Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu?

11.08.10, 11:28
To będzie mój pierwszy raz na pokładzie.
Lecę do Paryża- charles de gaulle lotnisko z warszawy.
Czy ktoś się orientuje co mogę zabrać do bagażu głównego? Chcę zabrać trochę
konserw i zupek ewentualnie, będę tam przez 7 dni, a jedzenie tam jest dość
drogie :)
na stronie www.lot.com są warunki ale nie mogę znaleźć odpowiedzi.
    • swarozyc Radio Erewan odpowiada: 11.08.10, 14:00
      Owszem, mozesz, ale w konserwach nie moze byc semtex, melinit czy pentryt mielony.
      • dora5 Re: Radio Erewan odpowiada: 11.08.10, 16:52
        Ostatnio w bagażu głównym mieliśmy: cukierki krówki ciągutki, śliwki w czekoladzie, ogromny chleb razowy:-)))

        Rekord przewozu pobił znajomy, który wracając, przewoził surowe mięso z renifera - dostał je w prezencie a miało być ciekawostką na polskim stole. I wszystko było by ok, gdyby bagaż się nie zagubił, gdzieś w świecie, na lotniskach - odzyskał go dopiero po tygodniu.....:-(((
        • artaya9999 Re: Radio Erewan odpowiada: 11.08.10, 17:42
          no to ladnie :)
          na warszawskim forum mnie wysmiali jak zapytałam o konserwy. Chcę oczywiscie
          sprobowac specjały tamtejszej kuchni ale nie stać mnie na to. Croissanty jak
          najbardziej, ale zawsze warto też mieć jakies swoje jedzenie w razie glodu.
          Sliwki w czekoladzie no prosze.
          W takim razie nie mam się co przejmowac.
          A myslicie że dżem przejdzie? Słoik w koncu szklany...
    • ludwik_7125 Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 11.08.10, 18:45
      W bagażu głównym bez problemu przewieziesz wszystko jeśli tylko
      państwo, do którego się udajesz nie wprowadziło swoich obostrzeń.
    • crises Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 11.08.10, 19:09
      Na wypadek, gdyby Cię odhibernowano wczoraj - mamy Rok Pański 2010, obywatele
      Republiki Bolandy nie zarabiają już równowartości 20 USD, kupienie sobie
      fastfooda w kraju zachodnim nie wiąże się rujnacją portfela, a wożenie się z
      konserwami jest takim obciachem, jak wynoszenie w kieszeniach żarcia z hotelowej
      jadalni.
      • ludwik_7125 Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 11.08.10, 22:18
        Dlaczego się tak po niej przejechałaś?
        Przecież napisała, że ma mało kasy.
        • szto_tawariszczi Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 11.08.10, 22:33

          ja tam w zgniłym kapitalistycznym Paryżu siedlisku rozpusty nie byłem nigdy...

          ale byłem kiedyś w Republice Federalnej Niemiec
          i tam w Lidlu jak sobie przeliczyłem euro/złote to wszystko kosztuje
          tyle co w Lidlu pod moim blokiem /alkohole to nawet mniej/...
        • crises Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 12.08.10, 11:47
          Żarcie - jeśli nie chce się jadać w Ritzu - nie kosztuje we Francji
          jakoś znacząco więcej niż tutaj - to zaniedbywalna kwota przy
          kosztach całej imprezy.

          Przez takie egzemplarze muszę się potem czerwienić, jak współrodak
          wyciąga w samolocie kabanosy.
          • ludwik_7125 Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 12.08.10, 18:14
            Chodzi mi tylko o to, że dla artaya9999 zaniedbywalna suma może być już
            kwotą, za którą być może wejdzie do jednego muzeum więcej. Zauważ, jak
            wyjeżdżają ludzie udający się sezonowo do pracy. Sporo wiozą. W końcu
            nie zamierza gotować już w samolocie.
            • crises Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 13.08.10, 10:41
              A jak będzie spać na ulicy, to ho-ho, do ilu muzeów za zaoszczędzone
              pieniądze wejdzie.
              • ludwik_7125 Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 13.08.10, 18:00
                Na to stwierdzenie nie mam już odpowiedzi.
                Pozdrawiam.
      • kocinos Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 12.08.10, 11:06
        Prawdziwym obciachem jest "polskie zachowanie" za granicą. Widziałem i słyszałem
        osobiście. Czasem aż wstyd potem mówić po polsku ... A konserwy, czy inne żarcie
        - może po prostu woli znane sobie "modele" niż kupować w ciemno na miejscu? ...
        A fastfood jest niezdrowy i nie wszędzie można kupić. I, żeby o hibernacji nie
        gdakano, nie mam tu na myśli małych miejscowości. W końcu nie mamy pojęcia,
        gdzie się pytająca będzie obracać ...
        • crises Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 12.08.10, 11:51
          > A fastfood jest niezdrowy i nie wszędzie można kupić.

          Francuski fastfood - rozumiany jako wpadnięcie do boulangerie i
          nabycie wielkiej buły z masą świeżych warzywek, sardeli albo
          lokalnej wędliny - należy do najzdrowszych i najsmaczniejszych na
          świecie. W Paryżu takie piekarenki są na co drugim rogu.

          (Taaaaaa, konserwy są wykur.iście zdrowe.)
          • abdullah_abdullah Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 15.08.10, 07:49
            przykro jest slyszec ze ktos jedzie do Francji z zestawem konserw w plecaku, to
            jakby isc na dyskoteke z gumowa lalka pod pacha.

            w Paryzu nie brakuje odpwiednikow polskich biedronek (cenowo) a zarcie bedzie w
            nich lepsze niz biedronkowe, nie mowiac o konserwach. za to rownie denerwujace
            jest pieprzenie o obciachu i ze sie za kogos wstydzic trzeba. wstydzic za
            granica to sie mozna tego ze za polska specjalnosc uwaza sie zlodziejstwo
            samochodowe i latwosc Polek.
            • crises Re: Loty samolotem. Konserwy dozwolone w bagażu? 16.08.10, 11:45
              Nic nie poradzę, że wstyd mi z rodaków wynoszących żarcie z
              hotelowej restauracji, wyciągających kabanosy w samolocie i dających
              się łatwo zidentyfikować za granicą po ogólnym niechlujstwie,
              białych skarpetach do sandałów lub mokasynów z grzywką oraz brakach
              w uzębieniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja