Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom

IP: 77.236.0.* 01.07.10, 11:26
ee.. Co ?
    • aarvedui macie XIX wieczny kapitalizm 01.07.10, 11:36
      zbyt wielu ludzi wyznaje zasady:

      "zysk jest wszystkim, ludzie niczym"

      a prywaciarze i korporacje:

      "zyski nasze, koszty wasze (społeczeństwa, państwa, środowiska naturalnego)"

      oczywiście to mentalność Jasia, lat 7 - "to moje", "chcę więcej".
      jak elity dorosną, to może będzie lepiej, na razie nie doczłapały nawet do wieku
      dojrzewania.
      • Gość: / Re: macie XIX wieczny kapitalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 12:08
        aarvedui napisał:
        > a prywaciarze i korporacje:
        >
        > "zyski nasze, koszty wasze (społeczeństwa, państwa, środowiska naturalnego)"

        pierdzielisz głupoty.
        twoje powyższe stwierdzenie nie ma nic wspólnego z kapitalizmem (a szczególnie
        XIX-wiecznym).
        to jest socjalizm korporacyjny XXI wieku.
    • Gość: TW Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.10, 11:39
      Bardzo słusznie. Do zeszpecenia wszystkiego dennymi klockami albo jeszcze
      bardziej szkaradnymi, wymyślnymi konstrukcjami z obowiązkowego szkła prą
      przede wszystkim architekci. Czasem też snobizm nakazuje oddać uroczy kawałek
      ładnego miasta w łapy tzw. uznanego projektanta, który wstawi tam coś na
      kształt kupy kosmity. Jak się nie podoba, to adwersarzy można załatwić
      epitetem "skansen". Z dwojga- wolę właśnie skansen. W nim- w odróżnieniu od
      szklanej pustyni - przynajmniej da się mieszkać.
      Niestety, to co autor proponuje, nie ma szans przy obecnych przepisach. Nie
      wiem, jak jest teraz, jeszcze parę lat temu ilość miejsc parkingowych,
      wymaganych na jedno mieszkanie, wynosiła... 0,6! Urzędnik nic tu nie pomoże,
      bo ma takie, a nie inne przepisy. Poślarnia z kolei ich nie zmieni, bo
      developerzy i niespełnieni architekci zrobią wrzask...
    • Gość: xyz Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 11:41
      Tak, proponuję po 5 miejsc na każde mieszkanie. Niech się miasto zatka jeszcze bardziej.
    • Gość: M Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 11:43
      Zgodziłbym się z autorem, za wyjątkiem jednej rzeczy: parkingów. Ja
      chciałbym mieszkać na osiedlu gdzie nie ma parkingów, tzn. kilka
      miejsc do zatrzymania (nie postoju) - po to aby podjechać gdy
      przywozimy np. meble, aby w razie konieczności mogła zaparkować
      karetka i inne słuzby, ewentualnie kilka miejsc parkingowych dla
      niepełnosprawnych ruchowo. Ale nie hałaśliwy, smrodliwy parking
      dla "niepełnosprawnych" umysłowo którzy muszą wjechać samochodem
      pod swoje okno.
      • Gość: aaa Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: 217.147.104.* 01.07.10, 11:56
        A samochody beda w ciaglym ruchu, jak samoloty. Wez sie puknij w glowe. Brak
        parkingow to jeden z najwiekszych problemow Krakowa. Norma 0,6 miejsca na
        mieszkanie pochodzi z lat 70-tych, nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia.
        Rownie dobrze mozna stwierdzic, ze na mieszkanie powinno przypadac 56k
        przepustowosci lacza internetowego, bo je studenci torrentami zapychaja.
        • Gość: M Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 12:12
          Sam się puknj w głowę. Mieszkanie jest do życia, do odpoczynku po
          pracy a nie do wdychania spalin, budzenia w nocy warkotem silnika
          czy wyciem alarmu. Parkingi na obrzeżach a nie pod oknem. Wciągaj
          dalej etylinę nosem, to ci już nic nie pomoze.
          • Gość: bbb Na coś się zdecyduj IP: 94.254.152.* 01.07.10, 12:27
            Albo mieszkasz na osiedlu z tysiącami innych ludzi i rozumiesz pewne
            niedogodności z tym związane, albo stawiasz dom na wsi, masz błogą ciszę i
            zapach sosenek. Ludzie poruszają sie samochodami, są im potrzebne i skoro jesteś
            nadwrażliwy na hałasy (bo naprawdę mało kogo może zbudzić dźwięk jadącego
            samochodu)nadwrażliwy na zapachy właściwy kierunek to życie z dala od skupisk
            ludzi.
            Chociaż podejrzewam, że za chwilę zacznie ci tam przeszkadzać szczekanie psów i
            krowie kupy...
            • kosmiczny_swir A nie przyslo ci do glowy 01.07.10, 12:49
              A nie przyslo ci do glowy, ze parking moze byc odizolowany od osiedla? Co
              wiecej, parking moze byc pod ziemia a nad ziemia moze byc plac zabaw. Jedno i
              drugie jest uciazliwe wiec mozna je umiesci razem w miejscu w ktorym bedzie
              najmniej przeszkadzalo.

              Dalej, w miastach mozna ograniczyc ilosc samochodow w centrach przez budowe
              parkingow przesiadkowych - mieszkasz na wsi, dojezdzasz autem do parkingu, bo
              nikt do towjej dziur nie bedzie wysylal autobusu, przy parkingu jest przystanek
              tramajowy i do pracy dalej tramwajem. W centrum tylko zbiorkom, karetki, straz
              pozarna i dostawy, najlepiej poza godzinami szczytu. W ten sposob mamy hybryde
              zbiorowego i indywudualnego systemu komunikacji. Komunikacja indywidualna nie ma
              sensu w centrach miast, zbiorkom nie ma sensu na wsi wiec nie pchajmy aut do
              miast i zbiorkomu na wies.
              • Gość: AK-47 Daj spokój... IP: *.multimo.pl 11.07.10, 18:21
                chyba mu za trudne zadałeś. (c:
            • Gość: AK-47 Serwus bbb IP: *.multimo.pl 11.07.10, 18:19
              Nie byłoby źle, gdybyś zamiast słuchać tylko tego, co sam mówisz, przeczytał i to, co pisze Twój poprzednik.

              Trudne słowo: OBRZEŻA

              Nie ma wjeżdżania samochodami na teren osiedla, na terenie osiedla się mieszka.Samochody trzyma się NA OBRZEŻACH osiedla. dojścia do miejsc zamieszkania są na tyle szerokie i utwardzone, by starczyły dla wjazdu karetki, policji,straży lub wozu z meblami. Reszta - won.

              Był nie tak dawno temu w Krakowie Jan Gehl, Gazeta zrobiła bardzo dobry wywiad. Poczytaj, pomyśl - to wrócimy do tematu.
        • Gość: jacek Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.07.10, 12:38
          Sam się wez i puknij. Problem z brakiem parkingów jest łatwy. Zbudować
          piętrowe parkingi. Dlaczego sprawdza się to tylko w USA,a nie w Europie
          ?
        • Gość: nick bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 13:35
          norma obecna to 1,1 miejsca na mieszkanie.
          Piękne hasła, niech deweloperzy budują drogi, żłobki, przedszkola, szkoły,
          przychodnie, parki itd, to ja się pytam na co idą nasze podatki? bo wydaje mi
          się że są to zadania gminy a nie prywatnego przedsiębiorcy.
      • Gość: kar_ma Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.ghnet.pl 01.07.10, 12:14
        A miejsca postojowe dla gości, rodziny, odwiedzających? Dla listonosza? Kuriera?
        Lekarza? - też ich nie powinno być?
    • lucusia3 Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 01.07.10, 11:52
      Bajka tylko na papierze. Przynajmniej w Polsce.
      My ciągle mamy kulturę "poddaństwa", że decydenci decydują, według swojego gustu, a ciemny lud ma, bez względu na efekt dla siebie padać do nóg zachwycony. Coś takiego jak realne potrzeby kogokolwiek, poza decydentem, są nieistotne.
      To to samo, co chroniczny brak chodników (teraz jest "moda", co z dbałością o bezpieczeństwo nie zawsze ma wiele wspólnego); zdecydowane odrzucanie przez urzędników wszelkich koncepcji jakiegokolwiek utrudnienia w szybkim poruszaniu się po terenach zabudowanych (co absolutnie nie dotyczy niezbudowanych, zwłaszcza z krzakami, gdzie miejscowi stróże porządku mogą dorabiać do pensji; uznawania wyłącznie zaświadczeń i potwierdzeń zamiast oświadczeń (co stosuje cały cywilizowany świat); skrupulatnego sprawdzania nieistotnych informacji w bardzo rozbudowanych formularzach (co kojarzy się z permanentnym włoskim strajkiem).
      To wszystko wskazuje na jedno - chroniczny brak szacunku do drugiego człowieka. Inni, to przedmioty, które utrudniają realizacje pięknych bo prostych planów, robią przeszkody w oddawaniu nam pieniędzy, więc najlepiej ich kompletnie ignorować - chwilę się poawanturują, a po co robić sobie jakieś zachody. Ktoś (nie my) w końcu coś wymyśli.
    • Gość: KEAO Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 11:59
      Wieżowce odczłowieczają przestrzeń. Niby to nowoczesność ale
      wmówiona modą, pogonią za pieniądzem. Niszczą harmonię otoczenia,
      betonują świat, są w rezultacie wrogiem człowieka. Szkoda, że
      Warszawa zmienia centrum w tym kierunku i że przyjazne mieszkańcom
      sklepiki, kafejki, uslugi, skwerki zastępuje biurowcami i bankami. I
      pomyśleć, że są - szczególnie w Europie miasta, którym udało się
      obronić przed wieżowcami. U nas jak zwykle - inni się z nieudanych
      pomysłów wycofują a my w tę stronę pędzimy w przekonaniu, że
      jesteśmy zapóźnieni, zacofani chociaż moglibyśmy właśnie dzięki temu
      opóźnieniu uniknąć wielu błędów.
      • Gość: jacek Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.07.10, 12:43
        Wieżowce odczłowieczają przestrzeń. Niby to nowoczesność ale
        > wmówiona modą, pogonią za pieniądzem. Niszczą harmonię otoczenia,
        > betonują świat, są w rezultacie wrogiem człowieka.

        Tak, ale Europa nie ma pustyń jak kontynent amerykański. Musisz przy
        małych budynkach wyciąć połacie lasu aby je zbudować. To też
        niszczenie przyrody. Jak byś nie kombinował czy wieżowce czy domy i
        tak wszystko zniszczysz. Jedna chwała. Bo w obu przypadkach potrzebne
        jest np drewno. Czy niszczysz harmonię otoczenia.
    • Gość: ckx Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: 217.153.125.* 01.07.10, 12:01
      "A jeśli chodzi o wieżowce, to bardzo wątpliwe, że są one potrzebne
      mieszkańcom. Bo to, że są potrzebne architektom i deweloperom, jest
      niestety oczywiste"
      co to są wieżowce? - zakłądam że chodzi o budynki powyżej 55m wysokości.
      Na pewno:
      Nakłady, środki konieczne do wybudowania takiego budynku są o wiele
      wieksze niż niższych. i ten wzrost nie jest liniowy.

      Ale:

      Od zawsze znajdowały się organizacje dysponujace duzymi środkami
      podkreślały własny prestiż budową obiektów monumentalnych.

      Rozejrzcie się dookoła. Wieże kościołów albo ratuszy, high-tech gotyckich
      katedr, wymiana Wawelu za rządów deweloperów których żona pochodziła z
      włoch.

      Chyba założenie że współczesne Instytucje zrezygnują z Monumentów jest
      pobożnym życzeniem.
      Chyba powinniśmy dyskutowąć gdzie i na jakich zasadach takie momunmenty
      mogą powstać.
      A głos właściciela terenu - chyba też jest w tej dyskusji uprawniony.
      • Gość: M Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 12:15
        Jakiego właściciela? Właściciela czego? Przestrzeni nad działką? Tak
        jak nie jesteś właścicielem kopaliny czy wykopalisk które są pod
        twoją działką, tak samo nie jesteś właścicielem przestrzeni NAD
        działką.
        • Gość: też arch :-) :-) :-) to nad "Twoją" IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 01.07.10, 16:05
          działką wybudują estakadę bez Twojej zgody - n.p.
          a własnościowe mieszkanie na 2 piętrze zawieszone
          jest w "niczyjej" próżni.
          (widać nie jesteś właścicielką nieruchomości - nie wiesz nawet co
          posiadasz).



    • xray.inc Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 01.07.10, 12:05
      Więcej wieżowców - więcej miejsc na biura. Więcej miejsc na biura -
      większa konkurencyjność - niższe ceny. Niższe ceny - więcej inwestorów.
      Więcej inwestorów - więcej pracy.
      Nie, ku**a, wcale nie potrzebujemy więcej wieżowców.
      • Gość: M Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 12:18
        Wiecej wieżowców, więcej samochodów. Więcej samochodów, więcej
        smrodu i hałasu, utrudnienia w poriszaniu się po mieście. Miasto
        jest do zycia a wieżowce są do d...
        • terion Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 01.07.10, 13:08
          > Wiecej wieżowców, więcej samochodów.

          A ja myślałem, że to ludzie jeżdżą samochodami, a nie wieżowce. I jak
          ktoś ma ten problem, że musi wozić swoje 4 litery pod same drzwi, to
          wysokość budynku nie ma znaczenia.
        • xray.inc Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 01.07.10, 16:43
          Dom jest do mieszkania, szkoła do nauki, a wieżowce nie są do d...
          tylko do prowadzenia interesów. A miasto do tych wszystkich rzeczy
          naraz.
          P.S. Wiem, wiem... falliczny kształt i spory rozmiar mogą zmylić i
          obudzić jakieś nostalgie z d... rodem, ale apeluję - Ludwiku D., Sabo,
          nie idźcie tą drogą! ;)
      • Gość: KokoJaro Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 13:01
        Całkowita racja! Zabudujmy Rynek Główny wieżowcami, zwiększy się
        konkurencyjność, ceny spadną, Kraków zbankrutuje.

        Proponuję również w zgodzie ze sprytnym wyliczeniem o korzystnym wpływie
        wieżowców na życie gospodarcze miasta wyburzyć wszystkie piętrowe -
        nieekonomiczne - budowle znajdujące się poza ścisłym Starym Miastem i walnąć
        gęstą zabudowę wieżowcami. A co! Żadnych przedszkoli, szkół, sklepów, same
        wieżowce, tyle miejsc biurowych, że cała Europa się zwali do Krakowa.
        • xray.inc Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 01.07.10, 16:38
          Całkowita racja!
          Zamiast tworzyć klimat przyjazny przedsiębiorstwom typu
          usługowego/finansowego (outsourcing, call center, banki, firmy
          doradcze, etc) zajmijmy się wszyscy wytwarzaniem pseudogóralskich
          kierpców oraz ulicznym handlem obwarzankami. Miasto będzie przyjazne
          i wszyscy Prawdziwi? Krakowianie(TM) będą szczęśliwi!
          Niech żyje Krakowski skansen! Niech żyje idea wszechkrakowskich
          wszechsukiennic pachnących najpiękniejszym zapachem krakusa -
          naftaliną! Tak nam dopomóż Bóg! Amen!
          • Gość: awantu Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.hsd1.in.comcast.net 01.07.10, 17:02
            W UK jest jedno centrum finansowe, we Francji tez, ludność tych państw jest o
            ponad 20 milionów większa niż w Polsce, a w Polsce chcemy mieć centrum
            finansowo-bankowe w Warszawie, w Krakowie, we Wrocławiu a i w Poznaniu pewnie
            też. A ja mam was gdzieś nie cierpię korporacji, korporacyjnej "kultury",
            pracowników którym mozgi po paru latach ulegają wypraniu. Nie dla Krakowa
            dużego, nowoczesnego. Szkoda, ze nie jest miastem wielkości jak przed wojna,
            nieco ponad 200 tys. Do tego się nadaje centrum, więcej nie przyjmie. Powinny
            najwyżej powstawać miasta satelitarne, nich sobie tam budują co chcą ale od
            centrum niech się odczepią. Tam nic nie trzeba zmieniać ani unowocześniać.
            Wystarczy odremontować to co jest, zakazać samochodom wjazdu, wywalić banki (nie
            wszystkie, ale po co bank kolo banku jak na Zwierzynieckiej?), i nich wrócą
            normalne sklepy. Jeszcze do niedawna centrum miasta było normalna dzielnicą, a
            teraz w wielu miejscach wywalono mieszkańców, zastąpiono biurami, bankami. A te
            całe prace call center itp to dla kogo? Dla mieszkańców czy karierowiczów co się
            zjeżdżają do KRK jak do Warszawy. Zaczynam lubić lokalnych meneli. Dawniej ich
            nie trawiłem, ale wole ich od bankowców. Mam nadzieje, że wam tak obrzydzą
            życie, ze nie będziecie chcieli tu żyć.
            • Gość: też arch czy chcesz IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 01.07.10, 17:26
              systemu "nakazowo-rozdzielczego"?
              (tu banki mogą być a tam już nie,
              menele mogą mieszkać - karierowicze nie)

              to już było ...i sie nie sprawdziło.
      • Gość: no_problem Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: 149.156.52.* 01.07.10, 13:31
        "Więcej miejsc na biura - większa konkurencyjność - niższe ceny"
        Niższe ceny czego??????? Chyba ceny miejsc na biura. Bo z pewnością nie produktów. O ile mi wiadomo - większy popyt powoduje wzrost cen. Dokładnie tak samo, jak wzrosły ceny w Krakowie pod wpływem zwiększenia liczby turystów.
        • xray.inc Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 01.07.10, 16:23
          Hehe, myślałem że jest to jasne że nie piszę o uśrednionych cenach
          pietruszki i bobu :) Nawet nie bardzo wiem jak logicznie przyczynowo-
          skutkowo połączyć zwiększenie podaży powierzchni biurowych ze zmianami
          cen sezonowych płodów rolnych ;)
    • Gość: oops Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.10, 12:05
      Typowy małopolski bełkot.
      Jasne, że są potrzebne mieszkańcom - ceny upragnionych domków jednorodzinnych
      (znikoma intensywność) na tych działkach byłyby kosmiczne.
      Szkoda gadać...
    • Gość: gosc Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 12:27
      "liczba miejsc parkingowych i garażowych musi być dwukrotnie większa od liczby mieszkań"
      A może sześciokrotnie? A może w ogóle nie powinno być mieszkań, tylko same parkingi?

      Mieszkam na starym osiedlu zbudowanym za komuny i liczba miejsc parkingowych pewnie nawet nie odpowiada liczbie mieszkań. I nie ma takiej potrzeby, bo obok jeździ tramwaj, dzięki czemu osiedle jest zielone, czyste i przyjazne.

      Może więc drodzy krakusi przestać opowiadać bajki o parkingach, samochodach i estakadach?
      • Gość: Lukas Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: 77.236.0.* 01.07.10, 14:02
        Wszystko pięknie tylko że istnieją tacy którzy lubią wozić dupsko na 4 kółkach i
        jeszcze się kłócą że drogi ważniejsze niż komunikacja miejska

        myśle, ze miasto jednak powinno wyprowadzić jakieś tego typu przepisy, bo to
        nic nie kosztuje, a miejsca przy ulicach będzie więcej.
        • Gość: gosc Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 15:54
          jak to nic nie kosztuje? kupuję mieszkanie, korzystam z roweru i tramwaju, a mam płacić jeszcze więcej kasy za samochodziarzy, żeby mogli mieć po 2 auta na mieszkanie? Oni trują, więc niech oni płacą.
          • Gość: nick Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 16:32
            ja nie jeżdżę tramwajem a z moich podatków dotuje się MPK, niech sobie
            tramwajarze płacą całe koszty w biletach!
            • Gość: gosc Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 21:33
              teraz porównaj odsetek użytkowników komunikacji miejskiej i samochodów oraz proporcje wydatków na poszczególne formy transportu.
              • Gość: nick Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 22:10
                z całym szacunkiem, ale w jakim świecie Ty żyjesz?

                Kierowcy właśnie w tym kraju obłożeni są najwyższymi podatkami w paliwie (vat,
                akcyza, podatek drogowy). Gdyby całość tych opłat przekazywano na budowę dróg, a
                nie łatanie dziury budżetowej, już dawno w tym kraju byłaby sieć autostrad,
                parkingów itp.
        • Gość: M Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.chello.pl 01.07.10, 16:00
          Powinny byc takie przepisy że aby kupić samochód musisz
          udokumentować że posiadasz garaż lub wykupione miejsce parkingowe. I
          zakaz budowania parkingów pod oknami mieszkań!
      • ewtwo Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 08.07.10, 23:47
        Ja również najczęściej korzystam z komunikacji miejskiej, ale doceniam posiadanie samochodu i czasami potrzebuję go użyć. I tym samochodem chciałabym dojechać nie tylko do sklepów (tam gdzie są parkingi), ale i do znajomych mieszkających w nowych i starych blokach. Niestety parkingi podziemne są zwykle dla mieszkańców, a nie dla gości. Przy wielu nowych, ogrodzonych blokach, niezależnie od wysokości często w ogóle nie ma miejsca nawet dla służb technicznych! Parkowanie odbywa się więc często z naruszeniem zasad ruchu drogowego i bezpieczeństwa. Zieleni tam też nie ma! A i na starych osiedlach trudno znaleźć miejsce. Tu zieleń nie zrekompensuje stresu związanego z szukaniem miejsca do parkowania ani kierującemu, ani niezmotoryzowanemu mieszkańcowi, który na to patrzy. Planując i modernizując osiedla trzeba myśleć o wszystkich aspektach użytkowania i wszystkich użytkownikach.
        • Gość: KW Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.xdsl.centertel.pl 09.07.10, 11:09
          Cieszę się ,że udało mi się zamieszkać na wsi po 24 latach męki w bloku!!!! Tu
          mam spokój od zwariowanych sąsiadów, miejsce do parkowania, a co najważniejsze
          zieleń, której mi zawsze w mieście brakowało! No i mój pies ma gdzie pobiegać !!!!
          • Gość: KW Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.xdsl.centertel.pl 09.07.10, 11:13
            Architekci projektują tak jak ,życzą tego sobie deweloperzy i nic ich nie
            obchodzi ,czy ludziom będzie tam wygodnie,byle jak najwięcej osób wcisnąć na jak
            najmniejszą powierzchnie za jak największą cenne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • ewtwo Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 09.07.10, 11:36
              W kwestii projektowania osiedli, to klienci powinni więcej wymagać, pytać o zieleń i miejsca do parkowania... Gdyby nie było chętnych na zakup mieszkań w źle zaprojektowanych osiedlach, problem estetyki, nasłonecznienia,parkowania, braku zieleni by nie istniał. To nie tylko kwestia ilości posiadanych środków, tanio nie musi oznaczać źle.
          • ewtwo Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom 09.07.10, 11:28
            No, ale czasami trzeba jechać do miasta, a tu problemy z parkowaniem nie
            doczekały się jeszcze rozwiązania...
    • Gość: Adam Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: 195.116.120.* 01.07.10, 12:41
      Czy oprócz tego pier... o wieżowcach są jakieś rzetelne badania
      dotyczące zapotrzebowania na powierzchnie biurowe w Krakowie w
      najbliższych latach ????, dlaczego firmy mają przenosić/ lokować
      tutaj swoje centrale ???, czy władze miasta i samorząd dostatecznie
      dbają o promocję miasta wśród inwestorów ??? skoro tak bardzo
      przejmują się wieżowcami , jeśli ktoś mi na te pytania odpowie
      wóczas przyłączę się do dyskusji o wieżowcach w Kraku, na razie jest
      to temat Gazety która w sezonie ogórkowym szuka ruchu na swoim
      portalu.
      • Gość: 8-d@wp.pl Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.ip.netia.com.pl 01.07.10, 16:13
        Prawda w 100%
        Na codzien zajmuję się nieruchomościami komercyjnymi
        i dokladnie tak to wyglada.
        Gazeta znalazla sobie temat do dyskusji, który nie ma nic wspolnego
        z rzeczywistoscią.
        W Krakowie deweloperzy juz w tej chwili maja dzialki,
        na ktorych powstaną biura (4-5 piętrowe). Budynki te zaspokoją popyt
        na biura na wiele wiele lat.
        Wystarczy wspomniec o działce Echo Investment na rogu 29 listopada i
        Opolskiej, Quinlan Private Golub naprzeciw tandety, Bumy obok Geanta
        i za Motorolą na Ruczaju, GD&K w kilku miejscach (w
        tym "szkieletor"), Mayland obok Multikina, Tribeach przy
        Rakowickiej, ECE przy Galerii Krakowskiej, Trigranit przy Bonarce,
        Kraków Biznes Park w Zabierzowie.
        Mało? Mogę wymienic jeszcze kilka projektów.
        Do tego dochodzą działki mniejszych inwestorów i kamienice
        przeznaczone na biura.


        Jak tylko będzie popyt na powierzchnie biurawe, to te biurowce
        powstaną.
        I nikt nie myśli o budowaniu wierzowców.

        Mam wrażenie, ze dziennikarze GW specjalizuja się w tego typu,
        bezproduktywnych dyskusjach.
    • Gość: Krzysztof K. Re: Listy. Wieżowce są potrzebne, ale architektom IP: *.fema.krakow.pl 01.07.10, 15:24
      Mocium panie - to wszystko wiemy. Sama mądrość leci spod Pana pióra. To są
      wszystko truizmy.Cała sprawa polega na braku miejscowych planów zagospodarowania
      przestrzennego. Cała sprawa tkwi w rękach polityków mój panie, a nie
      architektów. Trochę mniej neoliberalizmu, jednak pewne rzeczy trzeba regulować.
      Zabierz Pan głos na niwie politycznej. Proszę mnie źle nie zrozumieć - nie
      chodzi o głosowanie na PiS, ale jednak wytłumaczenie, że pewne sprawy muszą być
      regulowane. Takie listy, jak ten opublikowany są niezbyt przemyślane i
      wprowadzają w błąd opinię publiczną.
    • archimago7 Miasto powinno ułatwiać życie mieszkańcom. 02.07.10, 08:06
      Miasta powstały w celu ułatwienia życia mieszkańcom.
      Dawniej duże znaczenie miała obronność i bezpośrednia dostępność do
      handlu, rzemiosła i innych funkcji.
      Uważam, że miasto powinno być funkcjonalne.Powinno posiadać dobry plan
      urbanistyczny zapewniający harmonijny rozwój i dostępność wszystkich
      niezbędnych funkcji.
      Niestety (o czym niewielu pamięta) SLD za swoich rządów doprowadziło do
      unieważnienia wszystkich planów miejscowych i wprowadziło procedurę
      wykonywania nowych planów w sposób uniemożliwiający praktycznie ich
      zakończenie. Wprowadzono przez to nieszczęsną formę
      tzw WZ (decyzji o warunkach zabudowy) gdzie możliwość budowy uzależniono od
      zabudowy sąsiedniej.Możliwe stało się zabudowanie
      rezerw terenowych przeznaczonych na trasy komunikacyjne lub inne niezbędne
      funkcje.Służby planowania przestrzennego toczą bój z tymi
      zamierzeniami ,robiąc plany miejscowe dla zagrożonych terenów.
      Wszystko to przypomina łatanie zagrożonego wału przeciwpowodziowego
      workami z piaskiem a nie jakiekolwiek planowanie.
      Czas najwyższy aby sejm zajął się uchwaleniem sensownej ustawy o planowaniu
      przestrzennym.Pamiętać należy w dodatku, że miasta mają ułatwiać życie a nie
      utrudniać. Tak ważna funkcja jak dojazd samochodem powinien być też traktowany
      w sposób właściwy.
      Samochód jest zdobyczą cywilizacyjną i udawanie ,że jest szkodliwy to po
      prostu nieporozumienie.Szkodliwe może być tylko utrudnianie
      dojazdu i parkowania ,powodujące niepotrzebną jazdę w poszukiwaniu miejsca do
      zaparkowania lub poruszanie się po zakorkowanych ulicach z prędkością
      zółwia.Co do wieżowców (czyli budynków wyższych jak 55 metrów),to uważam ,że
      w miastach o zachowanej historycznej sylwecie nie powinno się ich budować
      .Rozwaga i dobrej jakości opracowania studialne, potrzebne są w takich
      przypadkach, nawet przy propozycjach zabudowy o mniejszej wysokości.


Pełna wersja