Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p...

IP: 77.236.0.* 12.08.10, 22:17
Jak karać to po równo a więc rowerzystów na chodnikach też (o tym już było w
GW) ale także rowerzystów jeżdżących pod prąd (mimo braku kontrapasów),
ścinających zakręty np. poprzez wjeżdżanie z ulicy na pasy dla pieszych lub na
odwrót, rowerzystów bez wymaganych świateł (zdaje się że na to też jest
przepis) oraz łamiących wiele innych przepisów włącznie z wymuszaniem
pierwszeństwa (co w zetknięciu z samochodem zasługuje nie tylko na mandat ale
też na przymusowe leczenie psychiatryczne)
    • Gość: celvin Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.ukhosting4u-dns.com 12.08.10, 22:19
      Bardzo dobry tekst. Nie chce sie straznikowi pracowac to pisze
      ze "chce rozwiazywac problemy". Takich na bruk i to zaraz. Niech
      ulice zamiata albo psie kupy usuwa wtedy na pewno rozwiaze nasze
      problemy i swoj wlasny problem przy okazji.
      • Gość: ? Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: 77.236.16.* 12.08.10, 22:23
        Pani Ałtorka Renata chyba ma jakąś obsesję....

        Czy Ona to może jedna z tych słodkich idiotek
        na "holendrach" jadących przed siebie z cielęcym
        zadowoleniem w oczach, a z komórką przy uchu....
        • marina.sy Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 00:06
          Mój dzisiejszy post spod innego artykułu tej autorki:
          "Piękny przykład "rowerowy" dziś widziałam. Na końcu Karmelickiej, już przy
          wylocie na plac Inwalidów slalomem kluczyła sobie rowerzystka po chodniku. Druga
          rowerzystka jechała przepisowo ulicą, ale przed nią jechał tramwaj, który
          zatrzymał się na przystanku, więc rowerzystka przecinając podwójną ciągłą
          wyminęła tramwaj z lewej, po czym postanowiła zjechać na chodnik po lewej
          stronie pakując się na czołowe z samochodem, który skręcił w Karmelicką z
          Mickiewicza. Trochę ją to zbiło z tropu, aż na chwile zsiadła z roweru, ale już
          przed przejściem dla pieszych znów na niego wsiadła, żeby przejechać po pasach.
          A stojąca za tramwajem policja nic nie widziała.
          Tak więc drodzy rowerzyści narzekać, to potraficie, ale wymagać czegoś od siebie
          to tylko wyjątki mają ochotę. "

          A pani Renata już wielokrotnie udowodniła, że z rzetelnością dziennikarską ma
          niewiele wspólnego, ale żeby przepisywać tekst z forum i cytować go jako
          wypowiedz strażnika miejskiego, to już przechodzi wszelkie granice! Czy gdybym
          się podpisała jako papież, to pani Renata cytowałaby moją wypowiedź jako
          wypowiedź papieża?
          Kompromitacja za kompromitacją pani pseudodziennikarko!
          • Gość: afg Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.chello.pl 13.08.10, 08:44
            "więc rowerzystka przecinając podwójną ciągłą wyminęła tramwaj z lewej"

            Wśród motocyklistów (a także wśród części samochodziarzy) to norma. Wśród rowerzystów rzadkość.

            "postanowiła zjechać na chodnik po lewej stronie pakując się na czołowe z samochodem, który skręcił w Karmelicką z Mickiewicza."

            Dodajmy, że samochód miał sygnał zielony na na S-1, który oznacza przejazd warunkowy gdy przejście jest puste.

            Nie kwestionuję oczywiście, że w obu przypadkach rowerzystka złamała przepisy.
            • marina.sy Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 12:01
              > Wśród motocyklistów (a także wśród części samochodziarzy) to norma. Wśród rower
              > zystów rzadkość.
              Czyli usprawiedliwieniem łamania przepisów jest to, że inni łamią je częściej?
              Poza tym to wcale nie taka rzadkość.

              > Dodajmy, że samochód miał sygnał zielony na na S-1, który oznacza przejazd waru
              > nkowy gdy przejście jest puste.
              Samochód miał zielone, przejście było puste, a panna jechała pod prąd pasem
              ruchu, a nie po przejściu dla pieszych. Po przejściu przez Aleje przejechała potem.
              • Gość: afg Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.chello.pl 13.08.10, 14:26
                > Czyli usprawiedliwieniem łamania przepisów jest to, że inni łamią je częściej?
                > Poza tym to wcale nie taka rzadkość.
                Nie, wcale nie. Rowerzyści nagminnie łamią przepisy. Tylko że i tak robią to rzadziej i powodują przy tym mniejsze zagrożenie niż kierowcy chociażby z tej prostej przyczyny, że są niechronionymi uczestnikami ruchu.

                Ok, zacznijmy karać za jazdę po chodniku mandatem. Po kilku tygodniach cały prawy pas ulic takich jak Wielicka będzie stał w korku za jednym rowerzystą. Przypominam, że zdecydowana większość ulic w Krakowie nie posiada drogi rowerowej, ani ograniczenia prędkości >50 kmh, więc rowerzyści będą poruszać się w ruchu ogólnym. Twarde prawo, ale prawo.

                > Samochód miał zielone, przejście było puste, a panna jechała pod prąd pasem
                > ruchu, a nie po przejściu dla pieszych. Po przejściu przez Aleje przejechała po
                > tem.
                Wybacz, rano mi ciężko przychodzi myślenie.
                • marina.sy Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 15:20
                  > Ok, zacznijmy karać za jazdę po chodniku mandatem. Po kilku tygodniach cały pra
                  > wy pas ulic takich jak Wielicka będzie stał w korku za jednym rowerzystą.

                  Ja nie mam nic przeciwko, może wtedy miasto pomyślałoby jak ten problem
                  rozwiązać, gdzie wyznaczyć nowe ścieżki itd. Nie czepiam się idei "rowerowania",
                  ale uważam, że rowerzyści w Krakowie uprawiają wolną amerykankę i wszelkie
                  przepisy maja w głębokim poważaniu. Nawet nie mam nic przeciwko temu, żeby
                  jeździli po chodnikach przy Wielickiej, Opolskiej, Zakopiańskiej itp, ale
                  rowerzyści chyba sami nie wiedzą po co mają rower skoro wolą kluczyć w ścisłym
                  centrum po chodnikach. I, sorry, ale podnosi mi się ciśnienie jak mnie ktos
                  trąca kierownica, kiedy mnie mija rowerem pod rusztowaniem na Starowiślnej,
                  które ma max. 1 metr szerokości, po drugiej stronie jest ścieżka, a po ulicy
                  nic, albo prawie nic, nie jedzie.
                  • Gość: afg Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.chello.pl 15.08.10, 10:31
                    spoko, zgadzam się.
          • Gość: antyrudy Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 17:26
            pseudomarino!żółc ci się wylewa,winna dziennikarka,wiesz,że straznik to widmo,opowiadasz cuda ćmoje.skąd my to znamy?kto to juz składał zawiadomienia o popełnieniu przestepstwa przez dziennikarzy?kto tylko żyje konfliktami i kłotniami?kto zamiast zabrać sie do roboty tylko opluwa każdego kto ma swoje zdanie.czapka gorę zwykle na złodzieju i wcześniej czy poźniej źle sie to skończy.
            • marina.sy Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 17:34
              Oj Pani Renato, proszę się nie obrażać, tylko wziąć do porządnej roboty. Po
              poziomie Pani tekstów mam wrażenie, że gazeta.pl organizuje jakieś praktyki dla
              gimnazjalistów.
              Nie wiemy na czym polega rzetelność dziennikarska? To trzeba się dokształcić, a
              nie pisać bzdury, od których aż zęby bolą.
              A jak się chce komentować czyjeś wypowiedzi, to trzeba najpierw zadbać o to,
              żeby te komentarze miały jakikolwiek sens i formę.
        • g1a21 Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 08:44
          rowerem można legalnie śmigać z komóreczką przy uchu tylko w momencie
          sygnalizacji skrętu trzeba ją na moment odstawić.
          • Gość: afg Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.chello.pl 13.08.10, 14:30
            nic mi o tym nie wiadomo, podaj źródło.
      • dyzio.m.net Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 12.08.10, 22:43
        zgrywasz gościu swiatowca a myślenie masz jak w średniowieczu.musisz uzywać anomizerów aby odwracać kota ogonem? masz podejscie jak w starym kawale,tak biegać w kółko z taczkami, że nie było czasu załadować.smutne że też tak samo dzieje się teraz w Straży Miejskiej,brak przywodcy z charyzmą,żadnego pomysłu,chaotyczne ruchy.a teraz wspołczuje pieszym,bo wystrachane kierownictwo pewnie zmieni wajchę i każe ich karać.
        • Gość: anty młot Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.prothost.com 12.08.10, 22:46
          Młot zawsze będzie MŁOTEM. Nawet jak się zaloguje.
    • Gość: rowerzysta Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.acn.abpl.pl 12.08.10, 22:22
      terror "pedałów" trwa
    • Gość: obserwator Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 22:23
      "Powinniśmy ludziom pomagać, a nie karać i ich gnębić. Paranoja jakaś. Nie dość, że nieudolne kierownictwo straży chce, aby karać kierowców, to jeszcze jakiś nawiedzony z forum też tylko chce mandatów za wycieraczkę? My mamy pomagać, a nie karać. Mamy rozwiązywać problemy, a nie nakładać mandaty!!!!"

      Mądre i odpowiedzialne podejście,niektórzy strażnicy czują wolę boską,wiedzą co powinni robic,że ważny jest jasno określony cel a nie mandat.Szkoda,ze tylko doły to dostrzegają.
      A na drugim biegunie cyferki i mydlenie oczu

      "W I kwartale 2010 roku wykroczeń z art. 92 kw odnotowano ogółem 1394, w tym: pouczenia - 787, mandaty - 588, notatki pod wniosek - 19” - napisała Marta Cieśla, naczelnik wydziału organizacyjnego.

      Brak odwagi napisać,ze to wszystko dotyczy kierujacych samochodami i rowerzystów?Widział ktos interwencję strażników wobec pieszego lekceważacego wszystkie przepisy i znaki drogowe? Po co sobie tym zawracać głowę,przecież kierowca jest łatwiejszym łupem,mozna zalozyc blokadę na koło i wtedy cicho płaci mandat. I chwalić się jeszcze że złapali złodzieja jak ściagał blokadę!A pieszy będzie dyskutował,albo tłumaczył ze jest biedny,nie ma dokumentów i nie będzie jak mandatu wypisać.Ot,cała przykra prawda.Ideał sięgnął bruku,miało być tak dobrze, a jak jest kazdy widzi.
      • Gość: podatnik Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.kimsufi.com 12.08.10, 22:33
        Nie ulega wątpliwości że Straż Miejska powinna częściej
        interweniować wobec zawalidróg w mieście i zdecydowanie częściej
        karać sprawców wykroczeń drogowych mandatami w tym również pieszych
        lekceważących przepisy drogowe. Po to płacę podatki aby był porządek
        w mieście.
      • aligator.1 Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 12.08.10, 22:46
        Dobry tekst. I trafny.
    • Gość: Obserwator Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 22:29
      Głupia kobieto że zacytuje mój ulubiony serial, powtarzasz jak mantrę o psuciu
      przez samochody źle i niechlujnie wykonanych chodników. Wystarczy tylko
      przyzwoicie odebrać o najtańszych wykonawców robotę i sytuacja się zmieni.Po
      prostu za te pieniądze nikt uczciwy nie wykona przyzwoicie chodnika. A o tym
      wiedzą wszyscy z panem Porębskim na czele.
      • Gość: obserwatorze Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.salbis.net 12.08.10, 22:53
        chodniki są po to by po nich chodzić a nie manewrować 1-3 tonowymi pojazdami.

        W obrębie plant udało się sprawę uporządkować i jest OK. Teraz kolej na całą
        strefę C. Wyrzucić nadmiar samochodów tak by nikt nie parkował na chodnikach. By
        dało się chodzić pieszo i jeździć rowerem.

        A bałwany co twierdzą, że nie mogą pracować albo dzieci wozić niech przeniosą
        firmy gdzie indziej a dzieci niech wożą do szkół na przedmieściach jeśli nie
        potrafią użyć komunikacji miejskiej.









        • Gość: bzz Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 23:01
          Oszołomstwo jak widać szerzy się dalej. W naszym klimacie, nawet gdyby ktoś
          bardzo chciał, to nie da się jeździć rowerem więcej niż 7 miesięcy w roku. Po co
          więc te drogi rowerowe, z których można korzystać tylko przez połowę dni w roku?
          Dla kilku nawiedzonych? Zresztą jak widać na załączonym zdjęciu, na drogach
          rowerowych nie ma praktycznie rowerzystów, tutaj trafił się jeden.
          • Gość: bvob Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 08:05
            Ciekawe a gdzie ty mieszkasz, ze nie widzisz rowerzystów na ścieżkach ?
            • Gość: lala Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 18:37
              Czytaj ze zrozumieniem:

              "Zresztą jak widać na załączonym zdjęciu, na drogach
              rowerowych nie ma praktycznie rowerzystów, tutaj trafił się jeden."
            • Gość: lala Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 18:42
              Czytaj ze zrozumieniem:

              "Zresztą jak widać na załączonym zdjęciu, na drogach
              rowerowych nie ma praktycznie rowerzystów, tutaj trafił się jeden."
          • Gość: Z. Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 11:55
            Dziewięć miesięcy bez problemu. A przecież idzie klimat nam się
            ociepla ;)
            • Gość: lala Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 18:41
              Gdzie ci się klimat ociepla? Lata są cieplejsze, a zimy chłodniejsze i dłuższe.

              Dziewięć miesięcy bez problemu to może jeździć na rowerze nawiedzony rowerzysta,
              a nie normalny mieszkaniec.
    • aligator.1 Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... 12.08.10, 22:42
      Niestety we krwi mamy powszechne łamanie prawa. Dotyczy to w równej mierze
      pieszych, kierowców, rowerzystów ... Nie powinno tak być. To przecież tak
      niewiele trzeba aby zejść (zjechać) na wyznaczoną sobie drogę.

      I jeszcze "z innej beczki". Zupełnie nie wiem dlaczego na niektórych ulicach
      (szczególnie tych ostatnio wyremontowanych) ścieżki rowerowe są szersze niż
      chodnik dla pieszych mimo, iż ruch pieszy jest wielokrotnie większy od
      rowerowego - vide ul. Warszawska.
    • Gość: cyklista Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.salbis.net 12.08.10, 22:48
      codziennie robię sporo kilometrów po Krakowie i niestety masz rację muszę
      wymuszać pierwszeństwo. Moje pierwszeństwo!
      Inaczej stałbym w miejscu bo:
      - kierowcy na przejeździe rowerowym biorą za punkt honoru by nie wpuścić
      rowerzysty (patrz np skrzyżowanie Westerplatte i Kopernika)
      - kierowcy myślą, że mogą się wepchnąć z podporządkowanej przed rower (patrz
      Piłsudskiego Retoryka)

      Pod prąd trzeba jeździć każdego dnia by nie nadrabiać kilometrów.
      W takim Wiedniu prawie każda ulica jednokierunkowa zezwala na jazdę pod prąd.
      Trzeba przyzwyczajać do tego naszych kierowców.
      • Gość: MrInwektywa Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 22:57
        Widzisz, nawet nie znasz podstawowych pojęć z kodeksu drogowego Cyklisto... zrób prawo jazdy, bo na kartę rowerową już za późno.

        Nie da się wymuszać pierwszeństwa, gdy się je ma.
        • Gość: bicykl Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.08.10, 23:03
          Codziennie na chodnikach miasta parkują nielegalnie setki, jeżeli
          nie tysiące samochodów. Skuteczność w ich karaniu wynosi chyba około
          jednego procenta. Trudno się dziwić takim wynikom, gdy widzi się
          liczne patrole Straży Miejskiej spacerujące lub przejeżdżające bez
          jakiejkolwiek reakcji obok nielegalnie zaparkowanych samochodów.
          Również na zgłoszenia telefoniczne lub ustne trudno doczekać się
          interwencji – zazwyczaj przed przyjazdem strażników kończy się dzień
          roboczy i właściciele samochodów dewastujących chodniki i
          utrudniających ruch pieszym odjeżdżają, by wrócić na to samo miejsce
          następnego dnia w poczuciu bezkarności. Tymczasem piesi i
          pasażerowie komunikacji miejskiej (parkowanie na przystankach
          również należy do codzienności), przeciskając się codziennie między
          nielegalnie zaparkowanymi samochodami, utwierdzają się w
          przekonaniu, że zgłaszanie władzom nic nie da/ Rozwiązanie jest
          bardzo proste: bezwzględnie zobowiązać wszystkich Strażników
          Miejskich do reagowania na każdy przypadek nielegalnego parkowania.
          Choć na początku będzie to oznaczać wypisywanie dużej ilości
          mandatów, z całą pewnością skala problemu gwałtownie zmaleje, gdy
          ludzie przekonają się, że strażnicy robią coś więcej niż spacerują i
          nie można już liczyć na całkowitą bezkarność. Skuteczne karanie za
          nielegalne parkowanie oznacza większe wpływy do kasy miasta oraz
          mniejsze wydatki na remonty zdewastowanych chodników.
          • Gość: gińdemonie Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 23:21
            Wystarczy raz puścić kaczkę dziennikarską, że to samochody niszczą chodniki, a już masa pożytecznych idiotów powtarza te brednie jak mantrę.
            • sandra.li Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 10:46
              kaczkę dziennikarską? nie wiedziałam, ze ta cholera taka ciężka i kompletnie
              rozwaliła chodniki na moim osiedlu!
    • Gość: kojot antycyklista ty masz po prostu małego ptaszka IP: *.chello.pl 12.08.10, 23:07
      w dodatku jestes nieudolny w te klocki dlatego twoja kobieta nie chce sie z toba bzykac

      no odreaguj sobie jeszcze na cyklistach

      prosze bardzo

      internetowy kozaku
      • Gość: :) Re: antycyklista ty masz po prostu małego ptaszka IP: 81.219.128.* 12.08.10, 23:27
        Może on ma małego ale przynajmniej ma...w przeciwieństwie do ciebie
        wyleniały kojocie
    • Gość: adammichnikoff Stalinowska propaganda IP: 77.236.0.* 12.08.10, 23:26
      Już kolejny etap w tej stalinowskiej nagonce koszer stalinist
      cajtung: donosy. Najlepiej wyłapywać stare schorowane babcie idące
      do lekarza na Kopernika po ścieżce, po której łamiąc przepisy jadą
      pod prąd rowery. Wyłapywać je i poddawać przymusowej eutanazji w
      najbiższym szpitalu. A pozostałych katować w ubeckich kazamatach i
      wykańczać w obozach koncentracyjnych. Kraków tylko dla
      pedałujących!!!! Wszelka władza dla rowerów! Hurrrra! Niech żyje
      rewolucja pedałowa!!!
      • havokkk Re: Stalinowska propaganda 13.08.10, 09:07
        Nie wiem czy na Babińskiego nie mają telewizorów, ale skoro dorwałeś się do
        internetu to powinienes wiedziec, że komunizm skonczyl sie w Polsce 20 lat temu.
    • Gość: arbiter Do psychiatry się udaj na rowerze IP: 77.236.0.* 12.08.10, 23:33
      popier.dolona sfanatyzowana oszołomko rowerowa. Lecz się z obsesji!
      Ten szmatławiec już zszedł całkiem na psy, żeby tak nachalnie
      wciskać ludziom te rowerowe brednie. Nie ma dnia bez pierdół o
      pedałowaniu. Leczcie się fanatycy.
    • Gość: :) Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: 81.219.128.* 12.08.10, 23:38
      a ja po raz kolejny się "zapytowywuje"

      Co z świętymi krowami cyklistami lawirującymi pomiędzy ludźmi którym
      nie chce się zsadzić dupska z roweru na przejściu dla pieszych ?
      Co z rowerzystami którzy nagminnie wjeżdżają na przejścia dla
      pieszych na czerwonym świetle ?
      Co z debilami,którzy jeżdżą po chodnikach spychając pieszych na
      trawnik ?(Ostatnio widziałem takowych kretynów jadących grupą po
      chodniku wzdłuż al.pokoju od ronda dywizjonu 308 do
      czyżyńskiego.Zrobili sobie wyścig pokoju całym chodnikiem ,a ludzie
      uciekali w popłochu na trawnik )

      Może pani ałtorka pochodzi sobie trochę na nogach i zobaczy jak
      święte rowerowe gloryfikowane przez nią krowy szanują pieszych.
    • Gość: jan Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.cust.tele2.se 12.08.10, 23:42
      Od kilku lat trwa kolejna akcja dzielenia i skłócania Polakow.
      Rowery znakomicie uzupełniaja teraz...krzyże. Od lat jezdzac i
      zamieszkując okresowo w innych krajach Europy (tez tych
      bardzo "rowerowych"), coraz mniej akceptuje polsko-sarmacką
      mentalność i postawe władz w tego typu problemach. Jako płatnik
      podatku protestuje, abym dorzucał swoje złotówki do popierania i
      pokrywania kosztów takich akcji. Dlaczego u nas ciągle musi byc
      inaczej, kłótliwiej, bardziej stresowo? Dlaczego rowerzysta widząc
      pieszego na swojej (ale publicznej!) drodze nie ominie go
      uprzedzając wcześniej dzwonkiem, a pieszy nie będzie wchodził pod
      koła roweru? Dlaczego ciągle i o wszystko kłócimy się żądając
      egzekwowania przepisów, ktore wymyślone przez bezmyślnych urzędasów
      gwarantują (po co?) nasza integralność, a z upodobaniem łamiąc te,
      ktore nam nie pasuja. Dlaczego? Po co? Jak długo jeszcze? Przecież
      niezgoda rujnuje!!!
      • Gość: maciek Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.chello.pl 13.08.10, 14:41
        "Dlaczego rowerzysta widząc
        pieszego na swojej (ale publicznej!) drodze nie ominie go
        uprzedzając wcześniej dzwonkiem"

        Ciężko kogoś wyminąć, gdy droga ma 1,5m szerokości, a pieszy idzie samym środkiem. Ale masz rację co do reszty!
    • Gość: balusz Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.multi-play.net.pl 13.08.10, 00:10
      Brawo strażnik przywołany w artykule.A ta Pani "dziennikarka" to
      jakaś nawiedzona jest ? Czy w drugim co do wielkości mieście Polski,
      coś oprócz rowerów Panią interesuję, czy też nic innego tutaj się
      nie dzieje ? Żal...
    • Gość: qwerty myślenie boli IP: *.chello.pl 13.08.10, 00:11
      Przykład rondo Grzegórzeckie, drogi rowerowe są po wewnętrznej części ronda w stosunku do chodnika dla pieszych. Efekt? Pieszy jest najwolniejszy dlatego każde kilka metrów ma duże znaczenie, więc wszyscy chodzą po ścieżkach rowerowych. Ktoś ewidentnie nie pomyślał, ale żeby karać pieszych za to już zalatuję faszyzmem...
      • Gość: :) Re: myślenie boli IP: 81.219.128.* 13.08.10, 00:19
        Widać kogoś na rowerze strasznie taki " pieszy " wkurzył, wjechał mu na
        ambicję (może mu język pokazał albo co innego)i wkurzony traktuje
        sprawę bardzo osobiście.I tak przez ambicje wkurzonego będziemy mieli wojnę rowerową w Krakowie
        • Gość: mb Re: myślenie boli IP: 81.219.145.* 13.08.10, 10:04
          NO wlasnie chyba boli.
          Niewiele wysilku wymaga wyobrazenie sobie skutkow zderzenia z rozpedzonym np
          80kg ciezarem.
          Oczywiscie jak dojdzie do wypadku to bedzie wina rowerzysty i osobista wendetta
          poszkodowanego - a juz szczegolnie jesli wypadkowi ulegnie dziecko, z ktorym
          rodzic bezmyslnie po tej sciezce spaceruje.

          Glosy ze rowerzysci lamia przepisy - przypominaja stary kawal z pointa " a u was
          murzynow bija".
      • Gość: kosmita Re: myślenie boli IP: 77.236.0.* 13.08.10, 01:17
        bo to jest faszyzm; faszyzm fanatyzmu, poprawnosci politycznej,
        głupiej mody, pseudowiedzy i ekologicznego mumbo-jumbo. Najpierw
        produkuje się medialną manipulacją półgłówków - jak
        ta "dziennikarka" a potem mamy faszyzm urzędowy i ściganie
        nieprawomyślnych
      • Gość: maciek Re: myślenie boli IP: *.chello.pl 13.08.10, 14:45
        > Przykład rondo Grzegórzeckie, drogi rowerowe są po wewnętrznej części ronda w s
        > tosunku do chodnika dla pieszych. Efekt?

        Efekt jest też taki, że samochodziarze notoryczne stają na przejeździe rowerowym. Wszystkim na raz nie dogodzisz.
    • Gość: Rowerzysta Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.chello.pl 13.08.10, 00:24
      Ja tam na ludzi idących po ścieżce mam prostą metodę, wystarczy jechać prosto na nich z 30 km/h i od razu schodzą z drogi rowerowej. Gorzej jak ktoś jest odwrócony do mnie tyłem, ale wtedy wystarczy "śmignąć" kilka cm od takiej osoby, większość wtedy też schodzi.

      To taka praca u podstaw, którą polecam wszystkim Krakowskim rowrzystom.
      • Gość: ojciecDyrektor Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: 77.236.0.* 13.08.10, 01:14
        Mam nadzieję psycholu, że ci kiedys ktoś po prostu w.pie...
      • Gość: bob Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 08:09
        A jaki sposób masz na rowerzystów jadących chodnikiem ? Kij parasol w szprychy
        niby niechcący ?
    • Gość: gosc aaa IP: *.chello.pl 13.08.10, 00:50
      ze jakos w innych panstwach nie ma takich problemow, tylko u nas na kazdym kroku
      syf i walka jednych z drugimi.

      zacznijcie sie szanowac i tolerowac nawzajem to bedzie wszystkim dobrze.
    • asir-czarny-sznaucer-olbrzym Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... 13.08.10, 01:35
      Strażniku ze SM pierwsze mandaty wystaw pani redaktor za
      artykuły i urzędasom z ZIKiT-u za ,,fantastyczną” jedną z pierwszych
      i do dziś istniejącą ścieżkę rowerową. Droga ta prowadzi nad samą
      Wisłą, a w szczególności chodzi o odcinek od mostu Dębnickiego do
      mostu Kotlarskiego po stronie Starego Miasta gdzie spacerują rodzice
      z małymi dziećmi. Może któryś z urzędników ZIKiT-u odpowie na moje
      pytania. Jak pieszy ma się dostać do ławek żeby np odpocząć? Jak
      człowiek ma siedzieć na tej ławce żeby nietrzymać nóg na ścieżce lub
      trawie? Tą ścieżkę część rowerzystów traktuje jako tor wyścigowy, a
      jak jadą dwie grupy to dochodzi do kolizji po między nimi, a
      czasami z udziałem pieszych będących poza nią. Druga ścieżka, chodzi
      o odcinek zjazdu i wyjazdu pod mostem Grunwaldzkim tu dochodzi do
      poważnych wypadków jak dwie grupy rowerzystów jedni z jednej drudzy
      z drugiej strony zjeżdżają. Te problemy można łatwo rozwiązać tak że
      rowerzyści i piesi będą w miarę zadowoleni tylko trzeba trochę
      pomyśleć, a to przewyższa możliwości urzędników z ZIKiT-u.
      • Gość: ? Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: 77.236.16.* 13.08.10, 05:44
        sznaucerku...

        drogę dla rowerów jak najbardziej można przekroczyć - w poprzek
        tak że do ławeczki dostaniesz się zgodnie z przepisami :-)
        • Gość: mela Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 13:08
          Zapraszam w niedzielę na ścieżkę rowerową na bulwarach Wisły. Nie przekroczysz
          jej bezpiecznie w poprzek, po pasach. ŻADEN rowerzysta się nie zatrzyma. Taka
          wśród nich kultura.
    • Gość: anonim Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.chello.pl 13.08.10, 04:41
      A kiedy SM zacznie karać rowerzystów przejeżdżających z wielką szybkością po
      przejściu dla pieszych. Rowerzyści, chcecie aby inni przestrzegali przepisów,
      zacznijcie od siebie.
      • b011001 Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 06:27
        Wjeżdżanie z dużą szybkością na pasy to czyste samobójstwo - jak kierowca
        skręcający na zielonej strzałce ma takiego debila zauważyć?
        Z drugiej strony który kierowca zwraca uwagę na to, że obok pasów jest przejazd
        dla rowerów? Jedzie (oczywiście bez zatrzymania) w prawo i co go obchodzi czyjeś
        pierwszeństwo?

        Jeżdżę samochodem i rowerem. Tym drugim tylko po ulicach (z narażeniem życia) i
        ścieżkach. A jak na ścieżce widzę pieszego, to robię to, co Gość:
        Rowerzysta
        - mijam na milimetry z najwyższą możliwą prędkością. Mnie po
        chodniku jeździć nie wolno, więc po nim nie jeżdżę. Niech więc mi "skrótowcy" po
        ścieżkach nie łażą.
        • Gość: lala Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 18:52
          > A jak na ścieżce widzę pieszego, to robię to, co Gość:
          > Rowerzysta
          - mijam na milimetry z najwyższą możliwą prędkością.

          No i głupio robisz. Bo jak kogoś potrącisz i wyrządzisz mu krzywdę, to będziesz odpowiadał tak samo jak odpowiada kierowca samochodu, który potrąci pieszego przechodzącego na czerwonym świetle. Czasem może to być wieloletnia renta dla poszkodowanego - wystarczy, że staruszka w wyniku potrącenia złamie nogę, która nie będzie się goiła.
    • Gość: daboni Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.chello.pl 13.08.10, 06:19
      a wystarczylby paragraf, ze jezeli ktos lamie przepisy to na swoja 100
      % odpowiedzialnosc... Jezeli lezie po sciezce rowerowej, zostanie
      potracony, to mandat + on poniesie wszystkie koszty, takze uszkodzonego
      roweru. Jezeli rowerzysta jedzie tam gdzie mu nie wolno i zostanie
      potracony, to oprocz mandanu takze poniesie wszystkie koszta.

      I sadze, ze bylby szybko spokoj...
      • Gość: :) Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też IP: 81.219.128.* 13.08.10, 09:15
        O proszę, mądre słowa popieram w całej rozciągłości.
    • Gość: misk Niech Pani redaktor poszuka innych problemow ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 07:43
      smiech mnie ogarnia jak czytam z jakim zaangazowaniem sil i srodkow probuje
      sie rozwiazac problemy, ktorych nie ma. No ale sezon ogorkowy, o zimnych lechu
      pisza lepsi dziennikarze wiec trzeba wymyslic jakies powszechne
      niebezpiecznstwo i rozpoczac z nim walke. Dzisiaj wygrali piesi na sciezkach,
      slyszalem ze nastepni do opisania sa niebezpieczni turysci bo nosza plecaki na
      stelazach w komunikacji miejskiej.
    • Gość: Tomek Szanujmy się zamiast karać IP: *.home.aster.pl 13.08.10, 08:00
      Autor to kolejna osoba, która chce karać ludzi mandatami. Sam jestem
      rowerzystą i nie podoba mi się fakt karania rowerzystów, którzy jeżdżą po
      chodnikach, czy też przejeżdżają na pasach zamiast prowadzić rower mandatami.
      Jesteśmy współmieszkańcami i sami powinniśmy się wzajemnie szanować. Nie ma
      potrzeby dodatkowo gnębić się samemu karami. Często jeżdżę chodnikiem, chociaż
      jest ścieżka rowerowa, ponieważ albo jest ona zajęta, albo jest mi tak
      wygodniej, dlatego nie przeszkadzają mi piesi, czy matki z dziećmi, którzy idą
      ścieżką rowerową. Nie stanowi dla mnie problem ominięcie ich. Czego życzę
      wszystkim, będzie się nam żyło przyjemniej. Pozdrawiam
      • Gość: M Re: Szanujmy się zamiast karać IP: *.absystems.pl 13.08.10, 10:11
        no i w czym jestes lepszy od pieszych? w niczym
    • Gość: bdzigost Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 08:27
      Może rowarzyści zrzymając się, że pieszy chodzi po ich pasie,
      zastanowiliby się przez chwilę, jak bardzo utrudniają pieszymy
      jeżdżąc - tam gdzie nie ma ścieżek rowerowych - po chodniku, zamiast
      po drodze. Szanujmy się nawzajem!
    • g1a21 Re: Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też 13.08.10, 08:48
      Jakoś rowerzyści są karani i to regularnie. Straż Miejska nie mając
      lepszych zajęć bardzo często wystaje na Mikołajskiej by dorobić na
      mandatach na biednych rowerzystach jadących pod prąd. Kilkukrotnie
      widziałem jak policja karała za przejeżdżanie na przejściu dla
      pieszych (i bardzo dobrze) widywałem też strażników karających za
      jazdę po chodnikach.

      Skoro karani są więc rowerzyści to karajmy też pieszych!!
    • Gość: as Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: 193.107.248.* 13.08.10, 09:14
      Mam nadzieje że jak autor tekstu dostanie mandat to nie będzie mówić że jest dziennikarzem i powinno sie ją pouczyć.
      Pomagajmy ludziom dając im mandaty! Pewnie dlatego wszyscy kochają SM
    • Gość: Piotrek Piesi a rowery. Strażniku, interweniując, też p... IP: 81.219.63.* 13.08.10, 09:40
      Krakowianie jeżdżą rowerami po chodniku na odcinku gdzie kończy się jeden odcinek drogi rowerowej, a za jakieś 500 m zaczyna kolejny. Mam tu na myśli odcinek od zakończenia drogi rowerowej która biegnie wałem wiślanym i kończy się przy ulicy Tynieckiej na wysokości ulicy Ćwikłowej. Nie mam tutaj pretensji do dzieci oraz ich opiekunów, którzy mogą korzystać z chodnika, ale osoby dorosłe poruszają się na rowerach po chodnikach żądając ustąpienia miejsca Im przez pieszych, niejednokrotnie używając klaksonu. Dlatego też na tym odcinku powinny znależć się patrole Straży Miejskiej, szczególnie w okresie świątecznym, kiedy ruch rowerzystów się zwiększa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja