Listy. Upstrzone tabliczki z nazwami ulic

IP: *.ingbank.pl 27.07.10, 14:12
„Może się więc zdarzyć, że któraś z nich nie jest do końca czysta” — eufemizm jakby kotka głaskać grabiami.
    • Gość: Fanatyk Listy. Upstrzone tabliczki z nazwami ulic IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 27.07.10, 14:13
      Stare miasto to stare miasto przecież nie jest nowe. Jakby było nowe
      to by nie było zakurzone.
    • Gość: WKMP tragedia narodowa! IP: 83.142.184.* 27.07.10, 14:21
      Po pierwsze- faktycznie jest to NAJWAŻNIEJSZY problem naszego miasta, no nie
      zostało już nic tylko rzucić się do Wisły, najlepiej z kładki rowerowej...

      Mam nadzieję, że stażyś...eeee....dziennikarze Wyborczej przeprowadzą teraz
      wnikliwe badania ile z tabliczek jest brudnych, ile zardzewiałych, ile
      powyginanych, a ile obsranych. Następnie pojadą do Bratysławy, Pragi i
      Budapesztu tam przeprowadzą podobne badania a potem dumnie nas poinformują
      czemu Kraków jest do bani w kwestii tabliczek. To może być coś równie
      frapującego jak seria "badań" o nowych mieszczanach.

      Po drugie- autor "newsa" nie zna chyba znaczenia słowa UPSTRZONE. Polecam
      słowniki...
      • Gość: tiaaa Re: tragedia narodowa! IP: *.196.20.224.threembb.co.uk 27.07.10, 16:34
        Polecam, celem poglebienia badan nad tabliczkami, wyprawe do Albionu. Tutaj,
        dosc czesto, zdarza sie, ze wogole nie ma tabliczek albo sa umieszczone na
        poczatku i na koncu ulicy.Albo tylko na poczatku.
    • Gość: Leonidas Listy. Upstrzone tabliczki z nazwami ulic IP: *.multi-play.net.pl 27.07.10, 14:30
      A może tak zamiast objawów leczyć przyczyny, jak to robi cały cywilizowany świat?! Czyli pozbyć się możliwie dużo latających szczurów! 90% populacji gołębi w ogóle by nie było, gdyby nie ludzkie dokarmianie, śmieci. Ilość gołębi jest nienaturalna. 99% jest chora, co widać gołym okiem, przenosi przeróżne zarazki. Gołębie nie są elementem żadnego łańcucha pokarmowego, ograniczenie ich ilości, nawet zupełne wytępienie nie przyniosłoby żadnych strat przyrodzie ani człowiekowi, same korzyści.
      A wszystkim obrońcom gołębi powiem tylko jedno: płaćcie za wszystkie ich szkody, jak ich tak bronicie!
      • Gość: lobo no to leczymy: IP: 67.159.45.* 27.07.10, 16:12
        popatrz na siebie: jesz, srasz, niszczysz przyrodę, zużywasz tlen

        ciebie też trzebaby wyeliminować
        • Gość: Leonidas Re: no to leczymy: IP: *.multi-play.net.pl 27.07.10, 21:16
          widziałeś mnie kiedyś srającego z czuba wieży Mariackiej?
          Ja w domu mam zainstalowane urządzenie zwane popularnie kibelkiem, a Ty?
        • Gość: Leonidas Re: no to leczymy: IP: *.multi-play.net.pl 27.07.10, 21:20
          widziałeś mnie, jak załatwiałem potrzebę z samego szczytu Wieży Mariackiej?
          W domu mam zainstalowane urządzenie zwane kibelkiem, a Ty?
      • Gość: ruine Zgadzam sie IP: *.chello.pl 27.07.10, 16:21
        to ptactwo jedynie szkodzi miastu, rozumiem ze sa one jego wizytowka, ale
        mniejsza ilosc tez by dala rade.
    • Gość: hans Listy. Upstrzone tabliczki z nazwami ulic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.10, 14:50
      zikit zawsze usprawiedliwiony,jeszcze nigdy z tej instytucji nie
      powiedział że coś zawalili
    • pampelune Listy. Upstrzone tabliczki z nazwami ulic 27.07.10, 21:38
      Też mi, ze zdjęć wynika że tylko z jednej tabliczki mogło być ciężko odczytać
      nazwę, na pozostałych upstrzone było tylko słowo "ulica", w tej
      sytuacji i tak całkowicie nadmiarowe. Ci cudzoziemcy to musieli być jakieś łosie.
      • najodleglejszy Re: Listy. Upstrzone tabliczki z nazwami ulic 31.07.10, 13:32
        pampelune napisała:

        > Ci cudzoziemcy to musieli być jakieś łosie.

        zapewne amerykańskie.
    • Gość: imd zafajdane tabliczki z nazwami ulic IP: 82.177.125.* 27.07.10, 22:30
      panie Pyclik - miasto jest brudne, jezdnie dziurawe, tabliczki fakt -
      zafajdane. Czy kiedykolwiek były oczyszczane? prosze mnie nie
      rozśmieszać... A dlaczego ich oczyszczanie ma należeć do właściciela
      budynku? czyżby tabliczki umieszczane przez pana firmę na prywatnych
      kamienicach automatyzcnie stawały sie właśnością prywatną?
Pełna wersja