Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie

IP: *.centertel.pl 26.07.10, 11:09
Wstyd się w ten sposób przyznawać, pani autorko książki, do swoich dawnych
uprzedzeń. Bez względu na historię rodziny, myślenie stereotypami nie ma
żadnego usprawiedliwienia. Żałosne to odkrycie, że Polska ma jednak jakąś
kulturę a nie wszyscy Polacy to wredni, interesowni antysemici... No szok
poprostu! Żenada. Co ta książka w ogóle wnosi, chyba tylko ulży autorce.
    • sniegbielszy Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie 26.07.10, 17:14
      Po przeczytaniu artykulu mam podobne odczucie!
      Chore z nienawisci srodowisko, w ktorym wyrosla autorka... i teraz nagle widzi,
      kiedy pouczyla sie troche i zdobyla zewnetrznej wiedzy, ze Polacy to...
      ludzie!!! ... zalosne!:(
      • sniegbielszy Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie 26.07.10, 17:16
        ... i jeszcze chce robic na tym pieniadze!:( ... a fe!
      • Gość: awantu Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie IP: *.hsd1.in.comcast.net 27.07.10, 00:11
        Trzeba sobie zadać pytanie skąd pochodziły uprzedzenia jej rodziców. A nawet nie
        uprzedzenia, lecz emocje wynikające z dorastania i przeżycia okresu lat 30 i 40.
        Nie ma co ukrywać, w Polsce był wówczas duży antysemityzm. Pałkarze swoje
        robili. W czasie wojny uratowano wielu Żydów ale wielu też wydano a i aspekt
        pomocy za kasę nie może być zapomniany. Wielu Polaków z narażeniem życia
        pomagało Żydom, ale może w wypadku rodziców tej pisarki pomoc była za pieniądze,
        nie wiecie, więc nie oceniajcie.
        • Gość: x zapytajmy ilu Polakow wydali Zydzi po 17wrzesnia IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 27.07.10, 00:49
          zapytajmy moze ilu Polakow wydali Zydzi Sowietom po 17wrzesnia na
          Kresach, a potem w katowniach UB.

          Czy ta pani ma choc o tym blade pojecie?
          • piotrek410 Re: zapytajmy ilu Polakow wydali Zydzi po 17wrzes 14.08.10, 08:17
            Mojego dziadka (kapitana WP) w rece Niemcow wydal polski ksiadz, a
            moja matke zadenuncjowala jej najlepsza kolezanka z klasy,
            oczywiscie Polka. Czy mam z tego powodu generalizowac...
    • Gość: krakus Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 17:20
      Powiem wiecej, od dziennikarki wymagamy pelniejszego obrazu swiata. Skoro
      zdziwienie budzily domy polskie tuz zza obozem, z ktorym nie przychodzila pomoc,
      to dlaczego nie dziwily ja oddzialy policji zydowskiej, ramie w ramie
      wspolpracujace z hitlerowcami? Troche subiektywne te zdziwienia. Ogolnie rzecz
      biorac, wpisuja sie w konsekwentna linie tworzenia obrazu stosunku
      polsko-zydowskich z jedynym slusznym punktem widzenia.
    • Gość: Polak holocaust biznes w pelnej krasie... IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.10, 17:40
      Najpierw zydzi pisali ksiazki w ktorych szkalowali polakow. A teraz kiedy tego
      typu rzeczy juz sie zle sprzedawaja, zaczyna sie falszywe wazeliniarstwo zeby
      zachwyceni naiwni polacy teraz masowo kupowali ta makulature...

      tak czy siak, biznes sie kreci znakomicie.
    • Gość: misia Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie IP: 92.27.232.* 26.07.10, 18:54
      Wstyd to jest myśleć stereotypami, a nie przyznawać się do tego, że się te
      stereotypy przełamało.

      To jest książka skierowana do ludzi, którzy myślą tak, jak kiedyś myślała
      Einhorn. I dlatego jest niezwykle cenna.

      Niestety myślenie stereotypami ("chciwa, głupia Żydówka") nie pozwoliło Ci tego
      dostrzec.
    • Gość: TakTak Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie IP: *.inig.pl 26.07.10, 19:04
      Autorce wpajano i napisała o tym książkę.
      Komentatorom wpajano i napisali komentarze.
      Sądząc z ich odkrywczych i oryginalnych przemyśleń, powinni się zabrać
      za pisanie książek. Nawet jeśli na nich nie zarobią, to może coś
      zrozumieją. Nie bardzo w to wierzę ale co mi tam...
      • Gość: art ja tam jestem antysemita, rasista itd.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 19:45
        bo dziele ludzi na ludzi i h...w niezależnie od rasy, koloru skóry czy wyznania,
        więc jak trafi sie głupi żyd, i ja to gdzieś stwierdze-robią ze mnie antysemite,
        to że mam przyjaciół żydowskiego pochodzenia [nie tylko] to pikuś!!! lepiej że
        ta Pani zrozumiała teraz, niż nie zrozumiała w ogóle! a wina leży wśród mędrców
        żydowskich, bo nikt z nich nie jest zainteresowany tym żeby pokazać swojej
        młodzieży, że byli tacy żydzi-ci co współpracowali z eichmanem w wywozie i
        wymordowaniu 800 000 żydów węgierskich,czy też żydzi amerykanscy, którzy nic nie
        zrobili [a wiele mogli]dla mordowanych żydów europejskich i Polacy, którzy w
        imię czego mieli poświęcać swoje życie[ ba, swoje-rodziny, swoich dzieci], w
        imie często nieuczciwej przedwojennej konkurencji? głoszenie przez żydów, że są
        narodem wybranym-to traktowanie innych jak głupków!!!jak zdobywali ziemie
        obiecaną-to rżneli wszystkich żeby nie został kamień na kamieniu!! całe
        szczęscie że większość Żydów jest normalna!!!ale to oni powinni ograniczać tych,
        którzy robią im krecią robote!!!
        • Gość: willy Re: ja tam jestem antysemita, rasista itd.... IP: *.chello.pl 05.08.10, 14:43
          Nie wiem, czy to ma dla Ciebie znaczenie, ale wg.
          Martin Gilbert, The Routledge Atlas of the Holocaust, Routledge, New
          York, 2002.
          Randolph L. Braham, Scott Miller: The Nazis' Last Victims, Indiana
          University Press, 2002.
          Naziści wymordowali 437,402 węgierskich Żydów.Czyli połowe mniej niż
          podajesz. Szczegół?
    • Gość: czelina Kiedy podobną książkę napiszę Adam M. IP: *.nsystem.pl 26.07.10, 22:40
      redaktor nadredaktor?
    • bayadera Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie 27.07.10, 04:50
      Krzywda jaka wyrzadzily media i polscy politycy Polakom i Polsce
      jest wlasciwie nie do naprawienia!
      Obozy byly tez i w Niemczech, Zydow wydawali w rece oprawcow
      Amerykanie,i zydzi amerykanscy, Anglicy, Francuzi i kto tylko mogl.
      Mordowali ich Niemcy tysiacami. Polacy nie mieli dostatecznie sily,
      zeby sami sie bronic. Nie mielismy praktycznie armii, zaatakowali
      nas Niemcy bo podobno sprowokowalismy ich w Gliwicach, zaatakowali
      nas Sowieci- mordowali nas z obu stron, zbombardowane miasta,
      zrabowane wioski, wywiezione skarby narodowe; kupe Polakow ginelo w
      obozach, i na Syberii, nasze dzieci umieraly z glodu i chlodu.
      A jakies palanty wypisuja od lat brednie jak to Polacy sie
      zachowywali w czasie wojny.
      Dopoki Polska nie zacznie brac do sadu roznych 'wieszczy' wojennych
      i nie kaze sobie placic bardzo wysokich odszkodowan - dotad pojawiac
      sie beda nowe poematy o rzekomych zbrodniach Polakow w czasie
      drugiej wojny. Czy nam ktos wyplaci odszkodowanie za wymordowanie 6
      milionow Polakow? Czy nam ktos wyplaci odszkodowanie za szkalowanie
      40 milionow obywateli, ktorzy z cala awantura wojenna nie mieli nic
      wspolnego?
      A potem przyjedzie jakas niedouczona pani i powie 'OOPs, jak to
      milo, ze te chalupy kolo w Oswiecimiu to byly polskie'.
      Wine za to ponosza nasi kolejni politycy wybierani w tak zwanych
      demokratycznych wyborach. Taki Kaczynski za to, ze nie pozwolil na
      dochodzenie w sprawie Jedwabnego powinien byc ogloszony zdrajca
      narodu polskiego. A nie jest. Zginelo mnostwo niewinnych ludzi:
      Zydow, Polakow, Niemcow, Rosjan
      A szmatlawce swiata utrzymuja, ze wine za to ponosza Polacy.
      Jakos coraz mniej sie mowi i pisze o zbrodniach niemieckich.
    • piotrek410 To prawda - Polacy na ogol zachowywali się ohydnie 05.08.10, 13:40
      Do zadowolonych z siebie mieszkancow Krakówka mam taka smutna
      wiadomosc, ze ich dziadkowie i rodzice na ogól byli bardzo
      bigoteryjnie katolicko skrzywieni i wsrod Zydow wzbudzali raczej
      strach. W czasie podrozy po swiecie spotkalem zagranica Zydowke z
      Krakowa, ktora opowiedziala mi jakie miala szczescie, ze ocalala z
      pogromu PO WOJNIE, w czasie ktorego jej mieszkanie zostalo zupelnie
      ograbione, a to, czego nie dalo sie wyniesc zostalo pracowicie
      zniszczone. Oczywiscie wszystkie szyby w oknach zostaly wybite. Ktos
      ze znajomych w pore ostrzegl ja przed zblizajacym sie pogromem i
      zdazyla uciec z domu z chora matka do tramwaju. Jezdzily tym
      tramwajem nie wychodzac z niego przez wiele godzin, po czym
      strasznie zmarzniete ukryly sie w domu jakichs przyjaznych ludzi.
      Jej mąż z kolei opowiedzial mi jak w czasie wojny, kiedy wypedzano
      ich z domu do getta, namawial ojca, zeby uciec gdzies na wies i sie
      tam schowac, ale ojciec stanowczo powiedzial mu, ze na wsi czaka ich
      smierc z rąk wiesniakow, a w getcie, czy w obozie pracy, jest
      przynajmniej jakas SZANSA na przezycie.
      Krakow uchodzil wsrod Zydow za jedno z najbardziej antysemickich
      miast w Polsce, w przeciwienstwie do Warszawy, w ktorej szukalo
      schonienia, i znalazlo je, wiele TYSIECY Zydow. W Krakowie ocalaly
      jakies tam jednostki, najczesciej ukrywajace sie wsrod NIE
      KATOLICKICH rodzin.
      • zablokowany-obrazliwy-nick Tak Piotrusiu, tylko Warszawa była super, 05.08.10, 14:09
        Kraków i mieszkańcy wsi w całej Polsce to ohyda.
        Ojciec przeżył w obozie?
        • piotrek410 Re: Tak Piotrusiu, tylko Warszawa była super, 07.08.10, 04:32
          Ojciec nie przezyl obozu w Niemczech, podobnie jak wiekszosc jego
          rodziny.

          Sam bylem troche zaskoczony opinia Zydow o Krakowie (mam wiele
          milych wspomnien z tego miasta), ale fakty niestety mowia za siebie.
          Gunnar Paulson opisal wysilek ratowania Zydow w Warszawie jako
          unikalny w calej okupowanej Europie, a o Krakowie nie da sie wiele
          powiedziec w tej materii.

          Ta opinia ojca tego mojego znajomego o naszych wiesniakach pewnie
          dotyczyla tez raczej calej Polski, a nie tylko okolic Krakowa. Moja
          rodzina mieszkajaca pod Warszawa ukrywajaca zydowskiego chlopca
          bardziej bala sie wtedy wlasnych sasiadow niz Niemcow. Polowanka na
          Zydow po lasach byly w zwyczaju miejscowych “partyzantow”, niestety…

          Stad ci Zydzi, ktorzy ocaleli ukrywajac sie na terenie Polski
          wyniesli straszne wspomnienia wszedzie czajacej sie zdrady, podlosci
          i okrucienstwa, ktorych doznawali oni sami i ich bliscy ze strony
          naszych rodakow. Niemcy stworzyli te straszne warunki, ale wielu
          Polakow chetnie z nich skorzystalo. Okropna bieda i wojenne
          zdziczenie swoja droga, ale ideologiczne podloze, na ktorym
          ta “patriotyczna” dzialalnosc sie rozwijala, to druga strona tych
          bulwersujacych wydarzen…
    • zablokowany-obrazliwy-nick Zydzi od dziecka mają wpojone uprzedzenie 05.08.10, 14:00
      do Polaków.
      "Ubzdurałam sobie, że Polacy żyli spokojnie w takim sąsiedztwie i nic nie robili"
      PS Co nowa ojczyzna (USA) zrobiła, sprzedała Polaków bolszewikom.
    • swarozyc Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie 14.08.10, 13:40
      wlasnie obchodzimy rocznice najazdu zydokomunistycznego w 1920 roku..
      • piotrek410 Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie 14.08.10, 17:48
        No wlasnie... I tylko dzieki Matce Boskiej Krolowej Polski, ktora
        ukazala sie nad Wisla i postraszyla najezdzcow, jestesmy dzis wolnym
        narodem. Bezboznik Pilsudski, wielbiciel Zydow, nic tam nie mial do
        roboty...
        • swarozyc Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie 15.08.10, 22:56
          ale Zydzi nie zrazeni ta porazka, sprobowali ponownie w 1944 roku z lepszym
          skutkiem..
          Do dzisiaj nie mozemy sie pozbierac po rzadach "gorali"..
          i nikt nas z nich nie przepraszal..
          • piotrek410 Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie 20.08.10, 14:00
            No i zobacz jakim jestes teraz nieszczesliwym gównem. Nie ma po co
            nakladac zyleteczki na patyczki, bo nie ma juz kogo rznac nimi jak
            za starych dobrych czasow….
        • Gość: Yoshua Ha Nocri Re: Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie IP: *.aster.pl 29.08.10, 08:35
          A czy ona nie jest przypadkiem Żydówką?
    • Gość: GMP Wpajano mi, że Polacy zachowywali się ohydnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.10, 22:29
      "Moją matkę uratowała polska rodzina, a i tak lubiła powtarzać, że jej
      wybawiciele zrobili to tylko dla pieniędzy." - TRZEBA BYĆ NIEWDZIĘCZNYM I
      OHYDNYM.
    • Gość: Opar Absurdu Polecam książkę "Utajone miasto" Gunnara Paulssona IP: *.aster.pl 29.08.10, 10:04
      na temat sytuacji Żydów w okupowanej Warszawie. Wynika z niej jasno,
      że takie opinie jak Grossa, są tylko opiniami jednej strony, która
      kieruje się uprzedzeniami i dostrzega tylko jeden, negatywny dla
      Polaków obszar. W rzeczywistości sytuacja była znacznie bardziej
      złożona, ale efekt przebywania w Warszawie był dla Żydów korzystny.
      Procent przetrwania Żydów w Warszawie nie był wcale mniejszy niż w
      Holandii czy Danii. Antysemityzm "Wszystkich" Polaków to żydowski
      stereotyp - mit, który.... naprawdę jest przykry dla innych, i
      pokazuje jak ogólnie zamknięta w sobie jest to nacja. Ciekawe też
      czy wszyscy Żydzi okazaliby się takim Wielkim Sercem ratując Polaków
      w tej samej sytuacji, podczas gdy za pomoc groziła kara śmierci? O
      tym już nikt nie chce pamiętać. Lepiej zapadają w pamięć też te
      negatywne doświadczenia, niż szereg drobnych, które codziennie
      pozwalały przeżyć. Wspomnianą książkę polecam.
Pełna wersja