Rekreacyjne trasy rowerowe wokół Krakowa

IP: 62.152.134.* 15.07.10, 20:00
Ale dali zdjęcie :-) Babice to akurat konkretny dystans z Krakowa :-)
Jeśli chodzi o trasy do 55 kilosów to polecam dolinę Mnikowską, dolinę
Bolechowicką, Kulerzów k. Mogilan (widoki! Aczkolwiek skoro widoki, to
najpierw podjazd. Najlepiej jechać spokojną drogą przez Gaj a zakopianką ma
się potem zaledwie paręset metrów), traskę obrzeżem puszczy Niepołomickiej od
strony Niepołomic (od ulicy Staniąteckiej po drogę królewską, choć uwaga-z
zachodu Krakowa jest rzecz jasna sporo dalej niż z Nowej Huty). Ojcowski Park
Narodowy to chyba oczywistość :-)
    • Gość: ewe Rekreacyjne trasy rowerowe wokół Krakowa IP: *.chello.pl 15.07.10, 21:08
      kto to pisał? redaktor? 3 pierwsze zdania - 3 razy "zatem".. a tak swoją drogą
      z tras chętnie skorzystam :)
    • Gość: raj Trasy rowerowe dla samochodziarzy ;) IP: *.multi-play.net.pl 15.07.10, 21:21
      Pomysł publikowania ciekawych rekreacyjnych tras rowerowych w okolicach
      Krakowa byłby wart pochwały, gdyby te trasy rzeczywiście zaczynały się Z
      KRAKOWA
      , tak aby można było je w całości przejechać na rowerze, a nie
      zakładały dojazdu samochodem (!!!) "około 1,5 godziny" do jakiegoś
      parkingu, skąd dopiero zaczyna się właściwa trasa.
      Jest wiele ciekawych tras w okolicach Krakowa, na które można wyjechać
      bezpośrednio z miasta. Zamieśćcie chociażby trasę do Ojcowa, dla której
      naturalnym punktem startowym jest pętla tramwajowa na Krowodrzy Górce. A
      jeżeli już punkt startowy trasy ma się znajdować poza Krakowem, powinien się
      znajdować przy stacji kolejowej, tak aby można było ewentualnie
      dojechać tam wraz z rowerem pociągiem, a nie przy jakimś parkingu.
      Proponując wycieczki rowerowe nie zakładajcie, że każdy chętny na taka
      wycieczkę dysponuje samochodem, a nawet jeżeli nim dysponuje, to nie
      zmuszajcie go do tego, aby do początkowego punktu wycieczki musiał tym właśnie
      samochodem dotrzeć. Propagowanie turystyki rowerowej w stylu "musisz pojechać
      1,5 godziny samochodem, żeby później móc pojeździć rowerem" jest nieco absurdalne.
Pełna wersja