Gość: Krakowianka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.07.10, 12:10
Zupełnie nie rozumiem, po co przebudowywać Franciszkańską. Mam
przynajmniej nadzieję, że oryginalnej, bardzo ładnej kostki, ciągnącej
się od klasztoru Dominikanów do siedziby metropolity krakowskiego, nie
zamienią na inną. Przy Bazylice Franciszkanów są bardzo ładne, zielone
lampy- i tu, mam nadzieję, że one zostaną. Trzy lata temu zrobiono Plac
Wszystkich Świętych. Według mnie, jedynie do wymiany nadaje się
torowisko oraz placyk wokół pomnika Dietla.