Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret

    • Gość: KILKA WYJAŚNIEŃ Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.10, 12:18
      Zauważyłem kilka nieścisłości w Waszych wypowiedziach.

      1. OCENY
      Uczniowie klasy mat-fiz, w których języka polskiego uczyła pani Jolanta C. w
      klasie III (rocznik 2009/2010) otrzymali głównie oceny dopuszczające i
      dostateczne. Była tylko jedna czwórka i jedna piątka. To świadczy o czymś.
      Ponadto, oblani uczniowie przez trzy lata pewnie zaliczali każdy semestr, bez
      zagrożeń i ekstra "zdawek". Ciekawy jest też poziom nauczania. Uczniowie na
      lekcjach omawiali lektury i wiersze wymagane na poziomie rozszerzonym, podczas
      gdy przykładowo "Faust" omawiany był we fragmentach mimo wymaganej całości na
      maturze na poziomie podstawowym. Ponadto mieli te same sprawdziany lub z tego
      samego zakresu materiału, co klasy humanistyczne. Nadal uważacie, że te oceny
      dopuszczające świadczą o ich nieuctwie?

      2. EGZAMINATORZY
      2.1. Pani Magdalena T., przewodnicząca komisji egzaminacyjnej, nie uczyła
      języka polskiego egzaminowanych (takie jest prawo). Uczyła ich wspomniana
      wyżej, pani Jolanta C. Pani Magdalena uczyła ich wiedzy o kulturze.
      2.2. Komisja egzaminacyjna składa się z dwóch osób.
      2.3. Drugą osobą w komisji egzaminacyjnej była nauczycielka z gimnazjum, matka
      jednego z uczniów I LO, który ma problemy związane z językiem polskim u pani
      Magdaleny. Czyje dobro Waszym zdaniem było dla niej ważniejsze? Co ciekawe,
      dotychczas drugim egzaminatorem był inny nauczyciel z gimnazjum, który słynął
      z oddania dla dobra uczniów.
      2.4. Zapraszam do lektury życiorysu Bertolda Kittela i sytuacji związanej z I
      LO. Życzę dedukcji.

      3. Przedstawienie
      3.1. Za użycie słynnego sformułowania, jak i całość, dyrektor został
      przeproszony przez prowadzących.
      3.2. Do teleturnieju zaproszono 10 nauczycieli, tylko dwie nauczycielki nie
      zostały zaproszone z powodu braku miejsc (na studniówce było niewielu
      nauczycieli) - brani byli systemem "pierwszy z brzegu". Na zdjęciu widać tylko
      połowę profesorów - uczestników teleturnieju. Nie ma wśród nich żadnej z
      polonistek. Znajduje się tam tylko obecny dyrektor szkoły (pierwszy z prawej).
      3.3. Wychowawca klasy nie zainteresował się przedstawieniem, co skutkowało
      tym, że dał uczniom wolną rękę.

      4. Zapraszam na stronę: www.romerwalczy.pl, na której opisana jest sytuacja z
      punktu widzenia uczniów.

      Maturzysta z wiadomego LO
      • Gość: Kasia Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 13:12
        A podobno był jeszcze na egzaminie obserwator z kuratorium, który
        nie zgłosił zastrzeżeń co do przebiegu egzaminu - czyżby też dał się
        wrobić w słodką zemstę? ;-)
        • Gość: abc Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.10, 19:48
          Obserwator z kuratorium zajmuje się formalnościami typu: hałas, telefony
          komórkowe itd. Nie ma wpływu na część merytoryczną.
    • Gość: Kasia A gdyby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 12:24
      Tak sobie pomyślałam - odwróćmy teoretycznie sytuację.

      Na studniówce to nauczyciele urządzają konkurs dla uczniów i z
      uśmiechem zaczynają krótkim wstępem: "Pytania będą jak dla debili".
      Założę się, że żart nie zostałby tak ciepło przyjęty przez
      większość z was, jak ten, którzy zrobili uczniowie :P

      • Gość: sdsdsdsds oświadczenie szkoły IP: 85.222.87.* 14.06.10, 08:14

        a zwłaszcza z tym fragmentem

        "Czy można uznać za zemstę fakt, że prowadzący kabaret, który został ukarany
        naganą dyrektora ukończył szkołę z zachowaniem bardzo dobrym, a na egzaminie
        ustnym z j. polskiego u tej samej egzaminatorki uzyskał maksymalną liczbę punktów?"

        artykuł o tym nie mówi

        warto sie zapoznac z oświadczeniem szkoły
        www.romer.region-rabka.pl/

        • tomekjeden Manipulanctwo sdsdsdsds 14.06.10, 22:13
          Gość portalu: sdsdsdsds napisał(a):

          >
          > a zwłaszcza z tym fragmentem
          >
          > "Czy można uznać za zemstę fakt, że prowadzący kabaret, który został ukarany
          > naganą dyrektora ukończył szkołę z zachowaniem bardzo dobrym, a na egzaminie
          > ustnym z j. polskiego u tej samej egzaminatorki uzyskał maksymalną liczbę punkt
          > ów?"
          >
          > artykuł o tym nie mówi
          >
          > warto sie zapoznac z oświadczeniem szkoły
          > www.romer.region-rabka.pl/
          >


          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Artykuł mówi o tym wyraźnie. Po co sdsdsds wprowadza jeszcze jeden przekręt? Oto
          cytat z artykułu:

          "A dyrektor Romera Marek Świder przekonuje: - Nie należy łączyć oblanych
          matur z wcześniejszymi konfliktami. Te dzieci po prostu nie uczyły się polskiego
          jak należy. Zamiast tego wolały dyktować szkole warunki z ulicy [to o pikiecie -
          przyp. red]. Poza tym jeden z uczniów, uczestniczących w przedstawieniu, zdobył
          za ustny polski maksymalną liczbę punktów - mówi Świder (tyle że po studniówce
          chłopak w przeciwieństwie do czwórki uczniów nie angażował się w organizowanie
          dalszych protestów). Dyrektor przekonuje też, że polonistka z komisji, jako
          jedna z niewielu, nie chciała karać uczniów naganami.
          Tak więc
          sdsdsds potwornie mąci, bo artykuł w "GW" wyraźnie pisze o tym, co według sdsdss
          "GW" ukrywa.

          Kontekst całej sprawy jest szerszy i wskazuje na to, że ewentualnej manipulacji
          wyników egzaminu dokonały dwie nauczycielki, ta z "Romera" i jedna z zewnątrz,
          której syn jednak chodzi do "Romera", i która mogła być skonfliktowana z
          rodzicami oblanych uczniów. Obie brały udział w spornym egzaminie.

          W oświadczeniu tej szkoły czytamy również że: "Uczestnicy protestu, w tym także
          ci, którzy nie zdali egzaminu ustnego z j. polskiego zdawali w obecności
          obserwatora z Kuratorium. Obserwator nie tylko nadzoruje formalny przebieg
          egzaminu, ale również słucha rozmowy pomiędzy zdającym a egzaminatorami. I bez
          trudu zauważyłby, gdyby wystawiana ocena była nieobiektywna." Obserwator miał
          za zadanie obserwować prawidłowość procedur, a nie wnikać w oceny. Wydaje się
          jasne, że obserwator powinien był zauważyć, że druga nauczycielka nie jest
          obiektywnym egzaminatorem z zewnątrz, egzaminatorem niezależnym i poza wszelkimi
          lokalnymi układami. To, że taki dobór tej "komisji egzaminacyjnej" nie został
          przez Kuratorium zakwestionowany wydaje się być skandaliczne. No cóż mamy do
          czynienia z tym samym Kuratorium, które nie interweniowało kiedy jedna z
          krakowskich szkół średnich zorganizowała roczną uczniowską i rodzicielską wartę
          non-stop pod krzyżem katyńskim w Krakowie. Pomysł rodem z jakiegoś dzikiego
          Komsomołu.

          Dla pełniejszego oglądu trzeba uważnie przeczytać całość oświadczenia uczniów
          "Romera". Notabene ich artykuł napisany jest elegancką i elokwentną polszczyzną,
          polszczyzną dużo lepszą od tej użytej w szkolnym oświadczeniu. Oto link do tej
          koniecznej lektury, artykułu rzetelnie i uczciwie napisanego, w odróżnieniu od
          manipulanckiego tekstu, jak się wydaje, tekstu opublikowanego na stronach
          internetowych "Romera". To jest jeszcze jedna znacząca różnica między oboma
          tekstami.

          www.wykop.pl/ramka/385527/jestes-odwazny-nie-zdasz-matury/
    • Gość: am Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 14:43
      Ja swoja przygodę z Romerem, zakończyłam przenosząc się w czwartej
      klasie do liceum w Krakowie. Żałowałam, że zrobiłam to w ostatniej
      klasie, a nie wcześniej. Jestem pewna, że matury z j. polskiego na
      pewno bym nie zdłała. Ja przecież byłam taka głupia, że wg
      niektórych do liceum się nie nadawałam a zwłaszcza do klasy
      humanistycznej. Teraz mam nadziję, że niektóry przejżą na oczy, bo
      żal mi tych młodych ludzi, którzy jeszcze tam cierpią. A ja nawet
      skończyłam uczelnię zagranicą a na studiach w Krakowie miałam
      stypendium naukowe, może jednak wbrew innym coś umiem... Liceum w
      Krakowie (VII na Grodzkiej) przewyżaszało Romera pod każdym
      względem, podejście do uczniów, wiedzą nauczycieli, a przede
      wszystkim ich zrozumieniem, jak się ktoś stara, a nie poniżaniem.
      Oczywiście w Romerze są wyjątki jak bardzo mądry nauczyciel historii
      Pan Leszek Ś. Lecz cała Rada Pedagogiczna musiała się zgodzic na
      danie mi nagannego zachowania (uzasadnienie Pani M.T. za godziny
      usprawiedliwione, ale nie w terminie). Kończąc liceum w Krakowie
      miałam wzorowe zachowanie. Aby to co się dzieje w Romerze szybko się
      skończyło, bo najbiedniejsi w tym wszystkim są uczniowie.
    • Gość: hmmm Licealiści: oblana matura to zemsta za kabaret IP: 195.117.8.* 28.06.10, 22:12
      ja tez kilka lat temu skończyłam tą szkołę...i uważam że dobrze się stało, w
      końcu wszyscy się dowiedzą jaki ROMER jest na prawdę!!!Tegoroczni Maturzyści
      niech się cieszą że ich matury sprawdzane są przez obcych nauczycieli z poza
      szkoły.Ja jeszcze zdawałam starym systemem i to dopiero był
      cyrk...kasa,znajomości i na maturze same b.dobre!!!Nauczyciele prowadzili
      miedzy sobą wojny,włączali w nie uczniów i kabaret się kręcił.Konflikt
      humanistyczno-matematyczny oczywiści tez był.Nie byłam orłem w matmie ale
      wcale nie byłam gnębiona przez P.Kloc...uważam ją za świetna nauczycielkę...za
      to nauczycielki od polskiego hm...szkoda słów!Jeszcze jedno nauczyciele w tej
      szkole są bardzo mściwi szczególnie stare panny...mowa tu o pani polonistce!!!
      • Gość: xxx Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 19:00
        Gość portalu: hmmm napisał(a):

        Nie byłam orłem w matmie ale
        > wcale nie byłam gnębiona przez P.Kloc...uważam ją za świetna nauczycielkę...za
        > to nauczycielki od polskiego hm...szkoda słów!Jeszcze jedno nauczyciele w tej
        > szkole są bardzo mściwi szczególnie stare panny...mowa tu o pani polonistce!!!

        Brak logiki; akurat pani Kloc jest starą panną, polonistka ma szczęśliwą rodzinę.
      • Gość: stare panny Re: Licealiści: oblana matura to zemsta za kabare IP: *.chello.pl 24.08.10, 14:15
        stare panny to są wszędzie mściwe
Pełna wersja