Gość: koza z rabki w tym samym liceum dziennikarz Bertold Kittel IP: 85.222.87.* 12.06.10, 13:04 W tym samym liceum znany dziennikarz śledczy dziennikarz Bertold Kittel miał podobną historię: w szkolnej gazetce którą redagował pojawiło się w krzyżówce hasło: intensywny przepływ gotówki? odpowiedź brzmiała: matura. mimo że było to z przymrużeniem oka, Kittel musiał spadać precz z tej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Maturzyści dziećmi? IP: 85.14.109.* 12.06.10, 13:16 "Nieufność, która zrodziła się w tych DZIECIACH, przeraża najbardziej" Maturzystów już ciężko nazwać dziećmi. Mają prawie dwadzieścia lat. Są już pełnoletni, za kilka miesięcy mają stać się studentami albo będą musieli znaleźć sobie pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryf8801 Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.globalconnect.pl 12.06.10, 13:19 Gazeta trochę tendencyjnie napisała ten tekst. Uważam, że (za przeproszeniem) zasranym obowiązkiem ucznia jest się uczyć. Mówią że maja takie a nie inne oceny a sprawdzić jakie mieli na półrocze wpoprzednich latach. I zwracajac sie do uczestników że są to pytania jak dle debili okazali brak szacunku dla pedagogów. Uważam że słuysznie dostali nagany, bo z jakiej racji nauczyciel ma dac sie obrażać uczniowi. Pytania w tym quizie zostały specjalnie tak skonstułowane ( uwazam że to niezły pomysł na zabawę ) ale w połaczeniu z wcześniejszym zwrotem jak dla debili i odpowiedziami nauczycieli uczniowie wystawili ich na wyśmianie i poniżenie przed kolegami z którymi pracują jak i przed resztą uczniów. Taka prawda że większość by tak samo odpowiedziała na te pytania. Uczniowie mieli niezły pomysł ale gorzej z wykonaniem. Zamiast rostać sie ze szkołą w dobrych stosunkach to doprowadzili do konfliktu. Co do samej matury to egzaminatorzy na ustnym też się nie popisali tylko w komisji zasiada egzaminator ze szkoły w tym przypadku polonistka która ich nie uczyła (przynajmniej tak powinno być zeby była obiektywna) i egzaminator z innej szkoły (i dziwie sie czemu ten zgodził sie na taka punktację prac, być może faktycznie ich prezentacje były kiepskie). Gazeta zamiast pisać takie artykuły pod wpływem chwili to powinna jeżeli chce pisać o takich sytucjach to powinna się przygotowac o wiele bardziej, bo wydaje mi sie ze nie jest tu opisana cała prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 13:42 Gość portalu: gryf8801 napisał(a): > Uważam że słuysznie dostali nagany, bo z jakiej racji nauczyciel > ma dac sie obrażać uczniowi. Nauczyciele obrazili się sami, skoro zgodzili się odpowiadać na pytania kierowane do debili. Równie dobrze mogli zdradzić, że nie chodzą do MediaMarkt, ponieważ te sklepy nie są dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ania2088 Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 14:07 Zgadzam się z gryf8801 :) Podobny przykład. Parę dni temu byłam przepisać ocenę z wf-u. Z obiektywnych, nie znanych mi wcześniej przepisów wykładowca nie powinien przepisać tej oceny, jednak po miłej, kulturalnej rozmowie pomógł mi i wszyscy byli zadowoleni. Ja, że załatwiłam sprawę, on, że był w stanie pomóc. Natomiast dziewczyna przed mną krzyczała na niego, że jej się należy.., machała rękoma i na koniec trzasnęła drzwiami, nic nie załatwiając. Wniosek: ludzie naprawdę lubią być mili, pomóc i w większości wypadków nie mścić się (każdy lubi się czuć dobrze ze sobą), tylko trzeba to załatwić w kulturalny sposób, tak jak jeden z kabareciarzy, nie ciągnął sprawy, nie robił dziwnych manifestacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 14:18 Jestem egzaminatorem od paru lat i nie wierzę, aby ktoś (nawet o wyjątkowo wrednym charakterze) naraził swoją reputację jako egzaminatora i nauczyciela, aby zemścić się na uczniu. Po pierwsze: nie może egzaminować osoba, która uczyła danego ucznia w ostatnim roku. Poza tym jest jeszcze co najmniej jeden nauczyciel- członek komisji. Myślicie, że nauczycielka, nawet głęboko dotknięta pytaniem na studniówce, zdołała namówić inną osobę, żeby aż tak strasznie zaniżyła punktację? Ja nie wierzę. Po drugie: to, że ktoś mówi dużo, to nie znaczy, że na temat ;-) Część maturzystów ratuje się słowotokiem, licząc na to, że komisja popatrzy przychylniejszym okiem i jakoś się te 6 punktów uzbiera. Większość wychodzi z sali po egzaminie i oczywiście relacjonuje jego przebieg innym, najczęściej mówiąc, że odpowiedzieli na wszystkie pytania, co może i się zgadza, ale nie odzwierciedla merytorycznej strony wypowiedzi. Po trzecie: Może nie uwierzycie, ale egzaminator też człowiek- może piszę to nie tylko ze swojego punktu widzenia, egzaminowałam już z wieloma osobami. Nikt nie stawia punktów za bezsensowne odpowiedzi czy ich brak, ale (przynajmniej ci znani mi)egzaminatorzy mają bardzo przychylne podejście do zdających i przy słabszych starają się jakoś wyciągnąć z delikwenta odpowiedzi. Dodam, że ja egzaminuję z języka obcego, w tym roku zdali u mnie wszyscy, w całej mojej karierze egzaminatorskiej nie zdało ok. 5 osób, które zdawały na 3-4 punkty. Ktoś pisał o ocenach tych uczniów w poprzednich klasach. To, że ukończyli jakimś cudem liceum nie jest równoznaczne z tym, że mają mieć maturę. Często też jest tak, że nauczyciele litują się nad uczniem w klasie maturalnej i dają mu ocenę dopuszczającą zamiast niedostatecznej, wychodząc z założenia, że i tak matura zweryfikuje jego wiedzę, a jeżeli jej nie zda, to będzie mógł przynajmniej kontynuować naukę w szkole policealnej, gdzie matura nie jest wymagana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwiatek Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.rev.numericable.fr 12.06.10, 18:25 Gryf8801, A czytales kiedys jakikolwiek artykul Gaziety, ktory nie bylby tendencyjny? Redakcja zawsze dzieli swiat na tych dobrych i tych zlych wedlug swoich wlasnych kryteriow. Nauczyciele sa debilami, jestes tym dobrym, chcesz zdjac krzyze w szkole mimo woli wiekzosci? jestes dobry, atakujesz policjanta i jestes murzynem, jestes nieskazitelny... Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret 12.06.10, 13:32 Tak trzymać, ja też miałem popier... nauczycielkę polskiego. Co mi nerwów na psuła to jej. Miała swoich lizusów i ich wyciągała, a mnie i mojego kumpla cały czas gnoiła. Do swoich to zadawała pytania w stylu: O czym byli Krzyżacy? Kto był głównym bohaterem? A do nas: "Co wojski powiedział w Pile na xxx stronie". Jakie słowa usłyszał Wokulski w pociągu - i tak dalej. Dlatego trzymam kciuki i nie uważam historii za nieprawdopodobną. A poza tym to Polski powinien wylecieć z obowiązkowej matury - na wuj nam poloniści? My potrzebujemy inżynierów! Odpowiedz Link Zgłoś
marac Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 14:02 Matura z polskiego jest po to, żeby niepiśmienne półmózgi dowiedziały się chociaż, że "napsuła" pisze się razem, pytania zadaje się "swoim" a nie "do swoich", a "polski" pisze się z małej litery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOL Trzeba spojrzeć na oceny z innych przedmiotów je- IP: 87.239.192.* 12.06.10, 13:38 śli ktoś miał 4 i 5 z reszty a z polskiego 2, to trzeba przyjąć, że nauczycielka się mści. Sam właśnie miał problem z takim wrednym, babskiem. Tyle, że z pisemnej dała mi 3 a przy zdawaniu ustnym były obecne jeszcze 2 inne osoby, dzięki czemu dostałem 5. Mimo tego, że jawnie próbowała mnie ta moja polonistka wytrącić z równowagi, a to tekstem, że "mam się śpieszyć", a to dodatkowymi pytaniami i machaniem głową, że źle odpowiadam. To było lata temu, ale miałem satysfakcję, bo jej zdaniem byłem przez ten czas za słaby na opanowanie materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsk Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 13:44 " W połaczeniu z wcześniejszym zwrotem jak dla debili i odpowiedziami nauczycieli uczniowie wystawili ich na wyśmianie i poniżenie przed kolegami " To znaczy, że odpowiedzi nauczycieli nie były kompromitujące dla nich samych ? Ty chyba nie wiesz co piszesz. Głupota nie zwalnia od myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 15:24 Przed wszystkim nie wiem jak można się poczuć urażonym, jeśli błędnie się odpowiedziało na pytanie-pułapkę. Po pierwsze, to nauczyciel odpowiada i on popełnia błąd. Po drugie z jakiegoś powodu te pytania tak się nazywają. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Chamstwo nauczycielki 12.06.10, 13:57 Zawsze sądziłem, że polonistyka jest częścią humanistyki. Nauczycielka polonistyki z "Romera" w Rabce, wykazała, że polonistyka może również być rozumiana jako system zamordyzmu i potwornego chamskiego "widzimisię" ludzi nieokrzesanych, i nierozumiejących podstawowych zasad cywilizowanego zachowania. Takie autorytarne chamstwo nie powinno mieć miejsca w kraju, który pretenduje do bycia w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były nauczyciel Prawdziwa przyczyna oświatowego zła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 14:01 Jestem byłym nauczycielem. Uciekłem z oświaty do działalności prywatnej zasadniczo z jednego powodu: nie mogłem już dłużej wytrzymać z tępymi jak cep babami w pokoju nauczycielskim. Dodam, że uciekłem nie z powodu zachowania uczniów (bo z nimi potrafiłem jakoś współpracować), ani z powodu niskich zarobków, ale właśnie z powodu nauczycielek. Ludzie, nigdy byście nie uwierzyli jakie babskie tłumoki uczą Wasze dzieci. Jest to m.in. efekt negatywnej selekcji. Niska płaca, więc faceci uciekają do godnych zawodów. Zostaje –z pewnymi nielicznymi wyjątkami - najgorszy sort idiotek. Wcale nie przesadzam ! W moim pokoju nauczycielskim, baby prowadziły rozmowy wyłącznie o ciuchach, serialach telewizyjnych, disco-polo, itp. To są po prostu intelektualne zera !! Czułem się w tym pokoju jak brylant w szambie, choć w rzeczywistości za takiego nigdy się nie uważałem. Otoczony zewsząd wrzeszczącymi kretynkami, nie byłem nawet w stanie odpocząć między lekcjami ! Na dodatek tworzyły one w szkole coś w rodzaju „babskiej mafii”, powiązanej niewidzialną siecią połączeń towarzyskich. Objawiało się to między innymi tym, że dodatki motywacyjne przydzielały (za pomocą – równie głupiej - koleżanki dyrektorki) wyłącznie sobie - mimo tego, że nie miały właściwie żadnych osiągnięć. To było prawdziwe Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. I pomyśleć, że takim babskim cymbałom, inne babskie tłumoki z kuratorium przyznają – najczęściej na podstawie stosu absurdalnych papierów - tytuły nauczyciela dyplomowanego !! Kompletny chlew ostatniej reformy ! Poza tym, szybko zrozumiałem, że z tymi - wyjącymi z samotności – starymi kaszalotami, nigdy nic nie wystrajkuję, bo one wszystkiego się boją. Boją się nawet wysikać w czasie lekcji, a co dopiero podjąć akcję strajkową ! Nie potrafią też skutecznie zdyscyplinować agresywnych bandziorów, którzy niszczą możliwość nauki normalnym uczniom. Te porąbane psycholożki, które bronią szkolnych chuliganów, są przecież samicami. Zapamiętajcie: z babskim inwentarzem nigdy nic się nie uda ! Nigdy !!! I rząd doskonale o tym wie i wykorzystuje to, bo nie czuje pistoletu strajkowego. Po prostu - taką tchórzliwą babską strukturę społeczną jak nauczycielki można olać moczem złocistym, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na podwyżki dla górników, aby ci drudzy nie przyjechali z kilofami. A więc najlepsi nauczyciele odchodzą (bądź nie przychodzą) i zapaść się pogłębia. Czyli po prostu generuje się błędne koło ! Dodatkowo, właśnie babskie i miękkie podejście do uczniów powoduje to, że oni często przepoczwarzają się w bezkarnych bandytów, którzy w najlepszym razie jedynie olewają nauczycieli, zamiast ich zwyczajowo wyzwać, a nawet pobić (co też się zdarza). Przykro mi pisać w ten sposób o byłych „koleżankach”, ale niestety ta brutalna prawda jest aż nadto widoczna. Powtarzam: główną przyczyną zła w oświacie jest to, że 95 % nauczycieli stanowią tchórzliwe babiszony o inteligencji ameby ! Każdy rozumny człowiek wie, że taki dramatycznie wysoki procent jest zjawiskiem właściwie patologicznym, które jak gdyby zakłóca „równowagę biologiczną” między nauczycielami a uczniami, na korzyść tych drugich. Nie mówiąc już o tym, że baby bez facetów po prostu głupieją w pokoju nauczycielskim. A niestety nic nie wskazuje na to, żeby rząd chciał stworzyć zachętę dla mężczyzn, aby podjęli pracę w szkole (a tutaj parytety rzeczywiście by się przydały). Dlatego ja, niedawno chętnie i czujnie spieprzyłem z oświatowego ringu (a raczej chlewu), jak Gołota w walce z Tysonem. Teraz pracuję jako informatyk i zarabiam ok. 5600 zł brutto. Pozdrawiam nauczycieli – facetów, którzy jeszcze gniją w szkole ! PS. Dla ścisłości i obiektywności dodam, że w tej nieszczęsnej byłej mojej szkole istniały dwie normalne nauczycielki (pozdrowienia dla Pani Ani i dla Pani Dagmary !). Ale to były niestety jedyne takie zacne kobiety, wśród pozostałych (około pięćdziesięciu) odrażających z wyglądu i z zachowania pasztetów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan ja też IP: 85.222.87.* 12.06.10, 14:10 korzystając z okazji chciałbym pozdrowić kolegów z wojska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Heisenberga +1 dla Byłego nauczyciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 15:55 Mam 35 lat i nadal żywe są we mnie emocje związane z durnotą nauczycieli którzy wywyższali się nad uczniami w ogólniaku jakby byli nie wiadomo kim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była koleżanka Re: Prawdziwa przyczyna oświatowego zła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 18:16 Pamiętam Ciebie Panie Brylancie. Rzeczywiście odszedłeś z naszej szkoły, tylko zapomniałeś napisać o tym, że nie dawałeś sobie rady z naszymi uczniami, którzy doprowadzali Cię prawie do łez, a Ty wiecznie pytałeś nas, "pasztetów", co robić. I ktoś Ci wreszcie poradził, żeby odejść, bo to zajęcie za trudne dla Ciebie. Szkoda nam było takiego Brylanta, bo uczniowie kpili z Ciebie i wyśmiewali się. Szkoda, że nie wiesz, co mówili za plecami... Na marginesie dodam, że w czasie przerwy mamy prawo rozmawiać na takie tematy, jakie chcemy, Ty za to byłeś strasznie nadęty Panie Brylancie. No a poziom Twojego postu jest w jawnej sprzeczności z Twoim mniemaniem o sobie. Coś ten blask brylantowy przygasł. A, i wiekszość z nas to szczęśliwe mężatki, a nie samotne kaszaloty. Życzymy szczęścia poza szambem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karo przerażające IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.06.10, 14:04 Moim zdaniem ten tekst ciut histeryczny i jednostronny. W komisji na ustnym jest zawsze kilka osób, dobrze pamiętam? Żadna z nich nie wypowiada się w artykle a przecież o ocenie decydują wszyscy, prawda? Czy ta "głupia, zakompleksiona" polonistka rzeczywiście odważyłaby się bezzasadnie oblac uczniów w obecności innych nauczycieli? Raczej nie. I jeszcze do tego, jak się okazuje, całkiem przez przypadek mieli dwóje z polskiego na koniec roku...Jejejku. Zrobiły sobie dzieci głupawy kabarecik a teraz traktuje się ich jak nie wiadomo jakich bohaterów i cierpiętników. Śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a kuku Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 14:05 Re Gość: LOL Miałeś ogromne szczęście, że te dwie osoby były obiektywne. Na maturze w Romerze to się zdarzyć nie mogło, ponieważ pani polonistka zna większość ( w zasadzie wszystkich )polonistów z Rabki, dobierając sobie ich w sprytny sposób . I tak na ten przykład, w tym roku drugą osobą w komisji była pani polonistka ( owszem z innej szkoły ), której syn jest w pierwszej klasie tegoż liceum, ( delikatnie mówiąc ) nie cieszący się zbytnim przejawem intelektu z zakresu przedmiotów tam wykładanych. Czy to nie jest przykład robienia sobie tzw. wejść? Widać można i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.radom.vectranet.pl 12.06.10, 14:45 Nie którzy nie wiedzą jak wygląda nowa matura ustna z polskiego. Przygotowuje się przez rok prezentacje na wybrany temat. Polonista musi zaakceptować książki jakie się wybrało do tematu i pomoce, oraz plan pracy. Następnie gotowy plan pracy składa się w szkole, by komisja wcześniej mogła się z nim zapoznać. W komisji jest dwoje nauczycieli jeden z tej szkoły, ale nie może to być nauczyciel maturzysty drugi z innej, ale zazwyczaj jakiś znajomy pierwszego. Czyli polonista maturzysty musi zaakceptować plan pracy (w wielu szkołach składa się nawet całą pracę do akceptacji lub na lekcji się ją wygładza dla próby w kwietniu), komisja powinna zapoznać się z planem przed maturą (czyli przeczytać książki które są w planie), a z artykułu wynika, że ta polonistka nie czytała skoro powiedziała, że nie widzi w jednej z nich związku z wojną. Prezentacje się wygłasza, przed ową dwójką polonistów, u mnie słuchał tylko ten z mojej szkoły, drugi wypisywał jakieś papiery. Później są trzy pytania. Z doświadczenia wiem, że maturę ustną z polskiego zdają wszyscy, nie słyszałem jeszcze nigdy o przypadku, żeby ktoś nie zdał. Jak ktoś jest słaby z polskiego, że sam nie napisze prezentacji to płaci za napisanie i uczy się jej. Taka prezentacja nie jest długa to jest około 4 strony. Czyli jasno wychodzi, że to była zemsta. Zwłaszcza w takiej małej miejscowości, gdzie się wszyscy znają. P.S. przeprasza za małą jasność tego tekstu, ale jest upał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: testman Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.122.19.179.dyn.user.ono.com 12.06.10, 19:05 to ja tylko dodam, ze kryteria oceniania egzaminu ustnego z jezyka polskiego znajduja sie w tym dokumencie, strona 17: www.cke.edu.pl/images/stories/Inf_mat_od2008/inf_polski_a.pdf trzeba byc gluchoniemym lub przyjsc na egzamin bez prezentacji, by oblać. przeczytajcie pierwszy wiersz tabeli - na najniższym poziomie można dostać 6 punktów, czyli minimum niezbędne do zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Poczucie humoru kontra rzeczywistosc 12.06.10, 14:16 Nie mam pojecia kto w tym przypadku ma racje, moze rzecywiscie nauczyciele sie mscili, moze rzeczywiscie uczniowie nie sa zbyt bystrzy. Prawda pewnie lezy gdzies po srodku, moim zdaniem z lekkim wskazaniem na zemste. Tak sie sklada, ze mojej klasie przypadl zaszczyt zorganizowania ''czesci artystycznej'' na studniowce. Jezyka polskiego uczyla nas mloda, pelna entuzjazmu i naprawde fajna kobieta. Pod jej opieka mielismy ten wystep przygotowac i zorganizowac. Nasza idea byla taka, ze niby po dwudziestu latach spotykamy sie w jakims lokalu, juz jako dorosli ludzie. Kazdy z nas obral inna droge zycia czy kariery. I tak jeden kolega zostal gangsterem, kolezanka zakonnica, inna z kolei matka Polka. DO tego momentu nasza polonistka byla pomyslem wrecz zachwycona. My ''20 lat pozniej'' siedzielismy sobie przy stoliku i wpominalismy naszych nauczycieli i lekcje z nimi. Po takim dialogu inni uczniowie odgrywali scenki ze wspominanych lekcji, nie ukrywam, ze byly one dosc sarkastyczne, pietnowalismy przywary naszych pedagogow. Po zaprezentowaniu naszych koncepcji polonistka zrobila sie blada i powiedziala, ze absolutnie nie mozemy tego publicznie pokazac. My nawet zagrozilismy strajkiem i bojkotem calej studniowki, wreszcie osiagnelismy kompromis - moglismy pokazac nasz wystep, niestety zostal on drastycznie ocenzurowany. W sprawie poczucia naszych nauczycieli: - historyczka - w ogole nie sparodiowalismy jej, wyjatkowo wredny babsztyl - fizyk - przez 4 lata byl zakreconym jajcarzem, po wystepie przestal sie do nas odzywac - geograf (ksywa ''gestapo'') - tu najwieksza niespodzianka - poplakal sie ze smiechu, gdy parodiowalismy jego lekcje, po wystepie osobiscie nam pogratulowal i zapytal czy rzeczywiscie odbieralismy go jako despote To mniej wiecej przekroj zachowan naszych nauczycieli, zdaje mi sie, ze w powyzszym przypadku bylo podobnie z tym, ze u tych niezadowolonych biedni uczniowie zdawali potem mature. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbb Re: Poczucie humoru kontra rzeczywistosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 14:48 Bzdury gadasz. Zero za język jest niemożliwe rozumiesz, chyba że ktoś W OGÓLE NIC NIE MÓWIŁ. Nawet największy matoł o ile nie pomyli tematu dostanie te 10-12 punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Poczucie humoru kontra rzeczywistosc IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.10, 16:49 matura z polskiego jest dla picu, kazdy kretyn w kazdej szkole ja zdaje, chyba ze jest czlonkiem pokolenia jp ktory na mature przychodzi w bluzie i nie ma pojecia o wlasnym temacie- ale tacy nie dostaja celujacych z matematyki i nie marza o studiach na agh. prawda nie lezy po srodku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 14:19 Jestem egzaminatorem od paru lat i nie wierzę, aby ktoś (nawet o wyjątkowo wrednym charakterze) naraził swoją reputację jako egzaminatora i nauczyciela, aby zemścić się na uczniu. Po pierwsze: nie może egzaminować osoba, która uczyła danego ucznia w ostatnim roku. Poza tym jest jeszcze co najmniej jeden nauczyciel- członek komisji. Myślicie, że nauczycielka, nawet głęboko dotknięta pytaniem na studniówce, zdołała namówić inną osobę, żeby aż tak strasznie zaniżyła punktację? Ja nie wierzę. Po drugie: to, że ktoś mówi dużo, to nie znaczy, że na temat ;-) Część maturzystów ratuje się słowotokiem, licząc na to, że komisja popatrzy przychylniejszym okiem i jakoś się te 6 punktów uzbiera. Większość wychodzi z sali po egzaminie i oczywiście relacjonuje jego przebieg innym, najczęściej mówiąc, że odpowiedzieli na wszystkie pytania, co może i się zgadza, ale nie odzwierciedla merytorycznej strony wypowiedzi. Po trzecie: Może nie uwierzycie, ale egzaminator też człowiek- może piszę to nie tylko ze swojego punktu widzenia, egzaminowałam już z wieloma osobami. Nikt nie stawia punktów za bezsensowne odpowiedzi czy ich brak, ale (przynajmniej ci znani mi)egzaminatorzy mają bardzo przychylne podejście do zdających i przy słabszych starają się jakoś wyciągnąć z delikwenta odpowiedzi. Dodam, że ja egzaminuję z języka obcego, w tym roku zdali u mnie wszyscy, w całej mojej karierze egzaminatorskiej nie zdało ok. 5 osób, które zdawały na 3-4 punkty. Ktoś pisał o ocenach tych uczniów w poprzednich klasach. To, że ukończyli jakimś cudem liceum nie jest równoznaczne z tym, że mają mieć maturę. Często też jest tak, że nauczyciele litują się nad uczniem w klasie maturalnej i dają mu ocenę dopuszczającą zamiast niedostatecznej, wychodząc z założenia, że i tak matura zweryfikuje jego wiedzę, a jeżeli jej nie zda, to będzie mógł przynajmniej kontynuować naukę w szkole policealnej, gdzie matura nie jest wymagana. Odpowiedz Link Zgłoś
kinky5 Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 14:28 serdecznie wspolczuje nauczycieli. Mozna pisac rozne rzeczy w obronie grona nauczycielskiego, ale mysle ze kazdy z nas spotkal sie z krzywdzacym i niespawiedliwym nauczycielem. Niestety, tak wygladaja realia. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 15:09 Re Gość: LOL Miałeś ogromne szczęście, że te dwie osoby były obiektywne. Na maturze w Romerze to się zdarzyć nie mogło, ponieważ pani polonistka zna większość ( w zasadzie wszystkich )polonistów z Rabki, dobierając sobie ich w sprytny sposób . I tak na ten przykład, w tym roku drugą osobą w komisji była pani polonistka ( owszem z innej szkoły ), której syn jest w pierwszej klasie tegoż liceum, ( delikatnie mówiąc ) nie cieszący się zbytnim przejawem intelektu z zakresu przedmiotów tam wykładanych. Czy to nie jest przykład robienia sobie tzw. wejść? Widać można i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 16:16 oj chyba się mylisz mogę podać wiele przypadków dot.postępowania nauczycieli -nawet z jerzyka obcego co swoim postępowaniem przyczynili się do tego ze uczeń ledwo zdał maturę z tego języka a jakimś dziwnym trafem potem ukończył studia w tym języku i jeszcze na domiar wszystkiego jest tłumaczem w EU Brukseli i co teraz powiesz-znal on ten język czy nauczyciel go nie znal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 12:19 Powiem tyle, że pewnie miał bardzo wymagającego nauczyciela :P Studia filologiczne były ciężkie jakieś 20 lat temu, a teraz to żadna filozofia. Kilka moich uczennic studiuje filologię obcą, a były uczennicami trójkowymi i pewnie jeszcze 8-10 lat temu nie miałyby szans dostać się na studia dzienne. Poza tym niektórzy idą po rozum do głowy dopiero na studiach, ten twój przykładowy tłumacz mógł być zwykłym obibokiem w liceum, a później pilnym studentem - przecież jedno drugiego nie wyklucza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tetris Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.lanet.net.pl 12.06.10, 16:59 Od pierwszej lekcji angielskiego w liceum podpadłem swojej nauczycielce i przez kolejne 3 lata to się tylko pogłębiało. Zawsze mi dawała 3 na koniec mimo, że miałem same piątki podczas semestru. Tłumaczyła to tym, że ocenia nie według wiedzy, a według tego ile się poszczególni ucznie starają. Mówiła, że poziom się wyrówna dopiero w trzeciej klasie i dopiero wtedy będzie mogła ocenić według wiedzy. W trzeciej klasie też mi dała trójkę za "lekceważące podejście do przedmiotu". Ona na lekcjach siedziała przy komputerze i przez 3 lata dawała nam tylko masę zadań do robienia na zajęciach. Inni uczniowie spędzali nad nimi 2 lekcje, ja wyrabiałem się w 15 minut i resztę czasu czytałem książki. Stąd moje "lekceważące podejście". Zapytana przez ucznia co znaczy słowo w czytance mówiła "chwilę" a ja odpowiadałem natychmiast. Byłem za to karcony, że skoro nie wiem mam się nie odzywać. Kilka minut później sprawdzała w słowniku sieciowym co to znaczy i odpowiadała to samo co ja. Na maturze ustnej(pierwszy rocznik z nową maturą) po powiedzeniu pierwszych kilku słów jedna z egzaminatorek zapytała "może Pan mówić głośniej?". Kilka słów później inna "może Pan mówić ciszej?". Przy części w której trzeba było na podstawie danych mówić o jakimś temacie przypadkiem odpowiedziałem na wszystkie pytania komisji zanim w ogóle zostały mi zadane. Podczas długiej wypowiedzi(do wyboru jeden z 2 tematów) chwilę po tym jak zacząłem mówić nauczycielki zaczęły rozmawiać między sobą "to już? już?" "już pora?" "kończymy?" Zegar był za mną więc nie wiedziałem czy czas mi się nie skończył. Przecież jak się zdaje egzamin to traci się poczucie czasu, prawda? Nauczycielka ucząca podczas tej długiej wypowiedzi patrzyła się przez okno. W końcu podsumowałem wszystko i skończyłem. Zapadła cisza na kilkanaście sekund zanim się zorientowała, że skończyłem, wtedy poprosiła mnie żebym podsumował co powiedziałem. Innymi słowy - nie słuchała mnie. Oczywiście mogłem mówić nudno, oczywiście, mogłem mówić część nie na temat, oczywiście mogłem powiedzieć za mało(tym bardziej, że skończyłem dużo za szybko długą wypowiedź), ale szczerze wątpię bym zasłużył tylko na minimum punktów na zaliczenie. Tym bardziej, że przecież w 1 wypowiedzi tak utrafiłem temat, że nawet wyprzedziłem pytania komisji. Dodam jeszcze, że z pisemnego miałem 100% na podstawowym i straciłem JEDEN punkt na rozszerzonym. Na każdej części egzaminu pisemnego wyszedłem bo bardzo krótkim czasie. Za pierwszym razem nauczyciele z komisji przekonywali mnie żebym jeszcze został, nie poddawał się i że może coś jeszcze wymyślę, ale jak im pokazałem, ze wszystko wypełniłem to dali mi wyjść ;) Moja koleżanka miała 5 z polskiego przez 2 lata. W 3 klasie zmieniła się jej nauczycielka. Nowa bardzo nie lubiła starej i zaczęła tępić wszystkie osoby które miały wysokie oceny u starej. Każda z nich skończyła z 2 na koniec semestru, ta koleżanka walczyła o swoje i w końcu dostała 3. Nowa nauczycielka znalazła sobie też kilkoro "pupilków" w klasie i im zawyżała oceny. Jednak tak się naraziła nauczycielce, a wtedy był dopiero drugi rocznik nowej matury. W komisji nadal była nauczycielka ucząca i dwie inne. Co prawda obie były byłymi uczennicami tej pierwszej, ale to przecież nic nie znaczy, prawda? Tym bardziej, że to były "byłe pupilki" tej kobiety. Jak się skończyło? Wszystkie osoby które miały u starej oceny 5 i spadły do 2 zdały. Dziewczyna która walczyła o swoje i miała 3? Oblała. Ja wiem, że poziom nauczania u poszczególnych nauczycielek czasami mocno się różni, ale dodam jeszcze tylko że stara i nowa polonistka od wielu lat ze sobą rywalizowały i walczyły między sobą by ich uczniowie reprezentowali szkołę na zawodach. Skoro mogły rywalizować, to chyba jednak obie czegoś uczyły. Ja sam miałem ciekawe doświadczenia z nauczycielami w gimnazjum. Było one w małym mieście, a nauczyciele robili co im się żywnie podobało. Np. nauczycielka z chemii dopisała mi pod koniec semestru dwie jedynki znikąd i potem wystawiła 3 na koniec ostatniej klasy. Nie byłem specjalnie słaby z chemii, reprezentowałem nawet szkołę w konkursach. Zawsze miałem 5, ale w ostatniej klasie podpadłem jej. Szczerze mówiąc to podpadłem nie tylko jej, ale i kilku innym nauczycielkom. Jak? Miałem same bardzo dobre oceny do momentu w którym wychowawca klasy zapytał wszystkich do jakiego liceum chcemy się udać. Ja zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że do pewnego renomowanego liceum. Wychowawca odnotował nasze odpowiedzi ołówkiem w dzienniku i inne nauczycielki to widziały. Niektóre miały naprawdę niski poziom nauczania i nie chciały żeby ktokolwiek ze szkoły poszedł do dobrego liceum. Oczywiście rodzice mi nie wierzyli, przecież nauczycielka nie zrobiłaby czegoś takiego. Twierdzili, że ukrywałem oceny i że pewnie przez sukcesy na olimpiadach przestałem się uczyć. Do wybranego przeze mnie liceum i tak się dostałem, chociaż ledwo ledwo. I radziłem sobie tam bardzo dobrze. Jednak to nie koniec historii. Później do tego samego gimnazjum poszedł mój brat. Seplenił od dziecka i mimo chodzenia pół życia do logopedów i masy ćwiczeń nie udało się tego w pełni naprawić. Polonistka(na którą narzekałem, ale nikt mi nie wierzył) brała go na środek klasy, wyśmiewała przed resztą uczniów. Nauczycielka z chemii oddawała mu prace tylko z napisaną 1, bez zaznaczenia błędów, zapytana przez niego co jest źle odpowiadała "wszystko". Moi rodzice zaczęli kontrolować chemiczkę i kazali jej pokazywać sprawdziany brata. Ona uważała że je "zgubiła", ale po mocniejszym przyciśnięciu "znajdowała". Przy "dokładniejszym sprawdzeniu" okazało się że pisał na trójki. Potem i u niego zaczęły pojawiać się jedynki znikąd. Moi rodzice znów poszli dowiedzieć się o co chodzi jak tylko się pojawiły. Nauczycielka odpowiedziała, że wzięła go do tablicy. Raz? Raz. Ale pały były trzy. Na to nie dostali wyjaśnienia, a dodam jeszcze od siebie, że ta nauczycielka zawsze twierdziła, że nie ma czasu na odpytywanie przy tablicy, więc nigdy tego nie robiła. Ostatecznie kobieta dała za wygraną i zaczęła mu stawiać normalne oceny. Uważam, że zaniżając punktację na egzaminie maturalnym nauczyciel ma bardzo małe prawdopodobieństwo narazić swoją reputację czy to jako nauczyciela czy jako egzaminatora. Ostatecznie uczniom się nie wierzy, tym bardziej po tym jak dostają złą ocenę. A jak jeszcze miel i historię słabych ocen wcześniej to kompletnie nikt ich nie słucha. W wydarzeniach z artykułu jedyne co świadczy za nauczycielami to niskie oceny końcowe uczniów. Ale czemu zakładamy że były one z litości zawyżone na 2? Może z zemsty były zaniżone. Wiem jak to jest żyć w małym mieście i w pełni wierzę, że można przekonać innych bez trudu do zaniżenia punktacji. Teraz praktycznie wszystko świadczy za tymi uczniami, a i tak wiele osób im nie wierzy. Byli na tyle sprytni żeby wnieść dyktafony, więc mieli jakiś powód, żeby podejrzewać, że nie będą potraktowani uczciwie. Oczywiście istnieje szansa, że dzieciaki zmyślają, ale zobaczymy co wyjdzie po odsłuchaniu nagrań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lycha Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 14:36 ! Ja mialem dopa z polskiego, a ustny wystukalem na 75% (15/20) wiec prosze nie gadac, ze "zle oceny" to efekt oblania matury ustnej, to jest chore. Matura to nie oceny, a oceny nie sa wyznacznikiem wiedzy ucznia. Ot cala prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.10, 14:51 Czy w tym kabarecie nie naśmiewano ,się z POmyj.Bo jeżeli tak to się nie dziwię,że oblano. Odpowiedz Link Zgłoś
blueagata.13 Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret 12.06.10, 14:54 Pani Dziennikarko, Pani Olgo, To niesamowite, jak stronniczo Pani napisała...(to już nie są chyba Pani praktyki studenckie?)Przeraża Panią brak zaufania uczniów do nauczycieli, a uczniom Pani ufa???Ale zawsze lepszy temat niż...komary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pela wstyd szkoło, wstyd. IP: 85.222.87.* 12.06.10, 14:57 ale na zdjęciu się smieją podczas kabaretu. widać że się śmieją. dyr marek Świder to aż z radości oczy mu się świecą. Koleckiemu też. wstyd szkoło, wstyd. nie zmieniacie się od lat. te same mściwe zagrywki i trzymanie za mordę. zmieniają się tylko marionetki w tym teatrzyku, ale chory klimat jest ten sam. żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
no.to.mamy.problem Re: wstyd szkoło, wstyd. 12.06.10, 15:59 Może się śmieją, a raczej cieszą, bo akurat "strzelili" z poprawną odpowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Matura glownie z Polskiego musi byc zniesiona IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.10, 15:00 Matura z Polskiego musi byc zniesiona a studniowki jako organizowane przez szkole zabronione w sensie zmuszania do nich uczniow jak to bylo w PRL. Licea panstwowe musza by z powrotem profilowane z profilami duzo bardziej ostrymi niz w PRL. Np. Klasy matematyczno-fizyczne musza miec tylko jezyki matematyke i fyzyke (bez historii Polskiego w sensie litarutury samej w sobie) etc. Uczniowie o wybitnch zdolnosciach matematycznych lub inzynierskich nie potrzebuja np. jezyka Polskiego jak to pokauzuje sie w USA gdzie ucyniowie liceow buduja sami mini bomby atomowe w sensie uczonym w obecnych liceach tzn. znajomsci szczegolow literatura poniewaz nie wymagaja tego w wersji anglosaskiej uczelnie USA a nawet umiejetnosci mowienia po Amerykansku ktorej wymaga sie tylko na kierunkach nie humananistycznych od asystentow. Swietobliwosc polskiego systemu szkolnictwa w tej dziedziniw to wobe braku gospodarki i kapitalizmu idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardm1954 Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret 12.06.10, 15:13 moja córka miała podobny przypadek konflikt z wychowawcą i koleżanka tej wychowawczyni polonistka oficjalnie powiedziała córce nie wyobrażam sobie żebyś zdała maturę przeniosłem córkę do innego liceum zdała bez żadnych problemów to jest problem małych miasteczek gdzie nauczyciel liceum szumnie zwany per profesor jest carem i bogiem ale to są uroki prowincji ciasnota umysłowa ciała pedagogicznego jest widoczna to jest tragiczne dlatego ci uczniowie powinni od razu zmienić szkołę a nie czekać na sprawiedliwy werdykt bo takiego się nie doczekają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mockturtle Dożywotni zakaz wykonywania zawodu IP: *.croy.cable.virginmedia.com 12.06.10, 17:12 Ci ludzie powinni, w przypadku potwierdzenia się zarzutów, otrzymać dożywotni zakaz wykonywania zawodu, oczywicie po spędzeniu paru lat w więzieniu za nadużycie władzy i oszustwo. Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szabo Mój przypadek w tej szkole IP: *.vectro.com 12.06.10, 15:14 Historia sprzed lat, ale niektórzy nauczyciele dziś uczący w tej szkole wtedy także w niej uczyli. Mój wychowawca na półrocze postawił kilka pał (wtedy były jeszcze dwóje) w klasie innej nauczycielki. Ta sie wkurzyła ... wzięła dziennik naszej klasy i zaczęła szukać komu dowalić. Z powodu częstych wyjazdów na badania lekarskie i nieobecności spowodowanych chorobą w tamtym półroczu miałem mało ocen. Cóż, idealnie było mi dopisać pały i dać pałę na półrocze. Wychowawca całą sprawę znał, i nic z tym nie zrobił. Ot, nic szczególnego, ja mam to dziś głęboko gdzieś, ale piszę po to, by zadyfani w sobie i przekonani o swojej nieskalanej doskonałości nauczyciele czasem spojrzeli na to co robią bardziej krytycznie. W tym przypadku jest po prostu statystycznie mało prawdopodobne, żeby nagle zebrało się kilkoro matołków na jednym roku a na innych latach nie. Lekcja z tego kabaretu dla młodzieży taka: nauczyciel może wszystko, kontrole i takl pokażą że jesteśmy w porządku a my zrobimy swoje. A potem sie dziwić że mamy takich kolesi w polityce, w rządzie, na stanowiskach. Sporo w tym udziału nauczycieli, nie ma nic gorszego niż hipokryzja i zakłamanie w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.dsl.bell.ca 12.06.10, 15:26 Pani polonistka to pewnie blondynka( przepraszam wszystkie myslace blondynki).Nie raz nie dwa nawet moje dziecko zlapalo mnie na odpowiedzi na tak durne pytanie - typu ktore zwierze najszybciej dorwie sie do banana na drzewie kokosowym.No...wlasnie PAni polonistka zamiast sie unosic honorem powinna stwierdzic ze ona nie matematyczka i zeby dali jej na luz - ona moze dokonac analizy wiersza, albo wyrecytowac Inwokacje...- smiechu byloby a tak jest zgrzyt. JAk uczniowie maja nagrane wypowiedzi na maturze i wystarczy zeby dostac te durne 6 punktow to szkola jest przegrana. A na zakonczenie calej sprawy zglosilabym gdzie powinno sie zglosic - nekanie uczniow przez nauczycieli zeby to zostalo u nich w papierach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 10:55 Byłam na tej studniówce- odczepcie się od polonistki, bo była chyba jedyną osobą, która zaśmiewała się do łez ze wszystkich pytań i dobrze się bawiła, a na radzie pedagogicznej jako jedna z niewielu była przeciwna dawaniu uczniom nagan. Do cholery(bo już mam tego dość)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.33-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.06.10, 15:39 Niestety, wielu nauczycieli jak i urzędnicy zapominają o pewnej prawdzie: uczniowie bez szkoły będą istnieć, szkoła bez uczniów już nie koniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 15:48 Bardzo dobrze zrobili ci nauczyciele. Brawo ! Za taki tekst, z którym wyskoczyli publicznie na imprezie należało im się kontrupokorzenie. To jest indyjskie prawo karmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Psor Moja rada: proces cywilny nauczycielom. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 15:50 Niezależnie czy dzięki nagraniom sytuacja wyjaśni się na korzyść uczniów i nauczyciele poniosą jakieś konsekwencje, to uczniowie powinni wystosować procesy cywilne nauczycielom. Coś takiego nie może przejść bez echa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Moja rada: proces cywilny nauczycielom. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 17:05 Po odsłuchaniu nagrań z egzaminu (jeżeli okaże się, iż faktycznie nie powinni go zdać) może dojść do sytuacji odwrotnej - nauczyciele mogą wytoczyć sprawę uczniom o zniesławienie - i ja bym to zrobiła. Z drugiej strony - jeżeli nagrania potwierdzą nieadekwatne wyniki maturzystów - nauczyciele powinni odejść z zawodu - na zawsze. Podejrzewam, że ewentualnie skończy się na jakiejś naganie z wpisem do akt i skreśleniem z listy egzaminatorów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 15:51 Bravissimo !! Należało ich oblać. Niech wiedzą, gdzie jest ich miejsce w szeregu. Za niewyparzoną gębę dostali zapłatę. A nauczyciele, którzy ich oblali powinni dostać nagrodę ministra. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 16:17 Gość portalu: Rychu napisał(a): > Bravissimo !! Należało ich oblać. Niech wiedzą, gdzie jest ich miejsce w > szeregu. Za niewyparzoną gębę dostali zapłatę. A nauczyciele, którzy ich > oblali powinni dostać nagrodę ministra. xxxxxxxxxxxxxxxx No i właśnie. Mamy kolegę forumowicza, który popiera chamstwo i zamordyzm. A gdyby tak kolega forumowicz "Rychu" był łaskaw podać argumenty, którymi się kierował pisząc powyższy post. Polonistka z "Romera" zachowała się tak, jakby twórczość Mickiewicza, Norwida, Sienkiewicza, Żeromskiego, Dąbrowskiej itd. reprezentowała światopogląd popierający mściwość bydlaka wobec niewinnego i podwładnego człowieka. Na takich sentymentach oparte są, między innymi, mechanizmy społeczne faszyzmu i komunizmu. Tacy nauczyciele wyrządzają ogromną szkodę Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 16:29 Tomekjeden: Domyślam się, że chodzisz na koncerty Eltona Johna, malujesz usta szminką i przed domem wywieszasz tęczową flagę. Jesteś żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare 12.06.10, 16:44 Gość portalu: Rychu napisał(a): > Tomekjeden: > Domyślam się, że chodzisz na koncerty Eltona Johna, malujesz usta szminką i > przed domem wywieszasz tęczową flagę. Jesteś żałosny. xxxxxxxxxxxxxxxxx Bardzo Panu dziękuję za odpowiedź. Test apercepcyjny wypadł chyba w normie. Jest Pan człowiekiem raczej o poglądach faszystowskich, człowiekiem nie rozumiejącym praw człowieka i norm wolności słowa, obowiązujących w krajach cywilizowanych. Pana zarzut wobec mnie to taki, że jestem gejem. A co to ma wspólnego z aurorytarnym chamstwem polonistki z Rabki? To ma wspólnego, że homofobia dotyczy szerszego aspektu wartości i zachowań niż potępienie homoseksualizmu. Na moje oko jest Pan, powtarzam, prymitywnym faszystą. Ta nauczycielka usiłuje zniszczyć początki życia młodych ludzi, którzy chcą kontynuować dalsze studia. Panu, jako faszyście, takie arbitralne decyzje się podobają. Nie powinny takie decyzje mieć miejsca w kraju praworządnym. Jak mówię takie nauczycielki przynoszą wiele szkody Polsce. Na zakończenie muszę rozczarować Pana chamski faszystowski sposób myślenia. Nie jestem gejem, a Eltona nie znoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 15:56 Oblanie z matury, to tylko mała pokuta za tekst o debilach. Niech teraz przemyślą swoje chamskie gadki do mikrofonu przy praniu swoich zaszczanych dresów. Odpowiedz Link Zgłoś