Zapiski na biletach: Sztuka rozkładania rąk

IP: *.multi-play.net.pl 13.06.10, 08:21
super art :D
    • Gość: la fida ninfa Zapiski na biletach: Sztuka rozkładania rąk IP: *.xdsl.centertel.pl 13.06.10, 08:32
      Facet jest głównym plastykiem miejskim od 2002 r. Za co bierze pieniądze? Ja
      rozumiem, że każdy chce dożyć emerytury na ciepłej, dobrze płatnej posadce,
      ale miasto jest naszym wspólnym dobrem. Czy naprawdę nie ma żadnego bata na
      niekompetentnych urzędników?
      • Gość: Flora Swietny tekst. Brawo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.10, 22:41
        Super felieton. Pokazuje groteske i jednoczesnie tragedie sytuacji. Szkoda, ze
        Pan Olszewski nie pisuje regularnie w GW o architekturze tego miasta (jak to
        kiedys bywalo).
    • Gość: :) ile wynosi pensja za niemożność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 09:31
      bo jak powyżej piątki, to staję do konkursu na posadę!
    • Gość: juzef ze wsi Cudowny tekst IP: *.blich.krakow.pl 13.06.10, 10:45
      ...a odczucia mam takie same. Zresztą można znaleźć dziesiątki przykładów,
      gdzie podobnymi postaciami okazali się konserwator zabytków i inne Ważne
      Osoby, które pozwalają na szpecenie Krakowa.
      • Gość: mi_ma Re: Cudowny tekst IP: *.xdsl.centertel.pl 13.06.10, 11:33
        Również gratuluje tekstu, o niebo lepszego niż wymuszone wytwory stałego
        kolumnisty pana M. Z przedmówca się jednak nie zgodzę Pan mgr inż. arch. Jan
        Janczykowski to jest heros i pogromca, którego boi się nierzetelny developer i
        skorumpowany urzędnik wydziału architektury drży przed nim. Mina u niego
        dziarska postawa wyprostowana, wzrok śmiało w przyszłość wymierzony, jak kto nie
        wierzy niech sprawdzi www.wuoz.malopolska.pl/. A to ze z jego
        działalności również za przeproszeniem Ruczaj wychodzi to sprawa insza.
    • greganton Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... 13.06.10, 11:30
      Dobry tekst, ale to jak wołanie na puszczy ;)
      • a_anielka Re: Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się 13.06.10, 12:04
        Rewelacyjny! Dawno tak dobrego tekstu nie było w Wyborczej!
    • Gość: m Re: Zapiski na biletach: Sztuka rozkładania rąk IP: *.chello.pl 13.06.10, 11:31
      Akurat z reklamami i szyldami przy obecnym prawie naprawdę nie da się wygrać.
      Zapłacą śmieszną karę i reklama wisi dalej. Prawo powinno zezwolić na
      natychmiastowe wysłanie ekipy do zdemontowania reklamy w przypadku stwierdzenia
      braku zezwolenia. Oczywiście faktura za usługi dobrze ceniącej się "elitarnej
      ekipy remontowej" od razu powinna być wręczona właścicielowi, a sama reklama
      skonfiskowana jako zastaw do czasu uregulowania płatności. Za recydywę sąd:
      szybka sprawa 15 minut, konkretny wyrok.

      To samo z samowolami: nakaz rozbiórki; jeśli nie wykona, sąd i wyrok, który
      zaboli właściciela. Za niewykonanie nakazu w kolejnym terminie kolejny wyrok,
      wyższy, itd. A u nad sądy legalizują okna w ścianach granicznych, przez co
      niemożliwe jest kontynuowanie pierzei...
      • Gość: a-thom Re: Zapiski na biletach: Sztuka rozkładania rąk IP: *.237.spine.pl 13.06.10, 12:04
        Dobry tekst. Sam się często zastanawiam, po co mamy plastyka
        miejskiego. Czasem wyobrażam sobie, że to taki pan, do którego można
        się w razie czego zwrócić z pytaniem np. w sprawie estetyki szyldu nad
        restauracją. Czy tak nie jest?
        Szkoda, że ten człowiek nie nagłaśnia spraw, nie walczy, nie krzyczy,
        że Plac Szczepański jest brzydki. Może warto byłoby porozmawiać z
        plastykiem po co jest i jaki ma gust :)
    • Gość: Ika Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 11:50
      Szczerze powiem, że już wolę tymczasowe reklamy na kamienicach, dzięki
      którym one zostaną wyremontowane, niż sypiące się budynki bez reklam,
      których w centrum Krakowa jest znacznie więcej!
    • Gość: O! Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... IP: *.net.autocom.pl 13.06.10, 12:32
      Wreszcie ciekawy artykuł na temat szkaradnego placu! Brawo, Olszewski!
    • Gość: f Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... IP: *.ksi-system.net 13.06.10, 15:03
      Świetny tekst, ale jaki z niego morał? Trzeba by może upomnieć się u
      posłów czy radnych o zmianę prawa, żeby ten biedny tragiczny plastyk
      coś wreszcie mógł. Tylko jak? u kogo? Trzeba zmienić ustawę czy da się
      coś zrobić na poziomie samorządu? Ja się na tym nie znam... Jestem
      tylko bezradnym i rozdartym wyborcą... Niech mnie ktoś przytuli...
    • Gość: eeeee Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... IP: *.med.nyu.edu 13.06.10, 15:08
      dobry i potrzebny tekst!
      czyzby wyborcza zaczela wreszcie stawiac na jakosc swoich tekstow
      zamiast na ich ilosc? a moze to jednorazowy incydent? zobaczymy
    • escott Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... 13.06.10, 15:26
      No, okej, pośmialiśmy się ale poza tym, że pierdołowaty jest i się
      czasem spóźnia, to może naprawdę jednak cholera nie może osobiście
      zdejmować brzydkich reklam etc.?
      • Gość: d Re: Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się IP: *.chello.pl 13.06.10, 15:48
        Rowniez apeluje o wiecej takich konkretnych tekstow w wyborczej a
        czytelnikow odpowiednich na pewno przybedzie.
    • Gość: Gosc Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.10, 18:48
      Swietny tekst, niestety smutnie prawdziwy...
    • Gość: kalo Plastyk miejski chce, ale nie może. Miota się, ... IP: *.ip.netia.com.pl 16.06.10, 10:11
      Rewelacyjne. Brawo panie Olszewski! Więcej takich tekstów i może ktoś coś w końcu zrobi w sprawie setek "krakowskich absurdów".
    • Gość: Blądi I piękne stęple budowlane na Boże Narodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 14:20
      pomalowane na niebiesko,podobno autorem jest sam mistrz Stokłosa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja