Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd!

IP: *.chello.pl 10.07.10, 00:19
Wreszcie - bo już urzędnicy z Krakowa zaczynali ocierać się o śmieszność -
brawa dla p. Starowicza i dla rowerzystów za dzielność :)
    • nick_othem Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 00:37
      tak, po pijaku też niech jeźdżą. Co za porażka
      • Gość: L Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: 77.236.0.* 10.07.10, 07:33
        kierowcy po pijaku też sobie jeżdżą... to dopiero porażka!
        • Gość: a powrot do normalnosci? IP: *.ppp.asahi-net.or.jp 10.07.10, 11:50
          w Japonii w zasadzie kazda mala, jednokierunkowa uliczka jest opatrzona znakiem
          "nie dotyczy rowerow" - i jakos wszyscy zyja..
    • Gość: znak To teraz czas na ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 00:41
      www.pomorska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=PO&Date=20100311&Category=KRAJSWIAT&ArtNo=931394990&Ref=AR&MaxW=580&border=0&title=1
    • urbanizm Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 00:53
      Świetnie, wszak proste rozwiązania są najskuteczniejsze. W wielu krajach zachodniej Europy taka praktyka funkcjonuje od dawna, jedynie z pożytkiem dla miasta. W Gdańsku już widać pozytywne zmiany, a wypadków nie ma, choć przecież początki przy zmianach organizacji ruchu są najtrudniejsze.
      • olek Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 01:47
        Czyj to sukces?
        • urbanizm Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 01:57
          Krakowa, bo to Kraków najwięcej na tym zyska.
          • aligator.1 Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 09:13
            Krakowa, powiadasz. Tzn kogo konkretnie, Twój, mój czy może pani z
            kiosku, menelka spod budki z piwem, starszej pani sprzedającej
            obważanki, pana, który kosi trawnik?
            A co Kraków na tym zyska?
            • Gość: Piotrek Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.filarecka12.petroinform.com 10.07.10, 10:08
              pieniądze Mistrzu Yoda, pieniądze;
              od 30 lat w Europie ludzie się przesiadają na rowery-społeczeństwo jest
              zdrowsze, mniej kasy jest wydawane na leczenie przewlekłych chorób,
              środowisko jest mniej zanieczyszczone, centra miast mniej zakorkowane,
              komunikacja miejska mniej zatłoczona; Zaściankowy, spróchniały ale
              zawsze wielki i tradycyjnie skostniały Krakówek zmierzający do bycia
              miastem kategorii D...jak d**a. Męczy większość corezolutniejszych
              ludzi takie betonowo skamieniałe podejście do życia...
              • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 10:23
                Gość portalu: Piotrek napisał(a):

                > pieniądze Mistrzu Yoda, pieniądze;
                > od 30 lat w Europie ludzie się przesiadają na rowery-społeczeństwo jest
                > zdrowsze, mniej kasy jest wydawane na leczenie przewlekłych chorób,
                Miasto wydaje na leczenie?
                • Gość: Piotrek Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.filarecka12.petroinform.com 10.07.10, 11:25
                  Mógłbym tworzyć jakieś teorie g***niane próbując udowodnić, że nie walnąłem gafy. I tak frapuje mnie, czemu do innych moich argumento-
                  wypocin się nie przyperniczysz... przecież tak łatwo można, Panie
                  Czepialski, na tym poziomie ogólności o coś zahaczyć .
                  • zablokowany-obrazliwy-nick Nie przesadzaj, aż tak bardzo 10.07.10, 11:44
                    się nie czepiam. Jeśli już chodzi Ci o zdrowsze społeczeństwo, to wyjrzyj za
                    okno-czy dzieci gonią po podwórku? Dzieciarnia siedzi w MCsyfie, przed kompem
                    lub wypełnia koszyki z rodzicami śmieciowym żarciem. Teraz tylko wyjątki gonią
                    za piłką lub jeżdżą na rolkach, wrotkach, rowerze.
                    • urbanizm Re: Nie przesadzaj, aż tak bardzo 11.07.10, 18:32
                      To rodzice nie wypuszczają dzieci na zewnątrz, bo po prostu boją się że je rozjadą pędzący po osiedlowych uliczkach kierowcy. Pamiętam jak kiedyś dzieciaki grywały w piłkę na ulicy pod moim domem, było głośno, ale zabawnie, teraz takie coś można zaobserwować tylko na zdjęciach z zachodniej Europy, bo we wschodniej rządzą samochody...
                • Gość: Piotrek Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.filarecka12.petroinform.com 10.07.10, 11:31
                  Mógłbym tworzyć jakieś teorie g***niane próbując udowodnić, że nie
                  walnąłem gafy. I tak frapuje mnie, czemu do innych moich argumento-
                  wypocin się nie przyperniczysz... przecież tak łatwo można, Panie
                  Czepialski, na tym poziomie ogólności o coś zahaczyć .
                • Gość: JarMark Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.ramtel.pl 11.07.10, 11:10
                  @ Piotrek:
                  Piotrze, szkoda polemizować z kimś, którego jedyną rozrywką jest czepianie się i
                  agresywne atakowanie, a nie merytoryczna dyskusja... szkoda energii..

                  @zablokowany-obrazliwy-nick

                  Nie mam zamiaru sie z Toba wdawac w durne polemiki, dodam tylko, ze
                  TAK, MIASTO wydaje na leczenie:
                  szpitale gminne (np. Narutowicza, Żeromskiego) są na UTRZYMANIU Gminy, niektóre
                  inne placówki opieki zdrowotnej też są współfinansowane przez Gminę...

                  Miasto prowadzi też szereg wydatków związanych z profilaktyką zdrowotną i
                  promowaniem zdrowia.
                  Każdemu wójtowi, burmistrzowi czy prezydentowi każdego miasta POWINNO ZALEŻEĆ na
                  tym, aby obywatele jego miejscowości byli mobilni, aktywni, zdrowi...

                  Czy to tak trudno zrozumieć???

              • aligator.1 Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 14:42
                No, obyś miał rację.
    • Gość: . Dziwne, jak nie potrzebuje żadnych ścieżek IP: *.multi-play.net.pl 10.07.10, 01:44
      aby jeździć, to dobre dla prawiczków.
      • Gość: raj Re: Dziwne, jak nie potrzebuje żadnych ścieżek IP: 217.147.104.* 12.07.10, 11:00
        A w ogóle przeczytałeś ten artykuł i rozumiesz, o czym tu mowa? Gdzie tu jest
        coś o jakichś ściezkach?
    • cyrix22 Znów dla rowerów za pieniądze kierowców 10.07.10, 01:45
      głosuje przeciwko majchrowskiemu.
      • urbanizm Re: Znów dla rowerów za pieniądze kierowców 10.07.10, 02:05
        a co mają pieniądze kierowców do dróg w Krakowie?!
    • Gość: ZZZ Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.10, 01:48
      Przecież rowerowi piraci już teraz jeżdżą pod prąd gdzie chcą i wcale się nie
      przejmują obowiązującymi przepisami. Parę dni temu taka nieoświetlona
      rowerzystka wyjechała mi prosto pod koła z ulicy Mostowej (jechała w kierunku
      ulicy Bocheńskiej).
      Ciekawe jak zostanie rozwiązany problem znaków i skąd kierowca będzie
      wiedział, że z którejś ulicy jednokierunkowej może mu pod prąd wyjechać
      rowerzysta.
      • urbanizm Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 01:59
        Tabliczka t-22 go o tym poinformuje?! Tak trudno to sobie wyobrazić?
        • Gość: Ktoś Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: 91.196.215.* 10.07.10, 10:49
          Ta tabliczka jest malutka i niezauważalna dla kierowcy. Zwłaszcza, że jest na
          znaku na drodze poprzecznej do tej po której się porusza. Nie da się ukryć że na
          wszystkich drogach dochodzących do tych po których rowerzyści będą mogli
          poruszać się "pod prąd" powinny być ustawione znaki A-24. Wtedy kierowca
          wiedziałby że należy zachować większą uwagę i że może się spodziewać sprintera
          od strony nieprzewidzianej organizacją ruchu. Ale i tak bez rozwagi jadących
          rowerem i tak bezpiecznie nie będzie. Rowerzyści powinni wiedzieć że to wyjątek
          a nie przywilej i dlatego bezwzględnie muszą ustępować pierwszeństwa wszystkim
          pojazdom zarówno poruszającym się po tej samej drodze jak i przecinającym ją.
          • Gość: raj Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: 217.147.104.* 12.07.10, 11:11
            > Ta tabliczka jest malutka i niezauważalna dla kierowcy. Zwłaszcza, że jest na
            > znaku na drodze poprzecznej do tej po której się porusza.

            A skąd kierowca w ogóle wie, ze droga poprzeczna do tej, po której sie porusza,
            jest jednokierunkowa? Czy aby nie z tego samego znaku?
            A jeżeli tego znaku nie widzi, to powinien zakładać, że ulica jest dwukierunkowa
            i zawsze może z niej coś wyjechać.

            > na wszystkich drogach dochodzących do tych po których rowerzyści będą mogli
            > poruszać się "pod prąd" powinny być ustawione znaki A-24. Wtedy kierowca
            > wiedziałby że należy zachować większą uwagę i że może się spodziewać sprintera
            > od strony nieprzewidzianej organizacją ruchu.

            Jak to NIEPRZEWIDZIANEJ organizacją ruchu? Przecież właśnie ZMIENIA SIĘ
            organizację ruchu tak, aby przewidywała jazdę rowerzystów pod prąd na danej ulicy.
            A co do znaku A-24 poczytaj sobie w jakich sytuacjach się go stawia. Tu jest
            kompletnie nieadekwatny i postawienie go byłoby niezgodne z przepisami.

            > Ale i tak bez rozwagi jadących
            > rowerem i tak bezpiecznie nie będzie.

            Bez rozwagi kierowców także. Przede wszystkim bez jeżdżenia "na pamięć". Zresztą
            od niepamiętnych czasów mówi sie kierowcom (m.in. rózne programy typu "jedź
            bezpiecznie") że na pamięć sie nie jeździ, a oni tak właśnie jeżdżą. A potem
            zmienia się organizacja ruchu - np. pojawia sie właśnie jazda rowerzystów pod
            prąd - i ci jeżdżacy na pamięć mają wtedy wielkie pretensje...

            > Rowerzyści powinni wiedzieć że to wyjątek
            > a nie przywilej i dlatego bezwzględnie muszą ustępować pierwszeństwa wszystkim
            > pojazdom zarówno poruszającym się po tej samej drodze jak i przecinającym ją.

            Bzdury opowiadasz, bo absolutnie nie ma to oparcia w przepisach. Obowiązują
            ogólne zasady dotyczące pierwszeństwa.
      • aligator.1 Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 09:14
        Kwestia znaków? Nie zostanie rozwiązana. Przecież już jest sukces i
        to wystarczy.
      • Gość: raj Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: 217.147.104.* 12.07.10, 11:03
        > Przecież rowerowi piraci już teraz jeżdżą pod prąd gdzie chcą i wcale się nie
        > przejmują obowiązującymi przepisami. Parę dni temu taka nieoświetlona
        > rowerzystka wyjechała mi prosto pod koła z ulicy Mostowej (jechała w kierunku
        > ulicy Bocheńskiej).

        No i właśnie o to chodzi, żeby było to zgodne z przepisami, i żebyś m.in. ty
        wiedział, że z tej ulicy może ci wyjechac pod koła rowerzystka (oczywiście
        powinna być oświetlona, braku oświetlenia nic nie usprawiedliwia).

        > Ciekawe jak zostanie rozwiązany problem znaków i skąd kierowca będzie
        > wiedział, że z którejś ulicy jednokierunkowej może mu pod prąd wyjechać
        > rowerzysta.

        A na czym twoim zdaniem polega "problem znaków", bo ja tu żadnego problemu nie
        widzę?
        Skąd kierowca w tej chwili wie, że dana ulica jest jednokierunkowa? Ano ze znaku
        (B-2 na przykład).
        To teraz pod tym samym znakiem będzie miał tabliczke "Nie dotyczy rowerów". Jasne?
    • Gość: tom Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.ip.netia.com.pl 10.07.10, 01:50
      "nie da się" - to jest fajny argument; wszystko sięda, tylko trzeba trochę
      dobrej woli i odpowiedniego podejścia
      • Gość: socios Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prą IP: *.net.autocom.pl 10.07.10, 05:17
        Super, że wreszcie ktoś pomyślał o rowerze w naszym mieście.
        Swoją drogą, jak czytam wypowiedzi "puszek" (tzn. samochodziarzy) takich jak
        nick_othem to nabieram chęci do jazdy po wierzchu każdej puszki
        zaparkowanej na ścieżce. Każda puszka, która zajedzie mi drogę musi się odtąd
        (dziękując nick_othem) liczyć z tym, że ja jestem w stanie wskoczyć (i
        wgnieść) każdy dach. Moja tolerancja dla puszek się skończyła z postem
        nick_othem.
        • nick_othem Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 09:03
          pamiętaj, że przy kolizji mojej z Tobą ja będę miał np. porysowane drzwi, a Ty
          np. połamane nogi i porysowaną gębę. Tak że martw się raczej, żeby to kierowcy
          puszek tolerowali dziwaków jeżdżących na rowerach jak chcą i gdzie chcą
        • ojej24 Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 10.07.10, 09:51
          A co powiesz na takie postępowanie rowerzysty? Jedziemy z bratem wąska dwukierunkową ulicą. Zima, na drodze tzw. błoto pośniegowe. Jest korek, poruszamy się wolno. Za nami rowerzysta. Brat przyhamował, tak jak kierowcy poprzedzających nas samochodów (bo korek). Nagle łomot, Pan Rowerzysta pewnie się zagapił i wjechał nam w tył samochodu. Tylna szyba w samochodzie combi rozprysnęła się w drobny mak. A co zrobił Pan Rowerzysta? - Dał tzw. dyla!!! Koszt wymiany szyby ok. 1500 zł. Inna scenka. Chodnikiem na pl. Na Stawach idzie starsza pani. Tymże chodnikiem porusza się rowerzysta. Nie wiem dlaczego, bo powinien jezdnią. Potrąca kobietę, która upada. Pomagają jej wstać przechodnie, a Pan Rowerzysta? Pan Rowerzysta - sprawca, który naruszył przepisy i spowodował wypadek ucieka nie udzieliwszy pomocy. Niestety nie są to sytuacje marginalne. Zgadnij jaka jest moja tolerancja wobec rowerzystów??? Pytam: DLACZEGO rowerzyści są BEZKARNI??!! DLACZEGO nie mają obowiązku wykupienia ubezpieczenia??!!
          • Gość: Bartek Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: 91.150.140.* 10.07.10, 10:37
            Wyobraź sobie, że mój samochód stuknął inny samochód i zwiał. Wobec tego: jaka jest moja tolerancja wobec kierowców?
            • Gość: . kłamiesz IP: *.multi-play.net.pl 10.07.10, 13:44
              .
    • Gość: jednymslowem@o2.pl UL. Dygasińskiego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 06:56
      Gdyby ją dało się w ten sposób udrożnić dla rowerów - stanowi alternatywę
      równoległą dla Wielickiej i od Bieżanowskiej można wjechać w Park Jerzmanowskiego!
      • Gość: raj Re: UL. Dygasińskiego! IP: 217.147.104.* 12.07.10, 11:12
        Jest na samym szczycie listy ulic postulowanych do ruchu pod prąd.
    • Gość: bob Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.nsystem.pl 10.07.10, 08:47
      Wczoraj z Twardowskiego po włączeniu zielonego światła z prawej strony minęła
      mnie parka na rowerach, przejechali na wprost przez kapelankę i dalej jechali
      drogą. Pomijam fakt, iż w tym miejscu jest przejście na światłach dla
      rowerzystów a później ścieżka rowerowa. Pytam dla kogo ? Skoro towarzystwo
      jeździ dalej drogą i się jeszcze obrusza jak człowiek zwróci uwagę. Gdybym
      tamtędy nie jeździł rowerem to bym się nie czepiał, ale skoro ja mogę to reszta
      to święte krowy_ . To samo na monte Casino ścieżka rowerowa na chodniku a non
      stop widzę jakiegoś barana na 3 pasmówce
      • Gość: bix Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 09:22
        Wspomnij jeszcze o kierowcach samochodów:
        - parkujących na drogach dla rowerów
        - zastawiających chodniki tak że sam człowiek nie przejdzie, o matce z wózkiem
        nie wspominając
        - wjeżdżających na chodnik poprzez przejście dla pieszych rozganiając tychże
        pieszych (podzrowienia dla pracownika firmy Impel który mnie potrącił wykonując
        właśnie taki jakże przepisowy manewr)
        - przejeżdżajacych na czerwonym świetle
        - jeżdżących tam gdzie stoi zakaz ruchu
        - jeżdżących ulicami pod prąd
        - wymuszających pierwszeństwo (również na pieszych na pasach)
        - i ogólnie wszystkich nieprzestrzegających przepisów (70tka tam gdzie
        ograniczenie do 40stu, 120 tam gdzie 70tka, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej,
        nie używanie kierunkowskazów, niebieskie diodki zamiast świateł mijania... i
        długo można by wymieniać)
        To się zaraz okaże że ci paskudni rowerzyści nie są wcale tacy źli...
    • Gość: Gość Paweł A ja chcę samochodem pod prąd! IP: 77.236.28.* 10.07.10, 09:08
      Dlaczego mała grupa społeczna ma takie prawa? Ja chcę samochodem pod prąd, chcę
      legalnie wyzywać straż miejską, ... znajdzie się ktoś chętny? To poprotestujemy,
      ponaciskamy na urzędników, albo jeszcze lepiej nazwiemy akcję proekologiczną i
      innowacyjną i nam dadzą jeszcze dotacje z UblEeee
      • Gość: Bartek Ależ oczywiście IP: 91.150.140.* 10.07.10, 10:44
        Tam, gdzie jest do możliwe i nie przeszkadza, jak najbardziej. Już to zrealizowano np. al. Mickiewicza.
      • Gość: turysta Re: A ja chcę samochodem pod prąd! IP: *.chello.pl 11.07.10, 02:58
        Gość portalu: Gość Paweł napisał(a):

        > Dlaczego mała grupa społeczna ma takie prawa? Ja chcę samochodem pod prąd, chcę
        > legalnie wyzywać straż miejską, ... znajdzie się ktoś chętny?

        Zapomnij.. Nie po to ludzie wsiadają w samochód by się z kimś
        integrować..Kierowcy samochodów są za bardzo do siebie wrogo nastawieni, by
        zorganizować cokolwiek, mają większość w d4, więc zapomnij.. Rowerzystów łączy
        determinacja, walka o wspólne korzyści, więc mimo, że ich mniej, potrafią więcej..
        • Gość: krakus Re: A ja chcę samochodem pod prąd! IP: 217.147.104.* 12.07.10, 13:52
          jakby jeżdżenie samochodem po Krakowie wymagało takiej determinacji, inteligencji i sprytu jak jazda rowerem, to środowisko samochodowe też byłoby świetnie zorganizowane. No ale samochodem jeździć jest łatwo, rower w Krakowie to większe wyzwanie.
          • Gość: Gość Paweł Re: A ja chcę samochodem pod prąd! IP: 77.236.28.* 14.07.10, 06:25
            To chyba nigdy Pan nie stał w korkach na Alejach, przed Matecznym, na
            Nowohuckiej,... Nie próbował Pan też dojechać wśród remontów. Zapewniam, że
            rowerem jest łatwiej.
    • aligator.1 Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! 10.07.10, 09:08
      Brawo matołki radni-nieporadni.
      Wnioskuję, że Kraków ma za dużo mieszkańców i części trzeba się
      pozbyć, ale w taki sposób !!!
      Ot, kolejny krakowski idiotyzm.
    • Gość: ó?o Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 09:12
      No i super już się nie mogę doczekać!

      A to dopiero początek zmian "rowerowych"... :)
    • Gość: ó?o Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 10:10
      Ależ wy śmieszni jesteście, wielkie narzekanie pod każdym artykułem o rowerach
      :) Wy to jesteście pewnie bardziej papiescy niż papież, święci i nie łamiący
      nigdy jakiegokolwiek przepisu :D Popatrzcie najpierw na siebie!

      Dobrze, że są pozytywne zmiany, to cieszy :)
      A internetowi narzekacze-frustraci są, byli, i będą, trzeba ignorować :p
    • zablokowany-obrazliwy-nick Po czyje stronie będzie lazała wina 10.07.10, 10:20
      w przypadku zderzenia czołowego roweru z samochodem?
      • Gość: Bartek Re: Po czyje stronie będzie lazała wina IP: 91.150.140.* 10.07.10, 10:46
        Wina będzie osoby jadącej nieprawidłową stroną jezdni.
        • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Po czyje stronie będzie lazała wina 10.07.10, 16:13
          Co w przypadku tak wąskiej ulicy? Ciężko będzie sie zmieścić.
          niecodziennikliteracki.blox.pl/resource/Guimares_ulica_400x400.jpg
          • Gość: grunwald Re: Po czyje stronie będzie lazała wina IP: 77.236.28.* 11.07.10, 16:53
            akurat na tej ulicy co polinkowales nie bedzie problemy bo samochody nie moga
            tam wjezdzac. tylko na Starym Miescie w KrK mozna dostawczakami smigac w srodku
            dnia.
          • Gość: AK-47 Polska to nie Portugalia IP: *.multimo.pl 11.07.10, 19:01
            maps.google.pl/maps?ll=41.441986,-8.295075&spn=0,0.003449&t=h&z=18&lci=com.panoramio.all&layer=c&cbll=41.441986,-8.295075&cbp=12,0,,0,5&photoid=po-19029992
            Kolego sympatyczny. Nie mamy takich problemów jak przy Rua de Santa Maria, czyli tej na Twojej fotografii...
            Nie porównujmy rzeczy nieporównywalnych.

            Zgoda?
      • Gość: raj Re: Po czyje stronie będzie lazała wina IP: *.motorola-solutions.com 12.07.10, 11:20
        Po stronie tego, kto zlamal przepisy. Jak zawsze.
        W czym problem?
    • Gość: otto Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.multimo.pl 10.07.10, 10:24
      Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego mi, jako kierowcy nie przeszkadzaja rowerzyści jeżdżący pod prąd? Dlatego, że nie traktuję drogi, jako kawałka własnej miedzy? A może dlatego, że ja nie widzę żadnej różnicy w tym, jak czasem beznadziejnie jeżdżą rowerzyści, a jak beznadziejnie jeżdżą (i parkują) kierowcy? Już mi się to chyba zlało w jeden obrazek - nie rozróżniam kto jest kto i przywykłem do tej jednej wielkiej anarchii na naszych drogach. Tu chodzi o to, żeby wszyscy byli uczeni myślenia, wyobraźni i KULTURY. Od dziecka... ale czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umieć, bez względu na to, jak będzie się poruszać.
    • Gość: p. Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 11:58
      To mi się podoba! Oby więcej takich rozwiązań!
    • Gość: John Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: 92.15.200.* 10.07.10, 12:42
      drogi slużą do jeżdżenia chodniki do chodzenia zlikwidować
      matolskie ścieżki rowerowe na ul.Warszwaskiej i Placu J.Matejki
      wznaczyć nowe na jezdni miejsce na postoje samochodów przesunąc na
      miejsce ścieżek rowerowych-wyznaczyć pasy ruchu dla rowerów na
      pasach dla autobusów ,zlikwidować wszystkie zakazy ruchu dla rowerów
      w centrum CHODNIK SŁUŻY DO CHODZENIA JEZDNIA DO JEŻDŻENIA CZY TO
      TAKIE TRUDNE !? DAĆ POZWOLENIE NA BROŃ DLA WSZYSTKICH TO ZNIKNĄ
      PRZYGŁUPY W URZĘDACH
      • Gość: otto Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.multimo.pl 10.07.10, 13:12
        To trochę zbyt daleko idąca filozofia według mnie. Potrzebujesz zaparkować w tych okolicach i masz problem, gdzie indziej kto inny będzie się domagał likwidacji drogi rowerowej na rzecz miejsc parkingowych. Rowerzyści na buspasach będą totalną zawalidrogą. Nie jeździmy autobusem? A tak poza tym rowerzysta powinien czuć się bezpiecznie, u nas bezpiecznie czują sie tylko kierowcy tirów. Wszystko zależy od punktu widzenia. Warto wczuć sie w każdą rolę. Tak, wiem - w Krakowie zaparkować jest ciężko, ale likwidacja wszystkich dróg dla rowerów tego problemu nie rozwiąże. Jednak wystarczy też przejechać się rowerem po ulicach w Krakowie, żeby stwierdzić, że jest to dobry sposób na samobójstwo... w Europie Zachodniej wygląda to trochę inaczej.
        • Gość: raj Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: 217.147.104.* 12.07.10, 11:26
          > Jednak wystarczy też przejechać się rowerem po ulicach w Kra
          > kowie, żeby stwierdzić, że jest to dobry sposób na samobójstwo...

          Nie przesadzaj. To dotyczy tylko niektórych ulic, przelotowych z naprawdę dużym
          ruchem, np. Konopnickiej (gdzie akurat nie ma problemu bo jest szeroki i prawie
          pusty chodnik z dopuszczonym ruchem rowerowym) czy Kamieńskiego (gdzie problem
          jest, i to poważny).
          Jakoś jeżdżac po większości "normalnych", nie przelotowych ulic czuję się
          bezpiecznie i nie odnoszę wrażenia, że ktoś chce mnie zabić...
          • Gość: otto Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.multimo.pl 12.07.10, 23:01
            > Jakoś jeżdżac po większości "normalnych", nie przelotowych ulic czuję się
            > bezpiecznie i nie odnoszę wrażenia, że ktoś chce mnie zabić...

            No cóż, różne są ulice. Ja odnoszę takie wrażenie na pozornie spokojnej ulicy Reymonta i to pomimo, że jest tam wyznaczony pas dla rowerów. Bywa, że jakiś samochód przed nosem nagle skręca w prawo przecinając drogę dla rowerów. Raz jakiś kierowca zawołał za mną, że nie jestem w Holandii... do dziś nie rozumiem, o co mu chodziło. Jechał drogą podporządkowaną i zbliżał się do przejścia dla pieszych, przejazdu dla rowerzystów i ogólnie przed tym wszystkim stał znak nakazujący ustąpienia pierwszeństwa A-7 i znak informacyjny D-6b i jeszcze mu trochę do mnie brakowało. Potem przecina się aleje, ale przejazd dla rowerów i zielone światło to tylko informacja, że można próbować przejechać bardzo ostrożnie, bo ci, co skręcają z Reymonta w aleje wymuszają pierwszeństwo. Raz też jakiś kierowca kłócił się tam z innym rowerzystą, że powinno się tutaj rower przeprowadzać, a nie jechać. Analfabetyzm wtórny. Ogólnie na Reymonta dodatkowym utrudnieniem jest to, że jedzie się wzdłuż zaparkowanych aut i nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś będzie wycofywał lub otwierał drzwi... Naprawdę wygląda na w miarę spokojną ulicę. Ale kiedy przejadę się nią kilka razy, to mam ochotę jednak zostawić rower na rzecz samochodu.
            • Gość: otto Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.multimo.pl 12.07.10, 23:08
              Dodam jeszcze, że te zaparkowane auta na ul. Reymonta, często wystają mniej lub
              bardziej na drogę rowerową, szczególnie w kierunku ul. Piastowskiej.
            • Gość: raj Reymonta IP: 217.147.104.* 13.07.10, 18:52
              Mam z Reymonta zupełnie przeciwne wrażenie, a często tamtedy jeżdżę. Do
              ubiegłego roku codziennie, bo pracowałem w okolicy, teraz przynajmniej raz na
              tydzień.
    • Gość: Gość Paweł Teraz tylko tramwajem wbok i busem do nieba IP: 77.236.28.* 10.07.10, 13:32
      !
    • Gość: balusz Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.multi-play.net.pl 10.07.10, 13:34
      Jaki to sukces, raczej mega porażka. Ulicą mostową rowerzyści i tak jeżdżą pod
      prad, jak wieloma ulicami po których nie powinni. A znaleźć takiego który
      przeprowadza, a nie przejeżdża przez przejscie dla pieszych, to już łatwiej
      spotkać Yeti w tatrach.
      • Gość: raj Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: *.motorola-solutions.com 12.07.10, 11:32
        > Jaki to sukces, raczej mega porażka. Ulicą mostową rowerzyści i tak jeżdżą pod
        > prad, jak wieloma ulicami po których nie powinni.

        A dlaczego nie powinni? Tylko dlatego, że ktos tam postawił znak? A czy ten znak
        akurat w odniesieniu do rowerzystów, biorąc pod uwagę szerokośc tej ulicy,
        natężenie ruchu i inne parametry ma sens? Warto sie nad tym zastanowić. Do tej
        pory NIKT sie nad tym nie zastanawiał a całe oznakowanie było robione tylko z
        myślą o samochodach - jeżeli np. na jakiejś ulicy dwa samochody nie wyminą sie
        swobodnie, to dajemy jednokierunkową. Która obowiązuje równiez rowerzystów, a
        tego, że akurat rowerzysta z samochodem swobodnie się tam wyminie, nikt nie
        wziął pod uwagę.
        To, że teraz ktos się zacznie nad tym zastanawiać i tam, gdzie ograniczanie
        rowerzystom ruchu pod prąd nie ma sensu, zostanie to zmienione, to niewątpliwie
        jest sukces. Sukces zdrowego rozsądku.

        > A znaleźć takiego który
        > przeprowadza, a nie przejeżdża przez przejscie dla pieszych, to już łatwiej
        > spotkać Yeti w tatrach.

        To jest także głupi przepis, który powinien być zmieniony, ale to już wymaga
        zmian na poziomie ustawowym.
        Np. w Niemczech wolno przejeżdżać rowerem przez przejście dla pieszych - z
        prędkością pieszego i przy zachowaniu szczególnej ostrożności - i nic strasznego
        się z tego powodu nie dzieje.

        Przepisy ruchu mają służyć bezpieczeństwu ruchu, a nie temu "żeby były" - warto
        o tym pamietać. Jeżeli określony przepis jest z punktu widzenia bezpieczeństwa
        bezsensowny, a nawet szkodliwy (bo takie przepisy też są), to powinien być
        zmieniony.
        • tbarbasz Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr 12.07.10, 15:51
          Gość portalu: raj napisał(a):

          > Przepisy ruchu mają służyć bezpieczeństwu ruchu, a nie temu "żeby były" - warto
          > o tym pamietać. Jeżeli określony przepis jest z punktu widzenia bezpieczeństwa
          > bezsensowny,
          Tak samo mogą uważać kierowcy "ścigaczy" i twierdzić, że jazda po pustej drodze
          z prędkością 250 km/h nie zagraża bezpieczeństwu.
          Piszesz o Niemczech - a tam przecież na wielu odcinkach autostrad nie ma
          ograniczenia prędkości.
          • Gość: raj Re: Sukces: na rowerze można będzie jechać pod pr IP: 217.147.104.* 13.07.10, 18:53
            > Piszesz o Niemczech - a tam przecież na wielu odcinkach autostrad nie ma
            > ograniczenia prędkości.

            No owszem. Wszyscy są tego świadomi i jakoś nie powoduje to zagrożenia
            bezpieczeństwa.
    • Gość: rodowity krakus Czasami mam ochotę rozjechać rowerzystę IP: *.multi-play.net.pl 10.07.10, 13:42
      kosztem ulic i chodników kradną przestrzeń publiczną.
      • urbanizm Re: Czasami mam ochotę rozjechać rowerzystę 10.07.10, 14:22
        No oczywiście, przecież to rowerzysta zajmuje ok 15mkw a samochód ok
        1,5mkw... Czego to ludzie nie wymyślą, żeby bronić swojego statusu
        quo, jakbym radnych z RM słyszał...
      • Gość: raj Re: Czasami mam ochotę rozjechać rowerzystę IP: 217.147.104.* 12.07.10, 11:33
        To chyba samochody kradną przestrzeń publiczną. Kto zastawia wszystkie chodniki
        tak, że nawet przejść po nich normalnie nie można? Czyżby rowerzyści?
    • Gość: Benek Lepiej by poprawili IP: 195.150.70.* 10.07.10, 15:08
      jakość brzegów drogi. Ciężko się jeździ na rowerze tuż przy krawężniku.
      Przeszkadzają dziury, muldy, głębokie studzienki. Często też niesprzątane
      śmieci i rozbite szkło. Co do jeżdżenia pod prąd to pewnie ma to sens na
      szerokich ulicach po których jeździ się wolno, czyli w samym centrum, albo
      wewnątrz osiedli.
      • Gość: Gość Paweł Rowerzyści jak ratlerki ujadają IP: 77.236.28.* 10.07.10, 16:25
        Drogi dla kierowców powinny być poprawione, rowerzyści to marudne gnojki; jest
        ich mało ale ujadają jak ratlerki, że im źle. Powinno być naprawiane według
        zużycia i według tego kto najwięcej użytkuje, czyli kierowcom drogi, a pieszym
        chodniki, które w tym kraju są znacznie gorszej jakości niż ścieżki rowerowe.
      • Gość: Gość Paweł Rowerzyści jak ratlerki ujadają IP: 77.236.28.* 10.07.10, 16:31
        Drogi dla kierowców powinny być poprawione, rowerzyści to marudne gnojki; jest
        ich mało ale ujadają jak ratlerki, że im źle. Powinno być naprawiane według
        zużycia i według tego kto najwięcej użytkuje, czyli kierowcom drogi, a pieszym
        chodniki, które w tym kraju są znacznie gorszej jakości niż ścieżki rowerowe.
        • Gość: niki Re: Rowerzyści jak ratlerki ujadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.10, 17:04
          A Ty nie rozumiesz, że część rowerzystów, to po prostu kierowcy, którzy przesiedli się - na chwilę - z aut? Wolisz, żeby przyczyniali się do korków i zajmowali miejsca parkingowe? Chyba to powinno być w interesie również kierowców, żeby jak najwięcej osób przesiadło się na rowery z samochodów. A może chodzi o to, żebyśmy wszyscy tkwili solidarnie w korkach? Bo to takie frustrujące, jak rowerzyści w korkach nie chcą stać. Ja czasem lubię szybko przejechać przez miasto, a tylko rower zapewnia mi przewidywalny czas przejazdu. Jak zostaną wprowadzone opłaty za wjazd do centrum, to może w końcu się poluźni.
        • Gość: mh Re: Rowerzyści jak ratlerki ujadają IP: *.lodz.mm.pl 30.08.10, 23:38
          Dla kierowców? Jakby Kraków był cywilizowanym miastem to już dawno powinien być wprowadzony zakaz wjazdu autem wszędzie gdzie nie ma bloków. Chyba za dużo się naoglądałeś amerykańskich filmów, tu jest Europa i tu się jeździ komunikacją miejską i rowerami, a ścieżki pod prąd są świetnym rozwiązaniem z Londynu. Dzięki temu jest dużo bezpieczniej na drodze bo wy niedorozwinięci kierowcy myślicie, że można w mieście przejechać 70 km/h 20 cm od rowerzysty.
    • Gość: kt Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 22:25
      tiny.pl/h7grw - to dokładnie odzwierciedla podejście niektórych do
      tematu :)

      PS. Oby więcej takich zmian w przepisach...
    • Gość: m aple do pana Starowcicza IP: 81.219.227.* 11.07.10, 09:24
      Drogi panie prezydencie.
      Proszę pomyśleć o tabliczkach informacyjnych dla debili rowerowych o
      tym,ze po chodnikach jeździć im nie wolno a na przejściu dla pieszych
      maja rower przeprowadzić a nie przejeżdżać po nich.
      Szczególnie dotyczy to przejść w pobliżu ronda grunwaldzkiego.
      Może od czasu do czasu mógłby się tam pojawić patrol i doprowadzić do
      porządku tą dzicz rowerową.
      • Gość: grunwald Re: aple do pana Starowcicza IP: 77.236.28.* 11.07.10, 09:36
        fail, na grunwaldzkim sa sciezki we wszystkich kierunkach, jest zielone, nie
        trzeba zsiadac. ja czekam az dla aut wprowadza te smieszne przyciski. bedziesz
        musial sie zatrzymac, wysiasc, wcisnac przycisk i juz za chwile masz zielone :)
        fajnie, nie?
        • zablokowany-obrazliwy-nick przyciski to idiotyzm 11.07.10, 09:51
          Gość portalu: grunwald napisał(a):ja czekam az dla aut wprowadza te smieszne
          przyciski. bedziesz
          > musial sie zatrzymac, wysiasc, wcisnac przycisk i juz za chwile masz zielone :)
          > fajnie, nie?
          dla kazdego uczestnika
        • Gość: m Re: aple do pana Starowcicza IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.10, 19:09
          wrong ,
          Na grunwaldzkim są ścieżki i do rowerzystów jadących ścieżka rowerową
          nikt nie ma pretensji.Mam natomiast pretensję do matołków jeżdżących
          po przejściach dla pieszych pomiędzy ludźmi.
          Takie postępowanie powinno być karane mandatem.
          A poza tym rowery powinny być oznakowane i zarejestrowane oraz
          opłacona od nich obowiązkowa składka OC.Tak by w razie jakiegokolwiek zajścia z udziałem rowerzysty można go było zidentyfikować i
          wyciągnąć konsekwencje z jego postępowania,a ewentualni poszkodowani
          mogli liczyć na wypłatę odszkodowania.
          Jak ktoś baranim głosem ryczy o tym ,ze chce być pełnoprawnym
          uczestnikiem ruchu i w dodatku mieć dodatkowe przywileje niech ma tez
          i obowiązki.



          Dla szczekających pseudo rowerzystów:
          Może uchroniło by to też od kradzieży wasze drogocenne pojazdy.
          • Gość: ó?o Re: aple do pana Starowcicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 21:10
            Mam natomiast pretensję do matołków jeżdżących
            > po przejściach dla pieszych pomiędzy ludźmi.
            > Takie postępowanie powinno być karane mandatem.


            Powinno, tak samo jak powinno się karać pieszych chodzących po ścieżkach
            rowerowych a nikt tego nigdy nie robi - choć bywa tak w miejscach gdzie są
            patrole Policji i Straży Miejskiej.

            A poza tym rowery powinny być oznakowane i zarejestrowane oraz
            > opłacona od nich obowiązkowa składka OC.


            Nigdzie na świecie się tego nie stosuje więc u nas na pewno też nie będzie
            obowiązku.
            A tak swoją drogą - kto by sprawdzał to OC? Wiesz, ile razy zatrzymywała mnie
            "drogówka" przez ostatnich 50.000km na rowerze szosowym? Ani razu...
            A tak na marginesie to OC jest dostępne od lat i jak ktoś chce może
            wykupić, koszt jest śmieszny - ~50zł/rok w PZU - razem z NW...
            • Gość: m Re: aple do pana Starowcicza IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.10, 22:11
              a szkoda ,ze to nie jest obowiązkowe.
              Parę lat temu rowerzysta potrącił mojego znajomego tak
              nieszczęśliwie,ze gość wylądował w szpitalu ze wstrząsem mózgu i złamanym nadgarstkiem.Uciekał z miejsca wypadku niosąc swój rower bo
              nie dało się na nim jechać ,a gdy usiłowaliśmy go zatrzymać wyrwał
              się nam rzucając w nas nim.
              Gdyby rowery były oznaczane w jakikolwiek sposób zdolny zidentyfikować właściciela,a ubezpieczenie byłoby obowiązkowe być może ten człowiek został by ukarany,a mój znajomy mógłby się starać o
              odszkodowanie.

              Co do pieszych na ścieżkach rowerowych.
              Kilka razy widziałam patrol straży upominających pieszych którzy
              spacerowali ścieżka rowerową.
              To błąd,że nie karze się takiego zachowania.

      • Gość: otto Re: aple do pana Starowcicza IP: *.multimo.pl 11.07.10, 09:52
        > Proszę pomyśleć o tabliczkach informacyjnych dla debili rowerowych

        Jest coś takiego jak kodeks drogowy... którego żaden Polak nie przestrzega i
        przestrzegać nie będzie, ewentualnie przestrzega wybiórczo tak, jak mu wygodnie
        - polska mentalność. Przez przejście dla pieszych przejeżdżać rowerem nie wolno,
        ale czasem kierowcy się wykłócają, nawet jak rowerzysta jedzie przejazdem dla
        rowerów, na którym ma pierwszeństwo. Takie przejazdy są na Rondzie
        Grundwaldzkim. Niektórzy rowerzyści już tak głupieją od tej walki z nimi, że
        wtedy też przeprowadają rower, chociaż wolno im jechać. Natomiast rowerem wolno
        jechać też obok przejścia dla pieszych - wtedy jednak pierwszeństwa nie mają. A
        debilami nazwać możesz wszystkich, którzy siadają za kierownicę - jakąkolwiek i
        też będzie pasować. Dzicz rowerowa, dzicz samochodowa, dzicz motocyklowa i
        dzikie myślenie tak w ogóle - dziki kraj po prostu.
        • Gość: m Re: aple do pana Starowcicza IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.10, 19:19
          Czytaj uważnie co ktoś pisze .
          Ja pisze o przejściach dla pieszych i chodnikach w pobliżu ronda
          grunwaldzkiego a nie o ścieżkach rowerowych.
          Pokaż mi gdzie jest ścieżka rowerowa przecinająca ul.Dietla na
          wysokości ul.Sukienniczej i Orzeszkowej albo Augustiańskiej?
          • Gość: raj Re: aple do pana Starowcicza IP: 217.147.104.* 12.07.10, 11:39
            > Ja pisze o przejściach dla pieszych i chodnikach w pobliżu ronda
            > grunwaldzkiego a nie o ścieżkach rowerowych.
            > Pokaż mi gdzie jest ścieżka rowerowa przecinająca ul.Dietla na
            > wysokości ul.Sukienniczej i Orzeszkowej albo Augustiańskiej?

            Fajne mi "pobliże" Ronda Grunwaldzkiego.
            Jak piszesz że coś jest "w pobliżu" w kontekście ruchu drogowego to każdy
            rozumie że piszesz o czymś co jest kilkanaście, maks. kilkadziesiąt metrów od
            skrzyżowania. Te miejsca o których piszesz to są już zupełnie inne skrzyżowania,
            nie mające nic wspólnego z Rondem Grunwaldzkim.
            • Gość: m Re: aple do pana Starowcicza IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.10, 09:00
              Oj jak się to biedaczek ucieszył,że może mnie pouczyć i się
              dowartościować....weź człowieku... czepiasz się tylko po to by się
              czepić.
              Dyskusja z tobą to jak widać kopanie się z koniem.
              Ja chce zwrócić uwagę na fakt,że rowerzyści jeżdżą po przejściach dla
              pieszych,czego robić nie powinni i tym samym stwarzają zagrożenie dla
              ruchu zarówno pieszego jak i samochodowego.I nie dotyczy to tylko
              tych miejsc o których wspominałam wyżej tylko i innych skrzyżowań.
              Rowerzyści ignorują przepisy i są zagrożeniem.
              Choćby wczoraj na pawiej kiedy zatrzymałam się pod galeria na
              wysokości przystanku by przepuścić pieszych parka durnych rowerzystów
              jadących za mną nie dość,że nie zatrzymała się przed przejściem,
              objechała mnie omal nie urywając mi lusterek to jeszcze przejechali
              przechodzącej starszej babinie przed nosem i gdyby nie ktoś idący za
              nią który ja podtrzymał pewnie fiknęła by kozła jak złoto.Zrobiło się
              zamieszanie ale dumni z siebie rowerzyści docisnęli pedałów i poszli
              na 29.
              I to ma być kultura jazdy
              • Gość: raj Re: aple do pana Starowcicza IP: 217.147.104.* 13.07.10, 19:01
                > Ja chce zwrócić uwagę na fakt,że rowerzyści jeżdżą po przejściach dla
                > pieszych,czego robić nie powinni i tym samym stwarzają zagrożenie dla
                > ruchu zarówno pieszego jak i samochodowego.

                Kierowcy także robią mnóstwo rzeczy których nie powinni (np. skręcaja w prawo na
                zielonej strzałce w momencie gdy na przejście wchodzą piesi, czego im nie
                wolno), piesi także (np. nagminnie chodzą po scieżkach rowerowych). Wszystkie te
                zachowania powodują zagrożenie dla ruchu. Czego to dowodzi? Tylko tego, że wśród
                wszystkich grup użytkowników dróg są tacy, którzy jeżdżą/chodza
                bezpiecznie, jak i tacy, którzy łamią przepisy i powodują zagrożenie dla ruchu.
                Ale nie, oczywiście najłatwiej napaść na wszystkich rowerzystów w ogólności...
                Cóż, w Polsce od dawna istnieje tradycja, że wszystkiemu złemu winni są Żydzi,
                masoni i cykliści... ;)
                • Gość: m Re: aple do pana Starowcicza IP: *.devs.futuro.pl 13.07.10, 22:52
                  weź nie siej gebbelsowskiej propagandy i nie wkładaj w moje usta słów
                  których nie napisałam.
                  Nie napadam na wszystkich rowerzystów ( sama tez korzystam z roweru
                  :))
                  Oczywiście,że uczestnicy dróg i chodników nie dzielą się na
                  rowerzystów samochodziarzy,pieszych i motocyklistów tylko na debili i
                  normalnych.
                  Codziennie spędzam kilka godzin na krakowskich drogach.Widzę różne
                  idiotyczne zachowania ludzi i dzieci na drodze,wtargnięcia pieszych
                  na jezdnie bo tramwaj ( autobus )nadjeżdża , beztroskie przechodzenie
                  na czerwonym, wjeżdżanie na skrzyżowanie , choć na skrzyżowaniu lub
                  za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy,wjeżdżanie na pas między
                  jezdniami,nie zatrzymywanie się na strzałce(a najbardziej irytują
                  mnie debile którzy trąbią na mnie za to ,że zatrzymuje się na stopie
                  i zielonej strzałce ).Dużo by pisać.
                  Ale jedno muszę przyznać rowerzyści a może powinnam napisać
                  pseudorowerzyści zwłaszcza o tej porze roku stanowią największe
                  zagrożenie.


    • Gość: sqwind Sukces: na rowerze można będzie jechać pod prąd! IP: *.pl 15.07.10, 09:33
      Jest mi cholernie przykro-jakis osobnik dzis zaparkował pod moja
      bramą uniemozliwiając mi wyjazd samochodem.Nie miałem zamiaru wzywac
      strazy miejskiej,wyciagnąłem rower i "przespacerowałem" go po
      karoserii tak zaparkowanej alfy.Dzieki temu w pracy dzis jestem
      rowerem....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja