johny_cracow11
06.08.10, 12:49
sąsiadka pracuje jakieś 2 lata w księgarni w okolicach Rynku i praca jest
ogólnie fajna, ale... właśnie nie narzeka, ale praca jest średnio rozwijająca,
bo wcale nie jest tak jak niektórzy sądzą, że po prostu wystarczy sprzedać
jedną czy drugą książkę, a potem można czytać i czytać, chciałaby zmienić
pracę, na razie zarabia 1500 złotych do ręki, a to jest śmiesznie mało i
zastanawia się, czy są szanse bez jeszcze dyplomu uczelni zdobyć lepiej płatną
pracę?