Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen

IP: 81.219.145.* 15.07.10, 07:07
Jak widac mamuskom to nie przeszkadza, grunt zeby pociechy mogly sie wypluskac
w chlodnej wodzie. Zero myslenia.
    • Gość: wodnik Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: 213.192.66.* 15.07.10, 07:36
      dobrze, że piszecie o takich sprawach. Jak widać rodziców należy
      ciągle edukować i przestrzegać.
      • Gość: kiki Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.10, 21:18
        Nie ma basenów na wolnym powietrzu w Krakowie! Gdzie dzieci maja
        spedzać czas w upały?
    • Gość: ja Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.home.aster.pl 15.07.10, 07:41
      Ciekawe, czy ktoś, kto zamawiał fontannę wysilił się, aby
      przewidzieć coś takiego. Trzeba było założyć system odkażania, albo
      teraz wymieniać wodę częściej. Myślenie na prawdę nie boli. Skoro
      fontann i to takich, w których można się praktycznie kąpać (w końcu
      wytryskująca z chodnika woda wprost do tego zachęca) w Krakowie nie
      ma, to chyba można było przewidzieć, że ta akurat fontanna będzie
      się cieszyć powodzeniem. Najprościej jest powiedzieć, że woda jest
      niezdatna do picia i kąpieli i to ma rozwiązać problem.
      • Gość: emeryt Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.telnet.krakow.pl 15.07.10, 20:57
        Bezmyślność urzędników nie zna granic. Przecież ta "fontanna" aż się prosi, żeby
        w upalny dzień się przy niej ochłodzić, doprawdy nie trudno było przewidzieć, że
        będzie się cieszyć taką popularnością - zwłaszcza wśród dzieci. Jak najszybciej
        należy założyć odpowiednie filtry, a do tego czasu wymieniać wodę - choćby raz
        na kilka dni.
        Dziś na Rynku strażacy rozstawili kurtynę - chyba dla ochłody.
    • Gość: awantu Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 07:48
      To niech założą filtry i oczyszczają jakoś tę wodę. Skoro fontanna jest tak
      zaprojektowana, że zachęcą do pluskania, to tego się nie uniknie. Niestety ale
      wielu projektantom, architektom itd. brakuje wyobraźni - nie można stworzyć
      czegoś co jest jak lizak i nie oczekiwać, ze się ktoś nie połakomi na niego.
      Proszę nie zwalać wszystkiego na głupotę ludzi - głupotą jest nie przewidzenie
      "głupich" zachowań. W pewnych miejscach trzeba się liczyć z tym, że ludzie
      będą olewali intencje twórców i będą robić swoje. To tak jak z trawnikami,
      ludzie sami sobie stworzą ścieżki i tam powinny być tworzone a nie arbitralnie
      wybierane z góry. W miejscach dużego natężenia nie daje się delikatnych
      kafelków (jak na dworcu), a jak się tworzy fontannę z wytryskami w chodniku
      to trzeba się liczyć, że ludzie będą w gorące dni się tam pluskać.
    • gieekaa Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 07:49
      Kiedyś nie było sanepidów i ludzie żyli. Ba, nawet teraz w wielu krajach ich nie ma i ludzie mają się całkiem dobrze. Słyszałem kiedyś historię o matce która bardzo dbała o swoje nowo narodzone dziecko. Wszystko miało nowe, zdrowe, ekologiczne i tak jak w książkach piszą. A mimo to było jakieś wątłe. Matka prawie non stop chodziła po lekarzach. Okazało się że matka wyjałowiła organizm dziecka z bakterii. Wszystko co mu podawała było przegotowane, sparzone i czyściutkie.
      Jako dzieciak kąpałem się tylko raz w tygodniu bo wodę trzeba było nosić kilkadziesiąt metrów ze studni i jakoś przeżyłem. I jakoś żyję. Jako dzieciak często biegałem sobie na pole, na grządki i wyrywałem marchewkę, wycierałem ją w trawę i zjadałem. I jakoś żyję a przecież pod warzywa dawało się obornik. W wakacje całymi dniami grałem w piłkę i dla ochłody piłem wodę z pobliskiego strumyka, nie przegotowaną, nie odkażoną. I jakoś żyję.
      • Gość: dffd Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 08:19
        Ta i dlatego w takich krajach na kilko urodzonych dzieci matka musi pochować
        conajmniej jedno ..
      • Gość: aga Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 08:51
        Dawniej środowisko nie było tak skażone jak dzisiaj i ludzie nie używali tylu
        pestycydów. Dzisiaj nie mycie się, nie płukanie warzyw czy owoców etc.grozi
        choróbskami(czasem poważnymi). Coraz więcej ludzi cierpi na alergie skórne,
        wziewne.. i nie koniecznie z powodu zbyt sterylnego trybu życia.. Oczywiście
        winny jest temu wszystkiemu człowiek bo to on doprowadził środowisko do takiego
        stanu że nie służy ono człowiekowi a szkodzi mu :(
        • Gość: TM Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 09:40
          Dawniej człowiek który miał 40 lat - był starcem.
          • Gość: (.)(.) Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: 109.255.149.* 15.07.10, 14:33
            a 7 na 10 dzieci nie dozywalo 10 lat. to byly czasy, natura... a wredny
            czlowiek wszystko zniszczyl.
      • klopsiki7 Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 14:52
        Niestety... jak widać obornik zaszkodził Twojemu mózgowi. Pisz dalej i wcinaj
        marchewkę.
      • Gość: ja Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 17:08
        Ano i racja też tak robiłam, pozdrawiam
      • the_rapist Mylisz dwie rozne rzeczy 15.07.10, 18:21
        Po pierwsze masz calkowita racje - zycie w zbyt sterylnym srodowisku
        powoduje oslabienie ukladu odpornosciowego, ktory z braku
        naturalnych ''wrogow'' po prostu nie wytwarza przeciwcial. To jedna
        strona medalu. Druga to taka, ze jak piszesz ''nie bylo sanepidow i
        ludzie tez zyli''. Owszem tylko wez sobie jakies dane statystyczne
        dotyczace dlugosci zycia 30, 50 czy 100 lat temu i porownaj je ze
        stanem dzisiejszym. Tak samo dlugosc zycia w Europie porownaj z
        dlugoscia zycia dla krajow Afryki czy Ameryki Poludniowej i
        Karaibow. Pomijajac wojny to wlasnie kiepskie warunki sanitarne sa
        glowna przyczyna przedwczesnych zgonow w tych rejonach swiata.
      • Gość: gość Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 01:17
        a w morzu wody nikt nie wymienia i nie chloruje. Bakterii tam na
        litr wody jest 10000000 razy tyle co w wodzie z fontanny, a jednak
        ludzie jakoś się tam kąpią
    • Gość: banananana Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.ifj.edu.pl 15.07.10, 07:56
      A w mojej kochanej Nowej starej Hucie przy A.Róż na Os. Uroczym straż pożarna
      podpięła do hydrantu urządzenie podobne do zraszaczy ogrodowych i
      przechodnie(głownie dziec) mogą się ochłodzić, BRAWO !
    • Gość: MD Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 08:02
      Dokładnie - można wodę uzdatniać, jakoś chlorować (to nie bardzo zdrowe, ale
      na basenach jakoś się da od tego nie umrzeć), a już na pewno wymieniać raz w
      tygodniu :)
    • Gość: gosc Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 08:40
      przeszkadza?? same WŁAZIŁY i sie pluskały, a tatusie zdjęcia robiły....
    • Gość: aga Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 08:45
      Zawsze można iść na basen! Tłumaczenie typu- "Ale w fontannie za darmo" nie do
      końca mądre bo za jakiś czas trzeba będzie biegać po dermatologach i wydawać
      na leki krocie. Baseny za to są teraz w lepszym stanie niż kiedyś i istnieje
      mniejsze ryzyko złapania czegoś i wcale nie kosztują one majątku.
    • stasieczek5 Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 09:09
      Jeszcze jeden temat (i artykuł) na sezon ogórkowy...
      Ludzie, na całym świecie w fontannach - kiedy są upały - ludzie sie
      chlapia i kąpią. Koniec
      • Gość: gg Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 11:15
        Faktycznie chlapią się i pluskają ale na własną odpowiedzialność! Nikt potem się
        nie przyznaje że załapał jakiegoś bakcyla a czasem nie skojarzy skąd go ma..
      • Gość: n Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.ghnet.pl 15.07.10, 16:37
        Niby tak ale jesli w mieście sa czynne tylko dwa baseny na powietrzu i za wstęp
        trzeba słono zapłacić to widok mamusiek z dziećmi nie jest przypadkowy a to
        wyglada żałośnie biednie. Kiedyś widziałam jak panie z kolonii 'susciły' dzieci
        do fontanny, poprostu trzeci świat ale niestety biedy i nedzy nie da się
        zasłonic marmurowymi ozdobami.
      • natbern Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 16:56
        na świecie chlapią się, tak, ale nie wchodzą cali do fontann. do tej przy szczepańskim dzieci włażą w kostiumach kapielowych, a rodzice czekają obok z ręcznikami kąpielowymi. jak na basenie.
    • Gość: TM Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 09:38
      Niech na czas upałów wymieniają wodę codziennie. Nie jest to tak
      wielki koszt żeby tego nie zrobic.
      • Gość: or Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 11:16
        A zapłacisz za to?
    • jan.grz Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 09:42
      A moze wlaśnie z myślą o dzieciach należałoby częściej wymieniać
      wode w te okropne upały chyba, ze trudno wpaść na taki pomysł jak
      mózg gotuje. Widziałem podobne fontanny w wielu miastach
      europejskich i wszędzie w letnie dni chlapały sie w nich dzieci
      (pomijam tu Anitę Ekberg w fontannie di Trevi w filmie Felliniego) i
      nigdzie nie było zakazow, do tego tak bzdurnych, obskurnych i
      wyjątkowo niepasujących do tego miejsca.
      • Gość: Polka Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 10:09
        no niebywałe - jakiś czas temu gazeta pisała, żeby się nie korzystac z
        fonntannowych kąpieli, ponieważ wrzucaja do wody środki chemiczne zapobiegające
        rozmnażaniu drobnoustrojów i glonów. Specjalista nie jestem, ale żeby teraz
        pisać, ze nic w niej nie ma, albo, że może cos być, ale nieprzebadane...

        a na chłopski rozum - taka fontanna to jak niewymieniana klimatyzacja - powiew
        bryzy jesm miły, ,ale żeby tam dzieciaki pchać, lepiej już na basem - chlorek
        jest OK :)))
      • m.in Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 10:11
        w nocy w tej fontannie myja sie bezdomni
        robia tez przepierkę bielizny

        pozwólcie tam wchodzić dzieciom dalej, koniecznie...
        • Gość: oko Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 11:12
          Sama też osobiście widziałam kloszarda który mył się w tej fontannie wchodząc do
          niej. Nie ubliżąjąć kloszardom ale czy ktoś miał przyjemność stać obok takiej
          osoby np. w autobusie? Smród aż flaki wywraca! A później dzieciaki korzystają z
          tej samej wody!
        • Gość: oko Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 11:20
          Sama też osobiście widziałam kloszarda który mył się w tej fontannie wchodząc do
          niej. Nie ubliżąjąć kloszardom ale czy ktoś miał przyjemność stać obok takiej
          osoby np. w autobusie? Smród aż flaki wywraca! A później dzieciaki korzystają z
          tej samej wody! fuj!
        • Gość: jax Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 01:32
          a przez 24 godziny na dobę dodatkowo (to specjalność Krakowa) do
          tejże fontanny robią "wytwórcy" najbardziej szkodliwych guan, czyli
          gołębie.

          Miłej kąpieli
      • joliefemme Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 10:21
        Woda w kranach w niektórych częściach Krakowa również jest niezdatna
        do picia (np. Śródmieście). Niestety w Krakowie nie mamy nowoczesnego
        systemu oczyszczania wody. W innych miastach możliwość picia wody bez
        przegotowania wynika z ich położenia - np. w Innsbrucku woda spływa
        prosto z Alp, jest czysta, źródlana, można ją pić wszędzie. W Rzymie
        system opiera się jeszcze na starożytnych rozwiązaniach,
        modernizowanych przez wieki. Woda doprowadzana jest z pobliskich
        wzgórz, chociaż sama kąpiel w fontannach w Rzymie jest zabroniona i
        bardzo często karana. Kraków nie potrzebuje często zmienianej wody w
        ulicznych fontannach, lecz więcej miejsc do bezpiecznego odpoczynku,
        z basenami dla dzieci (i nie tylko). Gdzie w Krakowie jest czysty,
        otwarty basen? Przez remont na Wiśle basen nieczynny jest od paru
        lat, Clepardia też była zamknięta ostatnio. Ich czystość zresztą
        pozostawiała wiele do życzenia. Miasto nie inwestuje w takie rzeczy,
        nie próbuje być nawet przyjazne mieszkańcom.
        • Gość: izi Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 10:51
          Zostaje jeszcze Aqua Park :)
          • haldeman79 Za mały, za drogi i nie ma części odkrytej. 15.07.10, 13:45
            Gość portalu: izi napisał(a):

            > Zostaje jeszcze Aqua Park :)
    • Gość: gość portalu Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 10:11
      a nie można tej wody wymieniać częściej? Pierwszy raz w centrum Krakowa
      widzę tak szczęśliwe, roześmiane dzieci. Placów zabaw w obrębie Plant
      nie ma, Planty są mało przyjazne dzieciom - pozwólcie im się bawić w
      tej fontannie, tylko zmieniajcie częściej wodę. Jeśli Krakowa na to nie
      stać - postawcie przy fontannie puszkę i zbierajcie pieniądze w ten
      sposób.
    • Gość: . Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.10, 10:17
      Założenie filtrów i wymiana wody to nie tak wielki koszt, żeby miasto
      miało przez to zbankrutować.
      Powinni brać przykład z Warszawy tam rozstawiono dla mieszkańców
      kurtyny wodne by mogli się ochłodzić w upały.
      • Gość: ANtek Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 17:51
        W Krakowie też są zainstalowane kurtyny wodne:
        beta.krakow.pl/aktualnosci/1439,26,komunikat,wodne_kurtyny_pomoga_przetrwac_upaly.html
    • joliefemme Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 10:27
      Przecież kąpiel w fontannach w cywilizowanych krajach jest zabroniona.
      Od kąpieli są baseny. Kurtyny wodne to już inna rzecz - przede
      wszystkim to nie jest fontanna. Nie wiem, dlaczego tylu osobom przyszło
      do głowy, aby pozwalać dzieciom się tam chlapać.
      • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:08
        A byleś w tych cywilizowanych państwach? W pewnych fontannach są zakazy kąpieli, w pewnych nie. W Berlinie jest taka fontanna (w berlinie zachodnim) gdzie można się taplać do woli. W Chicago w Buckingham fountain jest zakazane wchodzenie do wody, ale już w parku Millenium można się pluskać (sprzyja temu projekt fontanny). Proszę więc się nie powoływać na światowe przykłady, bo najwyraźniej ich nie znasz. W Kopenhadze tez widziałem fontannę w której można się pluskać, w Paryżu też. Wszytko zależy od tego jaki to typ fontanny.
      • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:55
        Zamieściłem linki ze zdjęciami z "cywilizowanych" państw. Znajdziesz je na dole,
        kilka nie działa, ale jest wystarczająco dużo dowodów aby obalić twoje poglądy.
    • Gość: ola Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.chello.pl 15.07.10, 11:08
      Kiedy miałam 12 lat często pływałam w jeziorku Bagry. Nie trzeba było mnie do
      tego długo zachęcać bo wszyscy do niego biegli zwłaszcza w upalne dni. W końcu
      radocha skończyła się gdy zaczęły się problemy zdrowotne. I tak wizyta za
      wizytą u urologa,ginekologa.. środki przeciwbakteryjne, antybiotyki.. Dopiero
      po trzech latach męki (fizycznej i psychicznej z tego powodu) lekarz odkrył że
      to Escherichia Colli, której to bakterii nie dało się ot tak szybko wyleczyć.
      Było testowanie kolejnych mocnych i drogich leków aż w końcu się udało. Te
      kilka lat wspominam jako koszmar! Tym samym skutecznie "wyleczyłam się" z
      korzystania z wszelkich akwenów poza basenem (o ile mam pewność że jest dobrze
      chlorowany). Kiedy widzę malutkie dzieci pluskające się w całości w
      fontannach, w stawie,w Wiśle.. aż mi się robi słabo. Rodzice nie zdają sobie
      sprawy co mogą ich pociechy "załapać"! A problem wychodzi czasem po latach..
      • klopsiki7 Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 14:57
        Współczuję i popieram poglądy.
    • Gość: karaczi miłej kąpieli! IP: 67.159.45.* 15.07.10, 11:28
      englishrussia.com/index.php/2010/07/13/still-like-to-bathe-in-fountains/
      nawiasem mówiąc ten znak "zakaz pływania" wygląda absurdalnie
    • Gość: mama co można zrobić, żeby to zmienić??? IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.10, 12:41
      Zakaz kąpieli w "fontannach" krakowskich napełnia mnie skrajną irytacją.
      Miasto jest KOMPLETNIE nieprzyjazne dla małych dzieci, które spędzają tu lato.
      Dotyczy to także miejsc spacerowych, ogólno dostępnych placów zabaw i parków.
      Z wściekłością czytam więc kolejne tabliczki zakazujące wchodzenia na teren
      fontann. Jak to jest możliwe, żeby budując otwartą przestrzeń fontanny nie
      pomyśleć o tym, żeby woda BYŁA WYMIENIANA i sprawdzana przez Sanepid???!!!
      Każdy, kto przechodzi obok z małym dzieckiem podczas upału i widzi jego/jej
      marzenie o wejściu w jej OTWARTĄ przestrzeń wie o czym móię. To nei
      bezmyślność rodziców, to skrajna desperacja wynikająca z bezmyślności
      urbanistów, którzy myślą o turystach (choć i w to wątpię, przecież rodziny też
      czasem przyjeżdząją do Krakowa), a nie o o mieszkańcach. Halo! Płacę podatki!
      CO w zamian oferuje mi to miasto jeśli chodzi o przyjazną Przestrzeń w centrum?
      Krytykowanie rodziców i dzieci jest klasycznym odwracaniem problemu.
      Kraków udowadnia krok po kroku, że ma w nosie konsultacje społęczne na temat
      wykorzystania przestrzeni publicznej i unika rozwiązań poprawiających
      funkcjonowanie z dziećmi zwłaszcza w centrum
      • Gość: icz Re: co można zrobić, żeby to zmienić??? IP: 67.159.45.* 15.07.10, 12:56
        kąp bachora w domu albo idź z nim na basen

        ostatnio widziałem jak ktoś tam mył buty bo wdepnął w psia kupę na Plantach - a
        pozbawieni rozumu rodzice dają się tam pluskać dzieciom
        • Gość: M Re: co można zrobić, żeby to zmienić??? IP: *.absystems.pl 15.07.10, 13:30
          a ja widzialem jak pani z pieskami wpuscila 'pociechy' pod
          wode...obok bawiacych sie dzieci, dziwne, ze nikt z rodzicow nie
          zareagowal, pies to pies, zawsze wsadzi nos albo lapy w cos, co nam
          sie nie podoba
      • Gość: (.)(.) Re: co można zrobić, żeby to zmienić??? IP: 109.255.149.* 15.07.10, 14:35
        droga mamusiu/paniusiu ktorej wydaje sie, ze jej i jej rozwydzonemu
        bachorkowi wszystko wolno i wszystko sie nalezy. fontanna to fontanna.
        jak chcesz malucha popluskac to go zabierz na basen, kapielisko,
        jezioro itp. ewentualnie kup skladany basen i napelnij woda
        • Gość: n Re: co można zrobić, żeby to zmienić??? IP: *.ghnet.pl 15.07.10, 17:03
          Dokładnie. Tolerancja to nie jest głupawe wychowanie malusińskich.
      • Gość: ANtek Re: co można zrobić, żeby to zmienić??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 17:38
        Droga Mamusiu! A ja nie chcę, żeby z fontanny na jednym z centralnych placów
        miasta robiono plac zabaw dla dzieci. Chcę w spokoju sobie posiedzieć i
        popatrzeć na tryskającą wodę. Też płacę podatki, i to niemałe.
    • Gość: smif Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.rz.uni-leipzig.de 15.07.10, 12:56
      PRL bis.

      Budują za ciezkie pieniadze fontanne "dla ludzi", ale tylko "zeby mozna bylo
      sobie popatrzec". Na calym swiecie fontanny są ochłodą w trakcie upału, u nas
      pułapką. Tak trudno wymieniać wodę częściej i wyposażyć fontanne w system
      odkażania?
      • Gość: M Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.absystems.pl 15.07.10, 13:30
        a zaplacisz za to?
      • stasieczek5 Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 15:08
        Gość portalu: smif napisał(a):

        > PRL bis.
        >
        > Budują za ciezkie pieniadze fontanne "dla ludzi", ale tylko "zeby
        mozna bylo
        > sobie popatrzec". Na calym swiecie fontanny są ochłodą w trakcie
        upału, u nas
        > pułapką. Tak trudno wymieniać wodę częściej i wyposażyć fontanne w
        system
        > odkażania?

        Pani / Panie Smifi,

        wszędzie gdzie fontanna i UPAŁY - tam i kąpiacy się ludzie.
        A skąd pewność, że tam-gdzieś woda wymieniana częściej, odkażana,
        ozonowana?. No, prawie ideał. Nie mamy takiej pewności a tu sezon
        turystyczno-ogórkowy to i artykuł o "dooopie - Marynie"...
        • natbern Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen 15.07.10, 17:02
          pochlapać się a wejść w całości do fontanny to duża różnica. W Krakowie pod
          fontanną siedzą rodzice z ręcznikami kąpielowymi, a dzieci się zwyczajnie kąpią,
          w kostiumach kąpielowych. Takich widoków na świecie nie uświadczysz. Basen to
          basen a fontanna - fontanna.
          • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:18
            Tu akurat muszę się zgodzić. Fontanna to nie basen i przychodzenie w kostiumach
            to przesada, ale pluskanie się to normalna sprawa w wielu tego typu fontannach.
    • Gość: awantu Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:32
      Dla wszystkich którzy twierdzą, że w "cywilizowanych" państwach nikt się nie
      kąpie w fontannach podaje parę przykładów -
      bunnywax.files.wordpress.com/2006/08/fountain.jpg
      www.publicartgreenart.com/images/wow-crowne-fountain.jpg to z Chicago,
      online.wsj.com/media/0820ehot01.jpg
      image07.webshots.com/7/4/36/86/85743686UcSbYQ_fs.jpg Paryż,
      cache4.asset-cache.net/xc/2415654.jpg?v=1&c=IWSAsset&k=2&d=77BFBA49EF878921F7C3FC3F69D929FD8AE85D905B255F07FF679E203AFE4630AFC5F8652F55F0DCA7CFF610D5B4FC25Londyn
      • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:32
        Ostatni link to Londyn
      • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:38
        Dwa linki nie działają, nie wiem czemu ale jak ktoś chce to niech wpisze np
        "London fountains people in" czy coś w tym stylu a znajdzie się parę takich
        zdjęć, można to robić wpisując nazwy innych miast.
        • Gość: ANtek Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 17:54
          Ale mimo wszystko na zdjęciach pod tymi linkami, które działają, to jakoś ludzi
          w kostiumach kąpielowych nie widać.
          • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:58
            online.wsj.com/media/0820ehot01.jpg zwłaszcza na tym
          • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 18:01
            Na tych z Chicago nie, ale sprawdź jeszcze raz ten z Paryża. a dodatkowo daje
            jeszcze jeden z Szwajcarii
            ch.twoseven.co.nz/wp-content/uploads/2008/05/kids-playing.jpg
          • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 18:03
            A na tym z Paryża na tle wieży to w co są odziani?
            • Gość: ANtek Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 23:06
              Dla mnie Paryż to siedlisko trzeciego świata. Tam mnie nic nie zdziwi. A zresztą
              link, który poprzednio podałeś nie działa.
            • Gość: ANtek Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 23:16
              Paryża nie zaliczam do miejsc cywilizowanych. To siedlisko ludzi trzeciego
              świata, takich, dla których nie ma żadnych zasad i żadnych reguł.
          • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 18:06
            Cenzura, gdzie moje komentarze? Czy za napisanie, że link z Paryżem zawiera
            stroje kąpielowe jest cenzura?
      • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 17:51
        ch.twoseven.co.nz/wp-content/uploads/2008/05/kids-playing.jpg Szwajcaria,
        www.terragalleria.com/images/us-ca/usca35060.jpeg Kalifornia,
        www.whatsonwembley.com/images/Playing%20in%20Fountain%20-%20LRES.jpgWembley,
        newsimg.bbc.co.uk/media/images/41906000/jpg/_41906566_tower-getty.jpg londyn,
      • Gość: madź Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.xdsl.centertel.pl 24.07.10, 23:35
        W ostatnim linku po przekopiowaniu trzeba z samego końca usunąć wyraz :Londyn:
        • Gość: madź Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.xdsl.centertel.pl 24.07.10, 23:42
          *Dotyczyło to poprzedniego zestawu linków
    • Gość: fermo uważasz, że w zasrany Kraków ma mniej baketrii? IP: *.29-79-b.business.telecomitalia.it 15.07.10, 18:00
      wystarczy wrócić z wakacji żeby poczuć ten smród.
      To miasto jest tak zasrane,że nie byłem nigdzie w tak śmierdzącym
      mieście. Byłem kiedyś na Szczepańskim i słyszałem jak miejscowe
      dewotki biegały i krzyczały " nowa fontanna nie wolno chodzić, bo
      się zniszczy" Ludzie skąd wy jesteście? To miasto jest dla ludzi a
      nie dla kamieni. Gdzie te dzieci mają się bawić. W psim gó...e?
      To skansen a nie miasto i wy w głowach macie taki sam shit jaki na
      trawnikach leży.
      • Gość: Lukas Re: uważasz, że w zasrany Kraków ma mniej baketri IP: 77.236.0.* 15.07.10, 20:17
        to wszystko prawda
    • Gość: Lukas Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: 77.236.0.* 15.07.10, 20:26
      To miasto to jeden wielki skansen...
      Nic tu dla ludzi to tylko na pokaz turystom ....
      zabytkowe to i tamto i to i tamo... a mamy cos nowoczesnego ? coś
      charakterystycznego ? pf...
      Krakusi! (ci z rynku) Pilnujcie swoich gzymsów na kamienicach
      • Gość: awantu Re: Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.hsd1.in.comcast.net 15.07.10, 21:17
        A po co nowoczesność? Filtracja wody nie ma z tym nic wspólnego. Osobiście
        jestem przeciwnikiem wszelkiej widocznej nowoczesności w obrębie starego miasta,
        ukryta nowoczesność typu więcej wind, klimatyzacja, owszem (choć to nie
        nowoczesność ale wygoda). Ludzi do Krakowa przyciąga właśnie brak szklanych
        pudełek i stalowych konstrukcji. A do Wenecji, Salzburga to nowoczesność
        przyciąga, czy też raczej mniej lub bardziej zadbana stara architektura i gzymsy
        właśnie.
    • Gość: kiki Fontanna na placu Szczepańskim to nie basen IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.10, 21:15
      to skandal, zeby w Krakowie byly tylko 2 baseny na wolnym
      powietrzu!!! Za to ile stadionow nowych sie buduje! I to dla kogo?
      kiboli? a rodziny z małymi dziećmi jak maja spedzac lato w mieście?
Pełna wersja