Zamiast ul. "Przekrój" redaktor Eile na zielone...

03.08.10, 08:34
Ja zwykle Ż E N A D A
    • Gość: hans Zamiast ul. "Przekrój" redaktor Eile na zielone... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.08.10, 08:48
      ale wymyślili ci nasi radni ,pożal się boże pomysł
    • Gość: benevolo Zamiast ul. "Przekrój" redaktor Eile na zielone... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.10, 08:50
      A skwer u zbiegu Powiśla i Zwierzynieckiej, naprzeciwko Placu Kossaka? Czy nie
      można by nadać mu imię Eilego, który mieszkał dwa kroki dalej?
      Co do krakowski8ch nazw - irytujące (przynajmniej dla mnie) są nazwy bulwarów
      wiślanych, jakieś: kurlandzkie, poleskie itp. kompletnie sztuczne, bez
      jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia. Nikt nie jest w stanie spamiętać
      tych nazw, gdzie który bulwar i dlaczego. Są to nazwy kompletnie bezużyteczne
      jako określenia miejsc i w praktyce nie stosowane przez mieszkańców.
      Gdyby to ode mnie zależało, zlikwidowałbym te sztuczne i nie posiadające
      krakowskiego odniesienia nazwy i zastosował najprostszy kod
      topograficzno-historyczny, np.: Bulwar Podgórze, Bulwar Ludwinów, Bulwar
      Dębniki, Bulwar Łosiówka, Bulwar Emaus (lub Zwierzyniec), Bulwar Groble,
      Bulwar Rybaki, Bulwar Kazimierz, Bulwar przy Gazowni, Bulwar Dąbie itp.
    • stasieczek5 Zamiast ul. "Przekrój" redaktor Eile na zielone... 03.08.10, 15:15
      ył taki jeden radny w Radzie Miasta, w latach 1990-1994. Nazywał sie
      Antoni L. Dawidowicz. Antykomunista (co zrozumiałe) a do tego
      miłosnik map. I zostawszy wybrany na szefa komisji rady d?s
      nazwenictwa ulic i placów postanowił, za przyzwoleniem
      wszystkich, "odkomuszyć" ulice Krakowe i nadac im własciwą,
      historyczną nazwę.
      Stąd pojawily sie bulwary kurlandzkie i inne dziwadła.
      A co "Przekroju". Nazwanie ulicy "Przekrój" bedzie miało skojarzenia
      geometryczno-naukowe. Długa nazwa, np. "tygodnika Przekrój" to tez
      nic nie powie nikomu (poza reklamą). Jakies dłuższe okreslenie
      spowoduje to samo co " Z Placem Centralnego Reagana" w Nowej Hucie.
      Juz lepiej sam Eile jako patron. Tylko czy jest godny mieć swą uliće
      w miescie "papiesko-patriotyczno-chrześcijańskim".
      Był "tylko" redaktorem.
      I nie przewidział tego co sie w dzikim kraju dzieje...
Pełna wersja