Gość: sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 11:14 największy wybór w dziale "alkohole" , to lubie :D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
turpin Sympatyczna krypciocha 11.08.10, 12:03 Dla niezorientowanych wartałoby jeszcze dorzucić cennik (niektórzy, zobaczywszy go, mogą się nieco zdziwić i zarazem zrozumieć, czemu trzeba biznes popchnąć do przodu niniejszą krypciochą) i dodać, że rola zakonów w wytwarzaniu większości, jeśli nie wszystkich owych 'zakonnych produktów' sprowadza się li tylko do ich firmowania i partycypacji w zyskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm ale o co Ci chodzi ? IP: 77.236.0.* 14.08.10, 13:17 przeciez nikt nie namawia do kupowania tych rzeczy ! a nawet gdzieś w tekście wyczytałem, że do tanich te specyfiki nie należą... więc ?... jedź sobie dzisiaj (a najlepiej w niedzielę) do reala lub Tesco, albo Biedronki i połaź między regałami i zrób "zakupy"... bo to najlepiej odzwierciedla poziom ludzi Tobie podobnych... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vt_45 Tyniec jak Alma tyle, że drożej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 12:48 Wszystko fajnie, ale kupiłem parę tynieckich specjałów - i szczerze mówiąc już chyba lepiej do Almy się przejechać: ceny takie same (albo i niższe porównując z Krakowskim Kredensem) a przynajmniej nikt niczego nie udaje - a chyba ciężko nazwać inaczej fakt, że na każdym słoiczku, buteleczce znajduje się napis - czcionka z kategorii nano - "wyprodukowano przez zakład mięsny w ... " albo "importowane przez coś tam.." - oni tylko doklejają swoją własną etykietę a zioła itp nawet nie są z Polski. Hm.. piękny przykład marketingu z 0% VATem w tle ;) Zresztą mogło mi dać do myślenia to, że na dniu ogrodów w tym roku opactwo w Tyńcu do zaprezentowania miało tylko 1,5ha skoszonej łąki i malutki klombik. Cóż, uległem reklamie i wizji braci zakonnych zbierających jakieś zioła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Zakonne smaki. Brzytewka i konfitury niewiernych IP: 77.79.217.* 11.08.10, 15:15 W mikserze ucieram margarynę z cukrem Margaryna??? I to ma być zdrowy produkt? Z naturalnych składników??? Chyba tylko dla Jankesów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromba Zakonne smaki. Brzytewka i konfitury niewiernych IP: *.chello.pl 12.08.10, 08:51 Te produkty to czysty marketing. Jakość żadna. Glutaminian sodu króluje.Benedyktyńskie produkty podbijają Europę - gdzie? W Berlinie sklep mały i ciemny - nie wiem czy jeszcze istnieje. Toż to lepiej opakowany supermarket. Pochwalić to się możemy produktami ojców cystersów ze Szczyrzyca a o jakości "klasztornych" prod. benedyktyńskich szkoda gadać - wie każdy kto wyda kasę na ten chłam. Odpowiedz Link Zgłoś