drogi.watsonie
27.07.10, 21:49
Jak już wiecie wpadam do Krakowa. Zapewne z piątką znajomych
(kulturalny wypad na kawalerski z kolegami Anglikami). Chciałbym
pokazać im że Sukiennice to Sukiennice a Wawel to Wawel (i Smoka
też). Ale słyszałem, że mogę zostać aresztowany gdyż nie posiadam
licencji oprowadzacza. Czy to prawda? Bo drugiej bezsennej nocy juz
nie wytrzymam.