Gość: Orwell
IP: *.adsl.inetia.pl
30.07.10, 09:48
dla leśnych dziadków są równi i równiejsi.
To nie Cracovia przekładała mecz ligowy tylko pzpn na wniosek legii.
W cywilizowanym świecie członek pzpn, który mecz przełożył nie
powoływałby graczy z obu zespołów.
Z Legii Majewski nie powołał nikogo (a o "inteligencji "doktorka"
świadczy zdanie "musiałbym zwolnić (niepowołanych) z Legii). Z
Cracovii - trzech obrońców.
Zemsta Stefana, czy chamska próba ułatwienia legii zwycięstwa za
wszelką cenę?