielkich firm zajmujących się gospodarką odpadami i np. takie MIKI przy ul. Nad Drwina jest bardzo zalane – śmieci dosłownie pływają po całej bazie i nikt i nic nie chce z tym zrobić. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal można by powiedzieć – tragedia ekologiczna jest dramatycznie wielka tylko niestety jej nie widać ale będzie ja pewnie można „odczuć” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eco Re: Tragedia ekologiczna na Rybitwach IP: *.ghnet.pl 20.05.10, 13:39 porob zdjecia i pokasz na necie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Kanał Ulgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:59 Projekty przeciwpowodziowe opozycji poszły do "kosza"-do zamrażarki sejmowej. Za dużo tych niepowaznych wypowiedzi "komora" -ostania brzmi;"Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do głównej rzeki i do Bałtyku, więc nie słyszałem od dłuższego czasu o zjawiskach powodziowych, które by trwały dłużej niż tydzień, czy dwa" - mówił marszałek. Komorowski przypomniał, że do wyborów prezydenckich mamy jeszcze ponad miesiąc. Zbiornik "Dobczyce" opróżniany bez "info" dla ludzi wiec premier bedzie wyjaśniał oraz będzie chciał wiedzieć co do sekundy jak to było przeprowadzone a w poniedziałek brakowało nawet sprzętu- "pokazówka". Dlaczego taka mała rezerwa była w zbiorniku na przyjęcie wody??? ,a jaka rezerwa była w Goczałkowicach? Dlaczego???"Mądry Polak po szkodzie"- nie,"Przed szkodą i po szkodzie głupi". A co na to słynny już "Raport" NIKu ???Kontrolerzy NIK stwierdzili m.in., że samorządy zaniedbują kontrole wałów przeciwpowodziowych, a strumienie, potoki i przydrożne rowy nie są w odpowiedni sposób utrzymywane. Ostrzegli równocześnie, że każda kolejna powódź może spowodować "duże straty". Ocenili także, że w Małopolsce połowa wałów powodziowych nie gwarantuje bezpieczeństwa mieszkańcom, a oba województwa(w tym swietokrzyskie) nie mają "przemyślanej i realistycznej strategii, ani też planu ochrony przeciwpowodziowej". W Krakowie konieczny "Kanał Ulgi?" zakopane.naszemiasto.pl/forum/watek/332444,663,1,fwid,fkid,fstr.html#post914015 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 11:02 W Krakowie konieczny "Kanał Ulgi?" zakopane.naszemiasto.pl/forum/watek/332444,663,1,fwid,fkid,fstr.html#post914015 Odpowiedz Link Zgłoś
ania-bell Re: poszukuję: nad morzem 20.05.10, 11:20 A Ja sobie myślę tak: powódź to straszny żywioł i bardzo mi przykro, że tak wiele domów zostało podtopionych czy zalanych ale uważam, że jeśli ktoś wybudował się lub kupił dom na terenie zalewowym to żadne odszkodowanie mu się nie należy, najwyżaj pomoc od MOPS, bo wiedział co robi. Teren zalewowy powinien stać pusty i być zabezpieczeniem innych terenów właśnie przed powowdzią. Po drugie jeśli już ktoś ma tam dom to niech się weźmie do roboty jak to było dawniej, każdy tam mieszkający powinien kosić wały, sprzatać koło nich i sprawdzać czy są dobrze uszczelnione a nie czekać aż urzednicy coś zrobią a potem płakać i narzekać, że nas zalało. Po trzecie ludzie ubezpieczajcie własne domy na wypadek powodzi a nie oczekujcie potem od Państwa pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: 77.79.217.* 20.05.10, 11:42 Rozumiem i współczuję ludziom którzy mieszkają na terenach zalewowych w domach odziedziczonych po rodzicach, dziadkach. Ale nie wspólczuję ani trochę tym, którzy po 97 wybudowali się na polderach, nie ubezpieczyli się (bo JAKOŚ tam będzie) a teraz skarżą się że państwo nic dla nich nie zrobiło. Nie widzę powodu dla którego pieniądze z moich podatków mają wspomagać czyjąś głupotę, krótkowzroczność i brak wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazimierz Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: 109.243.72.* 20.05.10, 13:21 Mikołaju, dzięki za przemyślaną wypowiedź; proszę, nie odpuszczaj tematu, jest teraz dobry moment na przeforsowanie zmian w prawie; za parę tygodni (miesięcy?) nikt o tym nie będzie pamiętał. Pozdrawiam - Kazimierz S. Odpowiedz Link Zgłoś
spluwa-orginal Powódź nie zważa na święte prawo własności 20.05.10, 13:43 Teraz masz kolego Dziwisz. Zachcialo cie sie kaczek w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: *.69.pxs.pl 20.05.10, 14:10 ten pan zapomnial o jednym - austriacy chcieli wybudowac kanal dla przepraw, a nie z powodow przeciwpowodziowych - jak wszyscy Krakowianie (mniemam) wiedza, ze na zakolu pod Wawelem Wisla nonosi mul/piach i niestety jest to dosc plytkie miejsce, a kanal ulgi zaproponowowany w postaci - od konca (zachodnia strona) zakrzowka do wylotu wilgi po przeciwnej stronie osiedla podwawelskiego niewiele pomoze - jak pokazuje tegoroczny stan wod - problemy pojawily sie w zupelnie innych miejscach niz w tych, gdzie kanal mialby byc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Kanał Ulgi - Facebbok IP: 95.155.118.* 20.05.10, 14:31 Zapraszam na facebookową stronę 'Kanał Ulgi dla Krakowa' www.facebook.com/pages/Kanal-Ulgi-dla-Krakowa/123412487682481 Odpowiedz Link Zgłoś
synprl Jakie święte prawo własności 20.05.10, 14:27 Święte to może być prawo do życia, praca, a nie własność, zwłaszcza ta duża pochodząca ze złodziejstwa. W Polsce prawo własności (dużej) traktuje się ponad wszystkimi innymi prawami ludzkimi, konstytucyjnymi itd... Teraz powodzianie z apartamentowców pobudowanych na terenach zalewowych wyciągną ręce do państwa, które na codzień przeklinają bo ich okrada i przeszkadza im w biznesie. Ja bym nie dawał ani grosza. Cimoszka dobrze powiedział, trzeba się było ubezpieczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
synprl Kapitalizm kontra chłopski rozum 20.05.10, 14:29 Zamiast kupować akcje PZU, lepiej było wykupić w PZU ubezpieczenie prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ert Zadnych odszkodowan dla wlascicieli dzialek polder IP: *.hlrn.qwest.net 20.05.10, 15:11 Zadnych odszkodowan dla wlascicieli dzialek polderu tynieckiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Re: Zadnych odszkodowan dla wlascicieli dzialek p IP: 82.177.125.* 20.05.10, 16:20 to że ludzie chcą mieć działki "budowlane" a nie "zalewowe" to jasne jak słońce na niebie. Ale, że urzędnicy państwowi "ulegają naciskom" to zwykły skandal. I tyle w tej sprawie, bo żaden rząd ani zarząd sprawy nie załatwił - przez dwadzieścia lat. Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
reemigrant Powódź nie zważa na święte prawo własności 20.05.10, 17:24 Po raz kolejny wyrywa się pytanie DLACZEGO KRAKOW NIE POSIADA PLANU ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO? Dlaczego urzędujący od 8 lat prezydent nie doprowadził do opracowania tego planu? Dwie kadencje to jest chyba wystarczająco dużo czasu! Za co płacimy prezydentowi i armii jego urzędników? W tej sytuacji w mieście panuje wolna amerykanka. Znikają tereny zielone, często przy pomocy miasta(Zakrzówek), nie buduje się obiektów użytku publicznego i dróg zabudowuje się tereny zalewowe.Prywatni właściciele terenów zalewowych posiadają ziemię na której nie wolno budować. Po prostu. Wszelkie wołania o odszkodowania są absolutnie nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Powódź nie zważa na święte prawo własności 20.05.10, 17:55 Na to pytanie odpowiesz sobie, jak przejrzysz stronę Biura Planowania Przestrzennego UMK, wyszukiwarkę uchwał Rady Miasta Krakowa i Sądów Administracyjnych. Wszystko co można jest oprotestowywane albo składa się poprawki, nawet jak zostanie uchwalony plan miejscowy, to jeszcze może zostać zaskarżony do sądu administracyjnego, dlaczego bo nikt nie chce, żeby na jego działce a/ nie można było budować, b/ nie można było budować tak jak ten ktoś to widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Powódź nie zważa na święte prawo własności IP: 77.236.0.* 20.05.10, 18:45 Odpowiedź jest prosta: uchwalenie planów nie jest na rękę lobby deweloperskiemu bo to oznaczałoby dlań koniec wolnej amerykanki, na którą zezwala prawo budowlane w przypadku braku planów, nie jest również na rękę urzędnikom bo oznacza odcięcie strumienia nieopodatkowanych dochodów. Jak chcesz, żeby urzędnicy działali w twoim interesie, a nie deweloperów, po prostu musisz im więcej zapłacić... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kjhubner Zabudowano dolinę Wisły od Salwatora do Tyńca ! 20.05.10, 20:51 Zabudowano dolinę Wisły od Salwatora do Tyńca i zrobiono wały ! To pięknie widać z ośrodka UJ w Przegorzałach, jak pęknie wał to Wisła zaleje swoje starorzecze ! Ale domki za miliony stoją za wałem i czekają na wielką wodę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Czas najwyższy położyc kres samowoli budowlanej IP: 62.233.215.* 20.05.10, 22:23 Będzie słychać głosy narzekania itd, ale społeczeństwo już zdecydowało, koniec z budową na terenach zalewowych!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd brak planów IP: 82.177.125.* 20.05.10, 22:53 Inwestycje to źródło dochodu państwa, a inwestycje budowlane to główna siła napędowa i zwiastun "wzrostu gospodarczego" - bożka czasów współczesnych. Setki mniejszych i większych rekinów żeruje na tej sytuacji: od deweloperów, przez właścieli działek, po urzędników różnych szczebli, architektów, konstruktorów i budowlańców. Czy zalanie 'paru domków' deszczem "który raz pada, a raz nie pada", moze być argumentem, by to zmienić? Bradzo wątpię. Ale gdyby WZ-ki mozna było wydawać wyłącznie dla miejsc gdzie istnieją plany, bardzo byście sie zdziwili jakie byłoby tempo ich uchwalania! Odpowiedz Link Zgłoś