Gość: starydziat IP: *.chello.pl 12.07.10, 11:15 Czy zna ktoś przypadek odszkodowania od policjanta za zniewagę ? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jp skorumpowani, nieudolni, leniwi IP: 67.159.45.* 12.07.10, 11:20 a do tego jeszcze bardzo wrażliwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Policja częściej pozywa za naruszoną cześć IP: 78.133.245.* 12.07.10, 11:32 Podnieść płacę Policjantom i egzekwować od nich wykonywanie obowiązków. Dać $$$ na papier do drukarek, tonery, nowe komputery, długopisy i przede wszystkim na papier toaletowy. Niech chłopaki (i dziewczyny też) pracują komfortowo. Kto z Was chciałby chodzić z radością do miejsca pracy, które wizualnie przypomina chlew? Zapewnijcie Policjantom komfort pracy, a zobaczycie jak się biorą za tępienie cwaniaczków z wielką radością. Oczywiście trzeba by zadbać, aby Policjanci nie stali się sępami jak SM w niektórych miastach (czepiają się za byle co). Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Policja coraz częściej pozywa za naruszoną cześć 12.07.10, 12:07 Oskarżenie powinno iść z urzędu a policjant na służbie nie powinien mieć prawa do występowania z powództwem cywilnym. Zakładając mundur przestaje reprezentować siebie. W razie nieadekwatnej ochrony/ rekompensaty ma możliwość skarżyć Państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
b.ojciec Re: Policja częściej pozywa za naruszoną cześć 12.07.10, 13:19 Nie znam. W moim przypadku znieważył mnie policjant już 3 razy, ale jedyny świadek to jego kolega z patrolu. Poza tym policjant jest przecież co najmniej 2x tak prawdomówny jak zwykły obywatel. Ma też wyższą odpowiednio moralność i etykę. Gdzie mnie się tam równać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wio Policja coraz częściej pozywa za naruszoną cześć IP: *.chello.pl 12.07.10, 13:53 I słusznie w końcu są funkcjonariuszami państwowymi i należy im się ochrona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik zlośliwy chyba przed nimi samymi..... IP: 93.159.164.* 12.07.10, 18:16 ciekawe kto ochroni obywateli przed nimi? jeżeli jakiś "przepadkowy" rasista zechce sobie postrzelać, by zademonstrować "białą siłę" tak jak to się stało na staidionie w warszawie? zginął wtedy niewinny i nieuzbrojony człowiek (to, że był czarny było "oczywiście bez związku") za to, że "zbrodniczo" handlował "nielegalnymi" skarpetkami. Ciekawe czy w jego imieniu (a raczej jego dzieci) prokuratura wystąpi o odszkodowanie wobec Skarbu Państwa? Od kiedy to państwo jest prywatnym folwarkiem funkcjonariuszy? Od czasu priwislinskiej okupacji w 1918 r.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik złosliwy zapytałeś o tabliczkę mnożenia=wątpisz, ze zna? IP: 93.159.164.* 12.07.10, 18:19 jak bowiem wiadomo 2+2=5 a 6x6=40, bo "zaniemanie" świateł mandat się należy? (ortografia oryginalna) Odpowiedz Link Zgłoś