Gość: romet 747 IP: *.multi-play.net.pl 22.07.10, 23:07 i dwa ścigacze na Pole Position ;-);P Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: krakusik 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: 77.242.26.* 22.07.10, 23:24 pie(przenie trzeba kupic takie liczniki, ktore dzialaja z sygnalizacja zmiennoczasowa... polski urzednik... rece zalamac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr A niby jak by miały one działać? IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.10, 06:18 Liczyłby 30-29-28-27-26-25-24-5-4-3-2-1-0? Co powinien wyświetlać, jeżeli nie wiadomo za ile sekund nastąpi zmiana światła (na tym polega zmiennoczasowość). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karampuck Re: A niby jak by miały one działać? Może tak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.10, 09:37 Nie wiem na ile wcześniej system "podejmuje decyzję" o zmianie świateł. Gdyby to było minimum 5 sekund (chyba żadne cudo wprowadzić takie ograniczenie), to wyświetlacz mógłby pokazywać migającą kreskę w czasie kiedy jeszcze nie wiadomo ile pozostało czasu do zmiany świateł i odliczać przynajmniej 5-4-3-2-1... Sądzę, że byłoby to użyteczne dla kierowców. Dla mnie byłoby. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sfyl W Kraku się nie sprawdzi IP: *.chello.pl 22.07.10, 23:36 Krakusy za durne na takie rozwiązania i tak będą się pchać z tępą miną na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.ghnet.pl 22.07.10, 23:51 Juz przed kilkoma (a chyba nawet kilkunastoma) laty takie rozwiązanie widziałem w stolicy Rumunii - Bukareszcie. Ale lepiej późno niż wcale - i na większości skrzyżowań by się takie liczniki przydały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PT Re: 3, 2, 1...100 lat za murzynami IP: 81.219.69.* 25.07.10, 04:37 w Mińsku na Białorusi takie liczniki są na każdym skrzyżowaniu. jak zwykle jesteśmy 100 lat za murzynami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starydziat 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.chello.pl 23.07.10, 00:09 Co do pchania się na skrzyżowanie bez możliwości opuszczenie, to ten zwyczaj przyszedł z napływową ludnością.Zawsze można było po tej technice rozpoznać przybysza z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowcabombowca 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 01:12 Ciekawe w jaki sposób upłynnia to ruch. Te parę sekund pomiędzy zielonym a ruszeniem samochodu nie ma aż tak dużego znaczenia. Wielką wagę za to ma odstresowanie kierowcy, który nie musi się cały czas skupiać na sygnalizatorze oraz na możliwości dostosowania prędkości podczas podjeżdżania do skrzyżowania. Jest to ekologiczne i bardzo opłacalne dla uczestników ruchu drogowego, a więc i dla całego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mng Re: 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 11:25 "Te parę sekund pomiędzy zielonym a ruszeniem samochodu nie ma aż tak dużego znaczenia." to żeś teraz dopierdzielił tym tekstem.Te "parę sekund" to kilka samochodów więcej które przejadą na jednym zielonym przez skrzyżowanie a w ciągu godziny to już będzie kilkadziesiąt a nawet kilka set samochodów więcej a to już ma ogromne znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANtek Re: 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany ś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 02:20 Parę sekund nie ma znaczenia? Nie wiesz co piszesz. Parę sekund ma kluczowe znaczenie. Kierowcy, którzy myślą tak jak Ty, to niestety plaga w Krakowie. Jeżeli miałbyś jakieś blade pojęcie o matematyce, to mógłbyś to policzyć i wtedy wiedziałbyś, że takie liczniki na skrzyżowaniach znacznie usprawniłyby przepustowość skrzyżowań w mieście, bo to skrzyżowania są tzw. wąskim gardłem. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui problemów z ruszaniem niektórym to nie rozwiąże 23.07.10, 01:22 mimo zielonego światłą niektórzy i niektóre i tak muszą się jeszcze 10 sekund zastanowić, czy ruszać... idealnie, przy czujności kierowców, jednocześnie po zapaleniu zielonego rusza kilka, a nawet kilkanaście pierwszych samochodów. niestety będzie to chyba możliwe tylko po wprowadzeniu centralnego, zdalnego systemu kierowania ruchem, który będzie odbierał kierowcom kontrolę nad pojazdami... Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: problemów z ruszaniem niektórym to nie rozwią 23.07.10, 01:54 Pomysl idiotyczny - juz widze kierowcow, ktorzy gapia sie jedynie w zegar i ruszaja nie patzrac sie na nic innego, wjezdzaja w "zapominalskiego" ktory przejzdza na czerwonym. Liczniki takie zdaja natomiast egzamin dla pieszych pokazujac czas jaki zostal do spokojnego przejscia przez skrzyzowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomznh Re: problemów z ruszaniem niektórym to nie rozwią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.10, 06:43 G... prawda... Takie rozwiązania już dawno działają np w Rumunii czy na Węgrzech i co? Jest dobrze, uczy to kierowców cierpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GHJH 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.ghnet.pl 23.07.10, 06:32 Producenci urządzeń nie odpuszczają i męczą urzędników swoimi gadkami o cudownym produkcie. Kupujcie , a pewnie .Już jeden dyrektor nakupił nie wiedzieć po co kilkanaście ogromnych tablic pokazujących temperaturę i banalne teksty najczęściej właśnie o ZIKiT .A planował ponoć jeszcze więcej tablic .Ciekawe co go skłoniło do zamawiania skoro z pewnościa nie przepis nakazujący takie tablice ani potrzeba skoro w Warszawie zamontowano tylko kilka tablic do monitorowania pogody a chyba trudno porównywać oba układy drogowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Ten cały system IP: *.ghnet.pl 23.07.10, 07:30 akomodacyjny G... daje!!! To jest jakaś żenada z tymi światłami w Krakowie, potrafi jechać cały ciąg aut, i nagle robi się czerwone na 2 sekundy i znowu zielone. A coś takiego jak zielona fala w Krakowie w ogóle nie istnieje!!!! Chyba że w środku nocy... Liczniki powinny być na każdym skrzyżowaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bangi 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.pzu.pl 23.07.10, 08:13 Super, Tylko akurat dlaczego na remontowanym rondzie, zamiast w "normalnym" miesjcu. Poroniony pomysł jak zwykle naszych "drogowców". Tam i tak zawsze są korki przez ten remont więc testowaniwe takim miejscu w czasie remontu takiego rozwiazania mija się z celem i wcale nie trzeba być super mądrym naukowcem, aby to wiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.10, 09:23 wszystko super, jestem za, tylko polak na tyle sprytny i bezczelny, że te liczniki pomagają mu na czerwonym przejeżdżać, to jest rozwiązanie dla normalnych ludzi a nie dla tych co stosują metodę późne zielone (w domyśle czerwone), a takich w tym mieście i kraju nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsasdadsa 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.nsystem.pl 23.07.10, 09:45 "Jednak o masowym instalowaniu ich w Krakowie nie może być mowy. - Większość naszych skrzyżowań pracuje w systemie akomodacji, czyli elastycznie dopasowuje się do natężenia ruchu na danych odcinkach" ----------------------------------- BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA szczególnie na Dietla, gdzie światła na Sebastiana i Starowiślnej skutecznie zapychają całą ulicę ... Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Krakowskie ruszanie... 23.07.10, 09:49 Krakowscy kierowcy i ruszanie na zielone... Temat rzeka! Na ogół wygląda to tak: - zapala się zielone światło, - upływa 4-5 sekund nim dotrze to do świadomości kierowcy na "pole position", - następne 3-4 sekundy kierowca na "pole position" przeznacza na naciśnięcie sprzęgła i znalezienie "jedynki", - wreszcie rusza, a po osiągnięciu 5 km/h kierowca postanawia włączyć "dwójkę", co oczywiście skutkuje 3-4 sekundową jazdą rozpędem. Jeśli kierowca akurat rozmawia przez "komórkę" to podane czasy należy podwoić. Drugi w kolejce oczywiście rozpoczyna "akcję" jak zobaczy, że poprzednik już ruszył - a czas znów płynie... W rezultacie odstępy pomiędzy ruszającymi samochodami to zazwyczaj kilkanaście metrów (o ile nie więcej). Rzeczywiście - szybciej od typowego krakowskiego kierowcy ruszy przeciętny rowerzysta :) :) :). Ruszając spod świateł z "pole position" w tempie normalnie przyjętym w Europie nawet najsłabszy "Fiacik" zostawia większość krakowskich kierowców daleko w tyle. Oczywiście później "Lew Szos" rozpędza się 90 km/h na zakazie 50, 110 - na zakazie 70, a jak się trafi "30" lub "40" to zwalnia do 70... I do następnych świateł, gdzie znów straci 10 sekund przy okazji blokując przejazd innym. Pomysł z licznikiem czasu jest fajny - ale czy krakowscy kierowcy nauczą się patrzyć dookoła siebie? Dziś właśnie minąłem 3 samochody zaparkowane pod napisem "Droga pożarowa - nie zastawiać". Więc czy będą się patrzyć na sygnalizator? Wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANtek Re: Krakowskie ruszanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 02:25 Oh! Gdyby komuś udało się rozwiązać problem wolnego ruszania na światłach, to w znacznym stopniu zniknęłyby korki w mieście. Może mandaty za blokowanie ruchu rozwiązałyby sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominika Re: Krakowskie ruszanie... IP: *.99.connectic.pl 28.07.10, 10:33 Oj jak mnie to denerwuje!!! Zielone jest a oni nadal stoją! Przecież chyba po to też te światła tak wysoko montowali, żeby widział zielone nie tylko ten co z przodu, ale większość, która stoi dalej... Wszyscy powinni ruszać równo, a nie jak taka naprężająca się lina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szofer 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany świ... IP: *.chello.pl 23.07.10, 19:15 Jakiś geniusz się wysilił. Już 30 lat temu w Holandii mieli prosty i świetny system. Otóż na kilka sekund przed zmianą świateł to, które aktualnie było wyświetlane po prostu zaczynało pulsować. Było to widoczne z b daleka i łatwo było ocenić sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amen Re: 3, 2, 1... zielone! Odmierzą czas do zmiany ś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.10, 11:39 W Toruniu już dawno to mają i sobie chwalą. Odpowiedz Link Zgłoś