sekendlajf 13.07.10, 12:53 Cóż, wszystko trzeba samemu - nawet głupie stemple. BTW - co to znaczy, że kondiuktor ma za dużo pracy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: SZ Toż to obsługa prawie na poziomie banku! IP: *.intense.pl 13.07.10, 13:18 i tu tez hasło marketingowe na lato: "W PKP Pieczątkowi nie płacą" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witeksprytek Re: Toż to obsługa prawie na poziomie banku! IP: *.pzu.pl 13.07.10, 13:37 Powinni powołać spółkę PKP-Pieczątki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Te bilety podbija się bez kolejki IP: 212.160.172.* 13.07.10, 15:26 Zgodnie z regulaminem, mozna ominąć kolejkę. Nikt się nie pofatygował sprawdzić. Korzystałem z tego - człowiek w kolejce słyszy cenę za bilet, wyciąga pieniądze, ja w ty czasie podsuwam pani bilet, pani przywala stempel i znikam, nie zwalniając nawet obsługi kolejki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Re: Toż to obsługa prawie na poziomie banku! IP: *.acn.waw.pl 13.07.10, 14:43 hmmm. ja w sumie nie bardzo wiem czemu tu się dziwić? może dlatego nie dziwię się, bo korzystałem z czegoś podobnego w kolejach mazowieckich. tylko chyba php intercity popsuło idee. Na KM, z takim biletem do kasy podchodziło się z boku. i było lub dalej jest to usankcjonowane regulaminem. i nikt mi złego słowa nie powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
sirseb uwaga! uwaga! podróż koleją skraca czas! 13.07.10, 13:34 sekendlajf napisała: > BTW - co to znaczy, że kondiuktor ma za dużo pracy? nie wiesz? tu papierosek, tam kawka, gazetka, gadugadu :) pkp jest super buhahahaha pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Legato Absurdy PKP: magia kolejowego stempla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 13:36 Poziom usług i stan kolejowej infrastruktury bardzo wyraźnie obnaża słabość naszego kraju. Chaos, brud, nędza i beznadzieja. Nie warto się łudzić, że jest inaczej - bo to tylko dodatkowo nas Polaków ośmiesza. Najwyższy czas na poważne działania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D.Tuske Polacy mają prawo do czystych dworców i punktu IP: *.chello.pl 13.07.10, 13:38 alnych pociągów Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Tylko zagraniczna konkurencja coś tu zmieni 13.07.10, 13:44 Co ten przygłup bredzi? Przecież babka w kasie ma znacznie więcej pracy od kontrolera. W jednym pociągu może być pewnie ze 20-30 ludzi w wieloprzejazdówkami. To maksymalnie dodatkowa minuta na podstemplowanie (2 sekundy na łebka). Ile czasu rzeczywiście przepracowuje kontroler na dłuższej trasie? Dla głupich - to pytanie retoryczne. Czyli wg PKP lepiej żeby kilkudziesięciu ludzi zmarnowało po kilka (czasem kilkanaście) minut w kolejce do kasy, niż żeby kontroler popracował realnie minutę dłużej, przy tych samych zarobkach zresztą. Brawo za proklienckie podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Urok stempla 13.07.10, 14:13 Nie tylko PKP. To jest wszedzie. Znajomy Anglik mieszkajacy w Anglii ale majacy kilka mieszkan w Polsce pewnego dnia mial dosyc. Ilosc papierkow gdy wynajmuje mieszkania (a wynajmuje tylko firmom) go dobila. Zrobil sobie dwie pieczatki - notariusza i tlumacza przysieglego. Od 7 lat nie ma juz problemow by np na gwalt zjawic sie w Polsce bo trzeba nowy swistek od notariusza przy np udzielenie pelnomocnictwa na zmiane odbiorcy gazu czy pradu. A precedura jest taka: 1. Musi napisac pelnomocnictwo po angielsku (bo po polsku nie umie) 2. Pelnomocnictwo musi byc przetlumaczone na polski przez tlumacza przysieglego. 3. W obecnosci notariusza sporzadzane jest nastepne pelnomocnictwo by dostawca gazu/elektrycznosci przesylal rachunki na najmujaca mieszkanie firme. Te pelnomoctnictwo jest wymagane przez dostawce gazu/elektrycznosci. 4. Niektore firmy na wszelki wypadek chca by takie pelnomoctnictwo bylo w dwoch jezykach. Co prawda ostatnio chyba zostala zmieniona procedura dostawy gazu i mozna wpisac odbiorce/platnika samemu bez zadnych pieczatek. Ale to w Warszawie. Niestety inne przypadki dalej wymagaja idiotycznych potwierdzen od notariusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: murasek Re: Urok stempla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 18:33 No tak tym charakteryzuje się państwo policyjno - urzędnicze, bierzemy najlepsze przykłady z Rosji hehehee a PIS tak ich nie lubi... no cóż podobieństwa się odpychają :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Absurdy PKP: magia kolejowego stempla IP: 193.24.32.* 13.07.10, 14:27 Hm... A ja zawsze podbijałam bilety abonamentowe bez kolejki, bo takie dostałam instrukcje przy zakupie... Jak dla mnie rozwiązanie jest proste: przed wejściem/zaraz po wejściu udać się do konduktora po parafkę. Bez pieczątki lub parafki - kara jak za jazdę bez biletu. I po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qulka Re: Absurdy PKP: magia kolejowego stempla IP: 194.11.24.* 13.07.10, 15:04 > Jak dla mnie rozwiązanie jest proste: przed wejściem/zaraz po > wejściu udać się do konduktora po parafkę. Bez pieczątki lub > parafki - kara jak za jazdę bez biletu. I po sprawie. Tylko, ze za ta parafke/pieczatek w pociagu musisz zaplacic 7zl czyli tyle ile za wydanie biletu w pociagu. Fakt, najprosotsze gdyby byla informacja w regulaminie, ze te pieczatki sa bez kolejki lub by w pociagu byly za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Absurdy PKP: magia kolejowego stempla 13.07.10, 15:35 > Fakt, najprosotsze gdyby byla informacja w regulaminie, ze te > pieczatki sa bez kolejki lub by w pociagu byly za darmo... Jeszcze prostsze byłoby gdyby taki bilet można było skasować w kasowniku, tak jak swego czasu kasowało się bilety do 100 km (nie miały wpisanej daty) Odpowiedz Link Zgłoś
fb_e Re: Absurdy PKP: magia kolejowego stempla 13.07.10, 15:33 Ja podobnie zawsze podbijam wieloprzejazdówki bez kolejki. Nigdy nie miałam problemu z podejściem z boku, i to mimo, że podbijam je na Centralnym w Warszawie (czyli tłok 24 h na dobę). Ale ludzie jednak rozumieją, że to trwa chwilę. Oczywiście używam wieloprzejazdówek Przewozów Regionalnych (InterRegio), bo Intercity gardzę i unikam za ich kompletny brak szacunku do pasażerów. Co wyraża się m.in. w opłacie za legalizację 7 zł...(dla porównania w PR za 3zł, ale tak naprawdę to często za darmo, szczególnie jak się podejdzie od razu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Absurdy PKP: magia kolejowego stempla IP: 212.33.72.* 13.07.10, 15:32 Hm, dla konduktora to mniej więcej tyle pracy co sprawdzenie normalnego biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Absurdy PKP: magia kolejowego stempla 13.07.10, 18:14 A powiesić kasownik na peronie to NIE ŁASKA? Za skomplikowana technologia dla naszych kolejarzy? Zapewne "niedasie" bo przecież jak to, żeby zrobić szybciej i prościej, skoro można trudniej i w możliwie uciążliwy sposób... Ciekawe, ile kosztowałby automat do automatycznego pieczętowania biletów na peronie. Bo już żeby był w każdym pociągu to się nie domagam, bez przesady, w końcu mamy dopiero XXI wiek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia Absurdy PKP: magia kolejowego stempla IP: *.retsat1.com.pl 13.07.10, 18:45 Zróbcie artykuł o absurdach poczty polskiej!!!! Będzie z 2000 propozycji na artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ichi51e Absurdy PKP: magia kolejowego stempla IP: *.acn.waw.pl 13.07.10, 19:58 Dlaczego niby konduktor nie moze normalnie skasowac biletu? Przeciez na tej pieczatce tez jest data. Rozumiem ze za mowienie "dzien dobry" tez trzeba mu ekstra zaplacic - to tlumaczy czemu sami nigdy nie mowia. W Japonii (wagony bezprzedzialowe) za kazdym razem jak konduktor wchodzi do wagonu mowi "przepraszam ze zaklocam podroz" i jak dojdzie do konca klania sie. Kiedys tez maszynista dostal nagane za to ze palil w trakcie prowadzenia pociagu. Powinni naszych kolejarzy na szkolenie wyslac. Odpowiedz Link Zgłoś