Gość: monica
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.03.04, 22:02
hej :) wiem że mój wątek może być troche głupi ale pomimo to napisze go :)
pół roku temu poznałam bardzo fajnego chłopaka.. zakochałam sie w nim, on o
tym wie, niby jest bardzo fajnie ale z drugiej strony.. wczoraj był dzień
kobiet jednak on nie złożył mi żadnych życzeń.. tak jakbym zupełnie przestała
istnieć.. czy to jest normalne? czy może lepiej wyjść z założenia że facet ma
mnie gdzieś i dać sobie spokój? jak myślicie..?