Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsce

IP: *.chello.pl 07.07.10, 08:07
Trzy zdania to jest artykuł? Czy wy tam nie macie żadnej selekcji przed
wysłaniem tego na główną?
    • Gość: pismak.olkusz typowa wierszowka dla kasy IP: *.adsl.wanadoo.nl 07.07.10, 08:27
      .Tyle pisali a nic nie nie napisali......szmal jest szmal
    • pfg Ostrożnie 07.07.10, 08:43
      Doradzałbym pewną ostrożność w interpretacji tych danych. Maturzyści
      rejestrują się na kilka kierunków, często na różnych uczelniach, i
      jeśli zostaną zakwalifikowani na więcej niż jeden, wybierają ten,
      który im najbardziej odpowiada. Decydujące są wyniki zapisów, nie
      sama rekrutacja. Bardzo często okazuje się, że choć na dany kierunek
      zarejestrowało się więcej kandydatów, niż jest miejsc, po zakończeniu
      zapisów limit nie jest wypełniony i trzeba ogłaszać dodatkową
      rekrutację. Na UJ dotyczy to zwłaszcza kierunków ścisłych. Oznacza to
      także, że jeśli na taki kierunek jest - powiedzmy - 100 miejsc, a
      ktoś znajdzie się na 120 miejscu na liście, i tak ma duże szanse być
      przyjęty w pierwszej rekrutacji.

      Uwagi o niewypełnieniu limitów na studia II stopnia to jest nonsens.
      Rekrutacja na studia II stopnia trwa do 14 lipca. Dużo ludzi zdaje
      egzaminy licencjackie dopiero na początku lipca, więc będą się
      rejestrować dopiero pod koniec rekrutacji.
      • Gość: Konsument Re: Ostrożnie IP: 20.142.116.* 07.07.10, 08:54
        Problem polega na tym, ze pseudo dziennikarz nie wglebi sie w temat i
        tego nie napisze. Artykol powinin wyczerpywac temat a nie tylko go
        "liznac".

        PS: Ciekawe jaka uczelnie konczyl dziennikarz ktory wyskrobal ten
        artykol? Oby to nie byl opisywany UJ, bo znaczyloby to ze poziom
        ksztalcenia na tej uczelni jest zenujacy i nie mamy co liczyc na
        poprawe standardow w tym zawodzie.
        • Gość: Pan z Krakowa niedouczony Konsumencie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 09:06
          Co to jest "artykol", kmiotku? A wiesz co to przecinek? Widać, żeś nie skończył
          jakiejkolwiek uczelni, więc - w łaskawości swej - ośmieszaj się w wątku na temat
          akademicki.
          • Gość: WKMP Re: niedouczony Konsumencie IP: 83.142.184.* 07.07.10, 09:13
            a więc idealnie będzie pasował do pracy w redakcji Wyborczej...nieprawdaż?
      • Gość: gość portalu Re: Ostrożnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 13:47
        Przynajmniej Instytut Fizyki przestał ściemniac jak w latach
        poprzednich, że przyjmie 200 osób. Kończyło to sie niekończącą
        rekrutacją, nęceniem, a potem oszukiwaniem młodych ludzi, szybko
        wyrzucanych po I roku. To było nieetyczne.
        • pfg Re: Ostrożnie 07.07.10, 16:29
          Gość portalu: gość portalu napisał(a):

          > Przynajmniej Instytut Fizyki przestał ściemniac jak w latach
          > poprzednich, że przyjmie 200 osób.

          Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ na studiach I stopnia oferuje łącznie 370 miejsc na sześciu kierunkach: astronomia, biofizyka, fizyka, informatyka, SMP, zaawansowane materiały i nanotechnologia, z czego fizyka i informatyka są kierunkami zamawianymi. 340 > 200. Zapraszam :-) (Jeśli brać pod uwagę samą rekrutację, nie zapisy - patrz mój poprzedni post! - zgłosiło się dwa razy więcej kandydatów, niż jest miejsc.)

          To prawda, sporo ludzi odpada po pierwszym roku. Są zajęcia wyrównawcze, które mają temu zaradzić. W roku 2010/11 mają być w nowej formule, w zamierzeniu bardziej przydatnej. Głównym powodem odsiewu jest fatalne przygotowanie kandydatów po szkole średniej, i nie chodzi mi nawet o sam poziom wiedzy, ale o nawyki uczenia się, a raczej ich brak.
          • Gość: gość portalu Re: Ostrożnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 17:58
            Chodziło mi o przyjęcia na samej fizyce. Teraz na fizyce jest
            75 miejsc i to mniej więcej tyle ile ma być.

            A nad informatyką stosowaną lepiej spuścić zasłonę milczenia.

            • lucusia3 Re: Ostrożnie 07.07.10, 20:37
              A i tak odpadnie połowa...
              Tu się jednak trochę trzeba uczyć.
              • Gość: gość portalu Re: Ostrożnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 21:15
                I to jest własnie złe podejście.

                Uczelnia sie czegoś podejmuje. Studenci mają chodzić. Czasami tego
                nie robią. Nawet jesli, to nie są aktywni. I odpadają. Tylko to sie
                dzieje nie nazasadzie wymagań, a braku pomocy. Dojrzewającemu
                studentowi po prostu wystarczy nie pomagać, żeby odpadł.

                To nie jest tak, ze człowiek w wieku 19 lat świadomie przychodzi na
                Fizykę do przechowalni, zeby się tam obijać. To jest tak, ze nie
                dostaje tam inspiracji, bo prfesorowie sie mlodzieżą nie chcą
                pauperyzować.

                Skoro problemem są, od zawsze odkąd pamiętam, nawyki uczenia sie i
                samodzielna aktywność, to moze powinno się wreszcie coś zrobić na
                ten temat, a nie narzekac na bogu ducha winnych nastolatków. Może
                zajęcia z samorozwoju osobowości na I semestrze? Moze obowiązkowy
                tutoring?

                Na Harvardzie kurzy pierwszego roku prowadzą the most senior
                faculty. Na przykład Podstawy Fizyki - Mechanikę tzw. PHYS16
                prowadzi na Harvardzie wielki Howard Georgi. A u nas to jest zawsze
                jakis stary dziadek, któremu już nic innego ie pozostało, a
                ćwiczenia prowadzą pierwszoroczni, jeszcze-w-zasadzie-nie-wiadomo-
                czy doktoranci.

                Wcześniej z setkami miejsc to była ściema, bo założenia były takie,
                zeby połowę wyrzucić. I to było chore.
                • Gość: Maxx Re: Ostrożnie, itd. IP: *.seg7.ucf.edu 07.07.10, 21:55
                  "Na Harvardzie kurzy pierwszego roku prowadzą the most senior
                  faculty."

                  Poza tym, w panstwach takich jak USA, Kanada, czy Australia kandydat
                  jest przyjmowany przez dana uczelnie wyzsza ale NIE na jeden,
                  okreslony kierunek... Zazwyczaj ma rok (lub nawet ponad rok),
                  by zadeklarowac jaki bedzie jego/jej "major"!
    • Gość: sdd Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsce IP: *.net.autocom.pl 07.07.10, 09:03
      Piękne słowo: NIEMCOZNAWSTWO
      • turpin 'Kognitywistyka' jest jeszcze lepsza - 07.07.10, 09:30
        - jak ów termin sugeruje, studia zapewne służą temu, by dogłębnie
        poznać jego znaczenie.

        Dyplom z kognitywistyki zrobi głębokie wrażenie na każdym
        potencjalnym pracodawcy ('no to do roboty i niech Pani zawsze
        proponuje klientowi dodatkowy plasterek sera!').
        • Gość: electroNICK Re: 'Kognitywistyka' jest jeszcze lepsza - IP: *.multi-play.net.pl 07.07.10, 10:02
          Najgorsze jest to, że pchają się drzwiami i oknami na "modne" kierunki takie jak
          psychologia a później płaczą że pracy nie ma. Rośnie nam armia mgr. psychologów
          którzy do niczego się nie nadają i zasilają tylko bardzo już duże szeregi
          bezrobotnych. No ale jakże przecież modnie studiować taki kierunek.
          • dystansownik Re: 'Kognitywistyka' jest jeszcze lepsza - 07.07.10, 11:11
            > Najgorsze jest to, że pchają się drzwiami i oknami na "modne" kierunki takie ja
            > k
            > psychologia a później płaczą że pracy nie ma. Rośnie nam armia mgr. psychologów
            > którzy do niczego się nie nadają i zasilają tylko bardzo już duże szeregi
            > bezrobotnych. No ale jakże przecież modnie studiować taki kierunek.

            Taka sytuacja jest z 90% wszystkich kierunków. U nas na studia idzie co drugi
            młody człowiek, a w praktyce gospodarka nie potrzebuje więcej ludzi z wyższym
            wykształceniem jak 10-20% ogółu.
            Stare dziadki na uczelniach trzepią porami, bo się boją, że im dopływ kasy do
            skarbonki się zmniejszy jak nadejdzie ten długo oczekiwany niż demograficzny.

            Btw mnie nie dziwi, że najwięcej chętnych ma np. kierunek lekarski, bo po tym
            jest robota. Za to po takiej ochronie środowiska, gdzie niby jej szukać? Kiedyś
            wróżono, że specjalistów od OŚ firmy będą rozchwytywać ze względu na wszystkie
            wymagania unijne i przywiązywanie wagi do ochrony środowiska. Jak jest w
            praktyce? Dla absolwentów OŚu roboty jest bardzo mało, na pewno mniej niż
            później absolwentów.
            • Gość: hmmm Re: 'Kognitywistyka' jest jeszcze lepsza - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 19:36
              Jeżeli o OŚ chodzi to lepiej studiować ten kierunek na uczelni technicznej, bo
              tacy absolwenci są bardziej potrzebni, np. do pracy w przemyśle. Na UJ OŚ to
              kierunek, na który decydują się zwykle mniej ambitni ludzie...odpada ponad 50%
              osób z tych, którzy zaczynali. Nawet reklama jako kierunku zamawianego nic tu
              nie dała, bo na UJ są lepsze kierunki przyrodnicze, a jak ktoś chce mieć
              konkretne wykształcenie to idzie na politechnikę.
              • dystansownik Re: 'Kognitywistyka' jest jeszcze lepsza - 07.07.10, 20:05
                > Jeżeli o OŚ chodzi to lepiej studiować ten kierunek na uczelni technicznej, bo
                > tacy absolwenci są bardziej potrzebni, np. do pracy w przemyśle.

                Lepiej go w ogóle nie studiować, tylko już lepiej wybrać choćby IŚ. Możliwości
                zatrudnienia kogoś po OŚ, nawet na polibudzie, są mocno ograniczone.
        • Gość: Seba śmiechłem gromko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 14:37
    • astrum-on-line Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsce 07.07.10, 13:42
      Co się studiuje na kongwistyce?
      • Gość: Icek Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 14:13
        A czemu tak malo na historie i kulture Zydow ? Co to jacys antysemici z tych
        nowych maturzystow, ze nie chca isc na studia o starszych braciach w wierze ?
        • Gość: brrzana Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 14:37
          ciekawi mnie jak maturzysta mogł sie zglosic na studia II stopnia?!
          dzinnikarstwo 1. klasa:)
          • Gość: dosia Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 20:29
            no właśnie, tym bardziej, że rekrutacja na studia II stopnia kończy się dopiero
            14 lipca. "Rzetelne dziennikarstwo".
      • Gość: arn Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc IP: 77.236.0.* 07.07.10, 18:25
        Kognitywistyka to specjalizacja (studia II stopnia) na kierunku filozofia. Uczy
        się filozofii człowieka, epistemologii, filozofii języka, logiki a także
        zagadnień z dziedziny psychologii, psychiatrii, neurologii a nawet robotyki.
        • kumleh Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc 07.07.10, 20:24
          Innymi słowy uczy się wszystkiego, a tak naprawdę niczego. Takie mydło i powidło...
      • Gość: dr nienadzwyczajny Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 21:25
        To proste, historie Kongo.
      • Gość: zosia Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 23:01
        Przeczytać trudno,a co dopiero zrozumieć!
    • Gość: g. Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsce IP: 82.41.223.* 07.07.10, 23:29
      widze, ze niz juz nadszedl. za moich czasow na psychologie zdawalo kolo 20
      kandydatow na miejsce, na dziennikarstwo ok. 16?
      no i po czterech na prawo to tez niewiele.
      ale najgorsze, ze poziom nauczania w tym burdelu od zawsze pozostaje niezmienny.
      pozdr.
      • ar.co Re: Rekrutacja na UJ: 10 chętnych na jedno miejsc 16.07.10, 15:18
        Optymista. Ten poziom jest coraz gorszy. A to, że przy niżu zgłasza
        się prawie tyle co w poprzednich latach, oznacza tylko tyle, że
        przychodzi większy procent populacji - czyli statystycznie poziom
        musi spadać. Zresztą wykładowcy już od paru lat słyszą od
        dziekanów "A jak pan/pani obleje połowę przy egzaminie, to kogo
        będzie pan/pani uczył?"
Pełna wersja