Gość: Tomasz Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.ghnet.pl 11.07.10, 20:49 bardzo dużo w tym racji. niestety .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Incogniotto Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.ghnet.pl 11.07.10, 22:10 Ludziska !!! Halas a klimat, to dwie odrebne rzeczy !!! Nasze miasto stalo sie "kanalem" a niegdys bylo "rzeka"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulat Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.ghnet.pl 11.07.10, 22:11 Panie Tomaszu - ma pan niestety bardzo dużo racji. Mnie również szkoda tego pięknego miasta. A tak a propos łasiczki, to widziałam ją wczoraj wieczorem na Siennej- autentycznie przebiegała przez ulicę. Była piękna... Gratuluję protest songu! Jest bardzo trafny, niestety. Ale mam nadzieję,że ta łasiczka z Siennej wróci do Damy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERNIKT Re: Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie IP: 188.33.184.* 14.07.10, 18:48 Ooo ,miło ,że Pani zauważyła satyryczny rys tego tekstu... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryba Kraków dostał dokładnie to, czego chciał. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.10, 10:07 Kraków zasłużył na to co dostał. Pamiętam to miasto z moich lat studenckich - 20 lat temu, syf pozostał, wzrosły tylko (i to wielokrotnie) ceny i pojawiły się hordy pijanych młodzianów, którzy wybrali sobie Kraków na idealne miejsce dla stag parties. Drożyzna, brud, smród, psie klocki, samochody poparkowane na chodnikach (gdzie jeszcze w Europie można parkować na chodniku!) byle jak, w efekcie czego nie można przejechać ani z wózkiem, o osobie NA WÓZKU dla niepełnosprawnych nawet nie wspomnę. Ceny nieruchomości wzięte chyba z księżyca, taniej można kupić lokum w Paryżu. Brak udogodnień dla turystyki indywidualnej - konia z rzędem temu, kto powie mi jak nie znający języka turysta może dostać się samodzielnie do Wieliczki i z powrotem. Ale dla pociechy: turyści przyjeżdżają do Krakowa i większość już nie wraca - z przyczyn wskazanych powyżej. Dlatego poczekajmy kilka lat i wszystko będzie po staremu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były mieszkaniec Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.home.aster.pl 12.07.10, 10:49 To normalne, że w centrum duzych miast sporo się dzieje. Casus Amsterdamu jest podobny. Tam tez mieszkańcy protestowali, apelowali az sprawa znalazła się w sadzie, który stwierdził, że ... nie maja racji. jak za głosno w centrum to sie trzeba przeprowadzic na przedmieścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monkeysoundsystem Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.chello.pl 12.07.10, 10:59 "Dla mnie Kraków, ten, z którego właśnie się dziś wyprowadzam, to największy w Europie burdel" - chyba nie był Pan w Sopocie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pastor Żegnaj panie Herink 12.07.10, 13:03 Bochnia jest ok, pokomponuje pan słuchając świergotu ptaszyn i szumu drzew. A najlepiej to proszę się przenieść do Kongresówki. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Jako krakus z wielu pokoleń wolę żeby do 12.07.10, 15:51 Kongresówki wymiecione zostały takie jak ty śmieci @pastor. Skąd się taka jak ty hołota w Krakowie zalęgła? To gorsze od szczurów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERNIKT Re: Żegnaj panie Herink IP: 94.254.247.* 14.07.10, 18:41 Zapraszam na gryla ,odpalimy subwooferek ,będzie zajebiście... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Kraków został na łasce turystów i stąd konieczność 12.07.10, 13:34 tolerowania ich zachowań i burdelowo - pijackich zabaw. Przyjezdni powinni płacić myto jak dawniej bo to może ukróciłoby ich najazdy na Kraków. Kraków olewa mieszkańców od lat. Mieszkam przy Karmelickiej i od lat jest kłopot z hałasem i pijanymi studentami, kórzy większość życia spędzili na swoich wioskach drąć ryja po każdej wioskowej imprezie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CEGLA Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: 158.66.1.* 12.07.10, 13:45 To samo w Warszawie. Chcialam kupic na Starym Miescie mieszkanie. Drogo, glosno (PIJANIE aNGIOLE, WRZESZCACE NASTOLATKI), brudno (obsikane klatki) walace się domy z odpadajacym tynkiem, menelE rodem z Brzeskiej. Za mniejsza kase kupilam w Wialnowie i TO JEDNA Z NAJLEPSZYCH DECYZJI MOJEGO ZYCIA. bUZKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.10, 15:05 co za gó...any song, słychać że wysrany z frustracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.netvigator.com 12.07.10, 15:17 Z Bochni?? To Cie do Krakowa w koszyku niesli!!! Zaden Krakus z ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
errdos113 Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... 12.07.10, 15:31 poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8000053,Poeta_Pasewicz_wyjezdza_z_Poznania_do_Krakowa.html To się koledzy artyści wyminą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były krakowianin Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: *.chello.pl 12.07.10, 15:31 Lipę Panie Hernik wciskasz, jeżeli to Twoje mieszkanie, wynajmij je turystom a na pewno wystarczy na ratę kredytu do zbudowania domu poza miastem i będzie Pan zarabiał więcej niż Ci w euro! - leżąc. Widzi Pan, centrum miasta to miejsce spotkań ludzi, a nie zakon egocentryków pilnowany przez policjantów. Te czasy kiedy sowieci centra polskich miast przeznaczali na noclegownie dla najgorszej hołoty za Buga mijają. Lepszy pijany angol, który zostawi swoje pieniądze niż gacie wiszące w oknie kola przysłanego przez sowietów aby wyniszczyć Polską kulturę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERNIKT Re: Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie IP: 94.254.242.* 14.07.10, 18:23 Do wynajęcia - ale ludziom (mam wątpliwości czy uda się znaleźć...)Herbatka z lipy - dobra rzecz... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 @prostak "prawdziwy", to chyba jeden z okazów tej 12.07.10, 15:48 hołoty robiącej gnój ze starego miasta, skoro ciemna masa nie wie że Kraków pisze się z dużej litery. Albo to jakiś dzieciak, dla którego ukończenie gimnazjum jest rzeczą niemożliwą do zrealizowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieprawda alez nie masz racji Hernik!!! IP: 62.121.135.* 12.07.10, 15:55 Mieszkam w ścisłym centrum, na tej samej ulicy, co rozmówca ww. wywiadu. Nie ma on racji, zarówno w dyskotekach, jak i w nocy na ulicach Jana, Marka itd. można spotkać mieszkańców Krakowa, mało tego - mieszkańców ścisłego centrum!!!! Bardzo sobie cenię mieszkanie w centrum i nie wyprowadzę się stąd dopóki mnie będzie stać na czynsz. Mam dwa kroki do knajpy, pubu, restauracji i dyskoteki, jestem częścią tętniącego nocnego życia Krakowa. Autor mówi, że zrobił się burdel, ale chyba nie bywa po knajpach na Kaziku, a życie ocenia z wysokości 4 piętra kamienicy. Dyskoteka za ścianą była i jest zawsze problemem dla mieszkańców bez względu na miasto czy na lokalizację (centrum/obrzeża), ale są na to sposoby inne niż zamknięcie dyskoteki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieprawda Re: alez nie masz racji Hernik!!! IP: 62.121.135.* 12.07.10, 16:51 chciałam jeszcze dodać, że mowa o rodowitych mieszkańcach Krakowa, z dziada pradziada - tacy też się bawią na Kaziku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERNIKT Re: alez nie masz racji Hernik!!! IP: 94.254.242.* 14.07.10, 16:57 Owszem - sposoby są ,ale jak już pisałem techniczne wytłumienie częstotliwości poniżej 500Hz jest bardzo trudne - i w sytuacji kiedy trzeba jeszcze zapewnić wentylację dla ludzi projekt takiej instalacji byłby bardzo wyrafinowany - a właśnie tego tutaj brakuje - choć odrobiny wy ra fi no wa nia (w dobrym znaczeniu tego słowa).. Pozdrawiam z perspektywy IVp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieprawda z tą dyskoteką,na którą autor się skarży to BUJDA! IP: 62.121.135.* 12.07.10, 17:05 Circusa nie ma od pół roku, teraz jest tam kinoteatr Uciecha - też Panu przeszkadza? Nie wierzę, że mając okna od Starowiślnej słyszy Pan dyskoteki z Wielopola. Ale zawsze miło naściemniać w artykule, że "dyskoteka" przeszkadza, a straż miejska nie reaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERNIKT Re: z tą dyskoteką,na którą autor się skarży to B IP: 94.254.242.* 14.07.10, 16:49 Sorry ,ale nie padło słowo ,że Uciecha przeszkadza (choć używanie wyciągów p-poż jako wentylacji nie jest OK),ale proszę o kontakt wybierzemy się do mojego sąsiada ,którego mieszkanie graniczy z ul.Wielopole - zapewniam ,że impreza się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
podzamcze_22 Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... 12.07.10, 22:24 TOMEK, odezwij sie na Podzamczu. Nam juz tez nerwy nie wytrzymuja. Przenosimy sie, bo tu naprawde NIE DA SIE ZYC. Do czego ta polityka miasta chce doprowadzic???. Miasto bez mieszkancow - to miasto przestepczosci. Inga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERNIKT Re: Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie IP: 94.254.242.* 14.07.10, 18:11 Dam znać...POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
podzamcze_22 Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... 13.07.10, 00:00 Jest 24:00. Jest glosno. Jest goraco. Zamykam wszystkie okna, bo dzieci nie moga spac. Mieszkam przy Wawelu, wiec turysci zawsze beda. Z tym jestem pogodzona, ale NIE z tym, ze: - PREZYDENT ZMUSZA NAS do parkowania za 800zl misiecznie na nowym parkingu podziemnym lub 2 km od domu, bo nie zabezpieczyl mieszkancow a dodatkowo zabronil nam parkowac na ulicach przyleglych. - Na Podzamczu, pod sercem Polski - Wawelem puszcza sie caly ruch kolowy (auta osobowe, AUTOKARY, meleksy), ustawia 4 DOROZKI i miedzy to wpuszcza tysiace wycieczek, a przede wszystkim DZIECI. Tak wlasnie zaplanowal ZIKiT, co osobiscie uslyszelismy - my mieszkancy w Radzie Miasta. Czy trzeba TRAGEDII, zeby ktos poszedl po rozum do glowy? - WYCIETO DRZEWA na Powislu i przy Pl. Na Groblach. Powstaje betonowa inwestycja (informacja turystyczna)za 19mln. Miejsc na drzewa nie ma, choc projekt prezentowal sie inaczej. Co sie stalo??? - Wielu mieszkancow pl. Na Groblach i okolicznych ulic do ponad 2 lat traci zdrowie, czas i energie na chodzenie po Urzedach i NIC z tego nie wynika. SMUTNE to, bo RADNYCH sami wybralismy aby nam pomagali. Niestety czuje , ze MY MIESZKANCY jestesmy PRZESZKODA w realizowaniu jakiegos DZIWNEGO PLANU, ktorego ja nie pojmuje. Powoli sie poddaje, bo trace nadzieje po spedzeniu dziesiatek godzin w urzedach na rozmowach z ktorych nic nie wynika. Zrozumialm jedno: KRAKOW - NIE kocha swoich MIESZKANCOW. Wielka szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.10, 08:19 podzamcze_22 napisała: "Zrozumialm jedno: KRAKOW - NIE kocha swoich MIESZKANCOW.Wielka szkoda." Myślę, że jest inaczej: to władcy Krakowa nie kochają Krakowa, nastawieni na wyciskanie pieniędzy z tego miasta kosztem mieszkańców, zabytków, zieleni i wszystkiego innego na czym tylko można zrobić interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiosna Kraków - to było kiedyś miasto uniwersyteckie... IP: 80.50.167.* 28.07.10, 13:52 Myślę, że zapominacie Państwo o jednej podstawowej sprawie. Nikt nie neguje, że ludzie mają prawo do zabawy i w centrum, i w Nowej Hucie. Zapomina się na co dzień (CO NOC) o elementarnych zasadach kultury (co widać w postach). Idąc ulicą w nocy nie trzeba wrzeszczeć, śmiać się, klnąć, ryczeć i tłuc się. Wystarczy respektować ciszę nocną. Czasem ktoś chce spać, czasem ja. I nie byłoby żadnych problemów, skarg. Rozglądnijmy się wokół siebie i zauważmy, ze nie jesteśmy sami i najważniejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kioSKI znam tego kolesia, mieszkam w kamienicy obok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 20:46 on od zawsze ma jakieś problemy, wszystko mu się nie podoba muzyk od siedmiu boleści. Bardzo dobrze, że się wyprowadza, bo już mi działał na nerwy. Też tu mieszkam i jakoś żyje. Jak bym chciał totalnej ciszy to bym sobie kupił dom pod lasem,a nie mieszkanie na Starowiślnej.., a tak w ogóle to koleś ma straszne parcie na szkło, kiedyś się wypowiadał w Dzienniku Polskim (ze swoją nie wyjściową buźką na całą stronę) jak to mu się w centrum głośno mieszka.., mam nadzieje, że teraz zazna spokoju..,i my też... OD NIEGO. Odpowiedz Link Zgłoś