urbanizm
12.07.10, 23:08
Aż chce się oddychać pełną piersią w mieście, w którym:
-niepodzielnie rządzi komunikacja samochodowa
-nie myśli się wcale o jego przewiwetrzaniu (Błonia to nie wszystko)
-drzewa się wycina bez opamiętania
-nowych się nie sadzi bo ważniejsze jest jedno miejsce parkingowe od
kilku drzew
-...
Nic tylko cieszyć się z życia w takim rześkim miejscu...