w Krakowie nie ma pracy dla magistrów....

10.07.10, 16:22

...Najwięcej zarejestrowało się ekonomistów, politologów, pedagogów,
specjalistów administracji oraz filologów. W kolejkach po zasiłek ustawiają
się też absolwenci fizjoterapii oraz turystyki....

...- Niepokojący jest napływ absolwentów w dziedzinie turystyki, gdyż mamy
znikomą liczbę ofert - zauważa Oskar Kuźniar z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w
Krakowie. -...

www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/kraj/1037558-nie-ma-pracy-dla-magistrow.html
-------------------


tylko niech nie robią DOKTORATÓW

bo za kilka lat będzie INFO, że nie ma pracy dla "DOKTORÓW"

:)
    • swarozyc Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 10.07.10, 19:45
      a przemysl sakralny nie potrzebuje fachofcuff?
      • popsicles Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 16.07.10, 14:33
        Cóz to nie tylko przypadłość Krakowa - cała Polskę obejmuje, żeby studiować tyle
        czasu i pracować za marne 1200 zł - to już wolą się ustawić po zasiłek - w
        sumie to się im nie dziwię, po co się irytować codziennie i sobie życie psuć jak
        można trochę poleniuchować :)
    • redaktor.traktor Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 11.07.10, 15:17
      a co szkodzi mieć tytuł magistra i zająć się np. układaniem płytek? fliziarz magister jest mniej awanturujący się
      • kr_kr Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 11.07.10, 19:12
        W 1999 flizował nam łazienkę gość z doktoratem. Dowiedzieliśmy się o tym trochę naokoło, a sam w rozmowie stwierdził, że na uczelnię wróci, jak pensja zbliży się do wynagrodzenia fliziarza :D

        Inna sprawa to pytanie, czy ludzie Ci chcą i potrzebują pracować czy tylko być zatrudnieni. Różnica jest taka, że osoba która chce i potrzebuje pracować podejmie inną pracę byle pracować. Ta druga po mniemanologii stosowanej nie zajmie się niczym innym, choćby w całej Polsce było kilka etatów zbieżnych z jego/jej wykształceniem.
        • johny_cracow11 Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 15.07.10, 12:56
          - bez paniki, praca jest tylko trzeba wlozyc troche wysilku w jej znalezienie,
          oczywiscie jest sporo bezrobotnych bo niestety nie ma doswiadczenia, ani
          twardych umiejetnosci to z czym mamy tych ludz przyjmowac???

          - trzeba obalac mity, ze po studiach stoja cale kolejki pracodwacow, po kazdego
          absolwenta !!!
    • gph nei gadaj - skończyłeś studia?? 12.07.10, 10:28
      trochę to trwało,

      ale gratulacje

      :DD
    • czesiekkk Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 15.07.10, 17:39
      Aż tak źle nie jest, oczywiście jest trudno rozpocząć karierę zawodową, ale tak
      jest nie tylko w Polsce, młodzi ludzie nie tylko w Polsce mają trudny start.
      Bezrobocie w Krakowie jest niskie, ostatnie dane, jakie czytałem mówiły o 4%
      stopie bezrobotnych, możliwe, że teraz jest wyższe.
      W małopolskich powiatach sytuacja jest bardziej dramatyczna, zwłaszcza, że nie
      ma już takich możliwości wyjazdu za granicę, jak kiedyś.
      Na sąsiednim Forum Opinie i Komentarze jest historia dziewczynki z autyzmem.
      Zastanawia mnie dlaczego nie można wykorzystać jakoś sensownie funduszy
      europejskich, na coś innego niż granie na gongach albo kursy asertywności lub
      festiwale smaku. Przecież jest mnóstwo absolwentów pedagogiki, to bardzo
      popularny kierunek studiów, czy w ramach funduszy europejskich, pod nadzorem
      specjalistów od opieki nad dziećmi wymagającymi trochę większej uwagi z racji
      upośledzenia nie można było by zorganizować kolonii?
      • sabbina Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 16.07.10, 11:04
        z drugiej strony :


        zgłasza się do mnie młody aplikant radcowski z prośbą o pracę
        mówi, że specjalizuje się w "prawie gospodarczym" itp.

        na moje pytanie :

        "Czy w przypadku głosowania grupami na WZA, akcje uprzywilejowane traktowane są
        jako akcje zwykłe" ?

        nie umiał odpowiedzieć,

        .
        • czesiekkk Re: w Krakowie nie ma pracy dla magistrów.... 16.07.10, 20:06
          Jako pracodawca masz prawo wybrać tego kandydata, który spełnia twoje oczekiwania.
          A co byś powiedział o młodym pracowniku, raptem może 7 miesięcy pracy, któremu
          nie chce się wyszukać informacji przy pomocy wyszukiwarki internetowej? Nie
          jestem szefem, ani kierownikiem, ale już wiem, że z kimś takim nie chce pracować
          dłużej, bo nie lubię leni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja