Biletów piętnastominutowych w kioskach brak

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 11:16
Tajemnicą Poliszynela jest że kioskarze nie lubią sprzedawać biletów ; bo
zarabiają na nich grosze, bo bilety są atrakcyjne dla złodzieja ze względu na
dużą wartość i małe rozmiary pliku biletów. Mnie tylko zastanawia czy taki
bilet można kupić w punkcie na Podwalu albo na Kalwaryjskiej, bo w automatach
sa dostępne bez problemu.
    • Gość: essita Biletów piętnastominutowych w kioskach brak IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.10, 12:27
      W zasadzie to od paru lat w ogole jest ciezko dostac jakiekolwiek bilety w
      kioskach
    • Gość: Be Re: Biletów piętnastominutowych w kioskach brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.10, 18:19
      Ale czemu się tu dziwić,jak parę lat temu przychód z bloczka stu biletów po 2,50 to 2 - 3 zł. Po prostu nie opłaca się utopić 150 zł (czy ile tam kosztują te bilety), żeby zarobić 1 zł, zwłaszcza że np. o taki bilet pytają 4 - 5 osób dziennie.
      • Gość: Bartosz Klimek Re: Biletów piętnastominutowych w kioskach brak IP: *.multimo.pl 12.06.10, 19:28
        Sprzedaż biletów w kiosku to jakiś koszmarny anachronizm. Od czasu pojawienia
        się automatów staram się zawsze kupować w automacie, bo wiem, że tam nie braknie
        biletów, a automat jest czynny 24/7. Przedtem często zdarzało mi się, że nie
        było np. biletów godzinnych. Do tego nie znoszę schylać głowy do okienka ;)

        Tak naprawdę to marzy mi się jednak bilet elektroniczny, żeby np. na KKM można
        było przedpłacić pewną liczbę biletów i je potem kasować przez zbliżenie karty
        do kasownika. Cokolwiek, bylebym nie musiał szukać drobnych...
    • sproket_mmm Biletów piętnastominutowych w kioskach brak 12.06.10, 20:40
      O to to to, właśnie karta elektroniczna. Dlaczego tego jeszcze nie
      ma? Cudowna sprawa: wsiadam, przykłądam kartę, jadę. I to wtedy, gdy
      potrzebuje, a nie w ramach miesięcznego abonamentu, który opłaca sie
      zakupić wówczas, gdy codziennie korzystam z komunikacji miejskiej. A
      ja nie korzystam codziennie. I nie jadę daleko - jeden
      przystanek.Stąd drugie pytanie - dlaczego dopiero teraz sa bilety
      15 minutowe? Tyle lat trzeba myśleć i wprowadzac w życie to, z czego
      mieszkańcy innych miast Polski juz dawno korzystają? Wiele razy
      przemierzam przystanek z dzieckiem na pieszo tracąc swój czas, bo
      szkoda mi wydawać 2,50 + 1,35, kedy to zmierzam z pociechą do szkoły
      i z powrotem (karta miesięczna nie wchodzi tu w grę).
      • Gość: McDrive Re: Biletów piętnastominutowych w kioskach brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 23:18
        Taka karta elektroniczna - świetna sprawa , ale wymagałaby wymiany wszystkich
        kasowników( bo trzeba byłoby przy kasowaniu jakos zaznaczyć jaki bilet
        wybierasz) lub instalacje automatów biletowych we wszystkich pojazdach (wtedy
        taki automat służyłby za kasownik) a MPK ma ich w sumie około tysiąca tramwajów
        i autobusów.
    • Gość: krakus Re: Biletów piętnastominutowych w kioskach brak IP: 77.236.0.* 13.06.10, 17:12
      W Punktach Sprzedaży Biletów Okresowych bilety 15min są dostępne. Co do zarzutu
      o to iż kioskarze nie sprzedają takich biletów to się z tym zgodzę, aczkolwiek
      nie dotyczy to wszystkich kiosków. Osobiście kupiłem bilet 15min w kiosku bez
      żadnego problemu. Z nowymi biletami wyszło tak: ZIKiT obawiał się mniejszych
      wpływów z biletów, a tu kioskarze zrobili mu niespodziankę, w postaci niechęci
      do sprzedaży tego rodzaju biletów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja