Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać PKP

IP: *.pl 14.07.10, 14:02
Autor listu chyba nie zrozumiał wyjaśnienia rzecznika PKP (czy kto
tam się wypowiadał). Z tą legalizacją biletów chodzi o to, że gdyby
nie była konieczna, to klient z takim wielokrotnym biletem po prostu
wsiada do pociągu (bez legalizacji) i jeśli konduktor go spotka to
wtedy legalizuje bilet u niego, a jeśli nie to ma przejazd za friko.
Teraz trzeba zlegalizować bilet albo w razie wpadki zapłacić
konduktorowi dodatkowe 7 zł, więc próba oszustwa może się dla
pasażera skończyć dodatkową utratą (drobnej) gotówki.
Czy to tak trudno zrozumieć?
    • Gość: Zbynio Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać PKP IP: 57.66.197.* 14.07.10, 14:03
      Dziwie sie, ze czepiacie sie rozkladow jazdy i tego, ze pociagi sie do nich nie stosuja. Przeciez nie od dzis wiadomo, ze rozklady sa po to, aby bylo wiadomo, ile sie pociag spozni, a nie kiedy ma przyjazd/wyjazd...
    • Gość: wojtekmaj Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać PKP IP: *.home.aster.pl 14.07.10, 14:32
      W sprawie ostatniego zdania, 37%, a zajęło mi to 10 sekund i jedno kliknięcie
      ze strony głównej na tę stronę: pkp.pl/node/2153
      • Gość: joven Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: *.net.autocom.pl 14.07.10, 14:46
        Dokładnie ten sam czas :) Ale IQ mam ponoć 170, więc możliwe, iż miałem łatwiej.
        A tak na poważnie: Dwa lata temu miałem wypadek w pociągu i zrezygnowałem z
        korzystania z pociągów - lekki uraz psychiczny, cięższy fizyczny... Nieistotne.
        Jednak tydzień temu w związku z dłuższą wyprawą, zdecydowałem się na usługi PKP
        i... Cóż. Nie wymaga to komentarza, a jednak pokuszę się. Gorąco, niewygodnie,
        ciasno i skandalicznie długo, a ponad to zarówno w jedną, jak i w drugą stronę
        pociągi miały, rzecz jasna opóźnienie. No i jeszcze konduktor, który całą drogę
        ignorował pasażera siedzącego obok mnie, pragnącego jedynie kupić bilet. Jak się
        okazało, czekał prawie do końca trasy, tylko po to, aby nie wydać biletu, a
        pieniążki schować do kieszeni. Ja żegnam się z PKP na bardzo długo i czekam na
        koleje niemieckie, francuskie, hiszpańskie lub jakiekolwiek inne. Czas pogodzić
        się z faktem, iż PRL się skończył...
      • Gość: Bartek Klapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 14:59
        Nie znalazłeś informacji jakimi dokumentami trzeba się wykazać i jak normalny emeryt ma je uzyskać.
        • Gość: Z Re: Klapa IP: 194.153.115.* 14.07.10, 15:04
          Dobry duchu kliknij na ten niebieski wyraz Więcej...tam wszystko pisze i nic to nie boli!(uwierz mi na słowo)

          Co do tej zniżki to autor chyba na siłę chciał nam udowodnić indolencje PKP...tego nie trzeba udowadniać, bo to widać! Ale jak juz coś chcemy udowodnić to postarajmy się nie zbłaźnić ;)


          • Gość: Bartek Re: Klapa IP: 91.150.140.* 14.07.10, 15:29
            To zacytuj co tam pisze o dokumentach emerytów, ich współmałżonków pozostających na utrzymaniu i nie rób z siebie błazna.
            • Gość: Z Re: Klapa IP: 194.153.115.* 14.07.10, 15:52
              Widzę że kolega(lol) ma problem nie tylko z klikaniem ale nawet z czytaniem!
              Wykaz zaświadczeń jest imponujący, a szukanie pomocy w ich uzyskaniu to nie domena PKP.

              O co chodzi z tymi "współmażonkami emerytów" to mogę się tylko domyślać...ale jako błazen myślenie nie jest moja domena, pozostawie to takim ludziom jak kolega! ;)
              • Gość: nikt ważny Re: Klapa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.10, 16:08
                Jakie kolwiek dokumenty są potrzebne do uzyskania ulgi na PKP nie są
                wymyślane przez tą firmę. Ulgi ustawowe refundowane są z budżetu
                państwa i to ono poprzez ustawę określa na podstawie jakich
                dokumentów można z nich korzystać, a PKP tyko to egzekwuje.
              • Gość: Bartek Re: Klapa IP: 91.150.140.* 14.07.10, 17:30
                Co z tego, ze jest imponujący jak przeciętny emeryt takich nie ma? Więc dla jakiego emeryta są te ulgi?
    • Gość: Bartek Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 14:50
      Ty nie zrozumiałeś, że ma żadnego problemu by konduktor "spotkał" każdego pasażera z takim biletem.
    • Gość: AnD Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: 77.236.0.* 14.07.10, 15:51
      Ale jadąc EC lub EIC do Warszawy Konduktor zawsze przychodzi i
      sprawdza bilet, więc nie widzę potrzeby stania i legalizowania
      biletu... Absurd.
      • Gość: nikt ważny Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.10, 16:09
        Nie zawsze, wielokrotnie (nie tylko na odcinku Warszawa Kraków) z
        powodu dużej liczby pasażerów/wagonów nie ma możliwości przy
        obsadzie konduktor/kierownik sprawdzić cały skład...
        • Gość: Bogdan Jednak może nie wszyscy chcą oszukać PKP, hmm? IP: *.ericsson.net 14.07.10, 16:31
          Mam okazję jeździć codziennie dłuższą trasę u jednego z naszych
          bogatych sąsiadów. Tutaj zwykle jest tak, że konduktor po postoju
          chodzi i pyta tylko o nowych pasażerów: "Nowi pasażerowie, bilety
          proszę!", bez wskazywania palcami. Wyobraź sobie, że to działa,
          ludzie je pokazują, a jeździć na gapę się nie opłaca, bo poza sporą
          karą jest to ogromny obciach próbować wykorzystać zaufanie
          przewoźnika. Jeśli jest za dużo ludzi i nie idzie sprawdzić biletów,
          to z głośników nadawany jest komunikat (a potem jeszcze raz po
          angielsku), że przepraszają za tłok i opóźnienie, bo to i to.
          Autor listu słusznie twierdzi, że nie ma o czym rozmawiać z panem z
          PKP, bo on reprezentuje zupełnie inne podejście do klienta
          zakładające z góry jego nieuczciwość.
        • Gość: mirek Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 16:38
          Sądzisz, że w ciągu 2 godzin 45 minut 2 osoby nie są w stanie sprawdzić biletów
          osobom z 10 wagonów? Chyba pracujesz na kolei...
        • marter7 Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać 14.07.10, 20:24
          Jakoś jeżdżąc u sąsiadów na południu i zachodzie konduktorzy nie mają problemu,
          by przejść się przez cały skład najrzadziej co drugą stację... no ale tam nie
          widziałem imprezy imieninowej u kierownika
        • Gość: AnD Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: 77.236.0.* 14.07.10, 20:26
          Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić. W Pociągach TLK i EIC Bilety
          są zawsze sprawdzane w połowie trasy i nigdy nie było sytuacji, zeby
          konduktorzy nie sprawdzili! Zaręczam Ci.
    • fb_e Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać 14.07.10, 15:52
      w szczególności na trasie Kraków-Warszawa podstępny pasażer przejedzie się za
      darmo, a na znak protestu przeciw próbie legalizacji biletu wyskoczy przez okno,
      żeby tylko nie płacić 7 zł...
      Na tej trasie nie ma żadnego przystanku aż do Włoszczowej i konduktorzy zdążą
      sprawdzić bilety każdemu, jeżeli na skutek jakiegoś sprytnego posunięcia IC (jak
      likwidacja przewozów InterRegio albo TLK) planowany jest większy napływ
      pasażerów, to konduktorzy chodzą w 3-4 os aby na pewno każdego jednego
      wciśniętego w róg kibla delikwenta sprawdzić.
    • Gość: 90 Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 16:39
      Ostatnio jechałem pociągiem InterREGIO, w kasie biletowej w
      Katowicach zaznaczyłem, że poprosszę bilet InterREGIO (wyraźnie i
      głośno), mimo tego kasjerka sprzedała mi bilet na zwykły pociąg
      osobowy, czego dowiedziałem się u konduktora, któremu musiałem
      dopłacić 9 zł. Oczywiście starsze osoby, nie korzystające z
      internetu w ogole nie wiediały, że istnieje takie coś jak
      InterREGIO, bo i skąd? Tyle na temat PKP.
      • marter7 uzupełnienie 14.07.10, 20:26
        ..młodsze osoby korzystające z internetu nie wiedzą, że interREGIO (i zwykły
        osobowy) to nie PKP...
    • Gość: pasażer Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 17:32
      PKP Intercity to jedna wielka arogancja i brak profesjonalizmu. To co opisano
      to fakt, notoryczne i do tego planowe opoznienia za bardzo wysoka cene. Czeste
      awarie wentylacji i klimatyzacji to tez fakt. Tabor to reanimowane dość
      nieudolnie 30 letnie gruchoty udające pociagi klasy IC. No i... zawsze
      aroganckie i glupie tłumaczenia szefostwa mentalnie siedzącego w PRLu. A na
      koniec cytat: IC Kosciuszko Krakow-Warszawa w czerwcu, upal, padla
      klimatyzacja... tekst od obslugi pociagu : JAK KOMUS DUSZNO TO DLACZEGO NIE
      JEZDZI SAMOCHODEM!
      • Gość: Panie Sławku! Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: *.chello.pl 14.07.10, 20:49
        I jeszcze jeden przykład z życia wzięty: TLK Kraków-Warszawa godz. 20:15.
        Planowy przyjazd Warszawa Zachodnia bodaj 22:40... Mam przesiadkę na ostatni
        pociąg do Łodzi, który planowo odjeżdża z Wwy Zachodniej 23:15... Czas na
        przesiadkę - 35 minut. TLK tradycyjnie "łapie opóźnienie", na oko 40-minutowe
        (wyjechał punktualnie, zero remontów akurat wtedy). Pytam kierownika pociągu,
        dlaczego i co można zrobić? Odpowiedź: No panie, trzeba było wyjechać 19:15...
        PKP ;-) nie ma co komentować nawet...
        • Gość: TKMaxx Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.10, 21:55
          Sprawa pierwsza, to nie ma żadnego pociągu do Łodzi o 23:15 z Warszawy Zachodniej. Jest pociąg do Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby, który jedzie przez Koluszki, ale nie ma tam już żadnego skomunikowania na Łódź. Sprawa druga, czy zgłaszałeś odpowiednio wcześniej kierownikowi Twojego pociągu, że masz skomunikowanie na ten pociąg "do Łodzi"? Bo jeśli nie, to sam możesz mieć pretensje do siebie, a jeśli tak, to w takim razie rzeczywiście ktoś dał ciała.
          • brykant Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać 14.07.10, 22:09
            Pasażer jest winny opóźnienia pociągu? Kpisz sobie, czy o drogę pytasz!?
          • rechott Re: Wszyscy klienci to kombinatorzy. Chcą oszukać 14.07.10, 23:57
            Nieładnie tak zmieniać nicki panie kolejarzu... :)
          • Gość: Bogdan Czy to znaczy, że mam się zameldować u kiera, żeby IP: *.ericsson.net 15.07.10, 08:56
            pociąg przyjechał na czas?

            Pracujesz na kolei? Jeśli tak, to wybacz, ale nie będę współczuł kiedy
            ta cała "firma" nareszcie upadnie i Ty pójdziesz na bruk, bo z takim
            podejściem nie powinieneś pracować nigdzie.
            • johny_cracow11 Re: Czy to znaczy, że mam się zameldować u kiera, 15.07.10, 14:20
              przykro!!! nazywać pasażerów kombinatorami, trochę jak pojsc do sklepu wychodzic
              i po zaplaceniu rachunku uslyszec "zlodziej", albo zdac egzamin magisterski i na
              odchodnym uslyszec "debil"...

              czlowiek chcialby darowac sobie korzystanie z uslug firmy PKP, ale nie ma
              konkurencji, i to jest nasz problem,

              nastepnym razem trzeba wziac drezyne :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja