Krakowskie licea w pułapce 65 punktów

30.06.10, 07:33
Za moich czasów do liceum zdawało się egzamin, który odsiewał najgłupszy sort.
Do tego systemu powinno się wrócić, bo licea, a w konsekwencji uczelnie wyższe
zaczyna zalewać fala matołów.
A już ci rodzice burzący się, że ich pociechy nie przyjęto do liceum choć "ma
prawo do wyboru szkoły" to już zupełna żenada. Jakie kurna prawo!? Jak gnojek
jest debil to do zawoówki z nim a nie pchać tępaka do liceum.Trzeba się było
gó...arzem zająć w podstawówce i gimnazjum to by problemu nie było.
    • Gość: elek Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: *.multi-play.net.pl 30.06.10, 08:20
      Żeby mieć tylko 65 punktów za oceny i świadectwo trzeba być chyba ciężkiej klasy
      kretynem. Taki ktoś nie powinien uczyć się w liceum czy technikum. Dla takich
      ludzi są zawodówki.
    • Gość: Gość Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 08:21
      Ludzie, przecież z egzaminu gimnazjalnego mniej niż 65 punktów to tylko
      przygłupy są w stanie uzyskać. Trzeba być skończonym kretynem, aby tylko tyle
      punktów zdobyć. Mój syn tylko za oceny z 4 przedmiotów wiodących uzyskał 72
      punkty, a do tego jeszcze egzamin, punkty za finały konkursów przedmiotowych.
      Razem uzbierało się 181 punktów i nie jest to nic nadzwyczajnego, ale starczy do
      każdej szkoły, nawet najlepszej.
      • Gość: abcd kto jeszcze dostał się do VIII LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 08:37
        klasa biol-chem here :)
      • Gość: swiete oburzenie Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: 195.205.254.* 30.06.10, 09:34
        och ach! Twoj syn jest geniuszem! zenada...
    • Gość: gość portalu Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 08:44
      W mojej klasie w liceum było sporo osób, które nie powinny się tam znaleźć -
      bo rzeba było klasę zapełnić (41 osób). Efekt? osoby z 200 godzinami
      neiusprawiedliwionej nieobecności rocznie (i przechodziły do następnej
      klasy!), ŻENUJĄCY poziom nauczania (piątka z biologii za przyniesienie
      pelargonii do szkolnego ogródka), zmarnowane cztery lata... i wielki finał:
      z czterdziestoosobowej klasy matury pisemnej nie zdały 3 osoby, a ustnej
      kolejne osiem.

      Wcześniej czy później wciskanie na siłę uczniów, którym się nie chce uczyć
      (nie ma inneg wytumaczenia dla poniżej 65 punktów), i tak się na nic nie zda -
      po zawodówce przynajmniej mieliby zawód, a po liceum praktycznie nic. A przy
      okazji zaniżają poziom i marnują checi uczniów, którzy chcą się uczyć, a
      patrząc na radosne pozalanie leniom na wszystko
      • Gość: Bartosz Klimek Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: 193.111.41.* 30.06.10, 09:11
        Skończmy wreszcie z hasłami typu "jak najwięcej młodzieży powinno uzyskać
        wykształcenie średnie"! Nie, nie i jeszcze raz nie! Później z jednej strony mamy
        bezrobotnych absolwentów, którzy nic konkretnego nie potrafią, a z drugiej
        strony ciężko znaleźć dobrego fliziarza. Mechanik, budowlaniec czy fryzjerka to
        poszukiwane zawody, a co więcej, dają szansę na rozkręcenie własnego biznesu,
        jak jest się dobrym. Jak człowiek zostaje inżynierem bez powołania, to dużo
        trudniej będzie mu znaleźć pracę, nie mówiąc o zrobieniu biznesu, przynajmniej w
        swojej dziedzinie.

        Rodzice: dziecko w zawodówce to nie tragedia.
        • Gość: A Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: 57.66.195.* 30.06.10, 10:14
          Dokładnie - niestety pęd do LO i na studia jest szkodliwy. Powoduje
          to powstania tłumu niepotrzebnych magistrów, którzy nie mają pracy.
          Powoduje to obniżenie poziomu nauki i podwyzszenie poziomu wymagań
          do pracy - wszędzie chca wykształcenia wyższego bo teraz każdy je ma.
          Nalezy podwyższyć poziom zawodówek i pozwolić ludziom zdobywac
          solidne przygotowanie zawodowe. Specjaliści są nam potrzebni.
          Tysiące ekonomistów bez realnej wiedzy - nie.
        • r1234_76 Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów 30.06.10, 13:23
          tragedią jest to, że "wykształcenie średnie" jest rozumiane tylko jako papier z
          napisem "wykształcony średnio". W ten sposób bardzo łatwo możemy takich
          "średnio wykształconych" naprodukować. w mózgu niewiele, ale pycha ich będzie
          rozpierać...

          Nie tędy droga. Jak Giertych obniżył poziom matur, i pozwolił niektórym
          niedouczonym mówić, że mają średnie wykształcenie, to podniósł się, poniekąd
          słuszny, protest. A teraz oburzenia GW jakoś nie czuję...
    • Gość: swiete oburzenie Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: 195.205.254.* 30.06.10, 09:35
      a Ty inteligencie zapewne skonczyles "uczelnie wyzsza"? rece
      opadaja. a o innych to "matoly"...
    • Gość: xxx Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: 77.236.0.* 30.06.10, 13:11
      ....:))
      Nie jestem geniuszem jak wypowiadający się wcześniej, ale mam wyższe
      wyksztalcenie...uzupełniam wypowiedż o tą informację by uprzedzić
      wszystkich the best, którzy zapewne uznaliby, że nie mam prawa się
      wypowiadać. Mam prawo się wypowiedzieć w tej kwestii nawet gdybym
      miała tylko podstawówkę, tak jak mają prawo rodzice domagać się
      prawa wyboru szkoły, ponieważ uważam, że każdmu należy dać szansę.
      Zwłaszcza komuś w tak młodym wieku. Znam wielu , którzy byli tzw
      zdolnymi leniami, którzy w liceum zmienili się lub swoje podejście
      do nauki, swojej przyszłości. Zdali maturę, niektórzy bardzo dobrze,
      podjęli studia .....Moja koleżanka, w którą nikt nie wierzył nie
      tylko zdała maturę ale później zrobiła dwa fakultety( majac przy tym
      stypendium naukowe) i być może uczy wasze dzieci ....
      Zastanawiam się, czy wypowiadającym się wcześniej chodzi o poziom
      nauki.......
    • Gość: Masa_krytyczna Re: Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: *.zax.pl 30.06.10, 14:32
      Pragnę uświadomić "mądrego" wyżej, że do zawodówki nie chodzą sami debile,
      natomiast na studiach spotkałem wielu debili i wiele debilek, którzy dziwnym
      trafem potrafią się nie uczyć, a mimo to bez problemu zdają egzaminy. No cóż,
      reforma pana Handke nie zdała egzaminu.
      • Gość: ja śmiech na sali IP: 195.150.84.* 01.07.10, 12:52
        Rozkładając na czynniki 65 pkt.
        Mając same 3 z wybranych przedm. = 40 pkt
        Czyli wystarczy mieć 25 pkt z egzaminu na 100 możliwych, a dla niektórych to
        jeszcze za wysokie wymagania ...

        Pozostaje mieć nadzieję, że zwiększą dolny pułap (do 100 pkt).
        Trzymam za słowo (chyba kuratora?), że poda do publicznej wiadomości, te
        wszystkie "niby-licea", które przyjmują uczniów z małą ilością punktów.

    • Gość: gutek25 Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: *.xdsl.centertel.pl 08.07.10, 10:52
      Kto potrafi udawać dyslektyka ma "gwarantowane" 10 punktów.
    • Gość: od setki Krakowskie licea w pułapce 65 punktów IP: *.chello.pl 13.07.10, 13:46
      od "setki" się zaczyna, więc taki próg powinnien być dla wszystkich
      chłopców
Pełna wersja