Gość: obserwator
IP: *.toya.net.pl
03.08.10, 12:44
Wracajac z lotniska 292 obserwowalam kierowce jak roluje pasazerow.
Mial blaszane pudelko w ktorym mial "brzeczace' monety.W czasie jazdy schowal drobne i pasazerom kupujacym bilety mowil ze nie ma wydac.A byla to 1,00,0,50gr itd..Pasazerowie machali reka brali bilet i odchodzili.Na trasie do dworca naliczylam 6 pasazerow.Ile zarobi przez 8 godz,wie on sam.Ciekwe czy on lubi byc okradany ?Bo to jest zlodziejstwo.Moze kontrola z MZK wyciagnie z tego wniski.